Wielki problem

Życiowy dział, nasze sprawy i problemy dnia codziennego.
ODPOWIEDZ
BlackHair
Jestem tu nowa :)
Posty: 8
Rejestracja: czw kwie 04, 2013 10:47 pm

Wielki problem

Post autor: BlackHair »

Moja sytuacje wygląda następująco. Ja mam 20 lat on 37. Jest on szwagrem mojego brata. Znamy sie juz pare dobrych lat. On czasem bywa u mojego brata np w swieta, wakacje, ja tez tam wtedy najczesciej jestem. Kiedy bylam młodsza nie zwracal na mnie uwagi, pozniej cos tam mowil ze jestem ladna itp. Zawsze traktowalam to w formie zartu.Bardzo go lubie, a moze nawet cos wiecej. Ostatnio wydazylo sie cos niespodziewanego. Siedzielismy u brata i on znow sie zachwycal moja uroda i stwierdzil ze musi mnie pocalowac i to zrobil ale tak ze nikt nie widzial (w usta) Pozniej przyszedl do mnie w nocy i chcial sie przytulic ale udalam ze spie.
Od tego czasu ciagle o nim mysle. Nie wiem co mam z tym zrobic. Jak sie zachowywac gdy znow sie spotkamy? Uwazacie ze to dziwne? Nie wiem jak sie w tym odnalezc
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Wielki problem

Post autor: elzbieta45 »

porozmawiaj z nim o calej sytuacji . Powiedz , ze czujesz sie niezrecznie . a zobaczysz co ci powie
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Wielki problem

Post autor: Madlen »

Kurcze spora różnica.. Sorki za czarny scenariusz, ale powiem co ja myślę.. Jesteś młodziutka, masz przed sobą młodość, masz czas na wielkie miłości. I to na pewno nie będzie to.. Ja myślę że najprędzej będzie to zauroczenie, ewentualnie jakieś podekscytowanie, bo zwrócił na Ciebie uwagę.. Przecież on jest stary, a jak chodzi mu o seks, bo jesteś, młoda, ładna, atrakcyjna,głupiutka( sorki za to określenie- wcale tak nie myśle tylko podaję ogolny przykład), niedoświadczona i Cię wykorzysta?? a pózniej "było fajnie pa".. Zastanów się czy chcesz cierpieć poźniej bo na moje oko, to o to chodzi, bo jak się interesował juz wcześniej ale byłaś za młoda..
Poza tym czy z nim jest wszystko w porządku?? W tym wieku jest sam??
Ja na Twoim miejscu bym go od razu olała i dała mu do zrozumienia że nie ma na co liczyć... Weź to pod uwagę. Pozdrawiam i czekam na rozwój sytuacji :)
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Snappy [Bot] i 2 gości