Używanie samych prezerwatyw?

Rozmowy o seksie i seksualności,o naszych pragnieniach, fantazjach erotycznych. Jak zabezpieczyć się przed niechcianą ciążą? Te i inne tematy związane z seksem i antykoncepcją poruszamy tutaj.
ODPOWIEDZ
sun979

Używanie samych prezerwatyw?

Post autor: sun979 »

Z facetem jestem ponad 4 lata. Rok współżyjemy. Zawsze używaliśmy same gumki.

Głównie dlatego, że nie kosztują dużo - mój facet zamawia większą ilość na allegro i bardzo się to opłaca. Oczywiście z Durexa.

Do czego zmierzam. Nie chciałam i nie chcę brać tabletki antykoncepcyjne. Po prostu nie mam czasu myśleć kiedy je brać i na dodatek mam wrażliwy żołądek. Często mi źle i nie chce dodawać sobie mdłości itd. Grubnąć też nie mam ochoty...

Czy któraś z Was używa też tylko same gumki? Jeśli tak to jak długo?
Mój facet zawsze jak kończy to mimo gumki i tak wychodzi jak czuje wytrysk. Mamy pół roku do ślubu i nie chciałabym przed nim być w ciąży. Czy jak zabezpieczamy się w ten sposób to również jest ryzyko zajścia w ciąże?
paula

Re: Używanie samych prezerwatyw?

Post autor: paula »

początkowo używałam tabletek. Jakoś nie byliśmy zdecydowani na gumki. Przez jakiś czas było super. Ale potem całkowicie straciłam ochotę, zaczęły się problemy z różnymi moimi stanami zapalnymi. Aż w końcu rzuciłam je sama. Potem przeszliśmy na gumki. Najpierw zwykłe, latexowe - ale mnie uczulały. Teraz od chyba 1,5 roku używamy tylko jednego rodzaju gumek które są antyalergiczne (nie mają latexu). I do tej pory NIGDY nam się nic złego nie stało w tych prezerwatywach. Więc spokojnie, nie ma co się bać :)
sun979

Re: Używanie samych prezerwatyw?

Post autor: sun979 »

A też się kochacie w dni płodne?
paula

Re: Używanie samych prezerwatyw?

Post autor: paula »

powiem szczerze że ja nigdy na to nie zwracam uwagi. My się widzimy tylko w weekendy i uwierz mi że jeśli miałabym jeszcze na to zwracać uwagę to przez pół roku byśmy nie mogli ;)
jeśli facet ma dobrze dopasowaną gumkę to nie powinno być żadnego problemu!

chociaż... pies mojego kochanego...
jak mówiłam my używamy tych bezlateksowych bo po prostu jestem uczulona.
Pewnego razu po wszystkim mój facet zawinął w chusteczkę prezerwatywę i odłożył na podłogę (komu by się chciało od razu po seksie wstać? :P). I jak się ogarnęliśmy i już chcieliśmy to wyrzucić to... czary mary - pies zeżarł!!! także my musimy uważać na jego psa :D a prócz tego jest wszystko bez najmniejszych problemów :)

choć rozważam powrót do tabletek. Bo męczy mnie to jego zakładanie gumki itd. Poza tym lepsze "doznania" miałam gdy nie miał on na sobie gumki (czyli gdy brałam tabletki).
sun979

Re: Używanie samych prezerwatyw?

Post autor: sun979 »

No mój facet mówi, że bardzo mu się marzy moment, gdy będzie mnie czuł całkowicie. Skóra w skórę. Nie wiem jak to po ślubie rozegrać. Nie chcę brać tabletek, a nawet jak nie będę mieć płodne i zmierzę temp.(naturalne metody) to boję się wpadki. Planuję iść na studia zaoczne i nie chcę na razie dzidzi.
Nie wiem jak rozegrać kwestie religijną. Nie jestem dewotką, ale gdybym brała tabletki to nie mogę w ogóle myśleć o spowiedzi. Biorę ciągle tabletki, to nastawiam się na ciągłe zabezpieczenie, co jest grzechem. Gdy biorę prezerwatywy to jest trochę inna kwestia. Ciężko to łagodnie rozegrać... :(
Sylwuniaaa
Jestem tu nowa :)
Posty: 10
Rejestracja: czw lut 14, 2013 8:40 pm

Re: Używanie samych prezerwatyw?

Post autor: Sylwuniaaa »

Ja z moim facetem współżyjemy od ponad roku i to bez gumki!:) Bo jest o wiele lepiej. I w ciążę nie zaszłam...:) Po prostu bardzo uważamy... Kiedy czuje, że będzie kończyć to po prostu wychodzi:):):)
paula

Re: Używanie samych prezerwatyw?

Post autor: paula »

sun979 pisze:No mój facet mówi, że bardzo mu się marzy moment, gdy będzie mnie czuł całkowicie. Skóra w skórę. Nie wiem jak to po ślubie rozegrać. Nie chcę brać tabletek, a nawet jak nie będę mieć płodne i zmierzę temp.(naturalne metody) to boję się wpadki. Planuję iść na studia zaoczne i nie chcę na razie dzidzi.
Nie wiem jak rozegrać kwestie religijną. Nie jestem dewotką, ale gdybym brała tabletki to nie mogę w ogóle myśleć o spowiedzi. Biorę ciągle tabletki, to nastawiam się na ciągłe zabezpieczenie, co jest grzechem. Gdy biorę prezerwatywy to jest trochę inna kwestia. Ciężko to łagodnie rozegrać... :(
no właśnie tak trochę mam wrażenie że jak (przepraszam!) dewota się zachowujesz. Każdy jeden seks przed ślubem jest grzechem. Każdy jeden stosunek w którym się zabezpieczacie jest grzechem.
Uwierz mi że to niesamowite uczucie gdy czujesz swojego faceta w sobie bez gumki! ja teraz z gumką ani razu nie potrafię dojść czy to sama czy to razem z nim, nawet gdy jestem bardzo podniecona. Jednak jak zażywałam tabletki to zdarzało się że on nie umiał skończyć a ja byłam już po wszystkim i miałam dalej ochotę ;)
Przemyśl sobie to dobrze. Jak mówiłam - ja zrezygnowałam z tabletek tylko dlatego że po prostu dostałam infekcji, później spadek libido... no i jakoś je po prostu rzuciłam. A teraz myślę nad powrotem do jakichkolwiek tabletek bo bardzo brakuje mi takiego spontanicznego seksu (a nie czekania aż on tą gumkę założy...!)
sun979

Re: Używanie samych prezerwatyw?

Post autor: sun979 »

Oj tak to bym nie ryzykowała ;0 może tylko w dni niepłodne...
sun979

Re: Używanie samych prezerwatyw?

Post autor: sun979 »

paula.x111 pisze:
sun979 pisze:No mój facet mówi, że bardzo mu się marzy moment, gdy będzie mnie czuł całkowicie. Skóra w skórę. Nie wiem jak to po ślubie rozegrać. Nie chcę brać tabletek, a nawet jak nie będę mieć płodne i zmierzę temp.(naturalne metody) to boję się wpadki. Planuję iść na studia zaoczne i nie chcę na razie dzidzi.
Nie wiem jak rozegrać kwestie religijną. Nie jestem dewotką, ale gdybym brała tabletki to nie mogę w ogóle myśleć o spowiedzi. Biorę ciągle tabletki, to nastawiam się na ciągłe zabezpieczenie, co jest grzechem. Gdy biorę prezerwatywy to jest trochę inna kwestia. Ciężko to łagodnie rozegrać... :(
no właśnie tak trochę mam wrażenie że jak (przepraszam!) dewota się zachowujesz. Każdy jeden seks przed ślubem jest grzechem. Każdy jeden stosunek w którym się zabezpieczacie jest grzechem.
Uwierz mi że to niesamowite uczucie gdy czujesz swojego faceta w sobie bez gumki! ja teraz z gumką ani razu nie potrafię dojść czy to sama czy to razem z nim, nawet gdy jestem bardzo podniecona. Jednak jak zażywałam tabletki to zdarzało się że on nie umiał skończyć a ja byłam już po wszystkim i miałam dalej ochotę ;)
Przemyśl sobie to dobrze. Jak mówiłam - ja zrezygnowałam z tabletek tylko dlatego że po prostu dostałam infekcji, później spadek libido... no i jakoś je po prostu rzuciłam. A teraz myślę nad powrotem do jakichkolwiek tabletek bo bardzo brakuje mi takiego spontanicznego seksu (a nie czekania aż on tą gumkę założy...!)
Nie zrozumiałaś mnie :) ja wiem co jest grzechem... Ale chodzi mi bardziej o zabezpieczanie się po ślubie. Gdy seks już niby nie jest grzechem...
paula

Re: Używanie samych prezerwatyw?

Post autor: paula »

może za szybko przeczytałam i nei zrozumiałam ;)
no jak mówię - ja sobie po ślubie nie wyobrażam nie zażywać tabletek. Już niebawem pójdę do ginekologa po nie. Bo... no sorry ale po prostu rozwala mnie fakt że on musi to opakowanie otworzyć, nałożyć gumkę oooooooo masakra :D
sun979

Re: Używanie samych prezerwatyw?

Post autor: sun979 »

paula.x111 pisze:może za szybko przeczytałam i nei zrozumiałam ;)
no jak mówię - ja sobie po ślubie nie wyobrażam nie zażywać tabletek. Już niebawem pójdę do ginekologa po nie. Bo... no sorry ale po prostu rozwala mnie fakt że on musi to opakowanie otworzyć, nałożyć gumkę oooooooo masakra :D
Nie chcę poruszać kwestie religijne, ale nie męczy Cię ta myśl, że będziesz ciągłym grzesznikiem? Mimo, że będziecie po ślubie? Mi to ciężko wszystko poukładać. Chyba za wrażliwa jestem... :(
paula

Re: Używanie samych prezerwatyw?

Post autor: paula »

haha jestem wierząca ale nie praktykująca..
chodzę do kościoła jak muszę. Jestem w kościele:
- niedziela palmowa
- sobota i niedziela wielkanocna
- Boże Narodzenie
i tych kilka dodatkowych sytuacji typu ślubu, pogrzeby, chrzty, komunie, roczki itd.
Noo więc powiem szczerze - z życia trzeba korzystać. Już tyle grzechów w życiu popełniłam i naprawdę średnio interesuje mnie to teraz czy żyję w zgodzie z dekalogiem czy nie ;)
jest 7 grzechów głównych:

pycha
chciwość
nieczystość
zazdrość
nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu
gniew
lenistwo


i każdy z nich człowiek popełnia ;)

a czy ja dobrze w ogóle rozumie - uważasz że jeśli po ślubie będę brała tabletki to popełnię grzech bo zabiję nienarodzone dziecko? tak to rozumiesz? bo nie bardzo wiem jak interpretować ten grzech o którym mówisz ;)
Awatar użytkownika
Ines_Ines
Miła Kobietka
Posty: 76
Rejestracja: ndz lut 10, 2013 7:01 pm

Re: Używanie samych prezerwatyw?

Post autor: Ines_Ines »

sun979 pisze:Nie wiem jak rozegrać kwestie religijną. Nie jestem dewotką, ale gdybym brała tabletki to nie mogę w ogóle myśleć o spowiedzi. Biorę ciągle tabletki, to nastawiam się na ciągłe zabezpieczenie, co jest grzechem. Gdy biorę prezerwatywy to jest trochę inna kwestia. Ciężko to łagodnie rozegrać... :(
Jeśli dobrze zrozumiałam to jeszcze ślub przed Wami. To wg Ciebie antykoncepcja jest zła ale seks to już luzik? Wiesz, albo bierzesz religię całą albo wcale. Nie można sobie wybierać co Ci odpowiada a co nie...
Bloguję:
http://szczyptapieprzu.blogspot.com/
sun979

Re: Używanie samych prezerwatyw?

Post autor: sun979 »

paula.x111 pisze:haha jestem wierząca ale nie praktykująca..
chodzę do kościoła jak muszę. Jestem w kościele:
- niedziela palmowa
- sobota i niedziela wielkanocna
- Boże Narodzenie
i tych kilka dodatkowych sytuacji typu ślubu, pogrzeby, chrzty, komunie, roczki itd.
Noo więc powiem szczerze - z życia trzeba korzystać. Już tyle grzechów w życiu popełniłam i naprawdę średnio interesuje mnie to teraz czy żyję w zgodzie z dekalogiem czy nie ;)
jest 7 grzechów głównych:

pycha
chciwość
nieczystość
zazdrość
nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu
gniew
lenistwo


i każdy z nich człowiek popełnia ;)

a czy ja dobrze w ogóle rozumie - uważasz że jeśli po ślubie będę brała tabletki to popełnię grzech bo zabiję nienarodzone dziecko? tak to rozumiesz? bo nie bardzo wiem jak interpretować ten grzech o którym mówisz ;)
Nie, nie o to mi chodzi :) Teraz jesteśmy przed ślubem to współżycie to grzech wiadomo. Po ślubie to nie jest, ale zabezpieczanie się już jest grzechem. Ciężko mi powiedzieć o co mi dokładnie chodzi :) może nie będziemy poruszać kwestii religijnej ;P
Ogólnie jestem wrażliwa. Wiem, że dzieci nie chce od razu po ślubie mieć. Metody naturalne są po prostu straszne. Dziwne jest to, że jest się po ślubie i w sumie religia katolicka wskazuje na to, że antykoncepcja daje potępienie. Ciężki temat. Omińmy go lepiej ;P
sun979

Re: Używanie samych prezerwatyw?

Post autor: sun979 »

Ines_Ines pisze:
sun979 pisze:Nie wiem jak rozegrać kwestie religijną. Nie jestem dewotką, ale gdybym brała tabletki to nie mogę w ogóle myśleć o spowiedzi. Biorę ciągle tabletki, to nastawiam się na ciągłe zabezpieczenie, co jest grzechem. Gdy biorę prezerwatywy to jest trochę inna kwestia. Ciężko to łagodnie rozegrać... :(
Jeśli dobrze zrozumiałam to jeszcze ślub przed Wami. To wg Ciebie antykoncepcja jest zła ale seks to już luzik? Wiesz, albo bierzesz religię całą albo wcale. Nie można sobie wybierać co Ci odpowiada a co nie...
Chodziło o to, że seks po ślubie to luzik, a antykoncepcja blokuje... :P
I wiem, że nie wybieram sobie z religii to co chcę... ;)
paula

Re: Używanie samych prezerwatyw?

Post autor: paula »

każdy ma podejście do tego takie jakie chce. Ja w każdym razie jestem grzesznicą nałogową (łóżkową) i baaaardzo dobrze mi z tym!!!! :happy
sun979

Re: Używanie samych prezerwatyw?

Post autor: sun979 »

paula.x111 pisze:każdy ma podejście do tego takie jakie chce. Ja w każdym razie jestem grzesznicą nałogową (łóżkową) i baaaardzo dobrze mi z tym!!!! :happy

No ja ze spraw łóżkowych nie umiem zrezygnować :D a tym bardziej odmówić mojemu misiaczkowi :) To jest taka moja główna słabość. Myślę, że ważne, żeby po prostu być dobrym człowiekiem... :) Każdy ma swoje słabości :)
paula

Re: Używanie samych prezerwatyw?

Post autor: paula »

ja potrafię odmówić. A nawet mogłabym powiedzieć że on raczej czeka na moją inicjatywę w tej sprawie. Nie wiem czemu. Raczej sam nigdy nie zaczyna. Czeka aż ja choćby usiądę mu na kolanach. Wtedy wie że chcę czegoś więcej ;) ale jeśli nie mam ochoty to po prostu mówię że nie i już :) nie zawsze trzeba mieć ochotę na seks, a im bardziej się czasem do tego zmuszałam tym gorzej wychodziło.
JestemMartyna
Miła Kobietka
Posty: 40
Rejestracja: śr maja 02, 2012 4:01 am

Re: Używanie samych prezerwatyw?

Post autor: JestemMartyna »

Tabletek na razie zażywać nie zamierzam ale.. ktoś tu wspomniał że nie lubi czekać aż partner założy prezerwatywę... mój jak przychodzi do mnie to ma prezerwatywy w spodniach, więc przy zdejmowaniu spodni się wyjmuje od razu.. no i to nie on zakłada sobie prezerwatywę tylko ja mu! Myślę że ta wersja nieco bardziej mu się podoba :)

Pozdrawiam - Martyna
paktofonika
Jestem tu nowa :)
Posty: 2
Rejestracja: śr lut 27, 2013 12:44 am

Re: Używanie samych prezerwatyw?

Post autor: paktofonika »

My używamy od dłuższego czasu tabletek. Trochę jest zawsze zabawy z prezerwatywą no i trzeba zawsze pamiętać żeby kupić następne opkowanie więc stwierdziliśmy że tak jest poprostu wygodniej z tabletkami:)
Mogę polecic agencja detektywistyczna kraków
paula

Re: Używanie samych prezerwatyw?

Post autor: paula »

paktofonika pisze:My używamy od dłuższego czasu tabletek. Trochę jest zawsze zabawy z prezerwatywą no i trzeba zawsze pamiętać żeby kupić następne opkowanie więc stwierdziliśmy że tak jest poprostu wygodniej z tabletkami:)
my też tak twierdzimy i chyba powrócę do tabletek. Jednak okropnie boję się że po raz kolejny mój organizm po pewnym czasie zacznie "głupieć" i znów stanę się "nietykalna"...
Awatar użytkownika
moniczka123
Jestem tu nowa :)
Posty: 8
Rejestracja: śr lut 27, 2013 5:00 pm

Re: Używanie samych prezerwatyw?

Post autor: moniczka123 »

A próbowałyście może plastrów? Wg mnie są lepszym rozwiązaniem niż tabletki ;) no i można poczuć "skóra w skórę" :). Tylko trzeba uważać, żeby się nie odkleiły ;) Ale to się rzadko zdarza
"To kobieta wybiera mężczyznę, który ją wybierze."
Kojag
Jestem tu nowa :)
Posty: 21
Rejestracja: pn lut 18, 2013 10:51 am

Re: Używanie samych prezerwatyw?

Post autor: Kojag »

Tak męskim okiem: prawda jest taka, że prezerwatywa odbiera facetowi większość przyjemności z seksu... Ale lepiej w gumce niż wcale :D
paula

Re: Używanie samych prezerwatyw?

Post autor: paula »

Kojag pisze:Tak męskim okiem: prawda jest taka, że prezerwatywa odbiera facetowi większość przyjemności z seksu... Ale lepiej w gumce niż wcale :D
noo dokładnie :P
ale my używamy już baaardzo długo bezlateksowych i jak raz kupiliśmy inne to z seksu nici było :D
brunecia
Extra Kobietka
Posty: 404
Rejestracja: ndz wrz 16, 2012 9:25 am

Re: Używanie samych prezerwatyw?

Post autor: brunecia »

wyliczanie dni płodnych i niepłodnych....masakra... żeby bawic sie w npr musisz mieć idealnie wyregulowany organizm, a miesiączkę regularną prawie co do godziny, bo inaczej wpadeczka jak nic...
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość