WSTYDZĘ SIĘ MOJEGO CHŁOPAKA

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
Lily of the Valley

Re: WSTYDZĘ SIĘ MOJEGO CHŁOPAKA

Post autor: Lily of the Valley »

Kochana, wg mnie powinnaś zaakceptować go takim, jaki jest. Cóż, nie jest Adonisem, ale to nie oznacza, że nie ma dobrego serca. Zastanów się, jakie są plusy tego związku, a jakie minusy. Brzydka twarz niech nie będzie problemem w relacjach z Twoim chłopakiem, chociaż mi dobrze mówić, bo nie wiem, jak wygląda. Gdyby ludzie patrzyli tylko na wygląd, nie wiadomo, jak ten świat by wyglądał... Bo miłość należy się każdemu, bez względu na wygląd, przeszłość i w ogóle - wszystko. Trudne dzieciństwo z pewnością podkopało pewność siebie. Ludziom rób na przekór i nie przejmuj się ich opinią, bo otoczenie się zmienia, natomiast partner zostaje. To kwestia tolerancji oraz taktu. Jeśli osoba, którą przypadkowo spotkacie będzie się głupio patrzeć czy robić dziwne ruchy albo w najgorszym wypadku obgadywać was (i to widocznie), to odważ się zapytać, o co takiemu człowiekowi chodzi... W takich sytuacjach wystarczy komuś zwrócić uwagę, żeby się uspokoił. Bo z pewnością ważniejszy jest dla Ciebie Twój chłopak, a nie otoczenie, tylko musisz nauczyć się stawiać czoła problemom i powściągnąć wstyd, który szkodzi Twojemu związkowi. Możesz powiedzieć: "Nie wiem, co ciebie/ pana/ panią tak bawi, proszę o więcej szacunku". Wiem, że ludzie są różni i potrafią dopiec, ale naprawdę, nie warto się przejmować, bo możesz kogoś takiego nigdy już nie zobaczyć, a Twój związek ucierpi przez takie zamartwianie się przechodniami.
Rebla
Miła Kobietka
Posty: 42
Rejestracja: pt cze 15, 2012 3:22 pm

Re: WSTYDZĘ SIĘ MOJEGO CHŁOPAKA

Post autor: Rebla »

"Z ładnej miski się nie najesz" i tyle w tym temacie. Co Ci po przystojnym kolesiu który nie będzie Cie szanował i oglądał za innymi. Wydaje mi się że go nie kochasz, a Tobie się tak tylko wydaje. Jesteś z nim z poczucia winy, boisz się o jego życie. Jesteś tak samo dobra osobą, ale te relacje z nim, wcale nie miały się układać tak jak jest to teraz.
brunecia
Extra Kobietka
Posty: 404
Rejestracja: ndz wrz 16, 2012 9:25 am

Re: WSTYDZĘ SIĘ MOJEGO CHŁOPAKA

Post autor: brunecia »

Bądź z nim, blisko niego. A jeśli dojdziesz do wniosku, że chcesz się rozstać zapewnij, że zawsze może na Ciebie liczyć i jak będzie miał jakiś problem, może z nim przyjść do Ciebie.
iza_rozpustnica
Miła Kobietka
Posty: 26
Rejestracja: wt cze 19, 2012 7:55 pm

Re: WSTYDZĘ SIĘ MOJEGO CHŁOPAKA

Post autor: iza_rozpustnica »

czarna1313 pisze:On powtarza mi za każdym razem gdy się spotykamy, że bardzo mu na mnie zależy, że jestem jedyną osobą którą ma , że jestem dla niego całym światem i to dzięki mnie jego życie wkońcu ma dla niego jakąś wartość.
To jest najgorsze co można robić w związku bo prowadzi właśnie do poczucia winy przy zrywaniu. To egoistyczna gra na emocjach.

A co do tego czy zostawić, czy nie zostawić to odpowiedź brzmi... zostawić.Liczy się Twoje szczęście i spokój ducha. Ty jesteś najważniejsza, nie on.
Miłość i Teksty Piosenek to moje życie <3
oppsboo
Miła Kobietka
Posty: 39
Rejestracja: ndz kwie 01, 2012 4:36 pm

Re: WSTYDZĘ SIĘ MOJEGO CHŁOPAKA

Post autor: oppsboo »

pamela92 pisze:
oppsboo pisze:mysl o sobie a nie o tym w jakiej sytuacji jest twoj chlopak, nie mozna byc z kims kto nas nie pociaga fizycznie w zaden sposob.. a zwlaszcza jak sie go wstydzisz. zaproponuj mu ze bedziecie przyjaciolmi...
no co Ty pleciesz ;p chłopak ją kocha i wog jest jedyną osobą na której może polegać, fakt jeżeli masz być z nim z litości to tego nie rób bo to podwójny cios a jeśli go naprawdę kochasz to bądź z nim ;) to jest w pewnym sensie egzamin z Twoich uczuć i dojrzałości , bo naprawdę dojrzała dziewczyna/kobieta nie zastanawiałaby się nad taką błahostką jak wygląd !!

powodzenia ;)
"Plete" to ze jezeli sie kogos kocha to sie nie wtydzi jego wygladu, i jakby nie wygladal to i tak dla ciebie jest to najprzystojniejszy facet pod sloncem. A jezeli jest inaczej to nie warto ani meczyc sie w takim zwiazku, ani oszukiwac tego dobrego faceta, bo on ma szanse znalezc sobie taka kobiete dla ktorej zmiana na oku nie bedzie problemem.
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość