Zdrada z koleżanką

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
the.last.one

Zdrada z koleżanką

Post autor: the.last.one »

Hej.

Mam pewien problem i mam nadzieję, że udzielające się tutaj kobiety mi pomogą nie linczując.

Otóż w nocy z niedzieli na poniedziałek spotkałem się ze znajomą, którą poznałem w gimnazjum (rok młodsza ode mnie; aktualnie mamy po 20+ lat).
Porozmawialiśmy, wypiliśmy po kilka piw, w trakcie doszło do pocałunku. Przez chwilę nawet pchnęła mnie na łóżko i usiadła okrakiem pytając, czy bym chciał.
Nic poza tym się nie wydarzyło, tylko przy wychodzeniu powiedziałem, że musimy się za niedługo umówić i się napić, na co się zgodziła.

Owa koleżanka jest/była przyjaciółką mojej byłej dziewczyny.
Dodatkowo jest w związku, ale nie przeszkadza jej to w spotkaniach się z innym gościem.

Dzisiaj zaproponowałem jej spotkanie na piątek lub sobotę, na napicie się.
Odpowiedź jaką dostałem: "w piątek chyba nocuję u chłopaka".
Odpisałem więc, że może być zatem sobota.
Jedyne co odpisała, to: "no napiszę Ci".

Teraz moje pytanie. Czy jest jeszcze szansa na spotkanie, czy najzwyczajniej w świecie mnie olewa?

Serdecznie dziękuję za wszelkie odpowiedzi.
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Zdrada z koleżanką

Post autor: 456 »

Ja również zadam Ci pytania. Liczysz na związek z nią? -ponieważ nie byłabym w stanie wtedy Cię zrozumieć. Jednym słowem nie rozumiałabym po co Ci dziewczyna, która od razu rozkłada przed kimś nogi mając już partnera. Skoro tak postępuje to na pewno postąpiłaby tak z każdym innym. Również z Tobą.
Drugie pytanie -napisałeś w wątku "Zdrada z koleżanką" tzn. że Ty również jesteś w związku? -nie wspomniałeś w każdym razie o innej dziewczynie, więc póki co żadnej zdrady z Twojej strony tu nie widać.
Z tego co opisujesz to ja to widzę w ten sposób, że dziewczyna jest puszczalska i daje Ci do zrozumienia, że ma kogoś ale na zabawę z Tobą może znajdzie czas.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
the.last.one

Re: Zdrada z koleżanką

Post autor: the.last.one »

Nie, na związek nie liczę.
Fakt, niefortunnie nazwałem temat. Nie w związku nie jestem (jak napisałem byłem z jej przyjaciółką). Chodziło mi o zdradę z jej strony.
Może znajdzie czas, czyli jakaś niewielka szansa jest? Czy może jednak zrobiła wszystko 4Fun i teraz mnie najzwyczajniej spławia?
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Zdrada z koleżanką

Post autor: 456 »

Uważam, że skoro jest taka "otwarta" to możliwe, że znajdzie dla Ciebie czas. Możliwe też, że nie ma zamiaru się rozpisywać w smsach, ponieważ jej chłopak może mieć dostęp do jej telefonu. A zdrada jednak jest ale z jej strony. Ty nie jesteś już z jej przyjaciółką więc jedyną osobą, do której eks mogłaby mieć pretensje to ta dziewczyna.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Zdrada z koleżanką

Post autor: elzbieta45 »

ja bym sie nie pchała jako trzecia ,
AnaStazJa

Re: Zdrada z koleżanką

Post autor: AnaStazJa »

Ja tak samo bym się nie pchała. Za cholere. Nie rozumiem nawet czemu, by to miało służyć. Ani nie jest to okazja do utworzenia stałego związku (skoro zdradza obecnego partnera z tobą, to jeśli uda wam się zostać parą, prędzej czy później zdradzi i ciebie), ani nie jest to dobry układ na chwilową "zabawę". Jak chcesz się z kimś spotkać to niech to będzie osoba, która nie ma partnera. Chyba, że rujnowanie związków to twoje hobby. Nawet jeśli inicjatywa wychodzi z jej strony to i tak jeśli na nią przystaniesz będziesz winny tak samo jak ona. Także dla czystego sumienia radziłabym ci odpuścić :)
Awatar użytkownika
CynamonkaZrodzynkiem
Extra Kobietka
Posty: 270
Rejestracja: czw lis 22, 2012 1:20 pm

Re: Zdrada z koleżanką

Post autor: CynamonkaZrodzynkiem »

A ja to rozumiem tak: była okazja, piwka, pocałunki gorąca atmosfera i łóżko niemal na wyciągnięcie ręki. Odmówiłeś a ona poczuła się odtrącona i teraz Ciebie też będzie odpychać a jak to się skończy tylko Ty wiesz bo od Ciebie wszystko zależy ;)
Amantium irae amoris integratio.
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Zdrada z koleżanką

Post autor: 456 »

Widocznie pasuje mu taki darmowy i niezobowiązujący seks po alkoholu.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
the.last.one

Re: Zdrada z koleżanką

Post autor: the.last.one »

A, nie wspomniałem jeszcze.
Miała okres, dlatego do niczego się nie zabierałem.
Basia1994

Re: Zdrada z koleżanką

Post autor: Basia1994 »

Dziwna historia niby ni a jednak coś, gmatwasz tą historię. Sami nie wiecie czego chcecie.

Obrazek
paula

Re: Zdrada z koleżanką

Post autor: paula »

CynamonkaZrodzynkiem pisze:A ja to rozumiem tak: była okazja, piwka, pocałunki gorąca atmosfera i łóżko niemal na wyciągnięcie ręki. Odmówiłeś a ona poczuła się odtrącona i teraz Ciebie też będzie odpychać a jak to się skończy tylko Ty wiesz bo od Ciebie wszystko zależy ;)
zgadzam się w 100%!!
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Zdrada z koleżanką

Post autor: 456 »

Tak myślałam, że chcesz się z nią spotkać tylko po to żeby wykorzystać sytuację, bo alkohol + łatwa dziewczyna =wiadomo co.
Tylko pomyśl za nią, bo widocznie myślenie nie jest jej mocną stroną i się zabezpieczcie, bo po alkoholu później możecie płakać.
Masakra co się dzisiaj dzieje...

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Basia1994

Re: Zdrada z koleżanką

Post autor: Basia1994 »

Blackfox pisze:Tak myślałam, że chcesz się z nią spotkać tylko po to żeby wykorzystać sytuację, bo alkohol + łatwa dziewczyna =wiadomo co.
Tylko pomyśl za nią, bo widocznie myślenie nie jest jej mocną stroną i się zabezpieczcie, bo po alkoholu później możecie płakać.
Masakra co się dzisiaj dzieje...
Ludzie chyba nie myślą co tak naprawdę niesie za sobą taka "przygoda " :( eh

Obrazek
the.last.one

Re: Zdrada z koleżanką

Post autor: the.last.one »

Oj myślą, myślą.
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Zdrada z koleżanką

Post autor: 456 »

Blackfox pisze:Tak myślałam, że chcesz się z nią spotkać tylko po to żeby wykorzystać sytuację, bo alkohol + łatwa dziewczyna =wiadomo co.
Tylko pomyśl za nią, bo widocznie myślenie nie jest jej mocną stroną i się zabezpieczcie, bo po alkoholu później możecie płakać.
Masakra co się dzisiaj dzieje...
Basia1994 pisze:Ludzie chyba nie myślą co tak naprawdę niesie za sobą taka "przygoda " :( eh
the.last.one pisze:Oj myślą, myślą.
Oby, bo później jest płacz nad rozlanym mlekiem. :roll:

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
the.last.one

Re: Zdrada z koleżanką

Post autor: the.last.one »

W każdym razie dziękuję za odpowiedzi.

Temat do zamknięcia.
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Snappy [Bot] i 1 gość