zakupy z facetem
zakupy z facetem
Czy wasze zakupy z facetami są tak koszmarne jak moje? Mój chłopak to by najchętniej wyszedł ze sklepu po 3 minutach i kupił wszystkie rzeczy bez przymierzania. A skoro on ma taka taktykę to stwierdziłam, że może lepsze będą zakupy przez internet. Znacie może jakieś sklepy internetowe z ubraniami dla facetów? Najlepiej markowymi. Chodzi mi głównie o sprawdzone sklepy, w których już coś kupowałyście, bądź wasz facet...
Re: zakupy z facetem
Faceci z reguły nie cierpią zakupów i się im wcale nie dziwie 
co do samych stron, cóż... ja zazwycaj kupuję mojemu na allegro
co do samych stron, cóż... ja zazwycaj kupuję mojemu na allegro
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
kobietka1234
- Miła Kobietka
- Posty: 42
- Rejestracja: śr mar 27, 2013 3:03 pm
Re: zakupy z facetem
hehe jedyne co poplaca to gdy mecze mu 2 godziny o bluzke i wie ze nie wyjde bez niej ze sklepu juz zrezygnowany kupuje mi ja, ale mecza go zakupy ze mna, i dobrze.
-
Sklep-Jubilerski
- Miła Kobietka
- Posty: 62
- Rejestracja: pt lip 06, 2012 2:51 pm
Re: zakupy z facetem
Zakupy z facetami zawsze mogą być uciążliwe,ale przynajmniej ma nam kto dotrzymać kroku i towarzystwa. Poza tym takie wspólnie spędzone chwile także zbliżają nas do siebie,pamiętajmy o tym:)
-
babuszka
Re: zakupy z facetem
Dobrze Cię rozumiem maggietka, mój mąż też nie ma cierpliwości do zakupów ze mną. Dlatego ostatnio po prostu siadamy razem przed kompem i wybieramy wspólnie rzeczy dla niego. Ja wolę sobie jednak pójść na zakupy z przyjaciółką
ze sklepów internetowych bardzo fajny jest jeansdom, mój mąż korzysta tam bardzo często z fajnych promocji. Nawet ja czasem znajdę w tym sklepie coś dla siebie 
Ostatnio zmieniony wt paź 29, 2013 10:54 am przez 456, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Spam.
Powód: Spam.
Re: zakupy z facetem
Zakupy przez internet, no tak...Przede wszystkim ma być tanio. Tanio, tanio, tanio. Ch...że wygląda się w takim worku jak ostatnia sierota, ważne że przyoszczędziło się te 3 dychy hehe...No i logo jest!
Nigdy, przenigdy nie kupiłem jeszcze nic przez neta - wolę se przymierzyć w normalnym sklepie jak człowiek i jak człowiek wyglądać. Ale jeśli ktoś jest innego zdania, to oczywiście ja to szanuję, w końcu to jego broszka jak wygląda.
Nigdy, przenigdy nie kupiłem jeszcze nic przez neta - wolę se przymierzyć w normalnym sklepie jak człowiek i jak człowiek wyglądać. Ale jeśli ktoś jest innego zdania, to oczywiście ja to szanuję, w końcu to jego broszka jak wygląda.
Re: zakupy z facetem
Lubię zakupy z połówkiem. Zawsze schodzi nam dość długo zanim znajdzie coś odpowiedniego dla siebie. Ze mną jest podobnie. Poza tym zwiedzając sklepy, dobrze się bawimy.
Co do zakupów przez internet to też zdarza nam się coś zamówić. Niektóre rzeczy są ciężko dostępne na polskim rynku, więc nie widzę problemu z zamawianiem ubrań przez sieć. Szczególnie gdy chodzi o konkretną markę. To, że ktoś zamawia ubranie przez internet nie czyni go ani gorszym ani lepszym. Nie wiem po co taka zawiść na pokaz midas.
Każdy ma swój gust i wymogi co do ceny. Z resztą jeśli masz okazję zaoszczędzić parę złotych a masz coś konkretnego na oku to co za problem kupić? Tracisz co na tym? Nie -zyskujesz.
Dlaczego od razu kupione ubranie przez sklep internetowy wygląda do d...? Może Twoi znajomi kupują byle jakie łachy, bo nie mają żadnych wymogów co do wyglądu i jakości ubrań i oprócz "loga" i "taniochy" nic innego nie ma znaczenia.
Jak człowiek pójść, przymierzyć -to jak człowiek chwycić za metr krawiecki. Po to są podane wymiary na stronach, więc jaki problem się zmierzyć? Kupisz ubranie zbyt duże niż w podanej rozmiarówkach -ok, wymienisz. I po problemie.
Co do zakupów przez internet to też zdarza nam się coś zamówić. Niektóre rzeczy są ciężko dostępne na polskim rynku, więc nie widzę problemu z zamawianiem ubrań przez sieć. Szczególnie gdy chodzi o konkretną markę. To, że ktoś zamawia ubranie przez internet nie czyni go ani gorszym ani lepszym. Nie wiem po co taka zawiść na pokaz midas.
Dlaczego od razu kupione ubranie przez sklep internetowy wygląda do d...? Może Twoi znajomi kupują byle jakie łachy, bo nie mają żadnych wymogów co do wyglądu i jakości ubrań i oprócz "loga" i "taniochy" nic innego nie ma znaczenia.
Jak człowiek pójść, przymierzyć -to jak człowiek chwycić za metr krawiecki. Po to są podane wymiary na stronach, więc jaki problem się zmierzyć? Kupisz ubranie zbyt duże niż w podanej rozmiarówkach -ok, wymienisz. I po problemie.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: zakupy z facetem
Jasne, jasne. Pierwsza sprawa to taka, że internet jest siedliskiem różnistych naciągaczy - podrabiaczy, choć z drugiej strony ktoś kto w łapie nie miał nigdy oryginału i tak się pewnie nie skapnie - żyje więc w błogiej nieświadomości. Po drugie moja droga, jak sobie wyobrażasz kupno dajmy na to głupiego garniaka, hę? Wszak wiadomo, że nie na każdym każdy dobrze leży, nie? I to pomimo podanych wymiarów, które często zresztą obarczone są bykami, niczym Wasze pościaki
Nie zieję zawiścią i to jest po trzecie, czy któreś tam.
Nie zieję zawiścią i to jest po trzecie, czy któreś tam.
Re: zakupy z facetem
midas co do zakupu garniturów czy innych takich ubrań, to akurat masz rację. Także wolałabym dokonać zakupu np. sukni (dajmy na to na jakąś uroczystość) poza internetem. Bez przymiarki nie zdecydowałabym się na zakup w ciemno. Jednak jeśli chodzi o codzienne ubranie, to nie widzę nic złego w tym, że ktoś korzysta ze sklepów internetowych. Po to są i sama z nich korzystam.
Podróbki są wszędzie, nie tylko w internecie. Poza tym jeżeli dokonuje się zakupu w danej sieciówce to jak można trafić na podróbkę? Oficjalna strona marki np. Him czy Cropp to podróba? No już nie przesadzajmy.
Podróbki są wszędzie, nie tylko w internecie. Poza tym jeżeli dokonuje się zakupu w danej sieciówce to jak można trafić na podróbkę? Oficjalna strona marki np. Him czy Cropp to podróba? No już nie przesadzajmy.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: zakupy z facetem
ja lubie zakupy z moim mezczyzna .
Re: zakupy z facetem
Są ciuchy których się na necie nie kupi... TO fakt... Sukienki, spódnice, spodnie, garnitury, marynarki i wiele innych.... Po prostu trzeba przymierzyć i koniec...
Ale jeżeli są to koszulki, spodnie dresowe, bluzy i wiele innych, to nie widze problemu...
I jeszcze jedna istotna kwestia są marki które w zwykłym sklepie cięzko dostać...
Przykład, nie spotkałam sie w sklepach w marką Jinx, która akurat bardzo pasuje mojemu facetowi.... Jedyny sposób, zamówić na necie...
Ale jeżeli są to koszulki, spodnie dresowe, bluzy i wiele innych, to nie widze problemu...
I jeszcze jedna istotna kwestia są marki które w zwykłym sklepie cięzko dostać...
Przykład, nie spotkałam sie w sklepach w marką Jinx, która akurat bardzo pasuje mojemu facetowi.... Jedyny sposób, zamówić na necie...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
ola.nowik
Re: zakupy z facetem
ja bardzo lubię robić zakupy z moim mężczyzną
jest dobrym stylistą.
-
joleczka55
Re: zakupy z facetem
Ja z moim facetem często robię zakupy i nie narzekam ani ja, oni on.
W końcu jest moim mężem, zatem zna mój gust i wie jaka sukienka na lato, czy zimowa bluza są w moim stylu, rozmiarze i przedziale cenowym. 
Re: zakupy z facetem
Ogólnie mój facet lubi chodzić po sklepach, ale niezbyt długo. Wiadomo, jak to kobiety, wchodzą wszędzie, wszystko oglądają. Po pewnym czasie mój zaczyna mi marudzić "ile jeszcze będziesz chodziła? nogi mnie bolą". 
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
-
kasia.lm
Re: zakupy z facetem
Ja wolę zakupy robić w internecie, przynajmniej nikt mnie nie pogania ... Mąż owszem, potrafi mi doradzić, ale nie zawsze - przeważnie chce wszystko szybko załatwić i nie ma czasu, abym mogła sobie pooglądać, czy poprzymierzać. 
Re: zakupy z facetem
Ja mojemu kupuje ciuchy przez internet i mam z głowy
-
WszystkozAmeryki_com
- Extra Kobietka
- Posty: 257
- Rejestracja: czw wrz 05, 2013 11:30 am
Re: zakupy z facetem
Jest chyba więcej takich osób,ja też zawsze robię zakupy ze swoim facetem przez internet i problem jest z głowy,wszystko mamy podane jak na tacy,bez nerwów i pośpiechu.
www.WszystkozAmeryki.com
Re: zakupy z facetem
ja wolę chodzić na zakupy sama. Nikt mnie nie pogania, łażę gdzie chcę. Zazwyczaj jestem zdecydowana więc rad nie potrzebuję, no chyba, że mam jakiś ciężki dzień to zawszę jest dookoła pełno ludzi i ktoś pomoże zdecydować 
A jeśli chodzi o faceta to.. cóż, on nienawidzi chodzić na zakupy (odzieżowe). Nie wiem już jak go skłonić żeby zaczął o siebie dbać. Ostatnio rzucił mi kasę i kazał sobie kupić ciuchy. Cóż, fajnie, że mi ufa i wie, że kupię mu coś co będzie mu się podobać, ale dla mnie kupowanie na oko nie jest łatwe i chciałabym żeby przymierzył to czy tamto zanim zdecyduję.
Eh, faceci
A jeśli chodzi o faceta to.. cóż, on nienawidzi chodzić na zakupy (odzieżowe). Nie wiem już jak go skłonić żeby zaczął o siebie dbać. Ostatnio rzucił mi kasę i kazał sobie kupić ciuchy. Cóż, fajnie, że mi ufa i wie, że kupię mu coś co będzie mu się podobać, ale dla mnie kupowanie na oko nie jest łatwe i chciałabym żeby przymierzył to czy tamto zanim zdecyduję.
Eh, faceci
http://off-topic-mojegozycia.blogspot.com/
Re: zakupy z facetem
Jeśli robie zakupy przez internet, albo on to razem decydujemy. Tzn. ja coś znajde a on później mi mówi czy okej. A normalne zakupy wyglądają tak, że ja sobie sama chodze i wynajduje a później ide z nim i on ocenia czy jest wszystko okej, albo która rzecz lepsza.

- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: zakupy z facetem
Nie znoszę robić zakupów z mężem w dużych sklepach bo wiecznie mu się spieszy , najchętniej by wszedł i bez przymierzania kupił i wyszedł . Ostatnio jak kupowałam sobie buty ,to kazał mi od razu wziąć dwie pary różnych żeby na długo był spokój 
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


Re: zakupy z facetem
Mój jest taki sam. Przestaliśmy razem chodzić na zakupy, bo nie ma to żadnego sensu. Starał się jak najszybciej ze wszystkim uwinąć i nie mogliśmy spokojnie pochodzić i się porozglądać za czymś np. dla mnie.
Kto zna sposoby na skuteczne rzucanie palenia?
Re: zakupy z facetem
oj jak zazdroszczę tym, które chodzą na zakupy z mężem. Tak bardzo bym chciała żeby lubił to tak jak ja
Niestety, wyjście do centrum handlowego wiąże się z "bieganiem" po sklepach i mówieniem, że przecież nic tu nie ma ciekawego
no ale nie można mieć wszystkiego.
-
MyCotton_pl
- Miła Kobietka
- Posty: 42
- Rejestracja: wt sie 20, 2013 1:14 pm
Re: zakupy z facetem
Zawsze jest to kwestia kompromisu i to wielka sztuka która przychodzi z czasem. Nie zawsze warto ciągnąć faceta na zakupy,lepiej poczekać aż sam znajdzie na to czas i ochotę,tak jest "zdrowiej".
Re: zakupy z facetem
O nie zakupy z mężczyzną to tylko narzekanie. Najlepiej jak partner lubi chodzić po galeriach handlowych.
Re: zakupy z facetem
A u mnie, niestety, jest wręcz przeciwnie. Ja nie znoszę latania po sklepach, zazwyczaj wiem co chcę kupić i staram się uwinąć ze wszystkim w miarę szybko i bezboleśnie. Natomiast mój mężczyzna... Kiedy tylko słyszę, że mam z nim iść na zakupy to świat zwalnia. Bo to zwykle jest tak, że on chce "tylko buty kupić", więc latamy za tymi butami po wszystkich sklepach, ale jemu nic się nie podoba. Po drodze zobaczy jakiś sweter, więc wróci się go przymierzyć, ale może lepiej jakąś koszulę, więc idziemy przymierzyć koszulę. Już samo mierzenie przez niego rzeczy jest udręką, bo - o ile ja biorę maksymalnie dwie rzeczy, z których wybieram tę lepszą - to on, nie dość, że mierzy po tysiąc koszul, to jeszcze żadna nie jest ładna, więc wracamy po sweter, który widział na początku. Sweter ładny, ładnie leży, ale kochanie przynieś mi rozmiar większy. Rozmiar dobry, ale może spróbujemy inny kolor, co sądzisz? W tym momencie patrzę na niego morderczo, mówiąc, że kolor jest dobry, więc kupujemy ten nieszczęsny sweter, ale przecież on nie ma do niego spodni. Więc kolejna runda po sklepach w poszukiwaniu spodni. Kiedy już jestem na skraju wyczerpania i chce mi się płakać, on dochodzi do wniosku, że jednak zamiast spodni kupi tamtą koszulę, którą widział. I dopiero po wyjściu ze sklepu orientuje się, że nie kupił butów co to po nie przyszedł.
Podsumowując - nie znoszę zakupów z moim mężczyzną i po sklepach wolę chodzić sama.
Podsumowując - nie znoszę zakupów z moim mężczyzną i po sklepach wolę chodzić sama.
my nawet nie mieliśmy siebie w planach, a
teraz budzę się i zasypiam z Twoim imieniem
na ustach
teraz budzę się i zasypiam z Twoim imieniem
na ustach
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość
