wycofalam sie w ostatniej chwili.

Rozmowy o seksie i seksualności,o naszych pragnieniach, fantazjach erotycznych. Jak zabezpieczyć się przed niechcianą ciążą? Te i inne tematy związane z seksem i antykoncepcją poruszamy tutaj.
ODPOWIEDZ
ive
Jestem tu nowa :)
Posty: 10
Rejestracja: czw cze 07, 2012 3:11 pm

wycofalam sie w ostatniej chwili.

Post autor: ive »

Witam! ostatnio zdarzyło mi sie całowac sie z sasiadem (mieszkamy w jednym akademiku) i potem on chciał cos wiecej, ale nie mogłam, bo mialam okres. ale wczoraj juz okresu nie miałam i po imprezie wyladowalismy u niego w pokoju, wszystko szlo gładko rozebralismy sie, calowalismy sie, zrobił mi minetke, ale jak nałozył gumke i próbował we mnie wejść, to powiedzialam mu, że nie moge uprawiać z nim seksu, bo nie chce tego robic z kims z kim mnie nic nie łaczy-to na prawde tylko sasiad, ale bardzo przystojny ;). nie przyznałam mu sie, że jestem dziewica, głownie o to chodziło tak na prawde... Powiedział, ze spoko, ze nie ma problemu, bardzo nie nalegał,chyba jeszcze raz spróbował. potem sie juz tylko troche całowalismy i poszlismy spac. rano ubralam sie i poszłam do siebie a potem spotkałam go na korytazu ale to z daleka tylko "siema-siema" (wydawalo mi sie, ze ciut oschłe) i on poszedł do kuchni a ja konczyłam z kolezanka papierosa w drugim koncu korytaza. Myslicie, że mógł sie obrazic, ze jednoznacznie narobiłam mu nadziei, a potem sie wycofałam i na dodatek (fakt, mój bład) byłam chyba troche zbyt bierna...?
Awatar użytkownika
Bea
Miła Kobietka
Posty: 43
Rejestracja: sob cze 02, 2012 12:50 pm

Re: wycofalam sie w ostatniej chwili.

Post autor: Bea »

Moim zdaniem facet pochul sie jak idiota. Dalas sobie robic minetke, i nie przeszkadzalo ci,ze nic cie z nim nie laczy a potem nagle sie obudzilas? Facet pewnie wlasnie to sobie pomyslal :kiss1
Nie dziw sie,ze bedzie cie unikal.
ive
Jestem tu nowa :)
Posty: 10
Rejestracja: czw cze 07, 2012 3:11 pm

Re: wycofalam sie w ostatniej chwili.

Post autor: ive »

kurcze, niedobrze... ale w sumie od poczatku nie chcialam z nim wracac z klubu, "bo sasiad, bo to bez sensu, bo sie potem bede glupio czuc", mowilam mu to, ale on przekonywal... dobra, troche sie usprawiedliwiam, ale po prostu chcialabym, zebysmy przynajmniej normalnie rozmawiali, jak sie gdzies spotkamy (bo az tak bliskim sasiadem nie jest:)).. w sumie jak by byl bardzo obrazony, to by sie dupa odwrocil jak spalismy, albo kazal spadac do siebie, ale az sie zdziwilam, bo mnie przytulił i tak zasnelismy. ale to tez moze tak byc, ze koles ma jakas klase wg mnie, z dziesiatej strony jest wychowany w innej kulturze (jest z meksyku, ale ma matkę z polski). niby zawsze tak bylo, ze na korytazu tylko siema i kazdy szedl w swoja strone a rozmawialismy jak cos gotowalismy.. ja juz sama nie wiem, cz mi sie wydawało to "siema" oschłe ..;]
Awatar użytkownika
lokowka
Fajna Kobietka
Posty: 143
Rejestracja: czw maja 17, 2012 11:09 am

Re: wycofalam sie w ostatniej chwili.

Post autor: lokowka »

Kolesiowi jest po prostu głupio. Wiadomo, że to Twój wybór i masz prawo powiedzieć "nie", ale nie dziw się, że chłopak poczuł się zbity z tropu :P
ive
Jestem tu nowa :)
Posty: 10
Rejestracja: czw cze 07, 2012 3:11 pm

Re: wycofalam sie w ostatniej chwili.

Post autor: ive »

z takie strony na to nie patrzyłam, juz predzej myslałam, ze jest na mnie wkurzony, ze mu "nie dałam".. ale myslicie, ze jak teraz sie wszyscy rozjedziemy na wakacje, to potem bedzie ok?
Awatar użytkownika
lokowka
Fajna Kobietka
Posty: 143
Rejestracja: czw maja 17, 2012 11:09 am

Re: wycofalam sie w ostatniej chwili.

Post autor: lokowka »

Najprawdopodobniej tak ;)
ive
Jestem tu nowa :)
Posty: 10
Rejestracja: czw cze 07, 2012 3:11 pm

Re: wycofalam sie w ostatniej chwili.

Post autor: ive »

w sumie to juz jest chyba ok, widziałam go ostatnio, juz z daleka pomachał, powiedział siema, czyli jest tak jak było wczesniej ;))
pomcia

Re: wycofalam sie w ostatniej chwili.

Post autor: pomcia »

Na pewno nie pochwalił się kumplom. Skoro się odzywa to może spróbuj ogadać temat by jednak tę znajomość utrzymać.
ive
Jestem tu nowa :)
Posty: 10
Rejestracja: czw cze 07, 2012 3:11 pm

Re: wycofalam sie w ostatniej chwili.

Post autor: ive »

teraz juz niestety za pozno, bo prawdopodobnie zobaczymy sie dopiero w pazdzierniku(nie uda<lo mi sie go spotkac przed moim wyjazdem do domu), ale mam nadzieje, ze do tego czasu wszystkie emocje opadna i po wakacjach znowu bedziemy normalnymi sasiadami ;))
Masjaa
Gadatliwa Kobietka
Posty: 529
Rejestracja: ndz lut 19, 2012 2:03 pm

Re: wycofalam sie w ostatniej chwili.

Post autor: Masjaa »

Ehhh akademik, studia to były czasy..... zazdroszczę takich problemów ;) a poważnie to na pewno poczuł się głupio może jakaś złość, nie martw się emocje miną :)
ive
Jestem tu nowa :)
Posty: 10
Rejestracja: czw cze 07, 2012 3:11 pm

Re: wycofalam sie w ostatniej chwili.

Post autor: ive »

hahahaha, pewnie, przeciez są gorsze problemy niz obrazony facet :D a swoja droga stwierdziłam, że zaczełam realizować stereotyp życia w akademiku :p. Wszystko ok, dopóki plotek nie ma ;))
Masjaa
Gadatliwa Kobietka
Posty: 529
Rejestracja: ndz lut 19, 2012 2:03 pm

Re: wycofalam sie w ostatniej chwili.

Post autor: Masjaa »

życie jest jedno i nie ma się co plotkami przejmować, ja się wyszalałam na maxa i teraz mam co wspominać :) oj gdyby się dało cofnąć czas.... ;)
nina19

Re: wycofalam sie w ostatniej chwili.

Post autor: nina19 »

Trochę dziwnie się zachowaliście.
Jesteś dziewicą i pozwoliłaś zrobić sobie minetkę, przez obcego faceta?
Ja nigdy bym na to nie pozwoliła, ale całe szczęście, że nie doszło do czegoś poważniejszego, bo prawdopodobnie byś tego żałowała.
I nie dziw mu się, że jest obrażony.
On Ci sprawia przyjemność, Ty się na to zgadzasz i na koniec go odrzucasz. Więc po co Ci to było?
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość