Hej mam niemały problem z którym borykam się już prawie 3 lata ;/ oczywiście z jakimiś przerwami
uczyliśmy się w jednej klasie w tym roku skończyliśmy szkołę zakończenie po szkole spędziliśmy razem z cała klasa
na początku chciałem jej powiedzieć co czuję lecz obawiałem się odrzucenia i dyskomfortu kiedy byśmy byli razem w szkole dlatego wstrzymywałem się
mimo że z biegiem czasu uświadomiłem sobie jakie idealne okazje miałem na to...
teraz już jesteśmy po szkole i nadal mamy kontakt, spotykamy się itp.
rozmowę jak i spotkania często inicjuje sama
kiedy ją odwiedziłem w pracy bardzo się ucieszyła
bardzo męczy mnie taka sytuacja i pomyślałem aby wszystko postawić na jedną kartę
mam zamiar odwiedzić ją z zaskoczenia i wyznać co czuje w taki sposób aby wiedziała że jeśłi odwzajemni to super a jeśli nie to rozchodzimy się w dwie inne strony i koniec z gadkami, spotkaniami
co o tym sądzicie ? nie chcę być tylko jej przyjacielem... oboje mamy 20lat
wszystko na jedną kartę ?
-
Pletwa Reborn
Re: wszystko na jedną kartę ?
Powinno być widać pod każdym względem, że oboje jesteście ku sobie. Przytulać się od czasu do czasu, jakieś komplementy już takie bardziej typowe dla pary robić, jeśli ona podłapuje takie sposoby i je odwzajemnia to proces przejścia do związku wyjdzie automatycznie. Jeśli się cofnie od takich śmiałych zachowań to pozostaje FRIENDZOOOOOONE 
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość