Od jakiegośczasu spotykam się w facetem,zaprosił mnie miesiąc temu na sylwestra na domówkę do jego znajomych,zgodziłam się. Dziś dzwoni do mnie mówiąc, że zrzutka na Sylwka to 30 zł, mowie ok ci czy alkohol juz jest w tym a on, że nie ,, Alkohol musisz kupić sobie sama'' . I Rozłączylismy się.
Uwazacie ze jeśli facet zaprasza powinien w tak bezpośredni sposob kazać płacić dziewczynie? Jestem taką osoba i on już zdarzył się przekonać ze nie poszłabym z pustą reką kupiłabym mimo wszystko coś, lecz kultura wymaga że jesli proponuje wyjście koszta przynajmniej alkoholu powinien pokryć, bo nie idzie ze zwyklą koleżanką.