Witam.
Mam na imię Małgorzata ,mam 28lat,mam córeczke 8-letnią jestem w związku małżeńskim od ponad 9 lat,nie kocham męża zdradziłam go 2 razy on ie o tymniby wybaczył ale jego kontrola wszystkiego doprowadza mnie do szału. Co mam zrobić? Pomóżcie!
załamana
Re: załamana
Dla dziecka .... dla pozorów ... dla stabilności finansowej każda historia jest inna. Przykre że musisz się borykać z takimi problemami. Pisz to może Ci ulży bo co Ktoś z drugiej strony klawiatury może pomóc tylko przeczytać i użalić się 

Zapraszam!
Re: załamana
Mysle, ze na dluzsza mete nie jest mozliwe utrzymywanie takiego zwiazku jak Twoj.
Atmosfera ktora miedzy wami sie wytworzyla poprzez Twoje zdrady bedzie coraz gorsza , az do momentu gdy wybuchniecie i dojrzejecie do tego by sie po prostu rozstac.
Takie rozstanie sie jest uczciwe wobec braku uczucia i energetycznej lodowatosci ktora zamecza Was tak naprawde oboje.
To juz nie zwiazek .
Moim zdaniem daremne zale i prozny trud gdy tak naprawde nic Was poza dzieckiem nie laczy.
W kazdym zwiazku gdy nie ma milosci jest tylko pustka.
Porozmawiaj szczerze sama ze Soba i nie krzywdz Siebie ani meza ktorego nie kochasz i napewno nie pokochasz.
Az cisnie mi sie na usta pytanie dlaczego wyszlas za maz jesli nie kochasz swojego meza?
Czy kiedykolwiek go darzylas jakims uczuciem?
Bo jestem w stanie zrozumiec zdrade ,ale juz braku uczucia w Twoim konkretnym przypadku ,juz niestety nie.
Atmosfera ktora miedzy wami sie wytworzyla poprzez Twoje zdrady bedzie coraz gorsza , az do momentu gdy wybuchniecie i dojrzejecie do tego by sie po prostu rozstac.
Takie rozstanie sie jest uczciwe wobec braku uczucia i energetycznej lodowatosci ktora zamecza Was tak naprawde oboje.
To juz nie zwiazek .
Moim zdaniem daremne zale i prozny trud gdy tak naprawde nic Was poza dzieckiem nie laczy.
W kazdym zwiazku gdy nie ma milosci jest tylko pustka.
Porozmawiaj szczerze sama ze Soba i nie krzywdz Siebie ani meza ktorego nie kochasz i napewno nie pokochasz.
Az cisnie mi sie na usta pytanie dlaczego wyszlas za maz jesli nie kochasz swojego meza?
Czy kiedykolwiek go darzylas jakims uczuciem?
Bo jestem w stanie zrozumiec zdrade ,ale juz braku uczucia w Twoim konkretnym przypadku ,juz niestety nie.
Re: załamana
Tylko prawda jest taka że dziecko widzi że rodzice się nie dogadują i na nim się to też odbija.
Więc pytanie czy faktycznie jest sens to ciągnąć, bo skoro i tak go nie kochasz...
Więc pytanie czy faktycznie jest sens to ciągnąć, bo skoro i tak go nie kochasz...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości