Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
envelop
Extra Kobietka
Posty: 389
Rejestracja: śr maja 20, 2015 6:32 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: envelop »

U was tez taka wichura była w nocy?? U nas gałęzie z drzew po ulicy "latały" i w jednej części miasta prądu nie było...
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą!
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem..."


Obrazek
Obrazek
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Dopiero teraz wiatr trochę zmalał, ale szkód dużo u nas narobił. Powalone drzewa, zniszczone samochody, kilkanaście wsi nie ma prądu i na własne oczy widziałam, jak wichura kobietę przewróciła.
A w Sopocie doszło do tragedii...http://www.pap.pl/aktualnosci/news,4283 ... narem.html
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam :) . U nas było słonecznie ,ciepło , wiatr trochę wiał ale nie aż tak tragicznie jak na północy kraju , my po kościele pojechaliśmy do Uli na kawę , później do domu szybko obiad i ponownie wyjazd w odwiedziny . Teraz wróciliśmy , poszliśmy do cukierni żeby zamówić rogale Marcinkowskie, odbiór we wtorek a teraz czas zabrać się za kolację ,
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Hejka
Mam nadzieję,że jak się u Ciebie uspokoi będzie Cię więcej.
Fajnie,że wesele udane taki reset każdemu jest potrzebny.
No teściowa nawywijała.
Tamirko fajnie,że jesteś ,jak Twój dół???mija troszkę???bo ja ostatnio byłam bliska walnięciu papierami i powiedzeniu pani Kier paru słów.
Makarony są chyba modne od dłuższego czasu,mi się podobają.
Halinko cwaniacy są wszędzie,pełno ich na takich typów nie ma rady a nerwów szkoda.
Pisz co tam u neurologa????a jak bóle głowy???
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

dzień dobry...
Oby poniedziałek był łaskawy dla wszystkich, a pogoda tym bardziej!
Wzorem Halinki i ja mam dzisiaj spotkanie na medycznym szczycie, a na deser randkę ze stomatologiem...

Ech życie, życie! Gdybyś ty dupę miało, to tak bym cię kopnęła!


Dobrego dnia! :kwiatek
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka
Tamirko, przekaż koleżankom z Sierakowic, że jutro po pracy mogą się udać do sklepu po ciasto. Napisałam do nich, że po południu go nie ma, dzisiaj jest końcówka z soboty a jutro nowa dostawa więc raczej nie sądzę aby cała blacha zeszła.... No, choć to jakby była sobota bo środa wolna, mogą kupować ciasta, no ale może i blachę więcej upieką.
W każdym mąć razie jak uda im się kupić jutro to spokojnie mogą Ci przywieźć w czwartek do pracy bo ono akurat "przejdzie".
W sobotę dostałam zdjęcia od dwóch koleżanek, jedna skończyła jedną blachę, a druga rozpoczęła drugą blachę i wyglądało tak jak moje.

No a w sobotę chwilę po 10 jechaliśmy z Marcelem na mecz, potem do Gdyni do znajomych, u których zostaliśmy na noc i wróciliśmy wczoraj ok 15.
I tak patrzę, a teściowa myła okna w sobotę. Poustawiałam sobie kwiaty tak jak stały wcześniej bo poprzestawiane miałam każdy nie na swoim miejscu, a ta ............. (cenzura) dziś dzwoniła do swojej koleżanki i nagadała na mnie, że ja wróciłam to kwiaty poprzestawiałam, że nawet jej "dziękuję" nie powiedziałam, że ona stara baba musi okna myć....
Kiedyś była między nami umowa: ja myje w środku, ona na zewnątrz a ostatnio jak zarządzi mycie okien to tak to robi, że w końcu sama myje, że ja nie mam szans umyć ich a potem na mnie gada że musi myć sama. Np jakoś ostatnio zaczęła myć już o godzinie 7, jak dobrze wie, że ja wtedy dopiero wstaję. Specjalnie, bo potem mogła gadać że ja śpię a ona musi okna myć. A to przepraszam, nie można ich umyć np o 8? Nie, bo wtedy ja bym umyła i nie miałaby co gadać.
Teraz cały tydzień w domu byłam, nie można było umyć? Albo w sobotę rano? Nie, specjalnie zaczęła wtedy gdy mnie nie było w domu czyli po 10. Czemu nie zaczęła jak kiedyś o 7? A po to by miała co na mnie gadać.
I tak ona tej koleżance gada, że jak pójdziemy na swoje to tam będzie syf, giła i mogiła.
Tu mi najpierw podkreśla, że to jej dom to ja przecież nie będę w nim rządzić.
A ta koleżanka wierzy we wszystko.
Muszę naprawdę kiedyś ją uświadomić jaka jest prawda.
A ja mam tylko humor zepsuty.

Na sobotę miałam uszykowane mięso mielone na obiad, no, akurat nas nie było. I myślicie że je usmażyła? Nie, ugotowała "swoją" zupę.
Ale ok, ja mam na dziś obiad, będzie o 14 jak Marcel wróci a ona niech robi co chce.

Matko, ile bym dała żebym mogła iść na swoje.... normalnie swoje mieszkanie, praca i z daleka od teściowej.
envelop
Extra Kobietka
Posty: 389
Rejestracja: śr maja 20, 2015 6:32 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: envelop »

Culagula Ty to masz 7 światów z ta teściową...

a ja się zastanawiam nad zmianą koloru włosów :P
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą!
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem..."


Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Enva, owszem, mam z nią 7 światów i cyrki i nie wiadomo co jeszcze.
Tu dziewczynki co mnie znają długo to się naczytały o niej.
Zresztą ona z teściową Agatki mogłyby sobie ręce podać.

Ale następny numer wykręciła..
Mąż przywiózł mi w piątek od kumpeli mielone z dzika (Marcel uwielbia) i łopatkę, też z dzika.
Mięso doprawiłam, mielone miało być na sobotę a z łopatki chciałam gulasz na niedzielę.
W związku z tym, że nas nie było to jak pisałam wyżej go nie usmażyła tylko zupę ugotowała.
I ja na obiad smażyłam to mielone i kurcze, jakieś takie kwaśne było. Mąż i teść mówili, że no jest kwaskowate ale że dzik tak ma ale ja się bałam i Marcelowi i sobie jajka sadzone zrobiłam. Nie będę ryzykować że się potrujemy.
Kuźwa, to ona zamiast to usmażyć to nie ruszy, bo moje i lepiej to psom dać... I jestem podwójnie wściekła.

Enva, o jakim kolorze myślisz? A jakie masz teraz?
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam :) .Dzień pochmurny , :( więc nie mam zapału do pracy , ;-) muszę się wybrać na jakieś zakupy ,bo jutro wszystkie sklepy będą pozamykane , miałam jechać na targ ale dzisiaj to będzie szaleństwo bo jak zwykle przed świętem ludzie wariują, więc zrezygnowałam .Głowa mnie pobolewa , wczoraj byłam u neurologa ale nic ciekawego mi nie powiedziała , dostałam tabletki niby na wyciszenie , bo z zrobionych badań, nic takiego nie wynika , do kontroli mam się zgłosić 2 grudnia ,
No i pierwsze kłamstwo PIS,!!!!!!!! Macierewicz!!!!!!! jest w rządzie a Szydło zapewniała że tego szaleńca nie będzie , następny do kliki Ziobro , Kamiński , oj naród głupi wierzył w zapewnienia , czekam na dalsze obietnice :D :D :D :D :D ]:-)

Agnieszko , ja bym na twoim miejscu podzieliła się z myciem okien , bo dziwię się że jedna myje w domu a ruga na zewnątrz , bo to wieczna będzie wojna , myj swoje w pokoju i część innych . Ja też bym nie wytrzymała tego wiecznego obgadywania ciebie bo to jest krzywdzące , narobisz się i masz takie podziękowanie :(

Kasiu , no byłam u neurologa , obczytała moje wyniki , pobadała , leki przepisała , i za dwa tygodnie do kontroli , zobaczę co dalej bo tomograf był robiony w szpitalu i nic nie wykazało .Jak Julka ???? zdrowa już ??/

Envlop , jaki kolor włosów wybrałaś ???

Małgosiu , nie poddawaj się , sama bym tego kierownika udusiła , życzę ci dużo siły , cierpliwości ,trzymam za ciebie kciuki :kiss2 :kiss2
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka
Halinko, wiesz czemu tak wyszło z tymi że ja w środku a ona na zewnątrz?
Bo kiedyś, jak ona jeszcze była miła, czyli na początku naszego wspólnego mieszkania to tak zaproponowała.
My mamy takie niestandartowe okna, np w salonie otwiera się tylko od góry, nie otworzysz go na oścież, tak samo jedno największe w kuchni i w werandzie.
W kuchni drugie okno otwiera się normalnie i można je umyć stojąc w domu, a trzecie by się też otwierało ale akurat tam jest kran który to uniemożliwia. I te okna trzeba myć z zewnątrz, stojąc na dworze na drabinie. I teściowa powiedziała wtedy, że mam małe dziecko a z tej drabiny to niebezpiecznie bo grunt grząski i gdybym spadła i nogę złamała to lepiej niech to będzie ona.
To był jakiś akt dobroci z jej strony ale ja i tak myłam wszystkie okna, te, które można było na zewnątrz, czyli na tarasie i w werandzie od strony wejścia. Ona myła tylko te 4 gdzie trzeba było wejść na drabinę.
A teraz robi celowo, że albo zaczyna mycie specjalnie wcześnie rano kiedy ja śpię, bo przecież powinnam wstawać razem z kurami i okna myć, albo jak teraz specjalnie gdy wyszłam z domu. Przecież wiedziała że w sobotę mnie nie będzie, mogła powiedzieć w piątek: chodź umyjemy okna.
Ja tam sama się za mycie nie biorę bo jak mi daje do zrozumienia to jej dom i ma być tak jak ona chce.
I jeszcze teraz wściekła bo umyła okna a deszcz pada i zachlapie. I bardzo dobrze jej tak.
Tak więc widzisz Halinko, nie ma szans podzielić się myciem okien bo ona specjalnie tak zrobi, że umyje je sama a potem na mnie nagada.
To jest tak fałszywy człowiek, że bardziej fałszywego nie widziałam. Tu normalnie gada a potem obgaduje.
Ma też problem, że ustawiłam swoje kwiaty tak jak stały przed myciem. Marcelowi powiedziała tak: powiedz mamie, niech sobie poustawia kwiaty bo nie wiem jak tam chce. A potem dzwoni do swojej przyjaciółeczki i mówi: słuchaj, wrócili a ta poprzestawiała swoje kwiaty.
Normalnie ręce opadają i nogi też.
Taką opinię ona mi robi.
Niestety (choć wcale nie żałuję), przyjaciółkami nie będziemy, obie się bardzo nie lubimy i to widać ale jak na razie mieszkać razem musimy, nie ma wyjścia. Modlić się tylko mogę aby wyszło to co ma wyjść i wtedy się wybudujemy na obrzeżach Gdyni. Ja tam mało w to wierzę bo podobne teksty słyszę od 8 lat więc uwierzę jak zobaczę papiery.

A dziś znów wieje i leje a jeszcze muszę jechać po wypłatę za te 3 dni w październiku. Z początku chciałam teściowej kupić choćby kwiatka na imieniny
ale teraz nie dam jej nawet zwiędłego badyla. Życzenia jej złożę ale tylko po to aby znów nie miała czego na mnie gadać. Ale żadne słowo z tych życzeń nie będzie szczere i na pewno nie będę jej życzyć zdrowia. W głębi duszy życzyłabym jej aby jak najszybciej zdechła krowa jedna. Jezu jak ja jej nienawidzę....
Zresztą tak jak ona jest wredna i fałszywa, tak właśnie w życiu im dobrze nie idzie, non stop pod górkę. Ta jej wredota wychodzi.
Teraz nawet ma focha, że córka z zięciem nie zaprosiła ich na Huberta (zięć jest myśliwym razem z Marcela chrzestnym).
Ten Marcela chrzestny nas zaprosił, a teściów zięciu nie. I ta ma focha. I nie widzi, że ludzie jej nie chcą? Córka od niej jak najdalej, przyjedzie jak coś chce, nawet na imieniny nie przyjedzie. Syn z synową to samo. Wszyscy co ją znają mają jej dosyć.
Przyjdą koleżanki, dla których jest chwilę milutka, które nakarmi i one wtedy idą do domu. Bo one w tak krótkim czasie nie poznały się na niej, albo mają to gdzieś, przyjdą, najedzą się i pójdą. I się niczym nie przejmują. A własne dzieci mają jej dosyć - tak jest wredna.
Ot i koniec mojego wywodu o teściowej.
envelop
Extra Kobietka
Posty: 389
Rejestracja: śr maja 20, 2015 6:32 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: envelop »

Culagula no to rzeczywiście masz pod górkę z tą teściową. Też pewnie na Twoim miejscu sie wkurzala...
malinko a zdecydowałam się na miedziany kolor :P

A ja dalej pociągająca... a niby katar trwa 7 dni.
Dzisiaj mój Maluch coś bardzo marudny i niespokojny. W nocy często się wybudzał. Chyba z powodu brzucha.
Małż jeszcze dziś po robocie ma imprezę firmową, więc tyle go będę widzieć. Nie mam koncepcji na dzisiejszy dzień. Pogoda nastraja tylko do spania. Chyba troszkę posprzątam, a potem może jakis film albo książka (jeśli mój Łobuz mi pozwoli :P )
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą!
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem..."


Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Hejka
U mnie pochmurno do pracy idę na popołudniu,żeby mi się chciało tak jak mi się nie chce.
Halinko możesz przyjechac i moją damę kier też poddusić należy sie jej.
Ciekae Aga jak ty wyjdziesz na tym konkursie.
Ja bym szukała czegoś do wynajęcia Ty i mąż do pracy,nie marzyłabym o budowach domach i gruszkach na wierzbie,jakby się trafiły to super a jak nie to święty spokój jest dla mnie najważniejszy.
Enva jaki kolorek Ci się marz???
Halinko może faktycznie te bóle głowy na tle nerwowym.
Mała nadal w domu bo dziś mieli jechać pod pomnik i by wymarzła ale już ok
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
envelop
Extra Kobietka
Posty: 389
Rejestracja: śr maja 20, 2015 6:32 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: envelop »

chochlik powrocilam do rudości, takiej miedzianej.
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą!
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem..."


Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Ja bym zaraz coś wynajmowała i szła do pracy ale ten mój małż to przecież za daleko od mamusi nie pojedzie. Do normalnej pracy też iść nie może bo "siedzi" na nim komornik i mu by pensje zabierał, no wiadomo że nie całą ale kokosów też nie zarobi żeby połowę oddawać. a półtorej pensji na wynajętym niestety nie wyżyjemy.
To wszystko nie jest takie proste. Gdyby to był normalny facet z jajami to dawno byśmy byli gdzieś na swoim. A on tak był wychowany jak był i do śmierci się chyba nie zmieni.
Na konkursie sama jestem ciekawa jak wyjdę, liczę że jak tak dalej pójdzie to ok 200zł powinnam dostać. A co, dobre i to za nic. Dosłownie za siedzenie w domu. Jakieś 70-80 zł już na pewno jest.

Dziś zgadałam się z moją koleżanką z borówek (też Renia) że jej upiekę ciasto na imieniny, właśnie siedzi w piekarniku i pachnie.
Teściowa widząc że piekę ciasto pyta czy to piekę sobie czy na sprzedaż...
I oznajmiła mi, że jutro mam jej zrobić sernik na zimno i sałatkę gyros. Nie spytała czy zrobię, czy mam czas tylko że mam zrobić i tyle i nie mam w ogóle nic do gadania. Swoją drogą, ciekawe czy usłyszę "dziękuję" tak jak ona chce za wszystko mieć dziękowane.
matko, co za imieniny ona szykuje, kaczki, kurczaki i chyba nawet gęs zabiła bo takie piersi ciemne były i wielkie to chyba nie od kaczki. I nawet torta jej znajoma piecze. Ja pytam: tort na imieniny? A ona oburzona, że co to przeszkadza, każdy zje po kawałku.
Ja tam to pieprzę, jestem zaproszona do tej koleżanki Reni na imieniny i wcale u teściowej nie będę siedziała bo i tak miałabym robić za kelnerkę: przynieś, podaj, pozamiataj. W dupie to mam.

A u nas dziś tak wieje że zasięgu w telefonach nie mamy, ja to jeszcze jako tako ale mąż to w ogóle nie ma. Coś podobno z anteną orange robią.

Enva, oj zdrówka życzę, faktycznie długo masz ten katar.
Kasiu, tylko współczuć takiej szefowej, można się wykończyć psychicznie....

A gdzie Aga i Gosia? Agata?
Tamirko, ciekawe czy koleżanki dzisiaj kupiły ciasto....
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

dzień dobry świątecznie...
Pogoda pod zdechłym Azorkiem, więc moja anatomia daje mi popalić ino prochy przeciwbólowe fruwają po chałupie. Noc tradycyjnie przegwizdana, bo piździło ostro i głośno świstało w kominach.
A teraz pada, wieje i odechciewa się wszystkiego...
Aga! mam nadzieję, że w końcu uda się kupić kawałek twojego ciasta, ale nie wiem czy dane mi będzie spróbować, bo w pracy będę dopiero w piątek. Na jutro wzięłam wolne, bo mam parę medycznych spraw do załatwienia i raczej do pracy nie zajrzę.
W temacie teściowej...sorry, że to piszę ale ona chyba ma nieźle nawalone w tobołku skoro myje okna w taką pogodę! Świat by się zawalił gdyby nie umyła??? Robi to chyba tylko po to żeby cierpiętnicę Twoim kosztem odgrywać. Szczerze przyznam, że nie wyobrażam sobie takiego życia!
Kasiu! zastanawiam się czy ludziom na kierowniczych stanowiskach zawsze tak odbija? Czy to "władza" uruchamia w nich najgorsze cechy, czy może chamstwo i buta predysponuje ich do kierowania ludźmi?

Wczoraj o godz. 9.00 miało odbyć się w naszej sali konferencyjnej spotkanie ludzi ze Starostwa. A ta sala zrobiona jest z dawnych garaży i mieści się w osobnym budynku, w głębi podwórza. O 8.45 zadzwonił pan Kier i polecił mi przygotowanie sali na to spotkanie, tzn. zrobienie kawy, herbaty i kupno ciasta. W miarę spokojnie zapytałam czy w tej firmie nie ma młodszych i zdrowszych osób do latania po deszczu, parzenia kawy i ustawiania stołów. Pan Kier stwierdził, że wszyscy są bardzo zajęci i ja mam to zrobić, i koniec i kropka! Odmówiłam. Bez tłumaczenia, bez wykrętów, bez wdawania się w dyskusję, po prostu powiedziałam NIE i odłożyłam słuchawkę. Spotkanie przygotowała sekretarka, do której obowiązków nota bene to należy. O 9.00 nikogo ze Starostwa nie było, o 9.15 też nie, o 9.30 okazało się, że pan Kier pomylił miejsca i owo spotkanie odbywa się całkiem gdzie indziej.....taaaa....
Ale ja usłyszałam, że zostaną wyciągnięte konsekwencje służbowe, bo odmówiłam wykonania polecenia kierownika. Bardzo jestem ciekawa tych konsekwencji, bardzo!
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Hejka
U mnie szaro ale cieplutko na dworze aż się chce na spacer iść.
Niestety nie będzie kiedy,bo teściowa na kawke wpadnie.
Wiecie dawno jej ostatnio nie widziałam i wpadłyśmy na siebie w mieście i doznałam szoku,dopiero teraz zobaczyłam jak postępuje choroba :( smutne to
Enva mrrr rudość ja też mam czubek głowy rudo-wiśniowy.
Tamirko możemy sobie podac rękę też odmówiłam wykonania polecenia ściślej mówiąc wymycia czegoś tam pod kablami gdzie wszystki wisi i aż się prosi o nieszczęście też czekam na konsekwencje ;-) ale ogólnie mam to w nosie.
Powiem Ci że i władza takim ludziom sodówka odbija i mają takie predyspozycje już w charakterze nikt na przykład z moim charakterem nie mógł by być szefem.
Ja się nie nadaję nie umiałabym i tyle
Moja dama kier nie krzyczy ona zabija ironuią i sarkazmem i wiecznie skwaszoną miną jak coś od Ciebie chce wiesz że miło nie będzie.
Aga czyli o samodzielności możesz pomarzyć,a Twój mąż zastanowił się z czego będzie żył za 20-30 lat jak nie chce normalnie pracować???w końcu długi by spłacił i wyszedł na prostą.
Ja bym na Twoim miejscu piekła na zarobek zawsze parę groszy by ci wpadło.
Halinko co u Ciebie???jak tam smakołyki na kawce u Marcinka
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam :D . Siedzę i popijam szampana bo mi się tak coś zachciało , dzisiaj po południu byliśmy w Ostrowie , u brata , a do południa byliśmy u teściów mojego syna Pawełka , Przyjechała z Niemiec ich siostra która już os 40 lata tam mieszka , śmiała się z wyborów w naszym kraju , opinia jest straszna , bo tam twierdzą że teraz cofniemy się do tyłu , bo do teraz to tam Polska była podziwiana, że takie u nas były postępy , nawet tam są oburzeni pochówkiem Kaczora na Wawelu , czyli nie tylko u nas taka jest opinia , powiedziałam jej żeby wracała do Polski , bo dobroć tutaj nas czeka przy takim wyborze , śmiała się okropnie , :D :D :D

Agnieszko , współczuję ci mieszkania z teściami bo ja tez to przeszłam , a twojemu mężowi to se dziwię że jeszcze pępowiny od matki nie odciął , Kasia dobrze pisze że że lepiej wynająć mieszkanie , i żyć na luzie , nawet biedniej ale zawsze to na swoim ,czas leci i nic nie macie do przodu , no może i ja tego nie rozumiem ale dla mnie spokój to najważniejszy . :)

Małgosiu , to co wyprawia twój kierownik , brak mu kultury , dobrze że mu odmówiłaś , a konsekwencje to niech on wyciąga ale nie od ciebie , sklerotyk nawet nie wiedział gdzie to spotkanie miało być , to sklerotyk , ale nie wszystkim odbija na stanowisku , ja też byłam na kierowniczym ale dla mnie pracownik był na równi ze mną ,bo wtedy praca się układa . :)

Kasiu , ty masz czubek rudy??? to chyba ładnie wygląda , a co z twoja teściową , czyżby tak się pogorszyło ??? Złóż Marcinkowi wszystkiego najlepszego , przede wszystkim zdrowia :kiss2 U mojego Marcinka byliśmy w sobotę , oj pojadłam sobie , był torcik smakowity , orzechowiec , moja sałatka brokułowa :D
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

Witam
U mnie ostatnio malo czasu na neta
A to mala chora, a to staralismy sie o adopcje psa i od niedzieli jest u nas ..
Wiec musze miec na oku i psa i dziecko:P
I tak leci-dom-psiak -spacery-obowiazki , od poniedzialku moze znowu przedszkole oby bo oszaleje.
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Hejka wieczornie
Dzięki za życzenia,dla Marcina.
Halinko właściwie to mam taki wiśniowy jak na razie ale w planach fryzjer to kto wie co będzie.
Oj przeżywasz TY te wybory,a mi to "tito"w końcu wybrało ich tyle ludzi jakoś to będzie.
Saszka a jakiego macie psa???i dlaczego takie starania z tą adopcją???
Gośki gdzie jesteście
Aga a TY???już przestań świętowac z teściową i napisz co dobrego zrobiłaś
buziole
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

dzień dobry...
I piątek, i trzynasty, a w dodatku listopad cały mokry i wiatrem smagany.
Popijam kawę i tak się zastanawiam, co dzień przyniesie oprócz kolejnej wizyty u pana doktora...
Spokojnego dnia Wam życzę!
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: hurri »

Melduje się !!!!

Dotarło do mnie, że mnie wołacie :)

Żyję, ale co to za zycie ;)

Czytam Was, jestem na bieżąco, ale u mnie NIC się nie dzieje, więc nie mam o czym pisac :)



Serdecznie Was pozdrawiam!
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam . :) U nas pięknie słonecznie , zamierzam zaraz pościel wystawić na balkon , będzie mi się lepiej spać , bo jakoś pośpię do 2-3 i budzę się , rozmyślam o wszystkim i o niczym a sen mi nie przychodzi :( dostałam tabletki ale bronię się żeby się nie uzależnić , jedna już wzięłam a rano byłam jak nie z tego świata , ciężko mi było wyjść z łóżka :(

Kasiu , no przeżywam te wybory , bo wygrali na wielkim kłamstwie ,obiecanki , cacanki, już jednego chochlika mamy , Macierewicza obłąkanego , i co dalej ??? okaże się , takie kpiny z ludzi , tupali nogami i się wcisnęli , może zmienię zdanie jak się okaże ze wszelkie ich zapewnienia spełnią się , :?

Sasza a jakiego to macie pieska ??? jakiś rasowiec ???

Małgosiu , jak się czujesz ??? pogoda u was nieciekawa , to człowieka dobija , dzisiaj wędruję z dokumentami . :kiss2

Gosiu , jak to nie masz co do nas pisać , to chociaż nas pozdrów i będziemy cokolwiek wiedzieć że jest wszystko dobrze :)
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka
Podczytuję ale jakoś czasu brak na pisanie,
Nic nie świętuję z teściową bo mnie wtedy za bardzo wkurzyła. Zrobiłam jej tylko sałatkę gyros (ale z 1,5 porcji) i sernik na zimno i tyle.
Wcale z nimi nie siedziałam, pojechałam na imieniny do mojej pary z borówek, jeszcze miała zamówione to moje wygrane ciasto to jej upiekłam.
Oczywiście teściowa tak się spiła że o świecie nie wiedziała, ja sprzątnęłam po imprezie i tyle.
Teraz przyszły do niej koleżanki z wioski i mnie też woła ale ja zaraz idę na kawkę do Zosi.

Kasiu, przykre że u teściowej choroba widocznie postępuje....
A jak szwagierka? W sensie jakieś numery znowu odwala?
Z tego braku czasu nie złożyłam życzeń Marcinowi ale pomyślałam o nim w środę

Tamirko, ciasto do Ciebie dotarło? Jak nie dziś to zamów sobie u koleżanek, masz jeszcze trochę czasu. Koleżanka kupiła i mówi że jest przepyszne :)

Aguś, no proszę, pieska macie :) A jaki? Pokaż fotkę :) szczeniak czy już dorosły?
Emi pewnie zachwycona :)

Halinko, daj trochę słoneczka i do mnie :) Tu co prawda dziś już nie padało ale słońca to chyba nie było.
Co d pisu to oby spełnili obietnicę tych 500zł na dziecko to i ja mimo jednego się załapię bo rodziny z 1 dzieckiem muszą spełnić kryterium nieprzekroczenia 800zł na osobę wtedy też dostaną.
Kasiu, a właśnie jak to jest liczone w takiej rodzinie jak Twoja, gdy jedno jest pełnoletnie, to Julia jest liczona jako drugie dziecko czy Marcin nie wchodzi w rachubę?
Ale teraz w tych rodzinach z jednym dzieckiem to będą przekręty, żeby oni też dostali.
A poza tym to jest dla mnie dyskryminacja, nie czujecie tak Aga i Gosia? Dlaczego rodziny z minimum dwójką dzieci dostaną a my musimy spełniać warunki? Tamci mogą zarabiać po 5000 kazdy a i tak dostaną a tu przekrocz 2400 i lipa, pomarzyć możesz. I teraz jak dwoje pracują i zarabiają choćby te 1300 kazdy to 500zł przejdzie koło nosa. Gdzie ta sprawiedliwść? Myślą że teraz rodziny z jednym dzieckiem szybko będą "robić" drugie żeby dostać 500zł???? A guzik!!!!

Dobra, idę na kawkę
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

Agus pewnie na fb widzialas:) a jak nie to wrzucam wam tu
to nie rasowiec, a co do adopcji..no musi byc umowa adopcyjna, czasem warunki sprawdzaja czyli spotkanie przedadopcyjne
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

dzień dobry...
Pogoda constans, ból głowy constans, reszta też bez zmian...
Saszka! Psiunio sympatyczny, całkiem na Bonda wygląda:-)
Aga! ciasto w poniedziałek ma być przywiezione, więc jest szansa, że się załapię...
Halinko! ja tam czekam na obiecane przez pisiorów 8 tys, wolnych od podatku, no i na te mieszkania po 2500 za metr... a póki, co z przerażeniem patrzę, jak Duda i Kaczor mieszają w Trybunale Konstytucyjnym i zapowiadają zmianę Konstytucji. Smrodkiem autokratyzmu ostro mi to zalatuje....
Aga! żeby dać po 500 zł na dziecko, to trzeba komuś te pieniądze zabrać, bo z nieba jakoś spaść nie chcą. A pisory chcą je pozyskać z nowego podatku ( a właściwie haraczu!) nałożonego na banki i sklepy wielkopowierzchniowe. Reguły matematyczne są proste, ale bolesne, jeżeli kacze pisdolencje wprowadzą zamiar w życie, to czeka nas odpływ zagranicznego kapitału i inwestorów, ostra podwyżka żywności, kredytów bankowych i itd. Osobiście uważam, że dawanie 500 zł co miesiąc każdemu, jak leci tylko dlatego, że ma dzieci jest najbardziej debilnym pomysłem z możliwych. Państwo w majestacie prawa będzie finansować wszelką patologię i otworzy furtkę do kolejnych oszustw zamiast stworzyć miejsca pracy dla matek, budować żłobki i przedszkola. Poroniony pomysł i tyle! A jak przyjdzie, co do czego, to obawiam się, że kryteria dochodowe zostaną tak ustalone, że wszyscy bardzo się zdziwią!
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości