wątpliwości co do związku :(
wątpliwości co do związku :(
tak wiec jestem z chłopakiem ponad 2 lata mieliśmy trzy miesiące rozstanie z jego powodu zostawił mnie tak jak mowil czuł sie zagubiony i głupi ze rozstał sie ze mna i to największy był jego błąd w życiu. ja do niego pierwsza wyciąglam rękę przez ten czas nigdzie sie od spotkaliśmy mieszkamy dobre 10km od siebie , napisałam do niego sms opisalam w nim co do niego czuje ze nie MoGę sobie dać rady bez niego i bardzo go kocham. Odpisal mi ze był bardzo zaskoczony i pisaliśmy troche czasu spotkaliśmy sie i postanowiliśmy odbudować to wszystko ON i ja byliśmy szczęśliwi . Po miesiącu czasu zobaczyłam w jego telefonie zapisany kontakt i ze ostatnia z nią pisał tylko sms usunąl bardzo sie zdenerwowalam Bo nie po to wróciliśmy do siebie żeby z kimś musiał pisać , wiem to tylko pisanie ale wiem ze może mu dużo namieszac w głowie. Dobra zmienił numer i narazie spokój jest . wszystko ładnie pięknie ale dużo myślę o tym co mi zrobił zostawił Mnie gdy prosiłam żeby został byłam w rozsypce plakałam szkole zawaliłam i to nie zle . Spotykałam sie z innymi chłopakami żeby tylko o moim chłopaku zapomnieć żeby dowiedział sie ze sama nie będę. Dowiedział sie . . Tylko mnie zastanawia troche czemu też do mnie sie nie odezwał brakowało mu mnie . Mam wątpliwości czy on mnie znowu nie zostawi czy znowu cierpieć nie będę. I czy ja jestem z nim przez to ze już troche czasu jesteśmy . nie chce he rozstać z nim . Ale niewiem czy mamy szanse na przyszłość0on mówi o wspólnym mieszkaniu żeby coś wynająć ale jak narazie co widzę to tylko różne głupoty kupuje do samochodu . Mowil coś o zaręczynach bardzo sie ucieszyłam ale czasami mam wątpliwości czy on mi sie wg oświadczy . mam 18 lat i rok szkoły on 20lat . Wiem młodzi jesteśmy ale bardzo sie z nim związalam. Może to głupie coś mi siedzi w głowie ze powinniśmy sie rozstać a może przez to tylko ze mam troche do niego żal za to ze mnie zostawił i żeby poczuł sie tak jak ja . Niewiem to wszystko skomplikowane jest. . Ze mna jest coś nie tak ?
coś robię nie dorosłam ? liczę na wasza pomoc.
Kochać to nie trzymać za rękę, lecz puścić ją by druga osoba nauczyła się chodzić w miłości.
Re: wątpliwości co do związku :(
nie lepiej odświeżyć stary temat ??
babskiesprawy.pl/2-lata-zwiazku-ma-to-sens-t8990.html" class="postlink" rel="dofollow">http://www.babskiesprawy.pl/2-lata-zwia ... t8990.html
zamiast po raz kolejny pisać od początku ??
proponuję wrócić do pierwszego i ten zamykać
babskiesprawy.pl/2-lata-zwiazku-ma-to-sens-t8990.html" class="postlink" rel="dofollow">http://www.babskiesprawy.pl/2-lata-zwia ... t8990.html
zamiast po raz kolejny pisać od początku ??
proponuję wrócić do pierwszego i ten zamykać
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
- zuzamarcela
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 2
- Rejestracja: wt lip 09, 2013 12:50 pm
Re: wątpliwości co do związku :(
jak Wam zależy, to rozwiążecie ten problem.
Re: wątpliwości co do związku :(
uważam, że jesteście naprawdę bardzo młodzi i lepiej byłoby zająć się poważniej szkołą... a jesli chodzi o was? jeśli nie potrafisz mu wybaczyć to po co chciałas wrócic? to jest toksyczny związek...
Pieluchy pampers czy dada?
Re: wątpliwości co do związku :(
miałam wrażenie bez urazy,że czytam wypowiedz 14 latki z brawo.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: ICCrawler - ICjobs, Snappy [Bot] i 1 gość