Powiem tak, seks bez wstępnych pieszczot też może być miły. Nie macie po 16 lat, zapewne znacie doskonale swoje ciałka... Ale zgadzam się, że niekiedy aż tęskni się za pettingiem. Wystarczy szczera rozmowa albo jakieś zachęty.
Czy seks to wszsytko dla faceta
-
Lily of the Valley
Re: Czy seks to wszsytko dla faceta
Sipi, niezła jesteś
. Potrafisz pisać, jak facet, przepraszam za pomyłkę. :*
Powiem tak, seks bez wstępnych pieszczot też może być miły. Nie macie po 16 lat, zapewne znacie doskonale swoje ciałka... Ale zgadzam się, że niekiedy aż tęskni się za pettingiem. Wystarczy szczera rozmowa albo jakieś zachęty.
Powiem tak, seks bez wstępnych pieszczot też może być miły. Nie macie po 16 lat, zapewne znacie doskonale swoje ciałka... Ale zgadzam się, że niekiedy aż tęskni się za pettingiem. Wystarczy szczera rozmowa albo jakieś zachęty.
Re: Czy seks to wszsytko dla faceta
to chyba zalezy od faceta, co nie xD
Re: Czy seks to wszsytko dla faceta
matko jakie zacofane podejscie.. co to wogole jest jakies zaslugi.. masakra.. u nas nie ma nic takiego i nie wyobrazam sobie inaczej. znamy siebie, wiemy co lubimy, mamy sporo zabawek erotycznych i nie jest to jakies ja ci zrobie ale ty mi tez musisz..
-
bojowniczka
- Fajna Kobietka
- Posty: 107
- Rejestracja: wt lis 07, 2017 9:02 pm
Re: Czy seks to wszsytko dla faceta
zabawki fajna sprawa, ale moj partner niestety jest przeciwny
Re: Czy seks to wszsytko dla faceta
przeciwny? bo nie macie czy nie gadaliscie o tym? my tez nie mielismy az powiedzialam przed rocznica slubu ze trzeba cos urozmaicic i wyslalam mezowi link do superlove 
Re: Czy seks to wszsytko dla faceta
Jak czasem w ciągu dnia wpadnę po coś do mieszkania, a na noc np jadę do domu rodzinnego, bo mi coś wygodniej stamtąd załatwić to zostawiam mojemu na biurku miłą karteczkę przy większej ilości czasu gotuję nam coś dobrego, generalnie powtarzam mu i go upewniam, że jestem z nim szczęśliwa i że mi na nim zależy Zaparzam mu codziennie kawę ( lubimy świeżo zmieloną ziarnistą https://studiokawy.pl/pl/c/Kawa-ziarnista/14 )
Ja wychodzę z założenia, że to wszystko widać w życiu codziennym i jakoś wybitnie sobie mega niespodzianek nie robimy, słuchamy siebie uważnie i zawsze przy jakimś święcie podczas dawania sobie prezentów wychodzi, że dajemy to, co wzajemnie chcieliśmy i czasem napomknęliśmy przy sobie o czymś. Obydwoje nie lubimy walentynek
Ja wychodzę z założenia, że to wszystko widać w życiu codziennym i jakoś wybitnie sobie mega niespodzianek nie robimy, słuchamy siebie uważnie i zawsze przy jakimś święcie podczas dawania sobie prezentów wychodzi, że dajemy to, co wzajemnie chcieliśmy i czasem napomknęliśmy przy sobie o czymś. Obydwoje nie lubimy walentynek
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości