mieszkanie razem przed ślubem

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
dzo

Re: mieszkanie razem przed ślubem

Post autor: dzo »

mimo, że nie mamy jeszcze ślubu to mieszkamy ze sobą już prawie 2 lata :)

A jesteśmy razem już ponad 7
Luśka

Re: mieszkanie razem przed ślubem

Post autor: Luśka »

wow...to chyba czas zalegalizować związek? :)
a co na rodzice? nie są przeciwko?
dzo

Re: mieszkanie razem przed ślubem

Post autor: dzo »

Luśka pisze:wow...to chyba czas zalegalizować związek? :)
a co na rodzice? nie są przeciwko?
zalegalizować ja już bym dawno chciała tylko cały czas czekam na pierdzionek zaręczynowy :evil:

a rodzice w sumie nie mają na nasze życie dużego wpływu 8-) moja mama nie ma nic przeciwko temu

jedynie teściowa coś tam pobąkuje od czasu do czasu że pasowałoby już mieć ślub ale tak to jest spokój 8-)
oOosylwiaoOo

Re: mieszkanie razem przed ślubem

Post autor: oOosylwiaoOo »

dzo pisze:
Luśka pisze:wow...to chyba czas zalegalizować związek? :)
a co na rodzice? nie są przeciwko?
zalegalizować ja już bym dawno chciała tylko cały czas czekam na pierdzionek zaręczynowy :evil:

a rodzice w sumie nie mają na nasze życie dużego wpływu 8-) moja mama nie ma nic przeciwko temu

jedynie teściowa coś tam pobąkuje od czasu do czasu że pasowałoby już mieć ślub ale tak to jest spokój 8-)
Heh no to rzeczywiście:D
Gratuluje Wam takiego długiego stażu:) Przeważnie pary decydują się na ślub po 3 latach bycia ze sobą:P
U mnie na razie też się nic nie zapowiada:) więc nie jesteś sama:D heh
dzo

Re: mieszkanie razem przed ślubem

Post autor: dzo »

oOosylwiaoOo a Wy jak długo razem ?
Maurelia

Re: mieszkanie razem przed ślubem

Post autor: Maurelia »

Mieszkam ze swoim chłopakiem ponad 3 lata :) To dobry sposób by się poznać i dowiedzieć czy chce się z tą osobą spędzić resztę życia, takie moje zdanie.
oOosylwiaoOo

Re: mieszkanie razem przed ślubem

Post autor: oOosylwiaoOo »

dzo pisze:oOosylwiaoOo a Wy jak długo razem ?
Niedługo będzie 3 lata:)
dzo

Re: mieszkanie razem przed ślubem

Post autor: dzo »

a mieszkacie razem ?
Maniana

Re: mieszkanie razem przed ślubem

Post autor: Maniana »

Moim zdaniem powinno się mieszkać razem przed ślubem, wtedy jeszcze bardziej świadomie wchodzimy w związek na całe życie.
oOosylwiaoOo

Re: mieszkanie razem przed ślubem

Post autor: oOosylwiaoOo »

dzo pisze:a mieszkacie razem ?
Niestety jeszcze nie :( Jedynie wspólnie spędzamy wakacje i jakieś wyjazdy. Problem w tym, że mój facet ma starodawnych rodziców, którzy sądzą, że bez ślubu nie można razem mieszkać... widocznie on trzyma się tego zdania...
oOosylwiaoOo

Re: mieszkanie razem przed ślubem

Post autor: oOosylwiaoOo »

Maniana pisze:Moim zdaniem powinno się mieszkać razem przed ślubem, wtedy jeszcze bardziej świadomie wchodzimy w związek na całe życie.
Też jestem tego samego zdania:)
dzo

Re: mieszkanie razem przed ślubem

Post autor: dzo »

oOosylwiaoOo a ile Twój facet ma lat jeśli można ??
oOosylwiaoOo

Re: mieszkanie razem przed ślubem

Post autor: oOosylwiaoOo »

dzo pisze:oOosylwiaoOo a ile Twój facet ma lat jeśli można ??
25 :P ale czasami zachowuje się jak dziecko :P

Mam ogólnie różne myśli...wydaje mi się, że on nie chce po prostu ze mną zamieszkać. Jak rozmawiam z nim szczerze, to mówi, że bardzo chce i pragnie tego, ale najpierw chce mi zrobić niespodziankę, na którą muszę poczekać:P
dzo

Re: mieszkanie razem przed ślubem

Post autor: dzo »

o to mój podobnie ;) teraz w listopadzie będzie miał 26 ;)

ale też jest jak duże dziecko ;) faceci wszyscy tacy są ;)

ostatnio słyszałam, że mózg faceta rozwija się do 3 roku życia a potem rosną już tylko narządy :diabel :diabel :diabel
Alexandra123xxx

Re: mieszkanie razem przed ślubem

Post autor: Alexandra123xxx »

Mieszkanie razem przed ślubem - TAK ! A dlaczego ? A skąd wiesz, że po ślubie będzie Wam się dobrze mieszkać ? Drugiego człowieka najlepiej poznać wtedy kiedy z nim mieszkamy ;)
oOosylwiaoOo

Re: mieszkanie razem przed ślubem

Post autor: oOosylwiaoOo »

dzo pisze:o to mój podobnie ;) teraz w listopadzie będzie miał 26 ;)

ale też jest jak duże dziecko ;) faceci wszyscy tacy są ;)

ostatnio słyszałam, że mózg faceta rozwija się do 3 roku życia a potem rosną już tylko narządy :diabel :diabel :diabel

Haha:D No widzisz, to jednak coś w tym jest:P
A może oni planują jakieś zaręczyny, tylko chcą znaleźć odpowiedni moment? albo jakąś ciekawą datę, żeby ją zapamiętać?:D

Ja już sama nie wiem hehe :)
Joanna28142
Jestem tu nowa :)
Posty: 25
Rejestracja: wt lis 15, 2011 10:59 pm

Re: mieszkanie razem przed ślubem

Post autor: Joanna28142 »

Ja z moim oficjalnie zaczelismy mieszkac po 7 miesiacach bycia razem, wczesniej bylo tzw pomieszkiwanie:) Jest super i polecam:)
Kociałek

Re: mieszkanie razem przed ślubem

Post autor: Kociałek »

Powiedzmy, że nie powinno się bo wiara, ok.

Ale jeżeli mój chłopak chce wyjechać z Białegostoku do Wrocławia na studia na parę lat to mam z nim ot tak się rozstać i widywać Bóg-wie-kiedy? O nienienie. Już wolę znaleźć ten swój nieszczęsny kierunek we Wrocławiu i zamieszkać z nim. (Bo ta jego odpowiadająca szkoła okropna jest we Wrocławiu jedynie.).

No i weź tu bądź mądry. Amen.
natusia3003
Jestem tu nowa :)
Posty: 12
Rejestracja: pn paź 17, 2011 7:16 pm

Re: mieszkanie razem przed ślubem

Post autor: natusia3003 »

Ja ze swoim B. mieszkamy razem od października początki nie były ciekawe, ciągłe proszenie się o sprzątanie ale z dnia na dzień jest już lepiej. Mam nadzieje, że tak zostanie bo ile można chodzić i się prosić o sprzątanie :)
Kociałek

Re: mieszkanie razem przed ślubem

Post autor: Kociałek »

Tu akurat problem bo z nas dwojga to ja jestem bałaganiarzem ;p
Hanus
Jestem tu nowa :)
Posty: 5
Rejestracja: śr maja 09, 2012 11:17 pm

Re: mieszkanie razem przed ślubem

Post autor: Hanus »

My także baaardzo szybko zamieszkaliśmy razem... i to była naprawdę dobra decyzja. Początki były cudowne, potem małe zgrzyty - sprzątanie, zmywanie etc., ale teraz wydaje mi się, że udało nam się dojść do prawie idealnego porozumienia w tych kwestiach (idealnie nigdy pewnie nie będzie, co też ma swój urok) ;). Ślub planujemy w przyszłym roku, więc naszych pierwszych małżeńskich miesięcy nie będą zakłócać nieporozumienia mieszkaniowe :)

Szczerze polecam zamieszkać razem przed ślubem, choćby na pół roku.
mycha25
Gadatliwa Kobietka
Posty: 728
Rejestracja: pt mar 16, 2012 4:21 am

Re: mieszkanie razem przed ślubem

Post autor: mycha25 »

Uważam że mieszkanie ze sobą przed ślubem jest jak najbardziej wskazane bo mamy czas by się naprawdę dobrze poznać,dotrzeć.Ja jestem zadowolona z tego że mieszkam z moim chłopakiem bo przez ten czas zdążyłam go troszkę "wychować" bo niestety był rozpieszczonym jedynakiem za którego zawsze ktoś coś robił i nie był przyzwyczajony do prac domowych ale ustaliliśmy pewne sprawy i podzieliliśmy obowiązki więc wiem że po ślubie nie czekaja mnie żadne niespodzianki.
http://karmimypsiaki.pl/pomagaj-codziennie/klik. Wystarczy codziennie kliknąć by nakarmić psiaka.
no.nie.wiem

Re: mieszkanie razem przed ślubem

Post autor: no.nie.wiem »

7 lat w związku, 6,5 roku mieszkania razem, początki cudowne, później trochę gorzej - kompromisy, kompromisy i jeszcze raz kompromisy.
Dopiero od jakiś 3 lat W KOŃCU!!! odnaleźliśmy się w sytuacji.
Wyzbyliśmy się nawyków, przyzwyczajeń, które każdy wyniósł z domu rodzinnego, kiedy to mieszkało się z mamusią i tatusiem :) . "Wypracowaliśmy" swoje własne nawyki i właśnie leżymy w piżamach, pościelach, z piesem w łóżku i pełnym garów zlewem :) i jest nam tak po prostu, najzwyczajniej w świecie DOBRZE :kiss2
Madziula
Miła Kobietka
Posty: 26
Rejestracja: wt lut 19, 2013 5:27 pm

Re: mieszkanie razem przed ślubem

Post autor: Madziula »

mycha25 pisze:Uważam że mieszkanie ze sobą przed ślubem jest jak najbardziej wskazane bo mamy czas by się naprawdę dobrze poznać,dotrzeć.Ja jestem zadowolona z tego że mieszkam z moim chłopakiem bo przez ten czas zdążyłam go troszkę "wychować" bo niestety był rozpieszczonym jedynakiem za którego zawsze ktoś coś robił i nie był przyzwyczajony do prac domowych ale ustaliliśmy pewne sprawy i podzieliliśmy obowiązki więc wiem że po ślubie nie czekaja mnie żadne niespodzianki.

Zgadzam się w pełni. Trzeba poznać bardziej partnera, przeanalizować jego nawyki, żeby później nie było niemiłych niespodzianek. Wszystko co wynosimy z domu można zmienić, wystarczy trochę pracy i chęci, żeby we wspólnym mieszkaniu żyło się spokojnie ;)
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość