remont-koszmar bez końca....
-
taka ona 86
remont-koszmar bez końca....
hej, chciałam się troszkę wyżalić drogie kobietki, bo już nie daje rady... kolejny tydzień trwa remont mojego mieszkania w którym niestety mieszamy... mówię niestety, bo nie mieszkając to ma się remont "za drzwiami" a tak to codziennie ten sam bałagan... w skład wchodzi całkowity remont łazienki, część kuchni i przedpokoju i nie byłoby w tym nic dziwnego ani tym bardziej złego - bo zmiany sa potrzebne i miło spojrzeć na nowo zrobione mieszkanie - ale... no właśnie...ale... trwa to już ponad 1,5 miesiąca a w tym czasie zaskoczyło nas z mężem już kilka nieprzyjemnych spraw... zarysowania na nowych rzeczach, wymiany, a z tym związane długie sprawy reklamacyjne - tak czy siak trzeba kupić nową rzecz bo fachowiec nie czeka... porysowane płytki po wymianie na nowe miały być ok a okazało się, że mają inny odcień i podłoga wyszła pół na pół ciemna i nieco jaśniejsza... i ogólnie już brak mi słów... czy któraś z Was miała podobne doświadczenia? 
-
nasztos
Re: remont-koszmar bez końca....
Z remontami zawsze jest tak, że trwa za długo... Dlatego budowlańcom potrzebny jest pracy-co-jest-i-jak-sie-bronic">mobbing w pracy - wtedy się zepną i szybciej skończą
Pogadajcie z majstrem, dorzućcie małą "łapówkę" w postaci fajnego alkoholu albo dodatkowej kaski - robota im pójdzie szybciej. Sprawdzone! 
Re: remont-koszmar bez końca....
nie zazdroszczę... sama jestem przed remontem i nie wiem, jak się zabezpieczyć, żeby wszystko poszło w terminie i dokładnie tak, jak zaplanowałam. moi znajomi, remontując mieszkanie (nie mieszkali w nim i nie mieli też specjalnie ciśnienia) tak podpisali umowę, że za opóźnienia wykonawca miał sporo obniżyć swoje wynagrodzenie. tylko czy każdy wykonawca podpisze taka umowę???
Re: remont-koszmar bez końca....
wiem jaka to droga przez mękę,sama to miałam,wszędzie kurz,brud,a końca nie widać,ale za to pózniej sama radość.
Re: remont-koszmar bez końca....
taka ona, i ja teraz? już się cieszysz zapachem nowości w domu? mnie właśnie zaczyna coś z okna lecieć, chyba na wiosnę też będę musiała choć minimalny remont zrobić, ale najpierw podźwignąć się finansowo.
Re: remont-koszmar bez końca....
Też niedawno to przechodziłam, ale jak się remont skończy i posprzątasz odetchniesz z ulgo, że to koniec. Miło się będzie patrzeć na wyremontowane wnętrze.
Grzeczne dziewcynki idą do nieba niegrzeczne... moje ulubione koszulki
Re: remont-koszmar bez końca....
jeśli firma solidna to podpisze umowę bez żadnego ale
wtedy masz pewność , że zdążą,
wtedy masz pewność , że zdążą,
chciałam odpocząć od pracy mam roczniaka
Re: remont-koszmar bez końca....
co do tego koloru płytek to tak się zdarza i trzeba zwracać uwagę na serię produkcji, samo to, ze kupisz właściwy kolor nie gwarantuje, że uzyskasz ten sam odcień niestety...wiele osób się już na tym przejechało
-
Leticia
Re: remont-koszmar bez końca....
Branża budowlano-remontowa to ta, z którą chciałabym mieć najmniej do czynienia. Niestety, korzystanie z usług budowlańców jest nieodzowne dla większości ludzi. Ja właśnie zaczynam i wybrałam sposób następujący- zrobiłam gruntowne rozeznanie w kwestii ekipy budowlanej- zdecydowałam się na poleconą przez znajomych. Potem spotkałam się z szefem, który, o dziwo, zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie- żadnego cwaniactwa, inteligentny facet. Potem odkładałam 4 miesiące kasę na ich usługi, bo nie są tani. Jednak zdecydowałam się na taką inwestycję po tym, z czym miałam do czynienia do tej pory przy okazji różnych remontów.
BTW. nasztos: Twoja korupcyjno-mobingowa metoda jest genialna! Nie wiem na ile się sprawdza, bo nie będę miała okazji w najbliższym czasie tego zweryfikować, ale pomysł rewelacyjny
BTW. nasztos: Twoja korupcyjno-mobingowa metoda jest genialna! Nie wiem na ile się sprawdza, bo nie będę miała okazji w najbliższym czasie tego zweryfikować, ale pomysł rewelacyjny
-
Gabriell
Re: remont-koszmar bez końca....
Remont zazwyczaj cechuje się tym, że przynosi wiele niechcianego bałaganu i zamieszania, szczególnie gdy robimy remont znacznej części mieszkania. Ja szczerze mówiąc sama nigdy nie zabierałam się za malowanie ani tym podobne rzeczy, ale uwielbiam przemeblowania, które same w sobie są męczące. Nie chce myśleć jaki chaos panuje w domu podczas remontu!
-
Zorka
Re: remont-koszmar bez końca....
Może własnie dobra umowa uchroni przed opóźnieniami z winy wykonawcy.
Re: remont-koszmar bez końca....
Prawie każdy remont się tak kończy..Tzn niespodziewanymi komplikacjami i znacznie dłuższym niż zakładany czasem trwania. Nigdy nie wygląda tak jak na reklamach farb w telewizji, gdzie uśmiechnięta para bawi się przednie obrzucając farbą;) To ciężka praca fizyczna, która wpływa również na naszą kondycję psychiczną.
Re: remont-koszmar bez końca....
Najważniejsze jest rozpoznanie przed wyborem ekipy remontującej. Opóźnienia są prawie zawsze, nie można się nimi tak stresować. Dopiero problemem jest spartaczona robota. Przeciąga się coś zawsze: albo nie ma materiałów, albo coś wyszło ,,w praniu". Tak to niestety działa, najważniejszy jest jednak efekt 
Re: remont-koszmar bez końca....
Mobing mówicie.. a ja własnie zabieram się za podłogi ;D pogoda do bani.. więc zamiast wyjazdu będa nowe piękne podłogi;] Nie ma nic lepszego niż poprawienie sobie humorku, jedni kupują ubrania inni słodycze, a ja? Nowe podłogi a co mi tam;];] SPAM Oby tylko sie nie ciągneło to w nieskończonośc.. co myslicie?
Ostatnio zmieniony sob sie 10, 2013 7:22 am przez Hadassa, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: SPAM
Powód: SPAM
Re: remont-koszmar bez końca....
Jeszcze znalazłam inny rodzaj ;D SPAM zobaczcie czyste szaleństwo, ale cos mi się od życia należy. Nowe to nowe, od razu człowiek inaczej się czuje. Tez tak macie ? Chyba że tylko ja mam bzika;] ktos jeszcze pomysli, że sobie szemram hehe a ja nie umiem spać.. bo mnie już draznią te stare podłogi..dobra ide juz spać i czekam na Wasze zdanie, może doradzicie coś?
Ostatnio zmieniony sob sie 10, 2013 7:21 am przez Hadassa, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: SPAM
Powód: SPAM
-
Zatori
Re: remont-koszmar bez końca....
Remont od czasu do czasu jest potrzebny, ale to co można, należy zrobić samodzielnie. Nie ma co liczyć na tzw. "fachowców". Kiedyś remontując łazienkę "fachowcy" nie dość, że nie potrafili podłączyć spłuczki, to na dodatek odcięli mi dopływ wody do pralki, ponieważ stwierdzili, że "ta mała rurka w ścianie" była niepotrzebna. Na koniec dodam, że montując umywalkę na szafce bez mojej zgody piłką docięli półki, żeby się wszystko "ładnie zmieściło". Ręcę opadają...
Re: remont-koszmar bez końca....
Trochę narzędzi, jakies video poradniki na YT i można sobie samemu poradzić. 

Re: remont-koszmar bez końca....
Niestety remont zwykle jest utrapieniem. Jednak po remoncie będziecie cieszyć się z czystego i pięknego domu.
-
zofia.juluk1995
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 19
- Rejestracja: pt maja 08, 2020 9:56 am
Re: remont-koszmar bez końca....
Polecam drzwi wysokie szklane 
-
magdalenaN
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 9
- Rejestracja: czw lip 30, 2020 7:41 am
Re: remont-koszmar bez końca....
Nowoczesne, najwyższej jakości wysokie drzwi z ukrytymi ościeżnicami oferuje firma Piudesign. Zachęcam do kontaktu osoby prywatne jak i architektów.
https://piudesign.pl/technologia/osciez ... aluminium/
https://piudesign.pl/technologia/osciez ... aluminium/
Re: remont-koszmar bez końca....
Jeśli ma się wszystko dobrze zaplanowane to remont może być całkiem przyjemny. My wyburzaliśmy ścianę żeby połączyć salon z kuchnią i trochę bałaganu było, ale zaopatrzyliśmy się w zsyp do gruzu i wszystko poszło sprawnie. Zsyp mieliśmy stąd dgbud.pl/pl/44-zestawy-do-gruzu.
-
karmelLOVE
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 22
- Rejestracja: czw sie 13, 2020 4:35 pm
Re: remont-koszmar bez końca....
Ja niedawno zakończyłam i czuję twój ból. Na prawdę to jest tragiczne.. remonty są serio tragiczne.
-
Kermitwawa
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 1
- Rejestracja: wt paź 13, 2020 10:53 am
Re: remont-koszmar bez końca....
Że ja wcześniej nie pomyślałam o zsypie
. U mnie też wyburzaliśmy ściany. Ekipa położyła ściany, spakowała w worki i tyle. A my na czwarty piętrze bez windy mieszkamy. Panowie stwierdzili, że oni są od wyburzania, nie od wynoszenia. Dali nam numer do firmy, która miała nam pomóc. Co prawda Panowie z Gruzzly dali radę, ale i tak uważam, że to powinna zrobić firma remontowa.
-
piootrek581
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 1
- Rejestracja: czw paź 29, 2020 1:45 pm
Re: remont-koszmar bez końca....
Remont nigdy się nie kończy. Zawsze coś zostanie niedokończone i coś będzie trzeba zrobić. Dlatego drugi raz, ja wprowadziłbym się dopiero, gdy mieszkanie wykończone jest pod klucz.
montaż klimatyzacji lublin
Re: remont-koszmar bez końca....
Nas czeka wymiana paneli, może jak syn będie miał ferie to się uda. Zamówiona już wyrzynarka ryobi one+, bez tego ani rusz, bo zawsze coś tam trzeba dociąć, przyciąć a znalazłam w fajnej promocji na narzedzia.pl
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości