Szczurki
-
Apolinka222
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 3
- Rejestracja: czw gru 12, 2013 11:55 pm
Re: Szczurki
kiedyś strasznie chciałam mieć...
z resztą dalej się oglądam jak ktoś ma...
ale naczytałam się o chorobach które przenoszą na ogonie i się już odechciało...
z resztą dalej się oglądam jak ktoś ma...
ale naczytałam się o chorobach które przenoszą na ogonie i się już odechciało...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Szczurki
o Boziu, w życiu! ani myszy ani szczura!
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Szczurki
Szczurki przenoszą choroby raczej gdy mieszkają w kanałach
Takie domowe w normalnych warunkach są baaaardzo czyste.
Re: Szczurki
ja miałam szczurka rasy Dumbo i gdyby nie to ze mam koty to bym juz miała w domu sa kochane maja swietna osobowosc i sa bardzo lagodne a najlepsze ze nie przypominaja wcale tych brzudkich szczurow maja okragle ryjki i uszka sa cudne,nasza jak reke sie wkladalo do klatki to biegala w kolko i sie cieszyla jak piesek maly,tyle ze nie umiala ogonkiem merdac polecam takiego dumbusia chodowac szkoda ze tak krotko zyja
Re: Szczurki
zawsze chciałam mieć szczurka, to sympatyczne zwierzątko 
Rozwiązania informatyczne w biznesie - http://www.lgbs.pl/
Re: Szczurki
Jak byłam młodsza mój kolega miał w domu ich całą masę, rozmnażały się jak opętane
Jak dla mnie ohyda
Jak dla mnie ohyda
Re: Szczurki
Lubie szczurki i uwazm je za super inteligentne stworzonka.
Jakos tak sie zlozylo, ze nigdy nie mialam szczurka.
Od paru lat ,miejsce szczurka zajmuje moj ukochany piesio .
Jakos tak sie zlozylo, ze nigdy nie mialam szczurka.
Od paru lat ,miejsce szczurka zajmuje moj ukochany piesio .
Re: Szczurki
Hodowla szczurów może być dochodowa - słyszałem o człowieku, który żyje z tego. Sprzedaje średni 1,5 tony szczurów dziennie do ogrodów zoologicznych - jako karmę dla gadów.
Ja osobiście miałem dość nieprzyjemne kontakty ze szczurami i na pewno nie hodowałbym ich dla przyjemności.
Ja osobiście miałem dość nieprzyjemne kontakty ze szczurami i na pewno nie hodowałbym ich dla przyjemności.
Re: Szczurki
Ja miałam kiedyś szczura, fakt faktem niezbyt ładnie on pachnie jak się go nie myje zbyt często, i gdyby nie to że ma paskudny ogon to jest to naprawdę przecudowne i przeurocze zwierze 
Poszukuję najtańszej wysyłki sukni ślubnej z Niemiec do Polski!
- princesssssQa
- Miła Kobietka
- Posty: 46
- Rejestracja: śr maja 14, 2014 11:55 am
Re: Szczurki
Szczurki są przepiękne! Szkoda, że nie ma mnie prawie w ogóle w domu bo bym sobie takiego wzieła.
Re: Szczurki
Miałam kilka szczurków-dziewczynek. Były słodkie, mądre i wesołe. Uwielbiały się przytulać, siedzieć na kolanach. Najbardziej lubiły mizianie miedzy uszkami. To bardzo mądre i inteligentne zwierzątka. Czyste, szybko uczące się prostych sztuczek. Jedna z nich była tak mądra że zawsze wiedziałam kiedy mąż przyjdzie z pracy. Kilka minut przed jego przyjściem wychodziła z klatki, siadała w przedpokoju pod drzwiami i czekała. Kiedy wszedł, wdrapywała się po nogawce żeby się przywitać. Szkoda że tak krótko żyją. Moja ostatnia szczurka żyła najdłużej. Miała 3 lata
Re: Szczurki
Szczurki są super
może i ogonki mają nie za ciekawe, za to pyszczki!!!


Re: Szczurki
ładne i sympatycznie wyglądają, ale szczur pozostanie w mojej wyobraźni szczurem 
Jakie jest dobrej jakości szambo na działkę?
Re: Szczurki
malutkie są śliczne ale jak są duże to się ich boję 
Na ciele rozmaże z mych łez tatuaże, dwa metry ma strach nie wolno się bać.
A szyfry pułapki w słowach zostawię, pokonać chcesz nas nie zostanę.
Nie chce ciebie na zawsze, nie schowasz nas na dnie Tak mało mnie we mnie jest.
I nie zobaczysz że patrzę na Ciebie inaczej, nie chciałeś mnie takiej mieć.
Jutro znowu gonić, biec, latać ponad, ile sił mam krzyczę to Ja.
Kiedy miga świat w twoich oczach, naucz mnie od nowa.
Nie chciałeś mnie takiej więc naucz mnie sobą być...
A szyfry pułapki w słowach zostawię, pokonać chcesz nas nie zostanę.
Nie chce ciebie na zawsze, nie schowasz nas na dnie Tak mało mnie we mnie jest.
I nie zobaczysz że patrzę na Ciebie inaczej, nie chciałeś mnie takiej mieć.
Jutro znowu gonić, biec, latać ponad, ile sił mam krzyczę to Ja.
Kiedy miga świat w twoich oczach, naucz mnie od nowa.
Nie chciałeś mnie takiej więc naucz mnie sobą być...
-
zaczarowana30
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 8
- Rejestracja: śr lip 16, 2014 10:54 am
Re: Szczurki
Miałam 2 śliczne rasy syjamskiej,po 2 miesiacach musiałam oddać do hodowcy bo córka alergii dostała
Re: Szczurki
U mnie od wielu wielu lat były szczurki w domu. Zresztą nie tylko , a to jedne z moich ulubionych stworzonek
Kochane i inteligentne. Bardzo szybko się oswajają, tylko niestety bardzo krotko żyją. Moje od 2 do 4 lat. Obecnie jest u mnie Gabi


Re: Szczurki
Ja właśnie wygaszam stado po 16 latach hodowania szczurów i mówiąc szczerze nie za dobrze mi z tym. Niestety mój TŻ ma już tak silną alergię, że nie bardzo mam wyjście. Zawsze miałam po kilka, 3-5 ogonków, głównie samiczek. To zwierzątka stadne i nie najlepiej czują się w samotności. Są niesamowicie inteligentne i towarzyskie, każdy ma inny charakter, co szczególnie widać przy stadzie. I są bardzo czyste, wbrew obiegowej opinii. Właściwie jedyną ich "wadą" jest krótkie życie i chorowitość. Niestety bardzo często zapadają na nowotwory. Decydując się na szczura trzeba mieć zawsze awaryjną gotówkę na weterynarza, a i o takiego, który zna się na małych zwierzątkach wcale nie łatwo.
Re: Szczurki
Ja mialam szczura...i jak tylko bede miala mozliwosc to bede miala i to nie jednego
moj Ziutek byl kochaniutki
nie gryzl...moglam go puscic zeby pobiegal po mieszkaniu...nie gryzl kabli..bawil sie z psem,ba nawet raz znalazlam go spiacego z psem na lozku
wiec polecam szczurka 
My kind of love
Re: Szczurki
Szczury to niesamowite i inteligentne zwierzaki. W ogóle wszystkie gryzonie są urocze i śmieszne. 
Miałam szczura biało-czarnego. Nazywał się Spike i był świetnym towarzyszem. Szczególnie uwielbiał spacery na świeżym powietrzu. Nigdy nie narobił mi ani na rękach ani na ramieniu, ale za to każdy inny kto chciał go wziąć - zostawał obsikany.
Natomiast...
Przyjaciółka kupiła sobie kiedyś szczura -czarnego i nie był już taki fajny i uroczy... Próbowała go też nosić na ramieniu, ale odkąd ją ugryzł do krwi, to stał się totalnym złem wcielonym... Później nie było można go dotknąć a zbliżenie ręki do klatki groziło dotkliwym pogryzieniem... Zachowywał się jak wściekły, rzucał się na wszystko co było w zasięgu, nie mogła nawet zmienić mu trocin, więc musiała w grubych rękawicach obracać klatkę do góry nogami. Nie chciała go usypiać i męczyła się tak z nim do końca jego dni. Przyjął imię Demon.
Po tym jej pupilku zmieniłam podejście do szczurów. Wciąz je uwielbiam, ale obce szczury traktuję z rezerwą. Przez właśnie Demona mam lekki lęk co do nich.
Szkoda, że żyją tak krótko.
Miałam szczura biało-czarnego. Nazywał się Spike i był świetnym towarzyszem. Szczególnie uwielbiał spacery na świeżym powietrzu. Nigdy nie narobił mi ani na rękach ani na ramieniu, ale za to każdy inny kto chciał go wziąć - zostawał obsikany.
Natomiast...
Przyjaciółka kupiła sobie kiedyś szczura -czarnego i nie był już taki fajny i uroczy... Próbowała go też nosić na ramieniu, ale odkąd ją ugryzł do krwi, to stał się totalnym złem wcielonym... Później nie było można go dotknąć a zbliżenie ręki do klatki groziło dotkliwym pogryzieniem... Zachowywał się jak wściekły, rzucał się na wszystko co było w zasięgu, nie mogła nawet zmienić mu trocin, więc musiała w grubych rękawicach obracać klatkę do góry nogami. Nie chciała go usypiać i męczyła się tak z nim do końca jego dni. Przyjął imię Demon.
Po tym jej pupilku zmieniłam podejście do szczurów. Wciąz je uwielbiam, ale obce szczury traktuję z rezerwą. Przez właśnie Demona mam lekki lęk co do nich.
Szkoda, że żyją tak krótko.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
Re: Szczurki
Ja mam szczurzyczke, od jakiegoś czasu i niestety nie dała sie tez do końca oswoić. Jest bardzo strachliwa i cięzko czasem ją wyciągnąć z klatki na jakiś spacerek po mieszkaniu
. Ale to nie znaczy, że jej nie uwielbiam 
cialis zamówienie internetowe
Re: Szczurki
Każdy szczurek jest inny i ma swój charakter.
Y właśnie nachodzi na szczura... Też bym chciała mieć i hodować takiego od jego maleńkości. I tak podsumowując za i przeciw...
[img]http://nakasha_kratakau.w.interiowo.pl/Miot_Y1.jpg[/img]
SZCZUR :
wady :
-potrzebuje dużo uwagi człowieka (w ten sposób
zabiera czas)
-duża klatka, najlepiej piętrowa
-czasem podgryza
-agresywne jeśli ich nie udomowisz
-potrzebują dużo ruchu
-są to zwierzęta stadne - potrzebują drugiego szczura
-żyją 3-4 lata
zalety :
-reagują na imię
-przywiązują się do właściciela
-są czystymi gryzoniami
-nieczęsto hałasują w nocy ( w przeciwieństwie do gryzącego klatki chomika )
-inteligentne ( i to bardzo )
-można nauczyć komend
-towarzyskie
Y właśnie nachodzi na szczura... Też bym chciała mieć i hodować takiego od jego maleńkości. I tak podsumowując za i przeciw...
[img]http://nakasha_kratakau.w.interiowo.pl/Miot_Y1.jpg[/img]
SZCZUR :
wady :
-potrzebuje dużo uwagi człowieka (w ten sposób
zabiera czas)
-duża klatka, najlepiej piętrowa
-czasem podgryza
-agresywne jeśli ich nie udomowisz
-potrzebują dużo ruchu
-są to zwierzęta stadne - potrzebują drugiego szczura
-żyją 3-4 lata
zalety :
-reagują na imię
-przywiązują się do właściciela
-są czystymi gryzoniami
-nieczęsto hałasują w nocy ( w przeciwieństwie do gryzącego klatki chomika )
-inteligentne ( i to bardzo )
-można nauczyć komend
-towarzyskie
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
Re: Szczurki
Kochane z Y szykujemy się do kupna szczurków. A jednak
. Zdecydowaliśmy, że będziemy mieć dwa, bo skoro są stadne a nas jest dwoje, to wygospodarujemy czas dla dwóch pociech. Moim wyborem jest Dumbo blue. Są śliczne a Y jeszcze nie zadecydował. Może ''kremowy''...
W każdym razie najpierw trzeba zaopatrzyć się w klatkę. Co byście poleciły z wyposażenia? Bujaki, hamaki? To się sprawdza czy zostaje pogryzione? I klatka o jakiej powierzchni byłaby dla nich najlepsza?
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
Re: Szczurki
Pochwalę się.
W swoim czasie. Napierw szykujemy się do kupna klatki i rzeczy dla nich.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

