Rzuci mnie... jeśli znowu nie będę zgrabna
-
cynober
Rzuci mnie... jeśli znowu nie będę zgrabna
6 miesięcy temu urodziłam dziecko, przed ciążą byłam bardzo zgrabna (170 cm, 52 kg), po ciąży z grubsza wróciłam do poprzedniej wagi (60 kg), ale problem tkwi w tym, że w spadku został mi duuuży brzuch, który wygląda tragicznie... zakładam specjalną korygująca bieliznę i nikt obcy raczej nie może się przyczepić, niestety mój partner stwierdził, że wyglądam ohydnie i że mu się brzydzę:( i że jeśli nic z tym nie zrobię to mnie rzuci i znajdzie sobie inną... a ja już ćwiczyłam ten brzuch, byłam na diecie i nic... ja go bardzo kocham, ale od urodzenia dziecka nie doszło między nami do zbliżenia, bo on nie chce spać z taką potworą jak ja, mój widok bez ubrania odbiera mu ochotę na czułości... nie stać mnie na operację plastyczną:( znajoma poleciła mi żebym kupiła sobie pas wibrująco-odchudzający (ona sama ma taki: matymasujace.net/92-pas-wibracyjno-wyszczuplajacy-hsm-200.html i mówi, że pomógł jej zrzucić tłuszcz oraz ujędrnił skórę) co sądzicie o takim pasie? bardzo mi zależy na moim mężczyźnie, jak mnie rzuci to wiem, że nigdy nikogo już nie pokocham...
-
marianna k.
- Miła Kobietka
- Posty: 40
- Rejestracja: wt lis 13, 2012 2:46 pm
Re: Rzuci mnie... jeśli znowu nie będę zgrabna
ja miałam podobny pas i mi pomógł, tym bardziej, że miałam cesarkę przy porodzie, a to dłużej nie można się gimnastykować..
natomiast przemyślałabym stosunek twojego męża do Ciebie, bo to zakrawa na paranoję.. A on co? Nie tyje? Już pewnie wchodzi w wiek, gdy faceci tracą testosteron i jeszcze kilka latek, a mu brzuch wywali
natomiast przemyślałabym stosunek twojego męża do Ciebie, bo to zakrawa na paranoję.. A on co? Nie tyje? Już pewnie wchodzi w wiek, gdy faceci tracą testosteron i jeszcze kilka latek, a mu brzuch wywali
Re: Rzuci mnie... jeśli znowu nie będę zgrabna
faktycznie troszkę dziwnie Twój mąż się zachowuje, jeśli się kogoś kocha to nie za to jak wygląda tylko za całokształt...poza tym po ciąży musi upłynąć wiele czasu za nim Twoje ciało wróci do stanu sprzed i skóra będzie dobrze napięta, na pewno zalecałabym częste smarowanie balsamami i oczywiście ćwiczenia na brzuch, ale szybkich efektów nie można się spodziewać, więc nie załamuj się, gdy nie będzie w pierwszym tygodniu efektów
Re: Rzuci mnie... jeśli znowu nie będę zgrabna
Zachowuje się dziwnie ??! to jakiś żart chyba.... ja takiemu facetowi bym w mordę dała jakby mi powiedział, że go brzydzę!!! to ma być mąż... wolne żarty!! nie rozumiem jak można pozwolić sobie na wysłuchiwanie takich prostackich komentarzy!! współczuję takiego męża.... ta jakiś nieokrzesany burak...
-
nauczycielka77
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 2
- Rejestracja: czw gru 20, 2012 6:44 pm
Re: Rzuci mnie... jeśli znowu nie będę zgrabna
kochana koleżaneczko !!!!!!!!!!!!!! powiedz swojemu kochanemu,przystojnemu ,mądremu mężowi żeby się wysrał jak najszybciej bo gówno przemawia za niego ,a ty moja droga ciesz się z dzidziusia i kochaj tak bardzo mocno aż dech zapiera. pozdrawiam jestem z tobą. 
Re: Rzuci mnie... jeśli znowu nie będę zgrabna
Hej:) masz duzy problem ale nie ze swoim wygladem tylko partnerem;/ skoro sie z toba wiazal i zrobil ci dziecko to chyba wiedzial ze po ciazy modelka nie bedziesz i ze bedziesz potrzebowala czasu na lepszy wyglad. Widocznie nie kocha cie az tak bardzo skoro ci takie cos mowi, ktory facet kochajacej kobiecie ktora mu urodzila dziecko mowi takie slowa raniace ze jest ohydna i ze znajdzie sobie inna. Jestem w szku ze tobie na kims takim zalezy!!!
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Rzuci mnie... jeśli znowu nie będę zgrabna
sama jestem w szoku czytajac ten post . Facet brak mi okreslenia na niego . Jak mozna mowic kobiecie po porodzie takie rzeczy . zakładajac z Toba rodzine powinien kochac i szanowac cie . jestem ciekawa jaka by bya jego reakcja jakbys mu powiedziała ze sie nim brzydzisz. nie martw sie takim burakiem . Wrocisz do normy , mozesz tez pocwiczyc brzuszki
Re: Rzuci mnie... jeśli znowu nie będę zgrabna
Dziewczyno co ty robisz przy takim nikim? On nie jest warty nazywania się mężem i ojcem facetem też nie jest . Powiedz mu żeby to on urodził i pokazał ci jak wrucić do formy po porodzie a ty chętnie go wtedy posłuchasz a teraz niech cię pocałuje w pupe i to o ile mu pozwolisz.Ciesz się dzidzią a tym głąbem się nie przejmuj. Nadmiar skóry zostaje jak zaszybko się schudnie i zabardzo z tym nic nie zrobisz,dlatego chudnij powoli. Ja po porodzie pierwszego syna chudłam ok roku i nawet nie było widać ze byłam w ciąży.teraz po porodzie maluchów schudłam 18 kg w ciągu dwuch tygodni i brzuch poprostu opadł.Nosze sie z zamiarem korekty ale tylko dla siebie bo maz mnie wspiera i zawsze twierdzi ze super wyglądam i ze to znika,jednak mam lustro
Co do pasa mam podobny i dla mnie jest sper
Pozdrawia. I jestem z tobą
-
witaminka
Re: Rzuci mnie... jeśli znowu nie będę zgrabna
Ale burak! Jesli nie jest twoim mężem, to ja bym po takim tekście czym prędzej się go pozbyła :/ Widac, że nie dorósł do bycia ojcem i partnerem dla matki dziecka, bo to chyba logiczne, przez co przechodzi kobieta przy porodzie i jak wygląda po :/
-
Babeczkowa_ewa
- Fajna Kobietka
- Posty: 102
- Rejestracja: śr lis 21, 2012 2:16 pm
Re: Rzuci mnie... jeśli znowu nie będę zgrabna
Rzuć Go, zanim On rzuci Ciebie. Nie wierzę, że chodzą po tej ziemi takie bałwany 
Re: Rzuci mnie... jeśli znowu nie będę zgrabna
Powiem ci że wstydze się za takich kolesi którzy nazywają się facetami. Jeśli go kochasz to pewnie zrobisz wszystko żeby go nie stracić, tylko zadaj sobie teraz takie pytanie: czy warto?
Pozdrawim Adrian.
Pozdrawim Adrian.
Adrian

-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Rzuci mnie... jeśli znowu nie będę zgrabna
tak masz racje Adrian . czy warto czy zostanie to docenione
Re: Rzuci mnie... jeśli znowu nie będę zgrabna
Jeżeli dla niego problemem jest trochę tłuszczu a nie Ty jako ciało + osobowość - szkoda słów i czasu 
A on nic się nie zmienił od ślubu? Ni przytył? Nikt nie jest idealny a liczy sie wnętrze
Jestem z Tobą Kochana
A on nic się nie zmienił od ślubu? Ni przytył? Nikt nie jest idealny a liczy sie wnętrze
Jestem z Tobą Kochana
http://www.brzydkaprawda.pl
Re: Rzuci mnie... jeśli znowu nie będę zgrabna
Myślę, że powinnaś dostać bana na tym forum za wymyślanie bajeczek.
Profesjonalne doradztwo Chiny, albo firmy szkoleniowe. Kliknij w to czego poszukujesz.
-
oOosylwiaoOo
Re: Rzuci mnie... jeśli znowu nie będę zgrabna
Jej co to za facet... ;/ paranoja... Na Twoim miejscu zrobiłabym mu awanturę... i zostawiła go, bo nie jest Ciebie wart. Od kiedy ważniejszy jest wygląd?? Dla mnie zawsze liczy się wnętrze. Cóż z tego, mam przystojnego faceta, a robi wszystko, żeby zgonić winę na mnie i czuje się z tym cholernie źle. Wolałabym już mieć normalnego faceta z cudownym charakterem.
Uroda kiedyś przeminie, a charakter pozostanie na zawsze taki sam.
Kochana nie miej do siebie żalu. Najważniejsze, że masz zdrowe dziecko, które na pewno daje Ci wielkie szczęście, a facet? Ja bym się nim nie przejmowała. Skoro nie potrafi Cię zaakceptować po ciąży, to z nim jest coś nie tak.
Uroda kiedyś przeminie, a charakter pozostanie na zawsze taki sam.
Kochana nie miej do siebie żalu. Najważniejsze, że masz zdrowe dziecko, które na pewno daje Ci wielkie szczęście, a facet? Ja bym się nim nie przejmowała. Skoro nie potrafi Cię zaakceptować po ciąży, to z nim jest coś nie tak.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość