Rano była piękna pogoda, a popołudniu zwrot o 180 stopni i normalna jesień!
I oczywiście od razu odezwała się moja cholerna polymialgia...wrrr...
Własne członki mam ochotę odrąbać tasakiem!!
O głowie wolę nie wspominać.
Halinko! zakupy i owszem, udane... Misio bogatszy o fajną marynarkę, a ja o kilka książek i bluzkę. Sukienki żadnej dla mnie nie było, to znaczy były i nawet kolorystycznie sympatyczne, ale niestety na chudziaki w rozmiarze 34 - 40...
Marynarka nawet niespecjalnie droga,bo raptem 280 zł, a moja bluzka, to już w ogóle prawie darmo...
Saszka! podziwiam, że chce Ci się torty piec. Szczerze powiem, że już od dawna nie bawię się w takie rzeczy skoro za 30 zł moge zamówić w naszej cukierni tort dowolnego smaku i kształtu...
Ale trzymam kciuki żeby Twój tort był najlepszy na świecie..
Gusiu! Twoja teściowa jest po prostu wredna i tyle! Kiedyś zastanawiałam się dlaczego teściowe, a właściwie świekry, kiedy już zostaną teściowymi zachowują się wobec synowych, jak ostatnie zołzy. I wyszło mi, że to z zazdrości. O młodość, urodę i całą resztę z tym związaną. Jak mieszka się pod jednym dachem z młodą i piękną dziewczyną to robal zawiści kąsać zaczyna, a ponieważ konkurować z młodością nie można, no to pokazuje się synowej kto tu rządzi. A jak i inteligencji nie za wiele, to prostackimi metodami dowala się synowej za własne kompleksy i niespełnienia ...
Envelo! Igorek na ząbki ma czas:-) moja progenitura ząbkowała dopiero, jak skończyła rok, wnuczka koleżanki ma 11 miesięcy i ani jednego zęba..
Nagrywasz gaworzenie Igorka??
Gosiu! jak samopoczucie?? Twoje, Majci i małża?
Aga! mam nadzieję, że opowiesz nam, jak impreza się udała?






