A ja sączę sobie koniaczek ,

może mnie rozgrzeje bo mi okropnie zimno ,

Włączyłam swoją Manie- Franie o myją się naczynka

niby nas jest dwoje a tych naczyń wiecznie dużo
Kasiu , masz się dobrze jak ci mąż zmywa naczynia , bo mój to tylko ma za zadanie wyciągnąć ze zmywarki naczynia a o myciu ręcznym to mogę sobie zapomnieć

kuchnia to nie dla niego, jedynie robi zawsze kawkę po śniadaniu i obiedzie , bo on obsługuje ekspres
Sasza , pięknie nazwałaś nasze forum

taka kawiarenka , super , ja również kiedy tylko mam czas to zaglądam ,zwłaszcza jak piję kawusię i czytam co u was słychać
Kamilko , właśnie tutaj pisze się o wszystkim, żeby się odstresować , pożalić , przekazać swoje radości , podzielić się radami
Małgosiu , ty nasza Orko , a co ty włosy rozjaśniłaś ???? bo nic nie wiem super to
dziecko , woli figlować a nie leżeć na wodzie

zazdroszczę ci tego osobistego masażysty ,
Agnieszko , kciuki jak najbardziej będę trzymać tylko kiedy ??/No czerwiec u nas zawsze imprezowy , bo jeszcze dochodzi nasz syn Paweł imieninowy , w tym roku wyjechał służbowo do Grecji więc go nie będzie , ale teraz to my robimy skromnie bo tylko kawka i ciasto

minęły wielkie przyjęcia
Monisiu , dobrze ze w końcu dałaś nam znać , bo się martwiłyśmy , teraz już będzie z górki , ten czas szybko minie , wyśpij się teraz bo później to noce będą poświęcone na czuwaniu przy córci
