Wyjałowienie pochwy ...

Rozmowy o seksie i seksualności,o naszych pragnieniach, fantazjach erotycznych. Jak zabezpieczyć się przed niechcianą ciążą? Te i inne tematy związane z seksem i antykoncepcją poruszamy tutaj.
ODPOWIEDZ
monica1986
Jestem tu nowa :)
Posty: 6
Rejestracja: pt kwie 06, 2012 11:53 am

Wyjałowienie pochwy ...

Post autor: monica1986 »

Witam mam na imię Monika. Postanowiłam napisać na tym forum o moim problemie po wizycie u 4 różnych lekarzy .
Otóż 9 miesięcy temu urodziłam synka .
Pod koniec ciąży miałam bardzo przykre dolegliwosći związane z pochwą. Głównie chodziło o swędzenie ! I puchnięcie przy ylko tym warg sromowych . Lekarz który prowadził m ciąże ciagle przepisywał mi jedna jedyna maść Pimafucin ...
Po którym dolegliwość mijały tylko na kilka dni .
Przetrwałam jakos tak 4 miesiące koncowe ciąży nie wiem jak to wytrzymałam ale wyrzymalam . Po urodzeniu dziecka doligliwosci o dziwo minely , myślalam ze juz mam to za soba .
Zaczęłam brać tabletki antykoncepcyjne Madinette . Zaczelam oczywiscie wspolzyc z mężem i zaczeła sie jazda ! Swędzenie czerwone wargi sromowe , wizyty u lekarza . 12 cytologi od poczatku rogu posiewy z ktorych nic nie wynikalo tylko ciagly stan zapalny . Lekarze przepisywali mi gynagin clortymazol , pimafucort pimafucin itd itd itd .
Doszlo do tego ze podczas stosunku ... pieklo mnie tak ze na dzien dzisiejszy nie wspolzyje od 3 miesiecy bo jak pomysle o jakiej kolwiek penetracji lzy staja mi w oczach .
Kolo sie zamyka ... o jakims czasie doleczenia znowu chce wspolzyc to czuje jakby pochwa ... nie byla w ogole przygotowana w sensie jakbym po tych przerwach byla byla "dziewicą " i zapalenie znowu . Myslalam ze to wina partnera dostal skierowanie na konkretne badania maz jest zdrowy .
Stosowalismy razem antybiotykoterapie .
Zaczelismy dodatkowo wspolzyc w prezerwatywach i to samo .. u mnie pieczenie , swedzenie glownie swedzenie . Na noc clortimazol , na nastepny dzien twarkozkowy sluz . Chce mi sie plakac , moje zycie intymne leglo w gruzach . Nie wiem co mam zrobic mam wrazenie ze przez tych lekarzy i te leki wyjalowilam zupelnie pochwe . Wlozenie tamponu ... podczas miesiaczki graniczy z cudem i lzlami krokodylimi .
Jaka kolwiek penetracja z gigantyczna iloscia .. lubrykantu nic nie daje . PIECZE . Mam wrazenie ze mam tam ZYWA rane . Stracilam wiare w ginekologow . Nie wiem osttnia wizyta skonczyla sie przepisaniem clortymazolu w globulkach . Nie wiem co zrobic .
Wydaje mi sie tak mi intuicja podpowiada ze jestem wyjalowiona co mam zrobic ? Jak odbudowac .. flore bakteryjna pochwy ?
Lily of the Valley

Re: Wyjałowienie pochwy ...

Post autor: Lily of the Valley »

Oj... bardzo Ci współczuję... nie jestem specem w tym gatunku, ale jedyna forma pieszczot, jaka przychodzi mi do głowy, to minetka... Kurczę, bardzo mi przykro, nie chcę sobie nawet wyobrazić, jak musisz mieć ciężko.
cfietka
Jestem tu nowa :)
Posty: 1
Rejestracja: pn kwie 09, 2012 12:54 pm

Re: Wyjałowienie pochwy ...

Post autor: cfietka »

Wypróbuj clotrimazolum, tabletki dopochwowe, wykupujesz je w aptece bez recepty. Kiedy sobie zaaplikujesz tabletkę, musisz mieć wkładkę bądź podpaskę, gdyż tabletka podczas rozpuszczania się w srodku, może powodować różne wycieki. Tabletka nawilża ścianki pochwy, powinnaś zastosować tą kurację przez okres dwóch tygodni, aplikując tabletkę rano i wieczorem. Jeśli zdecydujesz się na tą terapię, daj proszę znać jak poskutkowała.
Dodam jeszcze,że zmagałam się z podobnym problemem i od zażycia clotrimazolum nie mam z tym żadnych problemów.
Pozdrawiam.
Kobietka (;
nina19

Re: Wyjałowienie pochwy ...

Post autor: nina19 »

Popieram poprzedniczki ; ) .
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Alexa [Bot] i 1 gość