Rodzenie
-
she336
Rodzenie
Witam. Jestem ciekawa drogie Panie jak to u Was wyglądało z porodami?
Czy rodziłyście naturalnie, czy była cesarka? Jak długo rodziłyście? Jakie to jest uczucie? Duży ból? Nie mam jeszcze dzieci i dlatego pytam...
Może za rok bym sobie z przyszłym mężem takie maleństwo sprawiła...
Podzielcie się z przeżyciami.
Może macie jakieś rady dla przyszłych mam? 
Re: Rodzenie
Rodziłam przez cesarke, ale zanim mi ja zrobili miałam bóle przez ponad 20 godzin...
Rozwarcie stało w miejscu.
Chcesz zobaczyc jakie to bóle obejrzyj Kossakowskiego , podpinali go ostatnio pod stymulator
A rada taka, żeby nie zgadzac sie na kroplowkę przyspieszającą poród. Bo zdarza się że tylko bóle są a cała reszta porodu stoi w miejscu, jak w moim prypadku..
Rozwarcie stało w miejscu.
Chcesz zobaczyc jakie to bóle obejrzyj Kossakowskiego , podpinali go ostatnio pod stymulator
A rada taka, żeby nie zgadzac sie na kroplowkę przyspieszającą poród. Bo zdarza się że tylko bóle są a cała reszta porodu stoi w miejscu, jak w moim prypadku..
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
-
lexie
Re: Rodzenie
Ja rodziłam naturalnie, bez wspomagaczy, przyspieszaczy, można powiedzieć - w zgodzie z naturą. I jestem zadowolona z takiego porodu.
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Rodzenie
Podobno to ból taki jak łamanie wszystkich kości na raz...
JAk dobrze że ja nigdy tego nie doświadczę..
JAk dobrze że ja nigdy tego nie doświadczę..
- Fas_Olka24
- Fajna Kobietka
- Posty: 234
- Rejestracja: ndz sie 10, 2014 4:07 pm
Re: Rodzenie
Ty to potrafisz człowieka pocieszyć Red 
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Rodzenie
takie są fakty... ale nie wiem jak to jest że po czymś takim wy macie ochotę na ponowne nabijanie na pal... znaczy drugie dziecko i kolejne łamanie kołem. 
Re: Rodzenie
Wszystko zmienia się z czasem, i w odpowiednim wieku. Moja koleżanka ostatnio rodziła, od początku chciała robić cesarkę ale w końcu ostatecznie urodziła naturalnie, podobno rany się wtedy szybciej goją niż po takim cięciu brzucha...
-
joasia3008
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 1
- Rejestracja: pn wrz 29, 2014 3:36 pm
Re: Rodzenie
Na pewno.kazdy porod byl inny i w jakis sposob bolesny. Ja rovhdzilam w lipcu b.r i bardzo sie ciesze, ze mam to juz za soba. Rodzilam od u do 13.30. Tez chciaam cesarke ale niestety lekarz stwierdzil, ze dam rade. Tuz po porodzie zemdlalam, zeby nie moj maz to niewiem jakbym to przezyla. Ale jak tylko polozyla mi polozna moja corunie malenka na piersiach tak caly bol minal:)zapomina sie go w sekunde:) a teraz skonzyla mala juz roczek takze spokojnie poradzisz sobie... Tylko sie nje boj za wczasu bo to pogarsza sytuacje:)
Re: Rodzenie
Dokładnie, moim zdaniem ważne jest wpsarcie bliskich w takim momencie, mój mąż byl ze mną do samego końca i dzielnie mnie wspierał, przez co na pewno było to dla mnie trochę latwiejsze... Ale niektóre kobiety np. wolą jak ich partnera nie ma podczas ostatecznego porodu, nie chca żeby oni na to patrzyli, bo myślą , że się mężczyźni się zrażą do odbywania później stosunku. Wydaje mi sie to dość głupim podejściem...
Re: Rodzenie
zgadzam sie z Toba w zupelnosci
ale to indywidualna sprawa kazdej kobiety i trzeba to uszanowac 
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: ICCrawler - ICjobs i 2 gości