Wolna Ukraina i jej konsekwencje
Re: Wolna Ukraina i jej konsekwencje
Pomiędzy Ukrainą a Rosją - w okręgu donieckim działają już regularne siły wojskowe Rosji. Wojska ukraińskie wycofują się na zachód. Ogólnie dzieje się ostatnio 
Re: Wolna Ukraina i jej konsekwencje
Ja tak skrótami słucham jak jadę samochodem np albo w pracy w radio.. i ostatnio wyłapałam kawałek że Rosjanie się wycofują, więc myślałam że wracają do siebie i po sprawie 
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Wolna Ukraina i jej konsekwencje
Rosjanie się nie wycofują.
Nato czy ktoś tam chce wysłać do Ukrainy wsparcie w postaci broni
Nato czy ktoś tam chce wysłać do Ukrainy wsparcie w postaci broni
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Wolna Ukraina i jej konsekwencje
Wojna na Ukrainie w sumie trwa w najlepsze. Putin w sumie nic sobie robi z sankcji które na niego się nakłada
Macie jakieś zdanie w tym temacie ?
Boicie się czy ta wojna nie wymknie się spod kontroli ?
Macie jakieś zdanie w tym temacie ?
Boicie się czy ta wojna nie wymknie się spod kontroli ?
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Wolna Ukraina i jej konsekwencje
Nie żyję tym tematem. Może popełniam błąd, ale nie biorę pod uwagę jego ewentualnych konsekwencji. Codziennie życie za bardzo mnie pochłania.
I see a red door and I want it painted black
No colours anymore, I want them to turn black
No colours anymore, I want them to turn black
Re: Wolna Ukraina i jej konsekwencje
Jeśli mnie za to nie odstrzelą to uważam, że to tylko przykrywka, że tak naprawdę nie o Ukraine chodzi, ale o zahaczenie o Polskę.
To co dzieje się jest straszne, widziałam nawet filmik co rosyjscy żołnierze zrobili ukraińskim i niesmak w dalszym ciągu pozostaje. Jednak myślę, że to tylko niepotrzebny epizot, który ma na celu zbliżyć wojska rosyjskie do Polski.
Rosja od dawna nienawidzi naszego kraju.
Był incydent w Smoleńsku, wszystko ucichło, ponieważ dobrze oni tam w polskim Rządzie wiedzą jak było. A to oznaczałoby wojnę między Polską a Rosją. Jak myślicie kto by nas poparł? Kto by poszedł za Polaka? Nikt, bo tylko Polska pcha swoich ludzi wszędzie gdzie się da z pomocą a przyjdzie co do czego, to nawet Amerykanie nie kiwną palcem. Ewentualnie jeszcze nas, że tak ujmę ''dobiją'' jak będzie trzeba i zwalą winę na inny kraj. Nie ma znaczenia, że jesteśmy w Unii. Ile było deklaracji, że inne kraje pomogą Polsce a ile z nich ''zlewa'' nas do tej pory ciepłym moczem?
Polska już nie jest taka jak kiedyś. Kto by za nią walczył? Na pewno nie wszyscy za ojczyznę. Polacy nie mają już w sobie tego ducha, nie są związani z krajem przez to jaki Rząd jest dla obywateli. Tak naprawdę, to mało jest patriotów i odważnych. Z resztą o czym tu mówić... ?
Polak Polaka ostatnią deską ratunku zatłucze, więc Polak za Polaka życia już nie odda. Nie tak jak kiedyś, gdzie tworzyliśmy jedność. Dziś tworzymy odłamki. I to jest przykre.
To tak ogólnie, ponieważ nasz kraj pod tym względem jest w rozsypce.
W czasach II Wojny udało nam się wytrwać, ponieważ ludzie byli inni, władza była inna. Był ten duch walki o własny kraj w zwykłych, szarych ludziach. To właśnie dzięki takim ludziom Polska była sina, zorganizowana, działała.
Nie mówię o wojsku, bo to nie wszystko. A teraz?
Na polu bitwy pozostałaby garstka patriotów, nazistów oraz nielubiani przez społeczeństwo Hooligani, którzy bez oporu w jakimś stopniu działaliby wewnętrznie.
To co dzieje się jest straszne, widziałam nawet filmik co rosyjscy żołnierze zrobili ukraińskim i niesmak w dalszym ciągu pozostaje. Jednak myślę, że to tylko niepotrzebny epizot, który ma na celu zbliżyć wojska rosyjskie do Polski.
Rosja od dawna nienawidzi naszego kraju.
Był incydent w Smoleńsku, wszystko ucichło, ponieważ dobrze oni tam w polskim Rządzie wiedzą jak było. A to oznaczałoby wojnę między Polską a Rosją. Jak myślicie kto by nas poparł? Kto by poszedł za Polaka? Nikt, bo tylko Polska pcha swoich ludzi wszędzie gdzie się da z pomocą a przyjdzie co do czego, to nawet Amerykanie nie kiwną palcem. Ewentualnie jeszcze nas, że tak ujmę ''dobiją'' jak będzie trzeba i zwalą winę na inny kraj. Nie ma znaczenia, że jesteśmy w Unii. Ile było deklaracji, że inne kraje pomogą Polsce a ile z nich ''zlewa'' nas do tej pory ciepłym moczem?
Polska już nie jest taka jak kiedyś. Kto by za nią walczył? Na pewno nie wszyscy za ojczyznę. Polacy nie mają już w sobie tego ducha, nie są związani z krajem przez to jaki Rząd jest dla obywateli. Tak naprawdę, to mało jest patriotów i odważnych. Z resztą o czym tu mówić... ?
Polak Polaka ostatnią deską ratunku zatłucze, więc Polak za Polaka życia już nie odda. Nie tak jak kiedyś, gdzie tworzyliśmy jedność. Dziś tworzymy odłamki. I to jest przykre.
To tak ogólnie, ponieważ nasz kraj pod tym względem jest w rozsypce.
W czasach II Wojny udało nam się wytrwać, ponieważ ludzie byli inni, władza była inna. Był ten duch walki o własny kraj w zwykłych, szarych ludziach. To właśnie dzięki takim ludziom Polska była sina, zorganizowana, działała.
Nie mówię o wojsku, bo to nie wszystko. A teraz?
Na polu bitwy pozostałaby garstka patriotów, nazistów oraz nielubiani przez społeczeństwo Hooligani, którzy bez oporu w jakimś stopniu działaliby wewnętrznie.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość