Samotna na własne życzenie

Życiowy dział, nasze sprawy i problemy dnia codziennego.
ODPOWIEDZ
Katie537
Jestem tu nowa :)
Posty: 2
Rejestracja: ndz mar 20, 2016 11:57 pm

Samotna na własne życzenie

Post autor: Katie537 »

Tak naprawdę nie wiem sama od czego zacząć, piszę bo ewidentnie jest ze mną coś nie tak ...
Mam 24 lata, ponad dwa lata temu byłam w kilkumiesięcznym związku, pierwszy i ostatni raz byłam tak zakochana, jak można się domyślić nie skończyło się happy endem. I od tamtej pory jestem sama (oczywiście owa miłość do tamtego faceta już dawno zdążyła wyparować).
Nie mogę zrzucić tego na to że jestem brzydka, głupia itp. bo tak nie jest (wiem jak to brzmi), widzę spojrzenia i uśmiechy facetów na ulicy, autobusie.
Tylko co z tego....
Jeśli tylko ktoś próbuje się do mnie zbliżyć, zaprosić na kawę, drinka, spacer od razu odmawiam, co lepsze sama nie wiem dlaczego przy czym obiecuję sobie że następnemu dam szansę, co oczywiście się nie zdarza.
No i ostatnio czara goryczy się przelała, poznałam faceta na pierwszy rzut oka idelanego ( jeśli przyjmiemy że ideały istnieją) dość starszy, bardzo przystojny, dowcipny, inteligentny, wygadany,powazniejszy, inny od moich rówieśników, nie przeczę że mnie oczarował.
Ale przecież nie byłabym sobą gdybym nie dała mu kosza, nie jednego, bo próbował kilkakrotnie.
Glupia nawet numeru mu nie zostawiłam, teraz się tym zadręczam co by było gdyby.
Niby mam jego numer ale zadzwonie i co powiem " Hej, chcesz się nadal spotkać? Pamiętasz mnie jeszcze?" Jak wiadomo faceci najbardziej boją się słowa NIE, co z moich ust padało non stop.
więc nie pzosotaje mi nic innego jak znowu obiecywać sobie że następnemu dam szansę...

Co jest ze mną nie tak? jak tak dalej pójdzie to jedynym wyjściem na samotność będzie kupno kota (jeśli alergia mi minie)
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Samotna na własne życzenie

Post autor: Hadassa »

A masz szanse na jakis kontakt z tym gosciem ktory Cie oczarowal?
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Katie537
Jestem tu nowa :)
Posty: 2
Rejestracja: ndz mar 20, 2016 11:57 pm

Re: Samotna na własne życzenie

Post autor: Katie537 »

Tak, tylko że mi nie chodzi tyle o niego tylko o mnie i o powtarzający się schemat
Awatar użytkownika
monisiamakeup
Miła Kobietka
Posty: 39
Rejestracja: wt sie 19, 2014 12:29 pm

Re: Samotna na własne życzenie

Post autor: monisiamakeup »

a masz jakiś znajomych? może powinnaś wychodzić do ludzi, a jak się da to wiecej czasu przebywac w grupie znajomych-znajomych ktorych nie znasz, ale poznasz. przynajmniej w takis sposob mozesz nawiazac z kims jakas relacje z latwoscia. co z kolei moze sie przelozyc na latwiejsza akceptacje zaproszen na randke
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Samotna na własne życzenie

Post autor: Hadassa »

Katie537 pisze:Tak, tylko że mi nie chodzi tyle o niego tylko o mnie i o powtarzający się schemat
Więc wg mnie dobrą próbą by było spróbować samej wyciągnąc do kogoś ręke ;)
Czyli zaprosić na randkę :) a później z szansą na coś więcej ;) moze faktycznie jakiś związek
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
kusicielka
Extra Kobietka
Posty: 306
Rejestracja: pn mar 11, 2013 5:05 pm

Re: Samotna na własne życzenie

Post autor: kusicielka »

Hadassa pisze:
Katie537 pisze:Tak, tylko że mi nie chodzi tyle o niego tylko o mnie i o powtarzający się schemat
Więc wg mnie dobrą próbą by było spróbować samej wyciągnąc do kogoś ręke ;)
Czyli zaprosić na randkę :) a później z szansą na coś więcej ;) moze faktycznie jakiś związek
Dokładnie, zacząć podrywać tak dla sportu moze... ;) Dziwna sprawa, to wygląda tak jakby to się działo poza tobą...
Awatar użytkownika
kokoszanel
Super Gaduła
Posty: 1182
Rejestracja: czw sty 14, 2016 8:12 am

Re: Samotna na własne życzenie

Post autor: kokoszanel »

Hadassa pisze:
Katie537 pisze:Tak, tylko że mi nie chodzi tyle o niego tylko o mnie i o powtarzający się schemat
Więc wg mnie dobrą próbą by było spróbować samej wyciągnąc do kogoś ręke ;)
Czyli zaprosić na randkę :) a później z szansą na coś więcej ;) moze faktycznie jakiś związek
nie mam nic więcej do dodania w tej sprawie :)
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"

~ Coco Chanel
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość