Brak komplementów

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Brak komplementów

Post autor: 456 »

No właśnie. Kiedy ostatnio usłyszałyście komplement z ust waszego partnera? Dlaczego niektórzy mężczyźni przestają komplementować swoje kobiety? Stajemy się dla nich mało atrakcyjne? Znudzili się nami, naszym wyglądem czy po prostu zapominają mówić miłe słowo?

Jak można rozumieć faceta mającego atrakcyjną kobietę, który mimo tego przestał prawić jej miłe słowa ale u innych kobiet od razu dostrzeże coś ładnego? A raczej jak go zmotywować? Staramy się, czasem wystroimy, zrobimy ładny makijaż albo wskoczymy w jakieś fajne ciuchy i czekamy na komentarz i...? I no właśnie -echo i cały entuzjazm o ścianę rozbić.
Przecież nawet zwykłe słowa "O jak ładnie dzisiaj wyglądasz" poprawia nam nastrój, podbudowuje, czujemy się docenione, zauważalne dla naszych połówek i przede wszystkim cieszy nas to, że się podobamy swojemu facetowi. Jest to dla nas kobiet bardzo ważne.

Niestety od jakiegoś czasu sama nie słyszę żadnego takiego słowa a tylko zjawi się w pobliżu inna, ładna kobieta to od razu jest to zainteresowanie jej wyglądem. Nic nie znaczące spojrzenie ale jednak jest. A ja wtedy najchętniej założyłabym na siebie worek po ziemniakach, bo i tak by różnicy nie dostrzegł... I co gorsza cała ta przykrość zamienia się w złość i słowne docinki.
Już mu powiedziałam co czuję i myślę ale jak widać... Nic nie dotarło, co mnie jeszcze bardziej spycha w tył i czuję się jakbym stała gdzieś tam het, het za innymi kobietami i tylko skakała jak york szczekając "tu jestem! tu jestem!" :| ... Dość już mam komplementów wychodzących od innych. Chciałabym żeby połówek znowu zaczął mnie zauważać.

Z racji tego, że mamy na forum kilku mężczyzn to "męskie" oko by się tu przydało.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Awatar użytkownika
Adix257
Samiec
Posty: 1665
Rejestracja: sob gru 22, 2012 11:42 pm

Re: Brak komplementów

Post autor: Adix257 »

Więc tak. Większość facetów zapomina komplementować swoje kobiety nie zdając sobie sprawy jakie to dla was jest ważne usłyszeć od swojego partnera KOCHAM CIĘ. Inni przestają komplementować gdyż jak się tworzy związek z kobietą to jest to oczywiste że jest najlepszą i najukochańszą kobietą pod słońcem. A z kolejnymi jest tak jak z wami np. jak kupujecie nowy błyszczyk do ust i mówicie : "je jaki dobry błyszczyk, nigdy jeszcze moje usta tak nie lśniły" i z czasem kiedy go używacie to wasz entuzjazm znika po pewnym czasie.
Adrian
:P
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Brak komplementów

Post autor: elzbieta45 »

wiesz Adrian masz racje .
Ale zapominacie o kobietach , Bo gdy juz sie z naia jest to przeciez kocham cie bo jestem
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Brak komplementów

Post autor: Hadassa »

Jak czasem mojego się spytam, czemu nic nie powie, słyszę "no przecież wiesz że mi się podobasz" ... Gdzieś chyba dla facetów po jakimś czasie to jest oczywiste, to staje się codziennością i wg nich nie muszą o tym mówić ....

Co u mnie pomaga...no cóż.... Jeżeli jest jakies wyjście.. to się pytam "i jak", "jak ci się podobam" itp... Co jakiś czas mówie, że chciała bym to słyszeć....
U mnie to skutkuje... Ale wymaga powtórek co jakiś czas...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Adix257
Samiec
Posty: 1665
Rejestracja: sob gru 22, 2012 11:42 pm

Re: Brak komplementów

Post autor: Adix257 »

Ja wiem że wam kobietom bardzo się to podoba jak facet was komplementuje, no ale widzicie tak to już jest że przestajemy was ubóstwiać ale wcale nie oznacza to że przestajemy was kochać.Ja sam się tego boje jak to będzie w moim przyszłym związku o ile taki nastanie a jak nie to zostanę starym kawalerem :P
Adrian
:P
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Brak komplementów

Post autor: Hadassa »

Ale tu nie chodzi o ubóstwianie :P tylko o komplement, raz na jakiś czas ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Adix257
Samiec
Posty: 1665
Rejestracja: sob gru 22, 2012 11:42 pm

Re: Brak komplementów

Post autor: Adix257 »

Kayira pisze:Ale tu nie chodzi o ubóstwianie :P tylko o komplement, raz na jakiś czas ;)
a ja myślałem że ubóstwianie to jest coś po czym kobieta poczuła się wyjątkowo między innymi wchodzi w to ubóstwianie komplementowanie.
Adrian
:P
Patka2002
Jestem tu nowa :)
Posty: 6
Rejestracja: śr mar 13, 2013 2:20 pm

Re: Brak komplementów

Post autor: Patka2002 »

Ja myśle, że to działa w dwie strony. Panowie też lubią, gdy usłyszą od swojej kobietki coś miłego ;-)
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Brak komplementów

Post autor: Hadassa »

Nie wiem, mi się ubóstwianie kojarzy z wychwalaniem itp itd... czym dla mnie jest przesada.... Choć fakt można się poczuć wyjątkowo ;)

Ale tu raczej chodzi o miłe słowo ;) i fakt, że jednak facetowi dalej się podobamy ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Adix257
Samiec
Posty: 1665
Rejestracja: sob gru 22, 2012 11:42 pm

Re: Brak komplementów

Post autor: Adix257 »

Kayira pisze:Nie wiem, mi się ubóstwianie kojarzy z wychwalaniem itp itd... czym dla mnie jest przesada.... Choć fakt można się poczuć wyjątkowo ;)

Ale tu raczej chodzi o miłe słowo ;) i fakt, że jednak facetowi dalej się podobamy ;)
A co nie chciała byś żeby ciebie facet ubóstwiał? Wywyższał ponad wszystkie inne kobiety?
Adrian
:P
Awatar użytkownika
Adix257
Samiec
Posty: 1665
Rejestracja: sob gru 22, 2012 11:42 pm

Re: Brak komplementów

Post autor: Adix257 »

Patka2002 pisze:Ja myśle, że to działa w dwie strony. Panowie też lubią, gdy usłyszą od swojej kobietki coś miłego ;-)
Tak bardzo słuszna uwaga
Adrian
:P
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Brak komplementów

Post autor: Hadassa »

Może to zabrzmi dziwnie... ale nie ;)
Nie lubię być tak wychwalana... mam swoje wady, zdaje sobie sprawę i nie czuje się ideałem ;) gdyby mnei tak ubóstwiał nie czuła bym się sobą ;)
Mi osobiście wystarczy by raz na jakiś czas powiedział że mu się podobam, że coś dobrze zrobiłam...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Adix257
Samiec
Posty: 1665
Rejestracja: sob gru 22, 2012 11:42 pm

Re: Brak komplementów

Post autor: Adix257 »

A nie sądzisz że twój partner kocha cię taką jaka jesteś z tymi twoimi wadami?
Adrian
:P
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Brak komplementów

Post autor: elzbieta45 »

tak bo my tez kochamy swych facetow z ich wadami
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Brak komplementów

Post autor: Hadassa »

Adix, oczywiście, że tak sądzę ;) ale nie widzę w tym powodów do ubóstwiania :P
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Lea08
Jestem tu nowa :)
Posty: 15
Rejestracja: wt mar 05, 2013 9:06 am

Re: Brak komplementów

Post autor: Lea08 »

Ostatnio zmieniłam kolor włosów. Po godzinie gdy mój mężczyzna nie zauważył zmiany zaczęłam sie go wypytywać czy nie widzi zmiany w moim wyglądzie a on bezradnie sie patrzy i nie wie co powiedzieć. Zmieniłam przecież kolor włosów! Oj ty zawsze tak pięknie wyglądasz że nie zwróciłem uwagi.... Ahh ci faceci :)
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Brak komplementów

Post autor: Hadassa »

Potrafią wybrnąć z każdej sytuacji ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Brak komplementów

Post autor: 456 »

Oj potrafią choć czasem w ogóle nic nie mówią.
Zbliża się weekend i pewnie gdzieś wyjdziemy na wieczór z połówkiem. Odpicuję się i zobaczymy czy coś w ogóle powie. Dzisiaj jakiś postęp, mam nadzieję, że w reszcie dotarło. Zauważył moje nowe spodnie, które kupiłam jakieś dwa tyg. temu ! ŁAŁ! :roll:
Polepszam kolor włosów więc zastanawiam się czy też nie zauważy czy w końcu się zmobilizuje i zacznie coś mówić sam od siebie? Chociaż motywacja powinna być, gdy inny facet w towarzystwie naszego partnera zaczyna się nami zachwycać. No ale nie. Wtedy to się robią zazdrośni.
Zadziwiające jest to, że znajomi (faceci) potrafią zauważyć każdą, małą zmianę w nas. No a nasi? Cóż... Zauważają u innych lub je nawet komplementują. Przykre to.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Awatar użytkownika
lokowka
Fajna Kobietka
Posty: 143
Rejestracja: czw maja 17, 2012 11:09 am

Re: Brak komplementów

Post autor: lokowka »

Ja na brak komplementów ze strony mojego faceta nie narzekam, ale mam problem tego typu, że przeważnie komplementy do mnie docierają tylko na chwilę albo i wcale. "Jak ja mu się mogę podobać? Co innego miałby powiedzieć?" Naprawdę nie umiem przyjmować komplementów, bo do nich nie przywykłam. Poza tym mam wrażenie, że większość kobiet zostało wychowane w sposób, aby na komplement odpowiadać "no co Ty, daj spokój" zamiast "dziękuję".
W dobie photoshopa komplementy są nam naprawdę potrzebne, często czujemy się nieatrakcyjne po obejrzeniu bajek, którymi bombardują nas media. Więc mężczyźni nie obijać się i mówić miłe słowa, byśmy wszystkie czuły się dla Was piękne. Bo co z tego, że komplementują nas obcy mężczyźni, kiedy miłych słów nie słyszymy od swoich połowek? Przecież to zdanie ukochanej osoby najwięcej dla nas znaczy.
brunecia
Extra Kobietka
Posty: 404
Rejestracja: ndz wrz 16, 2012 9:25 am

Re: Brak komplementów

Post autor: brunecia »

ostatnio usłyszałam, że ślicznie pachnę. małż często słyszy ode mnie różne komplementy typu:uwielbiam Twój uśmiech, świetnie wyglądasz w tym czy tamtym :)
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Brak komplementów

Post autor: 456 »

lokowka pisze:Ja na brak komplementów ze strony mojego faceta nie narzekam, ale mam problem tego typu, że przeważnie komplementy do mnie docierają tylko na chwilę albo i wcale. "Jak ja mu się mogę podobać? Co innego miałby powiedzieć?" Naprawdę nie umiem przyjmować komplementów, bo do nich nie przywykłam. Poza tym mam wrażenie, że większość kobiet zostało wychowane w sposób, aby na komplement odpowiadać "no co Ty, daj spokój" zamiast "dziękuję".
W dobie photoshopa komplementy są nam naprawdę potrzebne, często czujemy się nieatrakcyjne po obejrzeniu bajek, którymi bombardują nas media.
Nic dodać nic ująć. Właśnie tu też tkwi cały problem. Photoshopy biją nas na głowy, łącznie z durnymi teledyskami, na których jakaś cycasta panienka nie potrafi pić mleka i wszystko po niej spływa a faceci robią "WOOW" i oglądają w kółko i w kółko ten badziew. I chyba też przez to popadamy w kompleksy zamiast z czystym zadowoleniem odpowiadać "dziękuję". Zauważyłam po sobie, że gdy obcy facet mówi komplement, to jakoś nie mam problemu uwierzyć, że faktycznie coś się mu podoba. Jednak gdy mój się wysili na jakiś to w myślach roi mi się takie dziwne pytanie, które opisałaś.
lokowka pisze:Więc mężczyźni nie obijać się i mówić miłe słowa, byśmy wszystkie czuły się dla Was piękne. Bo co z tego, że komplementują nas obcy mężczyźni, kiedy miłych słów nie słyszymy od swoich połowek? Przecież to zdanie ukochanej osoby najwięcej dla nas znaczy.
Otóż to... Szkoda, że co niektórym tak trudno jest to zrozumieć.
brunecia pisze:ostatnio usłyszałam, że ślicznie pachnę. małż często słyszy ode mnie różne komplementy typu:uwielbiam Twój uśmiech, świetnie wyglądasz w tym czy tamtym :)
Pozazdrościć. Ja od swojego nie słyszę żadnych z tych komplementów. Kiedyś tak a teraz? Cisza...
Od obcych to mogłabym wymieniać i wymieniać a przecież nic tak nie podudowuje jak miłe słowo, miła uwaga wychodząca od naszego partnera a nie od obcych ludzi.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Awatar użytkownika
RudaZona
Jestem tu nowa :)
Posty: 7
Rejestracja: śr mar 13, 2013 1:46 pm

Re: Brak komplementów

Post autor: RudaZona »

Mój TŻ kiedyś zapomniał o komplementach :] to był akurat czas, kiedy nie miałam pracy i dopiero co skończyłam studia, więc większość czasu spędzałam w domu... Postanowiłam to perfidnie wykorzystać i się nie wysilałam - dresik, najlepiej luźny, zero makijażu, jak najwygodniej upięte włosy itp. Trwało to trochę, ale w końcu zauważył, że coś jest nie tak i wprost zapytał, dlaczego już się DLA NIEGO nie stroję :] :] :] I od tamtej pory już nigdy nie zdarzyło się, żeby przeoczył zmianę fryzury (mimo, że jej nie lubi, to i tak potrafi powiedzieć, że ładnie w niej wyglądam :P ), inny makijaż i fajne ubranie :)

A jakbym do tego jeszcze włożyła szpilki, to mam gościa w garści :]

Za to bardzo rzadko mówi, że mnie kocha. Dlatego ja też przestaję :P i bardzo szybko Mu się przypomina ;)
Awatar użytkownika
lokowka
Fajna Kobietka
Posty: 143
Rejestracja: czw maja 17, 2012 11:09 am

Re: Brak komplementów

Post autor: lokowka »

Blackfox pisze: Nic dodać nic ująć. Właśnie tu też tkwi cały problem. Photoshopy biją nas na głowy, łącznie z durnymi teledyskami, na których jakaś cycasta panienka nie potrafi pić mleka i wszystko po niej spływa a faceci robią "WOOW" i oglądają w kółko i w kółko ten badziew. I chyba też przez to popadamy w kompleksy zamiast z czystym zadowoleniem odpowiadać "dziękuję". Zauważyłam po sobie, że gdy obcy facet mówi komplement, to jakoś nie mam problemu uwierzyć, że faktycznie coś się mu podoba. Jednak gdy mój się wysili na jakiś to w myślach roi mi się takie dziwne pytanie, które opisałaś.
Widzę, że nie tylko mnie wkurza ten teledysk :D śmiać mi się chciało jak ten cały Donatan był u Wojewodzkiego i go zapowiadali, że jest taki super, bo ma ponad milion wyświetleń teledysku. Ciekawe dlaczego. Na pewno dlatego, że piosenka jest super, a nie dlatego, że jakaś siedemnastoletnia wyuzdana dziewucha z wywalonym cycem oblewa się białym płynem, który ma na myśl przywodzić wiadomo co. Może i modelka ładna, ale niestety muszę to napisać - jest zwyczajnie zdzirowata :P


Może to niedojrzałe z mojej strony, że zielenieje z zazdrości oglądając tv z tymi smukłymi dziuniami, ale dziewczyny co kurde zrobić kiedy preparat na odchudzanie reklamuje chudzina, płatki fitness probuje nam obchnac dziewczyna, ktora ma w talii 63cm, a preparaty na cellulit czy tam cellulitis (nigdy nie wiem co jest co) reklamuje osiemnastka bez grama pomarańczowej skórki. Czy to nie chore? Jak tu się czuć piękną, widząc, że się tak nie wygląda jak one ani nigdy nie będzie się tak wyglądać. Wiadomo można ćwiczyć itd, ale często zgubimy przy tym piersi i talię. Powiem Wam szczerze, że gdybym nie miała faceta, to kuliłabym się zapłakana w kącie, bo bez niego, bez jego miłych słów, nigdy bym nie uwierzyła, że jestem dla kogoś atrakcyjną kobietą. Dlatego komplementy są tak ważne. Nie oszukujmy się, że liczy się tylko charakter, każdy chce się czuć pożądany i piękny.
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Brak komplementów

Post autor: 456 »

lokowka pisze:Może to niedojrzałe z mojej strony, że zielenieje z zazdrości oglądając tv z tymi smukłymi dziuniami, ale dziewczyny co kurde zrobić kiedy preparat na odchudzanie reklamuje chudzina, płatki fitness probuje nam obchnac dziewczyna, ktora ma w talii 63cm, a preparaty na cellulit czy tam cellulitis (nigdy nie wiem co jest co) reklamuje osiemnastka bez grama pomarańczowej skórki. Czy to nie chore? Jak tu się czuć piękną, widząc, że się tak nie wygląda jak one ani nigdy nie będzie się tak wyglądać. Wiadomo można ćwiczyć itd, ale często zgubimy przy tym piersi i talię. Powiem Wam szczerze, że gdybym nie miała faceta, to kuliłabym się zapłakana w kącie, bo bez niego, bez jego miłych słów, nigdy bym nie uwierzyła, że jestem dla kogoś atrakcyjną kobietą. Dlatego komplementy są tak ważne. Nie oszukujmy się, że liczy się tylko charakter, każdy chce się czuć pożądany i piękny.
Też to zauważyłam. Kiedyś nawet się zastanawiałam dlaczego majtki wyszczuplające reklamuje typowo wygłodzona modelka. Przecież nie widać żadnego efektu wyszczuplającego poza wbijającymi się w kości gaciami. :lol: Gdyby pokazano kobietę o zwykłych, zaokrąglonych kształtach a później tą samą tylko z tymi cudownymi majtkami, to można by było uwierzyć, że te majtki jakiś tam efekt dają. Ale tak to tylko przedstawiają w Mango a nie w codziennych reklamach. :roll:
A co do zdziry to się zgodzę.
RudaZona pisze:Mój TŻ kiedyś zapomniał o komplementach :] to był akurat czas, kiedy nie miałam pracy i dopiero co skończyłam studia, więc większość czasu spędzałam w domu... Postanowiłam to perfidnie wykorzystać i się nie wysilałam - dresik, najlepiej luźny, zero makijażu, jak najwygodniej upięte włosy itp. Trwało to trochę, ale w końcu zauważył, że coś jest nie tak i wprost zapytał, dlaczego już się DLA NIEGO nie stroję :] :] :](...)
Też tak kiedyś zrobiłam ale rezultatów nie było. Może trochę się zainteresował niesfornie spiętą fryzurą i delikatnym makijażem, którego w zasadzie nie było widać, jednak minęło zainteresowanie. Postawiłam na inny sposób.
RudaZona pisze:A jakbym do tego jeszcze włożyła szpilki, to mam gościa w garści :]
Oj tak, szpilki i obcasy robią swoje i chyba działają na każdego faceta. ;)

Postanowiłam się lekko podrasować a w sumie zrobić mu trochę na złość, bo widzę że dziwnie się czuje gdy obcy facet mówi mi coś miłego.
I powiem wam kochane, że powoli coś ruszyło do przodu. Niedawno odwiedziłam go w pracy. Od razu zostałam zbombardowana komplementami znajomych a jego kolegów z pracy. Akurat natrafiłam na całe grono facetów. 8-)
Zauważyli dosłownie wszystko a on słyszał każde ich miłe słowo. Później połówek zapytał mnie dla kogo tak się wyszykowałam. Z czystym sumieniem odpowiedziałam mu, że dla siebie i, że skoro jego nie zachwycam to przynajmniej zachwycam innych... I chyba go to ubodło ale też podziałało, bo zaczął mnie zauważać. Chociaż nadal ma problemy z mówieniem miłych słów, to jednak widzę, że oczka mu się zaświecą i bardziej się stara. Mały postęp ale jest...

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
G****

Re: Brak komplementów

Post autor: G**** »

Moj maz tez oglada stronki typu

wlasnie dzis zauwazylam, no i wez sie nie denerwuj...