Zawód dla kobiety - nauczyciel
-
paula
Zawód dla kobiety - nauczyciel
Jedni są zwolennikami tego zawodu (oczywiście ci, którzy nie pracują jako nauczyciele) - bo przecież 3 miesiące wakacji (i ferii), wolne święta i po świętach, 18h tygodniowo i do domku.
Drudzy (tacy jak ja) nie do końca są do tego przekonani - niby wolne, fajnie bo jak się ma dziecko to jest bardzo przydatne aby nie prosić teściowej czy mamie aby sie młodym zaopiekowały bo ja urlopu nie mam w wakacje, te 18h też to nie jest dużo. Jednak ja mam częste problemy z gardłem. Mam bardzo delikatny głos, moje struny głosowe są okropnie delikatne (dowiedziałam się tego na kursie emisji głosu). Po pracy nauczyciel ma również mnóstwo innych obowiązków - sprawdzanie sprawdzianów, kartkówek, użeranie się z rodzicami, uczniami poza pracą.
Dlatego rozpoczynając pracę w tym zawodzie mam naprawdę mnóstwo obaw.. chcę zacząć pracę od września ale nie wiem czy to dobry pomysł. Może lepiej olać to całe wolne i pracować w biurze w którym jest się mniej odpowiedzialnym za to co się robi?
aaa doradźcie mi coś proszę!
Drudzy (tacy jak ja) nie do końca są do tego przekonani - niby wolne, fajnie bo jak się ma dziecko to jest bardzo przydatne aby nie prosić teściowej czy mamie aby sie młodym zaopiekowały bo ja urlopu nie mam w wakacje, te 18h też to nie jest dużo. Jednak ja mam częste problemy z gardłem. Mam bardzo delikatny głos, moje struny głosowe są okropnie delikatne (dowiedziałam się tego na kursie emisji głosu). Po pracy nauczyciel ma również mnóstwo innych obowiązków - sprawdzanie sprawdzianów, kartkówek, użeranie się z rodzicami, uczniami poza pracą.
Dlatego rozpoczynając pracę w tym zawodzie mam naprawdę mnóstwo obaw.. chcę zacząć pracę od września ale nie wiem czy to dobry pomysł. Może lepiej olać to całe wolne i pracować w biurze w którym jest się mniej odpowiedzialnym za to co się robi?
aaa doradźcie mi coś proszę!
Re: Zawód dla kobiety - nauczyciel
żadna prawa nie zapewni Ci czegoś takiego, ze będziesz miała małą odpowiedzialność, bo ta akurat jest zawsze, poza tym każdej pracy są plusy i minusy...moim zdaniem to czy ktoś powinien zostać nauczycielem powinno wynikać z powołania...bo jeśli jest podyktowane korzyściami wakacyjnymi czy ilością godzin pracy to gdzie tutaj miejsce na troskę o dzieci i chęć ich kształcenia i wychowywania...rola nauczyciela nie kończy się na zrobieniu sprawdziany, ale trzeba też reagować na problemy dzieci i je rozwiązywać
Re: Zawód dla kobiety - nauczyciel
mnie się praca nauczyciela wydaje atrakcyjna, biorąc pod uwagę wszystkie za i przeciw to za przeważają. Tyle, że nie każdy jest dobrym kandydatem do tej pracy, a jako rodzic chciałabym, aby moje dzieci były uczone przez osoby z pasją i chęciami
Jeśli to nie gimnazjum, to nie obawiałabym się tak bardzo problemów.
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Zawód dla kobiety - nauczyciel
a dla mnie nauczyciele powinni pracowac tak jak inni 8 godz dziennie i urlop tez miesiac a zarobki tak samo 1500 zł na miesiac . Maja za dobrze i nic nie robia buble w szkolach odprawiaja a kasy biora za nic . Bo wszystko na talerzu maja podane ucza dzieci wyklejac literki w ksiazkach
Za duzo przywilejow maja . A czy to nie jest zawod tak jak inny , zawod tak jak kazdy wiec powinni pracowac tak jak inni
Za duzo przywilejow maja . A czy to nie jest zawod tak jak inny , zawod tak jak kazdy wiec powinni pracowac tak jak inni
Re: Zawód dla kobiety - nauczyciel
Niby zawód jak każdy inny ale moim zdaniem wymaga pewnych predyspozycji np. cierpliwość.
Ja jestem jak najbardziej za tak. Oczywiście pod warunkiem, że czujesz iż jest to twoje powołanie i lubisz uczyć.
Ja jestem jak najbardziej za tak. Oczywiście pod warunkiem, że czujesz iż jest to twoje powołanie i lubisz uczyć.
Zakupy przez internet zawsze były moją pasją. A co za tym idzie, musiały stać się nią również systemy płatności online dzięki którym w szybki sposób reguluję należności.
-
paula
Re: Zawód dla kobiety - nauczyciel
proponuję Elżebietko stanąć CHOCIAŻ RAZ przed uczniami i pouczyć ich "wyklejać literki"!elzbieta45 pisze:a dla mnie nauczyciele powinni pracowac tak jak inni 8 godz dziennie i urlop tez miesiac a zarobki tak samo 1500 zł na miesiac . Maja za dobrze i nic nie robia buble w szkolach odprawiaja a kasy biora za nic . Bo wszystko na talerzu maja podane ucza dzieci wyklejac literki w ksiazkach
Za duzo przywilejow maja . A czy to nie jest zawod tak jak inny , zawod tak jak kazdy wiec powinni pracowac tak jak inni
a potem wysłuchiwać narzekania rodziców i się przed nimi tłumaczyć czemu córa dostała 1pkt a nie 2. Bądź odważna i chociaż raz wyjdź przed ludzi, uspokój ich i coś wytłumacz, coś czego nie umieją. Wtedy zrozumiesz co czuje nauczyciel który ma 30 dzieci przed sobą i musi im matematykę wytłumaczyć (tak, jestem nauczycielem matematyki - rzeczywiście w liceum będę ich uczyć wyklejać literki..). Ale cóż, widać typowo stereotypowe podejście do sprawy
Re: Zawód dla kobiety - nauczyciel
Droga Elżbiero45!elzbieta45 pisze:a dla mnie nauczyciele powinni pracowac tak jak inni 8 godz dziennie i urlop tez miesiac a zarobki tak samo 1500 zł na miesiac . Maja za dobrze i nic nie robia buble w szkolach odprawiaja a kasy biora za nic . Bo wszystko na talerzu maja podane ucza dzieci wyklejac literki w ksiazkach
Za duzo przywilejow maja . A czy to nie jest zawod tak jak inny , zawod tak jak kazdy wiec powinni pracowac tak jak inni
Zgadzam się z Panią w zupełności. Nauczyciel to zawód taki jak każdy inny. Dlatego nauczyciel, podobnie jak każdy inny człowiek, pracuje 40 godzin tygodniowo!!! W tym 18 przy tablicy i 22 w inny sposób: wywiadówki, wycieczki, rajdy, dyskoteki, kółka, warsztaty, sprawdzanie zeszytów, ćwiczeń, wypracowań, dyżury itp.
Nauczyciel podczas pracy nie może wyjść do ciuchlandu, bo "nowy towar rzucili", nie może pogadać sobie przez telefon, wypić kawy i czy spokojnie zjeść drugiego śniadania. W czasie przerw bowiem pełni NIEODPŁATNIE dyżury lub rozmawia z rodzicami, ewentualnie rozstrzyga spory między uczniami. Wszystko, aby zapewnić dzieciom bezpieczeństwo.
Co się zaś tyczy urlopów - dwa tygodnie w ferie (często również w szkole, gdyż należy dzieciakom coś zorganizować) i 6 tygodni latem (większość ludzi uważa, że 8, ale jak sądzę, wynika to z niedoinformowania).
I ostatnie: nauczyciel to powołanie. TAK! Nikt bowiem nie wytrzymałby takiej presji ze strony rodziców oraz tak ogromnego zubożenia wartości wśród dzieci i młodzieży, jak nauczyciel i za niecałe 2000 zł. (Z tej oto kwoty nauczyciel sam musi zakupić sobie książki, komputer, drukarkę, papier itp.)
Nie wiem skąd w Pani taka wrogość do nauczycieli, którym bądź co bądź trochę Pani zawdzięcza. Jak sądzę, musiała mieć Pani do szkoły "pod górkę", ponieważ udało się Pani zrobić kilka poważnych błędów językowych w swojej krótkiej, aczkolwiek bardzo subiektywnej opinii. Na Pani miejscu NIGDY nie powierzyłabym swoich latorośli ludziom, którzy "buble w szkołach odprawiają" i zajęłabym się ich edukacją w domu.
Re: Zawód dla kobiety - nauczyciel
Obecnie dostać gdziekolwiek pracę jako nauczyciel to graniczy naprawde z cudem. Wszędzie nauczyciele są zwalniani a nie zatrudniani. Obecnie raczej nie ma sensu moim zdaniem kształcić się w tym kierunku.
Zobacz rewelacyjne ogłoszenia nieruchomości Gorzów specjalnie dla Ciebie w szczególności jeśli poszukujesz jakiegoś mieszkania.
-
Zorka
Re: Zawód dla kobiety - nauczyciel
Mizumka69 pisze:Droga Elżbiero45!elzbieta45 pisze:a dla mnie nauczyciele powinni pracowac tak jak inni 8 godz dziennie i urlop tez miesiac a zarobki tak samo 1500 zł na miesiac . Maja za dobrze i nic nie robia buble w szkolach odprawiaja a kasy biora za nic . Bo wszystko na talerzu maja podane ucza dzieci wyklejac literki w ksiazkach
Za duzo przywilejow maja . A czy to nie jest zawod tak jak inny , zawod tak jak kazdy wiec powinni pracowac tak jak inni
Zgadzam się z Panią w zupełności. Nauczyciel to zawód taki jak każdy inny. Dlatego nauczyciel, podobnie jak każdy inny człowiek, pracuje 40 godzin tygodniowo!!! W tym 18 przy tablicy i 22 w inny sposób: wywiadówki, wycieczki, rajdy, dyskoteki, kółka, warsztaty, sprawdzanie zeszytów, ćwiczeń, wypracowań, dyżury itp.
Nauczyciel podczas pracy nie może wyjść do ciuchlandu, bo "nowy towar rzucili", nie może pogadać sobie przez telefon, wypić kawy i czy spokojnie zjeść drugiego śniadania. W czasie przerw bowiem pełni NIEODPŁATNIE dyżury lub rozmawia z rodzicami, ewentualnie rozstrzyga spory między uczniami. Wszystko, aby zapewnić dzieciom bezpieczeństwo.
Co się zaś tyczy urlopów - dwa tygodnie w ferie (często również w szkole, gdyż należy dzieciakom coś zorganizować) i 6 tygodni latem (większość ludzi uważa, że 8, ale jak sądzę, wynika to z niedoinformowania).
I ostatnie: nauczyciel to powołanie. TAK! Nikt bowiem nie wytrzymałby takiej presji ze strony rodziców oraz tak ogromnego zubożenia wartości wśród dzieci i młodzieży, jak nauczyciel i za niecałe 2000 zł. (Z tej oto kwoty nauczyciel sam musi zakupić sobie książki, komputer, drukarkę, papier itp.)
Nie wiem skąd w Pani taka wrogość do nauczycieli, którym bądź co bądź trochę Pani zawdzięcza. Jak sądzę, musiała mieć Pani do szkoły "pod górkę", ponieważ udało się Pani zrobić kilka poważnych błędów językowych w swojej krótkiej, aczkolwiek bardzo subiektywnej opinii. Na Pani miejscu NIGDY nie powierzyłabym swoich latorośli ludziom, którzy "buble w szkołach odprawiają" i zajęłabym się ich edukacją w domu.
Zgadazm się ! Moja mam jest nauczycielem, ja tez miałam okazję pracować w tym zawodzie, bez powołania ani rusz, nie jest to praca, z której wychodzi się i zostawia wszysto za drzwaiami, tę pracę zawsze ma się ze sobą - nie tylko w postaci klasówek do sprzwdzenia, ale głównie problemów swoich uczniów - które są zawsze.
Nie da się być dobrym nauczycielem bez pasji uczenia, bez ogromnej sympatii do każdego ucznia (nawet tego, który zachodzi za skórę), tu najmniej ważne są te wolne dni - bo nawet kolejne dwa tygodnie ferii nie sprawią, ze z marnego nauczyciela bedzie dobry pedagog.
Pozdrwaiam wszystkich pasjonatów nauczania
-
paula
Re: Zawód dla kobiety - nauczyciel
noo ja jeszcze nie jestem "pasjonatem nauczania";) ale cieszy mnie gdy moi uczniowie z korepetycji dostają dobre oceny, gdy chcą poszerzać swoją wiedzę, gdy wiem że im zależy aby się czegoś nauczyć. Oczywiście wiadomo że nie mam 100% osób które dostają same bdb
są też i tacy którym można coś tłuc do łba przez miesiąc a i tak nie zrozumią
ale zawsze pocieszam sie tymi którzy chcą się uczyć i dążą do tego by ta wiedza zdobyta przekładała się na dobre wyniki w nauce 
Re: Zawód dla kobiety - nauczyciel
paula.x111 Wygląda na to, że jesteś w bardzo komfortowej sytuacji skoro możesz zastanawiać się nad tym czy rozpocząć pracę w szkole lub biurze. Wydaje mi się, że powinnaś spróbować zanim przekreślisz tą drogę kariery.
-
paula
Re: Zawód dla kobiety - nauczyciel
póki co to tylko propozycja mojej byłej opiekunki praktyk. W maju/czerwcu zwrócę się do niej ponownie by się przypomniećroxxy681 pisze:paula.x111 Wygląda na to, że jesteś w bardzo komfortowej sytuacji skoro możesz zastanawiać się nad tym czy rozpocząć pracę w szkole lub biurze. Wydaje mi się, że powinnaś spróbować zanim przekreślisz tą drogę kariery.
jako matematyk nie tylko mam możliwość pracy w szkole ale również w dużych firmach. Ale już sama nie wiem czego chcę.. jestem zadowolona z moich uczniów którzy dostają w szkole dobre oceny ale jednocześnie nie wiem czy będę w stanie pracować z całą gromadą uczniów. Już dwukrotnie byłam na praktykach (dwa razy po ok. 5 tygodni), zostawałam sama z klasą i jakiegoś problemu nie było. Tylko pracując 5 tygodni, a pracując 10 miesięcy to jest różnica
wiem że już teraz zaczynam marudzić itd. Po prostu sama nie wiem czego chcę od życia..
Re: Zawód dla kobiety - nauczyciel
Mogłabym iść do szkoły uczyć ale nie wyobrażam sobie użerać się z gówniarzami. Wszyscy nauczyciele to ludzie z powołaniem, bo jeśli nie mieliby powołania nie wytrzymali by nauczania zubożałej młodzieży i tłumaczenia się rodzicom? Co za bzdura... mam za sobą i podstawówkę i gimnazjum i liceum i w swojej karierze spotkałam 2 nooo może 3 nauczycieli którzy byli tam z powołania... Również uważam, że powinni pracować jak inni, powinni mieć urlopy jak inni i wszystkie te inne przywileje wyrównać z przywilejami innych ludzi. Ok, rozumiem sprawdzają sprawdziany,kartkówki czy zeszyty w domu- ja również przynosze do domu pracę. Muszą się tłumaczyć przed rodzicami? Ja też muszę to robić, wprawdzie nie przed rodzicami, ale przed szefostwem i kontrahentami. Tak więc walcząc o zasadę uważam, że nauczyciele mają za dobrze, a jedynie co jest sprawiedliwe, to rangi, do ktorych dostosywywane są wypłaty. Ja też nie zaczynałam kariery od fajnej kasy tylko od najniższej krajowej, a potem starałam się o awans, czemu by zabierać wam tę możliwość?
-
paula
Re: Zawód dla kobiety - nauczyciel
Moja droga, jeśli przyjmujesz się do pracy to jakiej szukasz? takiej na pół etatu czy na cały etat? Widzisz, płaca nauczyciela jest UZALEŻNIONA od ilości godzin, w które prowadzi lekcje. Jako nauczyciel (stażysta) będę w siódmym niebie jak otrzymam od dyrektora chociaż pół etatu
także nie jest to takie proste jak ci się wydaje. Ty masz prawo przebierać w różnych pracach, możesz wybrzydzać w zarobkach, a jak nauczyciel idzie do pracy to się cieszy z każdej jednej godziny. I nie dlatego że jest z powołania nauczycielem który kocha uczyć. Tylko dlatego że za każdą godzinę dostaje pieniążki.
Jeśli pracujesz w firmie X, to pracujesz tylko w niej czy jeździsz po całym mieście? godzinkę w mieście Y, półtora w mieście Z itd? tak? no widzisz, zapewne siedzisz w jednym zakładzie pracy, czyli w firmie X (oczywiście pomijam fakt że możesz być gońcem lub kurierem). A nauczyciel aby mieć cały etat niejednokrotnie w jednej szkole ma 2 godziny, w innej oddalonej o kilkanaście km ma 3 godziny itd. A czemu? no tak, nauczyciele przecież mogą haha
a czy ja będę nauczycielem z powołania?
nie wiem. Nikt tego nie wie. Wiem że lubię uczyć dzieciaki, cieszy mnie gdy dostają dobre oceny, jestem w 7 niebie jak taka osoba która kompletnie nie rozumie matmy - dostanie w szkole to wymarzone przez nią 2
to samo mogę powiedzieć o urzędnikach, sekretarkach, górnikach.
W Polsce wszyscy narzekają, marudzą jak im jest źle. Pielęgniarki pracują 7,5h w ciągu dnia a narzekają jakby pracowały 12h, w przychodni jedynymi ich obowiązkami jest wkładanie karty do czytnika i wydrukowanie recept oraz rano pobieranie krwi i dawanie zastrzyków (proszę, nie komentujcie tego że tak nie jest. Byłam przez 3 miesiące na stażu w przychodni i wiem jak to wygląda
). Urzędnicy narzekają że w ciągu 8h tyle się narobią, bo przecież jest tam w biurach tylko po 10 bab i w zasadzie - któż się przejmie petentem? One mają mnóstwo roboty - w końcu muszą obgadać streszczenia wszystkich seriali. No dobra, te 2-3 dni w miesiącu normalnie przerobią bo ich naczelnik by zwolnił 
górnicy - no tak... też tragedia, w końcu robią na dole w fatalnych warunkach. Ciemno, niebezpiecznie.
mogłabym tak wymieniać i wymieniać, a końca nie widać
także ja będę obstawiała przy swoim a wy przy swoi
Jeśli pracujesz w firmie X, to pracujesz tylko w niej czy jeździsz po całym mieście? godzinkę w mieście Y, półtora w mieście Z itd? tak? no widzisz, zapewne siedzisz w jednym zakładzie pracy, czyli w firmie X (oczywiście pomijam fakt że możesz być gońcem lub kurierem). A nauczyciel aby mieć cały etat niejednokrotnie w jednej szkole ma 2 godziny, w innej oddalonej o kilkanaście km ma 3 godziny itd. A czemu? no tak, nauczyciele przecież mogą haha
a czy ja będę nauczycielem z powołania?
nie wiem. Nikt tego nie wie. Wiem że lubię uczyć dzieciaki, cieszy mnie gdy dostają dobre oceny, jestem w 7 niebie jak taka osoba która kompletnie nie rozumie matmy - dostanie w szkole to wymarzone przez nią 2
to samo mogę powiedzieć o urzędnikach, sekretarkach, górnikach.
W Polsce wszyscy narzekają, marudzą jak im jest źle. Pielęgniarki pracują 7,5h w ciągu dnia a narzekają jakby pracowały 12h, w przychodni jedynymi ich obowiązkami jest wkładanie karty do czytnika i wydrukowanie recept oraz rano pobieranie krwi i dawanie zastrzyków (proszę, nie komentujcie tego że tak nie jest. Byłam przez 3 miesiące na stażu w przychodni i wiem jak to wygląda
górnicy - no tak... też tragedia, w końcu robią na dole w fatalnych warunkach. Ciemno, niebezpiecznie.
mogłabym tak wymieniać i wymieniać, a końca nie widać
także ja będę obstawiała przy swoim a wy przy swoi
Re: Zawód dla kobiety - nauczyciel
Dobrze, ale studiując wybierasz zawód nauczyciela więc chyba wiesz z czym to się wiąże tak? Skoro już teraz wiesz, że to praca w której będziesz musiała się przemieszczać po całym mieście aby nabić godzin to czemu już teraz z góry się na to piszesz? Aby potem narzekać, że jak to masz ciężko? Poza tym, skoro już teraz wiesz jak to będzie, to czemu nie zrobisz jakiegoś dodatkowego kursu/szkolenia które da Ci możliwość pracy gdzie indziej, swego rodzaju alternatywy, jeśli by Ci sie nie spodobała praca? Dokładnie, jak szukałam pracy, szukałam takiej w której będe miała dogodny dojazd itp, i jeśli mi coś nie pasowało, nie brałam tej pracy, więc skoro Tobie nie pasuje takie "skakanie"po szkołach to czemu chcesz tak pracować? NIgdy nie zrozumiem ludzi, którzy sami sobie utrudniają życie. Nie chcę na Ciebie naskakiwać, tylko po prostu też skończyłam studia baaa nawet mam kurs pedagogiczny, które pozwalają mi na nauczanie w szkołach ale wiem, że nie zdecydowałabym się na takie coś ze względu na brak cierpliwości, brak sympatii do młodziezy, poszanowanie własnego czasu oraz wielu innych czynników. Także, jeśli pasuje Ci taka praca-nic mi do tego, tylko potem nie pisz, że dużo czasu tracisz na dojazdach itp. nikt Ci nie kazał być nauczycielem. Pozdrawiam 
Ps. porównujesz pracę nauczyciela np do górnika? Ahhh to chyba nie mamy o czym rozmawiać...
Ps. porównujesz pracę nauczyciela np do górnika? Ahhh to chyba nie mamy o czym rozmawiać...
-
paula
Re: Zawód dla kobiety - nauczyciel
dopóki nie przeczytasz moich wszystkich wpisów do tego tematu to nie mam o czym ze sobą rozmawiać.
Re: Zawód dla kobiety - nauczyciel
Nie jest powiedziane, że kobieta musi być tylko nauczycielem. Jest pełno zawodów dla kobiet. Znalazłam w sieci tutaj wątek w którym wypisywane są najbardziej opłacalne zawody dla kobiety więc jeśli chcesz poznać inne zawody, które są głównie dla kobiet, kliknij 
-
karolina87
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 2
- Rejestracja: pt mar 01, 2013 9:23 pm
Re: Zawód dla kobiety - nauczyciel
Ja przeczytałam ostatnio na mojczasoumilacz.pl że większość kobiet najlepiej się sprawdza w zawodach nastawionych na drugiego człowieka, np. pielęgniarka, nauczycielka, lekarka... kobiety są łagodniejsze i bardziej empatyczne 
Re: Zawód dla kobiety - nauczyciel
No tak, coś w tym jest, że są zawody, do których lepiej nadają się kobiety i takie, w których lepiej sprawdzają się mężczyźni. Nie wyobrażam sobie np. kobiety zajmującej się transportem lub pracującej pod ziemią jako górnik.
-
mrw111
Re: Zawód dla kobiety - nauczyciel
Jak najbardziej jednak musisz zapoznać się z pewnym artykułem. polonijni opisują jak zdobyć autorytet takowego nauczyciela. Bardzo przydatny artykuł w Twoim przypadku
Re: Zawód dla kobiety - nauczyciel
Ostatnio bardzo modne są zawody dla kobiety jako kierowcy tramwaju, autobusów 
Pozdrawiam
Re: Zawód dla kobiety - nauczyciel
Wbrew pozorom nie jest to taka łatwa i przyjemna praca jakby mogło się wydawać.
Husqvarna Viking Polska
Re: Zawód dla kobiety - nauczyciel
Ta, bo uczniowie kochają nauczycielijkw pisze:Myślę że praca nauczyciela jest wdzięcznym zawodem.
http://signum.healthcare/ - prywatna opieka medyczna
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość