Sprawa Oscar'a Pistorius'a

Życiowy dział, nasze sprawy i problemy dnia codziennego.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Ines_Ines
Miła Kobietka
Posty: 76
Rejestracja: ndz lut 10, 2013 7:01 pm

Sprawa Oscar'a Pistorius'a

Post autor: Ines_Ines »

Co sądzicie o jego sprawie? Wierzycie mu? Bo jak dla mnie to jego wersja nie trzyma się kupy ani trochę. Chciałam poznać Waszą opinię.
Bloguję:
http://szczyptapieprzu.blogspot.com/
Ankara 25
Miła Kobietka
Posty: 97
Rejestracja: czw sty 03, 2013 2:41 pm

Re: Sprawa Oscar'a Pistorius'a

Post autor: Ankara 25 »

Ja mu nie wierze, wedlug mnie zabil narzeczona z premedytacja i powinien poniesc za to kare ale jak sie ma za co zaplacic kaucje to tak jest...Nie dosc ze sam jest pokrzywdzony przez los(nie ma nog)to jeszcze innym krzywde wyrzadza...ehh co sie dzieje na tym swiecie teraz...masakra
Awatar użytkownika
Ines_Ines
Miła Kobietka
Posty: 76
Rejestracja: ndz lut 10, 2013 7:01 pm

Re: Sprawa Oscar'a Pistorius'a

Post autor: Ines_Ines »

Dokładnie. Jego wersja jest beznadziejna. Czy ktoś, wiedząc, że nie jest w domu sam i słysząc odgłosy w łazience, pierwsze co myśli to, że to włamywacz? Czy faktycznie mógł nie zauważyć, że jej nie ma w łóżku? Albo czy ktoś, kto się włamuje do domu z zamiarem rabunku czy morderstwa zamyka się w łazience? Ciężko mi w to uwierzyć. Miał odwagę zabić dziewczynę to niech teraz ma odwagę się przyznać.
Bloguję:
http://szczyptapieprzu.blogspot.com/
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Sprawa Oscar'a Pistorius'a

Post autor: 456 »

Moim zdaniem zdrada jego partnerki go przerosła i to w Walentynki. Nie wytrzymał i zastrzelił, teraz musi się jakoś bronić. Ot co.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Awatar użytkownika
Ines_Ines
Miła Kobietka
Posty: 76
Rejestracja: ndz lut 10, 2013 7:01 pm

Re: Sprawa Oscar'a Pistorius'a

Post autor: Ines_Ines »

Właśnie też tak myślę. A ta zdrada to potwierdzona informacja?
Bloguję:
http://szczyptapieprzu.blogspot.com/
oena472
Jestem tu nowa :)
Posty: 25
Rejestracja: czw mar 07, 2013 5:38 pm

Re: Sprawa Oscar'a Pistorius'a

Post autor: oena472 »

nawet jeśli ta zdrada to pewne, to nie usprawiedliwia go to. zabił ją z premedytacją. powinien odpowiedziec za to. nie rozumiem dlaczego został wypuszczony za kaucją... tylko dlatego ze ma pieniądze ? smieszne... ObrazekObrazekObrazekObrazek
Awatar użytkownika
tuptek84
Miła Kobietka
Posty: 61
Rejestracja: sob mar 02, 2013 12:07 pm

Re: Sprawa Oscar'a Pistorius'a

Post autor: tuptek84 »

tak samo zakłamany jak nasza celebrytka Katarzyna W.
Ankara 25
Miła Kobietka
Posty: 97
Rejestracja: czw sty 03, 2013 2:41 pm

Re: Sprawa Oscar'a Pistorius'a

Post autor: Ankara 25 »

dokladnie!!!Katzrzyna W to juz pobija wszystkich na glowe.szczyt cynizmu wyrachowania i zla bym powiedziala.Ona jest jakas chora.gdzies czytalamz ema jakies zaburzenia osobowosci czy cos tam.A ten caly Oskar Pistorius powinien siedziec morderdtwo to morderstwo ale jak widac prawo nie jest rowne dla wszystkich...inaczej traktuje bogatych inaczej biednych.pomyslcie co by sie dzialo jakby tak kazdy zabijal za zdrade:Dwszyscy bysmy poumierali no moze nie wszyscy ale ile mniej by bylo populacji:P
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Sprawa Oscar'a Pistorius'a

Post autor: 456 »

Nie wiem pod jakim kątem ją "badał" specjalista, żeby stwierdzić, że ta kobieta miała tylko zwykłe zaburzenie osobowości. Samo zaburzenie osobowości nie jest złem ale bardzo uprzykrza człowiekowi życie... Jest wiele rodzai zaburzeń. Np. zaburzenie osobowości borderline -mimo, że chwiejnie emocjonalnie to jednak swoim zachowaniem człowiek krzywdzi bliskiego, głównie partnera -psychicznie a nie fizycznie. I wiele kobiet cierpi na to zaburzenie nawet o tym nie wiedząc! Niestety.
Natomiast zaburzenie osobowości nekrofilitycznej to już całkiem inna bajka. I również nie jest to zwykłe zaburzenie osobowości.
Więc jakie zaburzenie osobowości ona rzekomo ma? No właśnie -zwykłe. Tylko, że to nie miało nic wspólnego z tym co zrobiła i nie jest żadnym usprawiedliwieniem. Więc coś jeszcze było z jej psychiką nie tak.
Z resztą śmieszne by było gdyby ktoś w ogóle zechciałby ją bronić powołując się na zaburzenia.
Ta kobieta jest perfidna, działała z premedytacją, jej czyny były zamierzone i przemyślane. W dodatku wiedziała jak manipulować ludźmi. Żadnej winy zaburzenia w tym nie ma. Ona sama to człowiek potwór.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Ankara 25
Miła Kobietka
Posty: 97
Rejestracja: czw sty 03, 2013 2:41 pm

Re: Sprawa Oscar'a Pistorius'a

Post autor: Ankara 25 »

zgadzam sie z eto potwor!!!!!!!
Alex
Fajna Kobietka
Posty: 138
Rejestracja: wt mar 12, 2013 5:21 pm

Re: Sprawa Oscar'a Pistorius'a

Post autor: Alex »

Tak naprawdę to nie wiemy co tam się stało. Jednego jestem za to pewna, nie chciałabym żyć w kraju, w którym ludzie trzymają pełno broni w domach :/
Awatar użytkownika
kusicielka
Extra Kobietka
Posty: 306
Rejestracja: pn mar 11, 2013 5:05 pm

Re: Sprawa Oscar'a Pistorius'a

Post autor: kusicielka »

No własnie... Za słabo znam sprawę, by stanąć po którejś stronie :/
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości