Z czego zrezygnowałaś dla faceta?
Re: Z czego zrezygnowałaś dla faceta?
On nie lubi ? Czy może jednak zazdrosny ?
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Z czego zrezygnowałaś dla faceta?
Had to musisz być szczęściarą 
ja w sumie też z niczego nie rezygnuje
ja w sumie też z niczego nie rezygnuje
Re: Z czego zrezygnowałaś dla faceta?
W sumie
na pewno się docieramy i na jakieś kompromisy idziemy, ale nie są one jakieś znaczne
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
- ZielonoOka
- Fajna Kobietka
- Posty: 180
- Rejestracja: pt kwie 10, 2015 9:35 pm
Re: Z czego zrezygnowałaś dla faceta?
Had zdecydowanie zazdrość. Ale tak 1-2 w miesiącu mimo wszystko udaje mi się wybyć na imprezę. 
Re: Z czego zrezygnowałaś dla faceta?
Idzie z Tobą ? Czy puszcza Cię samą ?
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
- ZielonoOka
- Fajna Kobietka
- Posty: 180
- Rejestracja: pt kwie 10, 2015 9:35 pm
Re: Z czego zrezygnowałaś dla faceta?
Jeżeli ma ochotę to idzie, jak nie to wychodzę sama :p tzn sama ze znajomymi 
- Gabi.Zuzka1
- Miła Kobietka
- Posty: 47
- Rejestracja: śr mar 11, 2015 10:06 am
Re: Z czego zrezygnowałaś dla faceta?
1. Co sobie odpuściłaś? Co w waszym związku zmieniły te wyrzeczenia?
W sumie to jedyne co zmieniłam to upartość w sobie. Oboje jesteśmy bardzo uparci i na początku było ciężko bo nikt nie chciał iść na kompromis. Oczywiście ona wygrywał ja odpuszczałam. Teraz to raczej ja wygrywam
2. Co poświęciłaś dla faceta? Czy żałujesz swoich decyzji?
Wydaję mi się, że przez te 5 lat związku poświęciłam tylko mój czas. Nie było momentu kiedy on chciał się spotkać a ja odmówiłam. Zawsze leciałam nie ważne co się działo. Był okres kiedy zapomniałam o tym, że są rzeczy które lubię robić a odeszły na bok na bardzo długi czas bo w głowie był tylko on. Ale mimo to nie żałuję. Dzięki temu szybciej się poznaliśmy, odkryliśmy co mamy wspólnego, spędzaliśmy czas razem i cieszyliśmy się nim. To nie zapomniane chwilę.
W sumie to jedyne co zmieniłam to upartość w sobie. Oboje jesteśmy bardzo uparci i na początku było ciężko bo nikt nie chciał iść na kompromis. Oczywiście ona wygrywał ja odpuszczałam. Teraz to raczej ja wygrywam
2. Co poświęciłaś dla faceta? Czy żałujesz swoich decyzji?
Wydaję mi się, że przez te 5 lat związku poświęciłam tylko mój czas. Nie było momentu kiedy on chciał się spotkać a ja odmówiłam. Zawsze leciałam nie ważne co się działo. Był okres kiedy zapomniałam o tym, że są rzeczy które lubię robić a odeszły na bok na bardzo długi czas bo w głowie był tylko on. Ale mimo to nie żałuję. Dzięki temu szybciej się poznaliśmy, odkryliśmy co mamy wspólnego, spędzaliśmy czas razem i cieszyliśmy się nim. To nie zapomniane chwilę.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość