Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Halinko, ha ha, egzamin zdany :) :) :) Super :) Widzisz, jednak bardzo dużo zależy od roweru, tamten miałaś źle dobrany i dlatego Ci nie szło.
Dziękuję bardzo za życzenia :)
No, pościel śliczna, w poniedziałek zmieniam na nową :)

U nas 18 stopni i na krótkich rękawkach siedzimy na dworze ale mnie gryzie w gardle i zastanawiałam się skąd a przecież na sali była klimatyzacja....

TAMIRKO, zajrzyj na pocztę, masz tam zdjęcia
Awatar użytkownika
MałyTygrysek
Fajna Kobietka
Posty: 229
Rejestracja: czw gru 05, 2013 1:32 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: MałyTygrysek »

Witam Kochane.
Aga wszystkiego najlepszego z okazji urodzin!! Ale Ci teraz życzeń wpadło, oby się tylko spełniły :) Pościel piękna szczególnie ta pierwsza bardzo mi się podoba, w ogóle prezenty super no i najważniejsze, że jesteś zadowolona :) Wyglądałaś pięknie i widać wszyscy goście na parkiecie, czyli impreza extra :)

Halinko, ćwicz, ćwicz na rowerku, w końcu się odważysz i u siebie wsiąść na rower jak nabierzesz więcej wprawy :)

Ja już po lekarzu, wyniki morfologii mam książkowe, reszta też w normie oprócz moczu, muszę go powtórzyć w przyszłym tygodniu. Dzidzia ma już 8 cm i fika aż miło:) rączkami i nóżkami macha więc mam juz od rana dobry humor. Kość nosowa też jest :D i przezierność karkowa w normie, czyli ryzyko wad genetycznych jest małe. No i UWAGA UWAGA !! Tamirce należą się brawa za intuicję, bo moja mnie zawiodła :D na 90% będzie dziewczynka :) po mężu widzę, że ciut zawiedziony, aczkolwiek stwierdził, że najważniejsze aby było zdrowe. Na następnej wizycie mamy już wiedzieć na 100%. Jedyne co zaniepokoiło lekarza to to, że schudłam 1,5 kg :( i muszę to nadrobić. Ach piękny dzień dziś :) Serducho mi urosło 2 razy ze szczęścia, że wszystko dobrze :)

Pozdrawiam Was serdecznie ! :*
You never know how strong you are, until being strong is the only choice you have.
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Moniczko , gratuluję córeczki , czyli będziemy śledzić rozwój parki i chłopczyka i dziewczynki , mąż mówisz że zawiedziony??? tak ci się wydaje , to taka ozdoba , on powinien być dumny, bo dziewczynki są ojcowskie , u mnie pierwsza była córka i mąż szalał z radości , to takie przylepy , najważniejsze że zdrowe i tylko to się liczy , :D :D u mojego najmłodszego syna pierwsze dziecko to dziewczynka , i on stracił głowę dla niej , w ogień by poszedł , zmienił się nie do poznania , czyta jej bajki, gdzie kiedyś miał awersje do czytania :D :D Dobrze że wyniki masz dobre , to że schudłaś to normalne bo wymiotowałaś , ja na początku ciąży schudłam aż 3 kg , ale później to wszystko nadrobiłam z nawiązką :D :D

Agnieszko , a co to za pościel ??? bawełna czy satyna , bo śliczna , oj będzie wam się super spało :D gardło może ciebie bolec i przez klimatyzację , albo spociłaś się i zimnym popiłaś ,
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Carina
Kobietka Expert
Posty: 2942
Rejestracja: pt cze 14, 2013 9:19 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Carina »

Cula Agula ;* wszystkiego naj naj naj kochana :D
Wyswietlilo mi ze masz swieto i chcialam na fb zlozyc ci zyczonka i zap.ze juz go nie mam :)
dobrze ze forum mamy ;*
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Monia, no jeszcze na 100% nie gratuluję bo jeszcze te 10% niepewności jest :) Ale na 90% gratulacje :)
To Ty chyba się bardziej ucieszyłaś na wieść o prawdopodobieństwie córeczki :)
A jak Ty miałaś nie schudnąć z takimi mdłościami?
Dziękuję kochana za życzenia :kiss2

Halinko, to satynowa bawełna, nie taka zimna, śliska... Właściwie to jeszcze nie otwierałam, zmienię jak mąż wytrzeźwieje.... Oj zaimprezował, będzie dwa dni chorował.
A ja jutro śpię mam nadzieję nawet do 10 a na 12 jedziemy na turniej Marcela a potem festyn z udziałem dzieci niepełnosprawnych i mecz synowie-ojcowie a na końcu ognisko i kiełbaski :)

Carinko dziękuję bardzo :kiss2
Ale tam jest błąd!!!! Nie 36 tylko najwyżej 2x18 ]:-) ]:-) ]:-)
Awatar użytkownika
nutka23
Miła Kobietka
Posty: 56
Rejestracja: pn kwie 06, 2015 12:48 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: nutka23 »

Dzień Dobry. Ja wczoraj cały dzien na festynie u mnie był w wiosce charytatywny dla dwóch chłopaków co jaden mam białaczkę a drugi chłoniaka. Moja mała się wybawiła ze hej. A ja też mam Facebook jak by ktoś chętny był.
Malwinka mąż miał wcześniej wypadek blacha mu palca rozcięła był na l4 ma my ubezpieczenie prywatne i pzu a to było w lutym i cisza nikt sie nie odzywa wszystkie papiery wypełnił.
Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka
U mnie dziś na przemian słoneczko i chmury ale tylko 8 stopni i słychać że wiatrzycho wieje....
Dziś my mamy festyn, połączony z turniejem Marcela. Po turnieju (albo i nawet w trakcie) przyjadą dzieci niepełnosprawne ze szkoły z pobliskiej wioski i będą jakieś konkursy, i ognisko z kiełbaskami. Ach, żeby była taka pogoda jak wczoraj.... albo żeby chociaż głowy nie chciało urywać.
W nocy musiało padać bo mokro było.

Udanej niedzieli :)
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Hejka
U mnie słonecznie ale chłodniej niż wczoraj jakieś 15 stopni.
Mam taki spadek formy,że szok nic mi się nie chce.
Pisac gdziekolwiek też.
Mała ciut pokaszluje ale lata po dworze,właśnie szaleje na trampolinie.
Monia córeczka no to cudnie,a wiesz jaki puls dziecka wpisano ci w kartę???mąż się zakocha wiem co mówię niby faceci chcą synów ale to córki robią z nimi co chcą.
Synusie sa mamusiowi ;) i dlatego później są te niedobre teściowe ;)
Natalko uraz kolana mało,że jest bolesny to będzie się długo odzywał,niech idzie do lekarza żartów nie ma.
A jak składaliście o odszkodowanie czy to w PZU czy gdzie indziej to nadano numer sprawy????zadzwon i dopytaj.
Dziwne mój mąż z PZU miał odpowiedź w tydzień na meila.
Tamirko masz intuicję zaczynam się Ciebie bać.
Jak teść?????
Kurcze młody musi mieć coś poważnego zwolnienie do końca miesiąca fiu fiu
Halinko no widzisz jaki sportowiec z Ciebie,brawo.
Koleżanki córka jeździ za rowerem ma być koniecznie biały z odpowiednio wygiętą rurą.
Aga pogodę chyba zamówiłaś taką mieliście piękna.
Prezenty cudne,ta pościel bardzo fajnie się użytkuje,tylko przeprasowac trzeba.
A u mnie tak szlag trafił mikrofalę w wielką sobotę,potem prostownik,moją ślubna 21 letnią yuccę,Juli łóżko i diabli wiedzą co jeszcze
Miłej niedzieli
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam :D . U nas słonecznie ale chłodno i ciut wiatr powiewa , a ja znowu szaleję z włosami , zrobiłam sobie sama trwałę , mąż mi ciut musiał pomagać a że robiłam na grubszych wałkach i się nie przygotowałam do takich ilości wałków ,więc trwałę mam tylko na pół głowy ;-) a jak wyjdzie to zobaczę za pół godziny bo teraz sobie siedzę z nałożona odżywką , chyba nie wyłysieję , :o :o i oby nie bo by wyszło na męża zapowiedź , że po perukę trzeba będzie jechać :( :> Obiad już zjedzony , ale na spacer nie ma jak iść bo łeb mam mokry a mieliśmy jechać do zięcia rodziców ale zdecydowałam że moja sprawa jest ważniejsza :)

Agnieszko , więc czekamy na relację z turnieju , ach kiełbaski , ognisko , super spędzisz czas na łonie natury , a pogoda akurat wam dopisała :)

Natalko pilnuj ty tą sprawę z odszkodowaniem bo oni do wypłaty odszkodowania się nie garną , a składki się im płaci , a zawsze to jest trochę grosza na leczenie ,

Kasiu a co to tak taśmowo u ciebie wyszły te szody , ja mikrofalę mam od dawien dawna , ponad dwadzieścia lat , kupowałam w Niemczech i to jeszcze za marki ,bo u nas jeszcze nie były dostępne , dużo mi wyszło ale do tej pory odstukać dobrze się trzyma , ale używam jej teraz tylko do podgrzania potraw , a funkcji ma że hej i to nie potrzebnie , a co z Juką ??? może ze starości padła , no to ciebie czekają wydatki , ale to tak jest że nic nie ma wiecznego , Julcia kaszle no to chyba alergiczne , nasz Adaś uczulony jest na trawy i to teraz Ula robiła mu testy , aż zdziwione jesteśmy , bo się nawet nie spodziewaliśmy .

Małgosia dzisiaj nie zaglądnęła do nas ?? to dziwne :(
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
ZielonoOka
Fajna Kobietka
Posty: 180
Rejestracja: pt kwie 10, 2015 9:35 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: ZielonoOka »

Cześć :)
Pogoda rano zapowiadała się cudownie, więc kawka i na ogródeczek, ale niestety co chwile pojawiają się deszczowe chmury i nici z dłuższego posiedzenia :(.
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Cześć Dziewuszki...
Nie ma to jak weekendowa migrena rzetelnie ugruntowana. Trzeba przyznać, że migrena nie okazała się świnią zmurszałą i lojalnie uprzedzała, że do mnie w gości przyjdzie. Już w piątek przy obiedzie Misiek dziwne sztuki wyprawiać zaczął, jakieś syki niekontrolowane produkował cichcem nad smażoną wątróbką, za resztki owłosienia łapał się odruchowo i jakoś tak gwałtownie, a w końcu powiedział żebym mu procha przeciwbólowego dała, bo „nie wytrzymie”. Co miałam nie dać? Dałam, a i sama wsparłam się podobnym, bo mnie z kolei odnóża szarpały jak wściekłe rychłą zmianę pogody przepowiadając. Po solidnej drzemce Misiek pod wieczór wykrzesał z siebie odrobinę niemrawego wigoru i nawet zrobił kolację oraz masażyk moich kończyn dolnych , które uparcie wykazywały tendencje do samodzielnego chodzenia po ścianach w poszukiwaniu ostrego tasaczka. Ani kolacja, ani masażyk na niewiele się zdały. Dopiero najcięższy arsenał piguł pozwolił mi jako tako noc przetrzymać i jakoś zebrać siły przed jutrem.
Jutro czyli sobota od świtu upalne lato udawała, ale coś wisiało w powietrzu i moja polymialgia nie mogła się zdecydować czy odpuścić ataki bólowe, czy wręcz przeciwnie - zwiększyć natężenie. Wykorzystując owo niezdecydowanie czym prędzej zabrałam się za ogarnianie luksusowej meliny, w której od trzech lat mam szczęście mieszkać. Nie zważając na uporczywe ćmienie pod ciemieniem oraz ból kąsający kończyny piorunem wstawiłam pranie, przygotowałam obiad i po krótkim namawianiu samej siebie do złego umyłam podłogi. I wypastowałam. Wariatka. Ledwo zdążyłam ostatni raz szmatą panele musnąć napawając się ich nieskazitelnym blaskiem, a tu noga mi się znienacka omskła i jak nie gruchnę dupskiem o glebę! Nawet nie zdążyłam porządnie się wkurzyć, bo coś dziwnego porobiło się z moją głową. Niewinne z pozoru ćmienie nagle przerodziło się w ból ostry i powalający. Coś jakby złośliwe trolle w moim czerepie kamiennymi kulami w kręgle grały i od czasu do czasu urządzały sobie koncert na wszystkie możliwe trąby Jerycha.
Ho,ho migrena, jak malowanie! Niby żadne dziwo, bo o tej porze roku dla mnie to normalka ale teraz wolałabym żeby ta wątpliwa przyjemność spotkała mnie jednak trochę później.Albo wcale. W niedzielę czyli dzisiaj pogoda potwierdziła, że moje odnóża biją na głowę każdy barometr, a ja miałam ochotę własny łeb wsadzić w cokolwiek, nawet w imadło byle tylko przestał boleć.
I bez migren za dużo mam teraz na głowie! Pomijając pracownicze atrakcje i wszelkie pierepały uporczywie im towarzyszące, długodystansowe L4 Młodego, hipochondrycznego teścia razem z rozhisteryzowaną teściową, egzamin wiszący nade mną niczym miecz Demoklesa, to od ponad miesiąca siedzę na beczce z prochem pod tytułem pacyfikacja tętniaka. Z kliniki mogą zadzwonić w każdej chwili i jak ja będę wyglądać? Całkiem jak przez okno!
Tak po prawdzie, to wcale nie dziwię się tej migrenie, że uznała mój czerep za doskonałe miejsce do rozwinięcia całego wachlarza swoich możliwości. Co jeden problemik zepchnę z globusa, to zaraz dwa kolejne na jego miejsce wskakują, a synapsy ino mi iskrzą na stykach od tego ciągłego myślenia.
Ciekawe czy myślenie można wysłać na urlop?
Dłuuuugi i bezpłatny.. ;-)

Monia! od początku moja dusza Czarownicy czuła, że będziesz miała córeńkę! Cieszę się, jak czajnik.. ]:-) I wcale nie będę zdziwiona jak urodzisz 17 października.. :) specjalnie poczaruję żeby tak było! Dbaj o siebie i pilnuj naszej Bąbelki.
Tygrysie! a Ty dzisiaj jak? wszystko dobrze? Adasiek pogłaskany?
Halinko! i jak fryzura?? podziwiam Twoja odwagę, bo ja trwałej sama nie zrobiłabym za Chiny i pół Mongolii:-)
I przyznam się, że za inspirowałaś mnie tym rowerem, jak tylko złapię chwilę bez bólu, od razu wsiadam na swój i jadę gdzie oczy poniosą.. :)
Kasiu! mam nadzieję, że Twoje "niechciejstwo" do wszystkiego szybko minie, a Ty znowu będziesz uśmiechać się promiennie, tak jak zwykle to robisz.. :D Widocznie zadziałała u Ciebie zasada domina, jak jedno zaczyna sie psuć, to natychmiast co innego idzie w ślady pierwszego. Trzymam kciuki żeby diabli nic więcej Ci nie zepsuli!
Aga! dzięki za zdjęcia! prezenty super, ale i tak nie umywają się do Ciebie! Wyglądałaś ho,ho,ho a nawet lepiej! :)
U mnie też piździ, że głowę razem z płucami urywa chociaż słonko świeci.
Natala! jeżeli to był wypadek w pracy, to czy behapowiec zrobił protokół dla PZU i zgłosił im w odpowiednim czasie??
W zeszłym roku wywaliłam się na schodach w pracy i pękła mi szyjka kości udowej. Behapowiec zgłosił to jako wypadek i po niespełna 3 tygodniach dostałam sporą kasę z odszkodowania. Dowiedz się jaki numer ma sprawa Twojego męża i nękaj ubezpieczyciela.
witaj ZielonoOka:-) opowiesz nam coś o sobie?
KamiloEb! pity dawno rozliczone, a specjalistkę od nich już tu mamy. I to najlepszą!
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

No Tamirko, w końcu jesteś.... mnie co prawda mniej było ale zauważyłam że coś ucichłaś.
Matko, ból głowy to wymęczy człowieka, mnie dziś tylko trochę głowa bolała to pikuś w porównaniu z Twoim bólem... Choć dobre w tym złym że byłaś w domu z tym bólem a nie w pracy.
Oj tam, oj tam, aż tak zjawiskowo też nie wyglądałam, bez przesady ;)
Zresztą odkryłam że mam te włosy ścięte ale za długie zostawione. Jak mialam boba wcześniej to właśnie z taką długością chodziłam podciąć.
A w ogóle jak mnie fryzjerka czesała w piątek to no cóż, nie chciała krytykować ale mówi że końcówki mam źle ścięte bo są jakieś takie cieniutkie.
Chyba we wtorek pojadę do niej (czyli tej co mnie czesała) i niech mi jeszcze 2cm podetnie to może akurat te końcówki obetnie i będą "całe" a nie jakoś wycieniowane.

Ale słuchajcie co za jaja....
Ubrałam sobie dziś tą jedną pościel - tą w różowe kwiaty i wiecie że same kwiaty są te same ale calkiem inna pościel? tzn inny wzór?
I na zdjęciu fajnie poduszki takie same a tu każda inna. Mało tego, mam dwa komplety tej samej pościeli i mam w sumie 4 różne poduszki. W jednym są ładne kwiaty na zielonym tle, ładne wyraźne kolory. A drugie poduszki wycięte już z takie skrawka gdzie kolor jest przyćmiony no i poduszki są blade, kwiaty bladziutkie, wygląda jakby sto razy prana. No ale faktycznie na kołdrze środek jest taki wyrazisty a dół i góra przyćmione....

Druga pościel, ta w róże to ma kolory piękne wyraziste ale....
No właśnie, poduszki są obcięte ze skrawka materiału na którym na dole jest mała różyczka a po bokach grube łodygi z kolcami... Normalnie na kolcach będę spała..... aż strach.

Poza tym ta pościel jest fajna w dotyku, taka delikatna. No i myślę czy nie jest za delikatna, mam taką inną to jest grubsza, mocniejsza. A tą delikatnie ubierałam bo bałam się że porwę... no ale to satynowa bawelna, może taka ma być...

Halinko, pytasz jak turniej....
Pogoda średnio dopisała bo choć słońce świeciło i grzało, było ok 12 stopni to wiał taki wiatr, że ja byłam w kurtce zimowej (i nie tylko ja), wiatr mi kaptur postawił tak już miałam go cały czas na głowie, czasem to aż pchał. Cieszyłam się że staliśmy akurat tyłem do wiatru, że nam wiał w plecy.
Pierwszy mecz zacięty, równo grali, w końcu naszym udało się strzelić gola.
Drugi mecz to już 9 do 0 dla naszych
a trzeci był o pierwsze miejsce, kto wygra mecz, wygra cały turniej i najpierw nasi strzelili gola, potem tamci wyrównali i na końcu jeszcze nam drugiego dowalili...... oj......
No i nasi skończyli na drugim miejscu.
Potem było ognisko, kiełbaski, ciasto drożdżowe...
Najedzeni poszli po puchary, dyplomy i medale, a potem przyjezdne drużyny się rozjechały a nasi zagrali mecz ojcowie-synowie.
Na pierwszy rzut poszli chłopcy, których ojcowie zdecydowali się grać. ojcowie i tak dużo dawali fory chłopakom bo jednak wzrost, siła i prędkość była znaczną różnicą... Po pierwszej połowie było 2:0 dla ojców a na drugą połowę trener wpuścił wszystkich chłopaków to była taka radość dla nich, że nawet sędzia już nie sędziował ani czasu nie liczył a nasz trener wszedł na naszą bramkę aby wszyscy chłopcy mogli grać na boisku.
I tak chłopaki przegrali choć było ich ok 17 a ojców 6... oni jakoś sprawiali wrażenie jakby się bali tych starszych, wyższych, silniejszych facetów.
Ale nie o to chodzi, ważne że chłopaki zadowoleni, świetnie się bawili.
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Małgosiu , głowa może bolec prze ten wiatr , prawdopodobnie tak to wpływa na zdrowie , pamiętam jak mieszkałam w górach i zawsze teściowa tak mówiła jak było wietrznie . ja za młodu zawsze sobie robiłam trwałę , farbowałam włosy , później zrobiłam się wygodna i chodziłam do fryzjera , teraz musiałam ominąć fachowca i zaryzykować z włosami bo mi fryzjerka odradzała i bała się robić, bo mi włosy okropnie wyszły ale jak tutaj jechać taka byle jaka , co będzie to będzie i walnęłam sobie loki , jeszcze końcowego efektu nie znam , bo za dwa tygodnie nałożę sobie hennę na włosy która to ma mi odżywić . No a jak po tym upadku , co cię boli ?? gdzie ciebie naszło żeby pastować :o No widzisz jaka ja odważna z tym rowerem ????? :oops: :? no przecież ja kiedyś dobrze jeździła a co to teraz się za mnę stało??? śmiałam się że jestem babcia ciapcia , ale jaki mój mąż ze mnie dumny :lol: :lol: :lol: :lol:

Agnieszko , czyli dzień pomyślnie i na wesoło zaliczony :D a z tą pościelą to trzeba będzie zareklamować , przecież chyba paragon mają ci co ci podarowali , to może nie eleganckie ale ja bym reklamowała ,
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
nutka23
Miła Kobietka
Posty: 56
Rejestracja: pn kwie 06, 2015 12:48 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: nutka23 »

Dziewczyny co do wypadku męża wszystko w pracy załatwił mam świadka pisał protokół. A mówili mu w pracy ze nie dostają wszyscy bo mąż był tylko na l4 ponad tydzień i wszystko mam od lekarza że się leczył co kupował i nic cisza od prywatnego a płacimy co miesiąc nie małe pieniądze. Kurcz juz nie wiem bo tam mąż przez zakład pracy załatwia ja nie wiem jaki mam numer itp. Jutro mu powiem by sie popytał bo nawet jak urodziłam mała to szybko kase dali
U mnie dziś las się palił a bardzo blisko mieszkam to był dziś strach.
Ja bym sama sobą trwałą nie zrobiła. Chodz sama sobie farbuje.
Obrazek
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Dzień dobry:-)
Trzynasty dzień czwartego miesiąca wstał zachmurzony i senny.
Niby przesądna nie jestem, ale wolałabym żeby ten poniedziałek zbyt dużo głupich pomysłów nie miał.
Głowa ćmi już tylko trochę, nawet ciśnienie znormalniało (ciekawe na jak długo? :P ), więc wdziewam kamaszki i ruszam zmierzyć się z nowym tygodniem...

Popatrzcie na pawia, jaki jest piękny z przodu.
Ale jeśli zrobicie parę kroków i popatrzycie z tyłu, dostrzegacie rzeczywistość.

( Papież Franciszek)

Dobrego dnia! :kwiatek
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Hadassa »

Bry dzień, ja tylko na chwilkę ;) i uciekam dalej :)
U Was też się tak popsuła pogoda po weekendzie ??
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam . :) Pogoda zrobiła się brzydka , :( jest pochmurnie , wiatr powiewa , deszczyk ciut już pokropił , więc tylko siedzieć w domu , może po południu się coś poprawi ;-) Kawka już wypita i myślę co dalej ???? Pomysłów mi brak :( Nie wiem czy wam pisałam że kupiłam sobie dres z weluru ale kolor ........ zielony butelkowy , były różne kolory ale ten to taki niespotykany , ale ciągle nie mogę jeszcze go zaakceptować bo zawsze moje kolory były odcienie czerwoni , wiśni , no ale się może przekonam ,muszę tylko spodnie skrócić bo ja liliput :(

Natalko , oj pożar :( , to straszne , miałaś stracha , :( trwała to nie sztuka , instrukcja jest dołączona :)

Małgosiu , nawet zapomniałam że dzisiaj jest trzynasty :D ale ja nie przesądna , bo to dzień jak co dzień :) Książki poszły dalej do czytania , nawet jest już ustawiona kolejka do nich . :)

Kasiu , czy humor masz już poprawiony???

Agnieszko doszłaś już do siebie po imprezie ???

Esterko , mama w domu więc i radośniej masz , już wyzdrowiałaś ??

Moniczko i Elizo , jak maluszki się sprawują :baby :D

Agatko co nam zaginęłaś , gdzie się podziewasz ????

Gosiu , a ty gdzie ?? Marta obiecałaś zaglądać i pisać i co???
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Hadassa »

Malinko, czasem do kolorów po prostu trzeba się przekonać, ale czasem trzeba się przełamać, wyciągnij gdzies na wierzch, popatrz i moze wtedy zobaczysz ;)
a pogoda faktycznie się pogorszyła, choć teraz we wrocku świeci słońce ;)

ano mama w domu, to już inaczej, ale tylko na 3 tygodnie.
a ja dalej chora.. niestety...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Tygrys
Super Gaduła
Posty: 1249
Rejestracja: wt lut 25, 2014 12:03 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Tygrys »

Hej - jakieś zamieszanie mam w pracy ostatnio, ogólnie jakoś mało czasu....No ale, byle do przodu. Urlop mam wypisany na piątek i poniedziałek - jedziemy w górki odpocząć :), wyjeżdżamy w czwartek po pracy. Jutro musze tylko badania z rana załatwić, żeby na spokojnie wyniki odebrać, bo w poniedziałek po południu mam wizytę. Więc pooglądam co tam u maluszka naszego:)
Głaskam go codziennie, może w końcu da mi znak, że jest :).
I znowu zakupy zrobiliśmy dla maluszka - kocyki i rożek. Mąż powiedział, że więcej mnie do tej hurtowni nie zabierze, dopiero jak po wózek będziemy jechać - bo ja wyjść stamtąd nie mogę...tylko pięknych rzeczy jest i mogłabym kupować i kupować :)
Moniś - super, że wszystko w porządku. Rośnie maluszek szybko, grzecznie pomachał mamusi :). A jak miałaś wymioty to nie dziwne, że schudłaś. Teraz nadrobisz :). Lepiej już się czujesz, mdłości minęły?
Ja to teraz mam czasem taki apetyt, że mogłabym jeść i jeść.
Tamirko współczuję migreny, może w końcu pogoda się ustabilizuje. Jak w pracy dzisiaj?
Halinko, jak nowy kolor to musisz się pewnie przekonać do niego :). Taki zielony to ładny.

Miłego dnia wszystkim :)
Awatar użytkownika
MałyTygrysek
Fajna Kobietka
Posty: 229
Rejestracja: czw gru 05, 2013 1:32 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: MałyTygrysek »

Eliza dziś już czuję się całkiem dobrze. zjadłam obiad ze smakiem :) tylko taki posmak mam w buzi nieprzyjemny... Ale co chwile coś pije żeby go nie czuć. Pysia rośnie i teraz jest 'wojna' o imię :D ja mam inny typ, maż inny i mama inny ;) musimy znaleźć kompromis :D mówisz, że powiększasz juz wyprawkę, ja teraz będę miała czas żeby spokojnie popatrzeć :) przynajmniej wiem już mniej więcej w jakim kolorze to ma być :D ale jeszcze z zakupami się wytrzymam. Dziewczynki co u Was slychac, jak dzionek mija?
You never know how strong you are, until being strong is the only choice you have.
Awatar użytkownika
nutka23
Miła Kobietka
Posty: 56
Rejestracja: pn kwie 06, 2015 12:48 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: nutka23 »

Mała dostałam sie do przedszkola jestem pełna obaw i troszke sie martwie jak to będzie bo bardzo ze mną jest zwiana tylko Mama.. U mnie tak wiej a jeszcze tak rano ciepło już pranie na balkon dałam to po godzinie biegałam i zbieram bo tako wiatr. Ja mieszkam okolice Wrocławia. :)
Obrazek
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Cześć Dziewuszki..
Mnie trzynasty dokopał, że bardziej chyba nie można i nawet nie chce mi się o tym pisać, bo co będę Was zanudzać...
Wieje okropniasto, deszcz co chwilę leje, a w południe to nawet grad walił wielkości winogron. Głowa mi pęka nie tylko z powodu pogody...ech..

Halinko! zielony, to fajny kolor i na pewno bardzo ci w nim do twarzy... :) musisz się tylko przyzwyczaić..

Natalko! Mała przyzwyczai się do przedszkola szybciej niż myślisz, zobaczysz! :)
A ten pożar, to blisko Ciebie był?

Monia! cieszę się, że mdłości mijają, a apetyt wraca. Szybko nadrobisz spadek wagi i ani się obejrzysz, jak waga skoczy w górę.. :D
Buziak dla Pysi i pogłaszcz ją ode mnie!

Tygrysie! a Ty Adaśka!

Cieszę się, że mamusie czują się dobrze i tak trzymać!

Hada! niech w końcu zdrowie Cie dopadnie! trzymam kciuki za polepszenie! :kiss2

Gusi dawno nie było i Marty, że o Gosi nie wspomnę...

Aga chyba zajęta mocno...

Kasiu! jak dzisiaj Twój nastrój?? lepiej trochę?

a ja spadam pod kocyk, muszę logistycznie ogarnąć pewne rzeczy i przegryźć dzisiejszą wiadomość,,,,
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
nutka23
Miła Kobietka
Posty: 56
Rejestracja: pn kwie 06, 2015 12:48 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: nutka23 »

Bo mieszkam dosyć blisko lasu dosłownie pare metrów i zaczyna sie las. No ktoś podpalił ale nie wiadomo kto. Dziś teściu był załatwiać drzewo do roboty na opał i nie mam i nie wiadomo kiedy będzie lipa troszke bo przyjdzie upał i będzie wtedy a to wtedy sily się nie mam.
No napewno się przyzwyczai ale mam obawy jak kto będzie.
Obrazek
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Wędruję do spania , a właściwie do sypialni żeby jeszcze tam na leżąco oglądnąć zaległy film Taliankę :) ach jaki ja jestem człowiek przewrotny , ;-) ale Ula dzisiaj wpadła żeby ocenić mój fryz , uśmiała się że ja tak ryzykuję swoją łepetyną , :lol: :lol: no ale nie jest źle i to mnie cieszy , zapisałam się do fryzjera na piątek żeby mi włosy podcięła i uczesała bo mam wyjazd do Bielska więc muszę jakoś względnie wyglądać , zmieniłam fryzjera na próbę , będę miała porównanie , bo do tamtego chodziłam od wielu lat , ale czas na zmianę ;-)

Estero , idź dalej do lekarza , nie lekceważ choroby , mama teraz w domu to się szybciej wykurujesz ,ja też zawsze lekceważyłam choroby i teraz się mi to odbija :(

Elizo , takie zakupy dla maluszka to wielka przyjemność i wcale c się nie dziwię że nie chciałaś ze sklepu szybko wyjść , a gdzie na ten wypad planujecie ??? w góry ??? czyżby znowu do Szklarskiej ???

Natalko , ciesz się że córcia dostała się do przedszkola , dziecko zupełnie inaczej sę rozwija w przedszkolu , tylko pierwsze dni będą może smutne bez mamy ,ale później zaprzyjaźni się z dziećmi i będzie super :)

Moniczko , czyli macie trudny wybór z imieniem ?? czasu jest jeszcze dużo , teraz wracają imiona dawne , ale to rzecz gustu .

Małgosiu , czyli trzynasty dał ci się we znaki , :( wcale nas nie zanudzasz swoimi kłopotami , u nas wiało ale nie było deszczowo , rano ciut popadało a później już było ładnie tyle że wietrznie
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Dzień dobry:-)
Nie wiem jak reszta świata, ale mój kawałek kraju ciągle zachmurzony i wiatrem silnym owiany...
Próbuję przy porannej kawie wykrzesać z siebie bodaj odrobinę wigoru żeby zmierzyć się z wtorkiem, ale najchętniej pizgnęłabym kluczami za siebie i poszła w dzikie plenery...byle dalej...

Trzeba mieć dużo cierpliwości, by się jej nauczyć.

(Stanisław Jerzy Lec)

Spokojnego dnia! :kwiatek
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość