zapakowane prosię...
zapakowane prosię...
Cała bulwersja o mięso, może tylko niecodziennie zapakowane
http://wyborcza.pl/1,75248,14779466,Cal ... a_Wyborcza
Co Wy na to ??
http://wyborcza.pl/1,75248,14779466,Cal ... a_Wyborcza
Co Wy na to ??
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: zapakowane prosię...
Widziałam ten artykuł dzisiaj rano, być może nie wygląda to zbyt ładnie, ale tak jak w wypowiedzi jednej osoby, można kupić całego kurczaka, tuszkę z królika to dlaczego o prosiaka takie zbulwersowanie?? Dla mnie jak najbardziej może być.. Jak ktoś nie chce to po prostu nie kupuje tego artykułu, a jest wiele osób które są chętne. Ja sama kupiłabym takie prosię, wg fajny pomysł żeby takiego prosiaczka na grilla ze znajomymi przygotować albo jakieś towarzyskie spotkanie. Nie uważam żeby było w tym coś złego.
- najkaitlyn92
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 4
- Rejestracja: wt paź 01, 2013 5:31 pm
Re: zapakowane prosię...
W sumie mnie to w cale nie szkokuje, ale powoli stajemy się społeczeństwem takim jak Amerykanie: mleko nie jest od krowy, a ze sklepu, mięso jest z 'mięsnego', a przy jego produkcji nie ucierpiało żadne zwierzę. Stąd taki widok jest dla wielu osób "a fe". Hipokryzja i okłamywanie samych siebie. Nic więcej.
Re: zapakowane prosię...
Hipokryzja i oszukiwanie samych siebie. A może też i zwykłe wygodnictwo? Przecież to nie gotowy schab czy szynka, a podświadomość płata figle
Re: zapakowane prosię...
co ciekawe bulwersuje świnka..
ale nie całą ryba... nie mówie już o żywych karpiach na swięta...
czy też o kurczakach w całości...
ale nie całą ryba... nie mówie już o żywych karpiach na swięta...
czy też o kurczakach w całości...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: zapakowane prosię...
No dokładnie. Inne zwierzęta sprzedawane w całości nie rażą tak jak pakowany świniak, ale co w tym dziwnego?? Nie mają się czego czepić to czepiają się wszystkiego
Re: zapakowane prosię...
ale faktem chyba jest, że człowiek często kupując mięso nie myśli jak wygląda "właściciel"
a tu nagle , dla niektórych szok...
a tu nagle , dla niektórych szok...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: zapakowane prosię...
Nie wiem Kay, nie otwieram tego linku, bo jestem strasznie wrażliwa na to co ma cztery łapy lub kopytka...
Moim zdaniem nie powinno się szokować konsumentów tylko powinno się zająć tym w jaki sposób są zabijane zwierzęta, które później człowiek je. Niby humanitarna śmierć jednak nikt się nie interesuje co robią ludzie np. śwince zanim się ją tak "humanitarnie" uśmierci...
Moim zdaniem nie powinno się szokować konsumentów tylko powinno się zająć tym w jaki sposób są zabijane zwierzęta, które później człowiek je. Niby humanitarna śmierć jednak nikt się nie interesuje co robią ludzie np. śwince zanim się ją tak "humanitarnie" uśmierci...
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: zapakowane prosię...
no ok mowa teraz o śwince..
ale jakoś cały kurczak ludzią nie przeszkadza..
czy też żywy karp na święta...
ale jakoś cały kurczak ludzią nie przeszkadza..
czy też żywy karp na święta...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: zapakowane prosię...
Niektórzy zmieniliby zdanie gdyby sobie zrobili wycieczkę do ubojni drobiu... Ja po samych relacjach znajomej, przez długi okres czasu nie mogłam tknąć drobiu.
Wiesz, może to też kwestia tego, że ludzie prędzej przejmą się losem krowy i świnki niż kury czy karpia...
Bo gdyby tak człowiek miał do wyboru kupić i odchować jak zwierzątko domowe, nie zabijać, pokochać:
krowę, kurę i rybę -to które by chętniej wybrał...?
Wiesz, może to też kwestia tego, że ludzie prędzej przejmą się losem krowy i świnki niż kury czy karpia...
Bo gdyby tak człowiek miał do wyboru kupić i odchować jak zwierzątko domowe, nie zabijać, pokochać:
krowę, kurę i rybę -to które by chętniej wybrał...?
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: zapakowane prosię...
odchowanego przez siebie to na pewno bym nie zjadła...
niestety....
niestety....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: zapakowane prosię...
To co mielibyśmy jeść? Człowiek niestety jest mięsożerny, możemy tutaj sobie dyskutować i udowodniać, że ja jem zieleninę, ja jem tylko jajka, a ja jem tylko mięso co nie zmieni faktu, że każdy ma swoje upodobania kulinarne tak jak ma upodobania np. kulturalne i już.
nauka nurkowania wrocław
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość
