Mam do Was takie pytanie.
Mam na ręce bliznowca od szczepionki od gruźlicy. Niestety on wygląda jak poparzenie i się rozrósł
Lekarz powiedział mi, że zrobił się z tego typowy bliznowiec. Mówił, że dla celów kosmetycznych można go usunąć operacyjnie.
Czy któraś z Was przechodziła taki zabieg? Jak to wygląda? Czy jest bolesny? Jak długo się goi?
Nie znacie może żadnych maści, które by mogły to pomniejszyć?
Niestety ta blizna bardzo szpeci i muszę pożegnać się z podkoszulkami na ramiączkach, oraz sukienkami bez ramion:(
Proszę Was o pomoc