Ja muszę poczekać około roku żeby ruszyć
Starania o dzidziusia ;)
Re: Starania o dzidziusia ;)
Oby tak było
Ja muszę poczekać około roku żeby ruszyć
Ja muszę poczekać około roku żeby ruszyć
Re: Starania o dzidziusia ;)
Bo najpierw trzeba iść na swoje 
Re: Starania o dzidziusia ;)
Tak będzie lepiej,chyba że los zechce inaczej 
Re: Starania o dzidziusia ;)
Tylko że nawet na swoim kiedy pojawi się dzieciak nagle przydają się teściowie
Oczywiście o ile są tym... zainteresowani.
Re: Starania o dzidziusia ;)
Moja niedoszła rok czasu nas nagabuję,wolałabym uniknąć pomocy,tylko sporadycznie 
Re: Starania o dzidziusia ;)
Problemy zaczynają się jeśli dwie osoby muszą pracować i być "elastyczne" wobec wymagań pracodawcy, a nie można wynająć nikogo do opieki. Wtedy czasem wieje grozą
Ja już to przerabiałem.
Pamiętaj że w Polsce dzieci to prywatny problem każdego rodzica do momentu kiedy nie są na tyle duże, aby płacić podatki - bo wtedy państwo sobie o nich przypomina.
Pamiętaj że w Polsce dzieci to prywatny problem każdego rodzica do momentu kiedy nie są na tyle duże, aby płacić podatki - bo wtedy państwo sobie o nich przypomina.
Re: Starania o dzidziusia ;)
Mnie osobiście przeraża to bajanie w mediach o polityce prorodzinnej. Przecież to nie chodzi o to żeby dać rodzicom. Wystarczyłoby aby mogli zarobić na utrzymanie rodziny i... tyle. Reszta byłaby niepotrzebna.
Re: Starania o dzidziusia ;)
Polityka Mnie śmiesz wręcz,już takie cuda słyszałam...
Ja np chciałabym wychować dzieciaka zamiast podrzucać do babci czy ciotki,bo muszę pracować.
Ja np chciałabym wychować dzieciaka zamiast podrzucać do babci czy ciotki,bo muszę pracować.
Re: Starania o dzidziusia ;)
Samodzielne wychowywanie dziecko-f5.html" class="auto-link" rel="dofollow">dzieci to normalność - niestety nie u nas. U nas to socjalny przywilej dla wybranych.
Mam znajomego który został w Anglii na stałe. W Polsce ledwie wiązali koniec z końcem i byli na łasce teściów. Ostatnio dzwonił - będą mieli czwarte dziecko - czwarte - i wcale nie martwi się o przyszłość.
Mam znajomego który został w Anglii na stałe. W Polsce ledwie wiązali koniec z końcem i byli na łasce teściów. Ostatnio dzwonił - będą mieli czwarte dziecko - czwarte - i wcale nie martwi się o przyszłość.
Re: Starania o dzidziusia ;)
Dokładnie,trzeba mieć dużo "odwagi" żeby wyjechać,niektórym się udaje zaryzykować i maja dużo szczęścia 
-
G****
Re: Starania o dzidziusia ;)
Moja teściowa niby też chce wnuka i mówi, że będzie się zajmować ale ja nie chcę bo widzę co robi z pozostałymi wnukami...
Re: Starania o dzidziusia ;)
Ja się z własną matką nie potrafię czasami dogadać a co dopiero z teściową 
-
G****
Re: Starania o dzidziusia ;)
Jakby moja teściowa miała się zajmować moimi dziećmi to by były strasznie rozpieszczone i cały dzień by spędzały przed komputerem. Tak jak jej wnuczki jak są u nas.
Re: Starania o dzidziusia ;)
Babcie strasznie potrafią rozpieszczać wnuków,jakby chciały rodzicom zrobić na złość 
Re: Starania o dzidziusia ;)
Tydzień prawdy przede mną...udało się czy nie... jak nie to badania. Trzymajcie kciuki
Re: Starania o dzidziusia ;)
Na pewno dam znać... chciałabym juz wiedzieć, a najlepiej być...
Re: Starania o dzidziusia ;)
w tym tygodniu wypada termin @ i będzie wiadomo czy się udało czy dalej walczymy.
A że mam nieregularnie - nawet 4, 5 dni mogę miec różnicy w długości więc kilka dni niepewności.
A że mam nieregularnie - nawet 4, 5 dni mogę miec różnicy w długości więc kilka dni niepewności.
Re: Starania o dzidziusia ;)
chyba nie będę dziękować...choć stoją u mnie w szafie takie małe białe adidaski i kolezanka się śmieje, że zapeszają ;P
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Alexa [Bot] i 1 gość