Dziewczyny zwolnijcie tempo!!!
Przy kawie ...
Re: Przy kawie ...
Każdy zabiegany..
Dziewczyny zwolnijcie tempo!!!
Dziewczyny zwolnijcie tempo!!!
Re: Przy kawie ...
Carina to na bank będe oglądać ;D dobrze, że piszesz, bo bym nie wiedziała 
A propo niego dziś też awantura, ale tym razem mnie znów zdenerwował. Mieliśmy wyjść razem na dwor wyprowadzić psa, no i zaczęliśmy chodzić, ale Kapslowi bardzo się siusiu chciało i leciał szybko, a ja szłam średnim tempem. No i zesikał się chyba na 1 piętrze, a A. do mnie oczywiście "szybciej, wiedziałaś, że mu się bardzo chce" jejuuuu... No znowu o byle co kłopot. Siureczka mu nie zawiąże przecież...
Staram się być twarda, nie odzywam się do niego, wczoraj spałam na podłodze, ale niestety o 4 nad ranem wróciłam jednak do łózka, bo strasznie zmarzłam, normalnie skostniałam, miałam mały kocyk, którym się nie przykryję cała. Ale nadal zła na niego byłam.
Kayira dokładnie, mówił, że żart, że chciał mi zrobić na złość, ale to mnie tak uderzyło, że szok. No jakby mi ktoś plunął prosto w twarz. Ja w NAJGORSZEJ złości nie zrobiłabym mu takiego czegoś!
myszka teściowa się może nawróciła
ale Twój jej tak nagadał, że sie przestraszyła 
Madlen "czasami", ale jemu się to zdarza wyjątkowo często, a nawet za często... Jak już wyżej pisałam, ja NIGDY bym nie napisała na fejsie, 3 dni przed weselem, że szukam kolegi na nie. No sory, ale to jest straszne chamstwo. No nie jestem w stanie zrozumieć jego zachowań...
Zastanawiam się coraz częściej czy to ze mną jest coś nie tak czy co...
bluebell czekamy aż znajdziesz więcej czasu;*
vanilka jak żyjesz?
A propo niego dziś też awantura, ale tym razem mnie znów zdenerwował. Mieliśmy wyjść razem na dwor wyprowadzić psa, no i zaczęliśmy chodzić, ale Kapslowi bardzo się siusiu chciało i leciał szybko, a ja szłam średnim tempem. No i zesikał się chyba na 1 piętrze, a A. do mnie oczywiście "szybciej, wiedziałaś, że mu się bardzo chce" jejuuuu... No znowu o byle co kłopot. Siureczka mu nie zawiąże przecież...
Staram się być twarda, nie odzywam się do niego, wczoraj spałam na podłodze, ale niestety o 4 nad ranem wróciłam jednak do łózka, bo strasznie zmarzłam, normalnie skostniałam, miałam mały kocyk, którym się nie przykryję cała. Ale nadal zła na niego byłam.
Kayira dokładnie, mówił, że żart, że chciał mi zrobić na złość, ale to mnie tak uderzyło, że szok. No jakby mi ktoś plunął prosto w twarz. Ja w NAJGORSZEJ złości nie zrobiłabym mu takiego czegoś!
myszka teściowa się może nawróciła
Madlen "czasami", ale jemu się to zdarza wyjątkowo często, a nawet za często... Jak już wyżej pisałam, ja NIGDY bym nie napisała na fejsie, 3 dni przed weselem, że szukam kolegi na nie. No sory, ale to jest straszne chamstwo. No nie jestem w stanie zrozumieć jego zachowań...
Zastanawiam się coraz częściej czy to ze mną jest coś nie tak czy co...
bluebell czekamy aż znajdziesz więcej czasu;*
vanilka jak żyjesz?
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
No masz ...sam mogl go w lapki i zasuwac ;"
a nie marudzi tylko...
Nio Adasiowa ja przez przypadek sie dowiedzialam jak z nudow skakalam po kanalach na chorobowym ;p Bo tak to tel jest oblegany przez malego i minimini kroluje q:
Adasiowa ale to na samej podlodze? czy na materacu?
Madi zeby to sie tak dalo zwolnic...ech.
Blue czekamy czekamy.Vanilka nadrabiaj haha
a nie marudzi tylko...
Nio Adasiowa ja przez przypadek sie dowiedzialam jak z nudow skakalam po kanalach na chorobowym ;p Bo tak to tel jest oblegany przez malego i minimini kroluje q:
Adasiowa ale to na samej podlodze? czy na materacu?
Madi zeby to sie tak dalo zwolnic...ech.
Blue czekamy czekamy.Vanilka nadrabiaj haha
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: Przy kawie ...
No właśnie, a nie do mnie pretensje, bo pies się zsiusiał...
No to ładnie ten mały Ci zajmuje
Na samej podłodze, no na dywanie powiedzmy...
No to ładnie ten mały Ci zajmuje
Na samej podłodze, no na dywanie powiedzmy...
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
może potrzebna jej była terapia wstrząsowa od syneczka najukochańszego na świeci
tak czy siak pomogło ,no ale zapowiedziała że jutro przed 8 będzie u mnie .
Re: Przy kawie ...
myszka przygotuj się psychicznie 
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
Mam cały wieczór i poranna kawę na to aby się nastawić na
teściowej
Re: Przy kawie ...
a co tam słychać?
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
Adasiowa
ja bym nawet godziny tak nie spala.Jego bym wykopala...
Nio a maly dobrze ze to chce ogladac a nie te na cartoonie.Tam to strach wlaczyc takie bzdury.
Mycha ;}
Nio a maly dobrze ze to chce ogladac a nie te na cartoonie.Tam to strach wlaczyc takie bzdury.
Mycha ;}
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: Przy kawie ...
nadrabiam, nadriabiam...
A jakoś żyję.. daje rade...
A moge wiedziec dlaczego ty SPALAS NA PODLODZE? ZWARIOWALAS? Ja to jestem z tych "bij zabij, nie odpuszczę..." więc ja bym go wywalila na podloge a jak nie to wont z domu, w zyciu bym sie tak nie dala ze on by sobie spal na lozku mimo ze to on zawinil, a poszkodowana na podlodze.. skandal..
a co do Kapsla, to racja siusiaka mu nie zawiążesz, a on jak taki mądry sam mógł go wziąć i polecieć z nim na dwór..
A jakoś żyję.. daje rade...
A moge wiedziec dlaczego ty SPALAS NA PODLODZE? ZWARIOWALAS? Ja to jestem z tych "bij zabij, nie odpuszczę..." więc ja bym go wywalila na podloge a jak nie to wont z domu, w zyciu bym sie tak nie dala ze on by sobie spal na lozku mimo ze to on zawinil, a poszkodowana na podlodze.. skandal..
a co do Kapsla, to racja siusiaka mu nie zawiążesz, a on jak taki mądry sam mógł go wziąć i polecieć z nim na dwór..
Re: Przy kawie ...
No nie ja raz się wyniosłam z łoża naszego na szczęście mam kochającego synka i spaliśmy razem w jego pokoju,a stary się gryzł całą noc że nie wróciłam z powrotem do wspólnego łóżka
Re: Przy kawie ...
Carina w ogóle teraz to takie te bajki są, że strach to dzieciom pokazywać, masakra. Nie ma to jak czasy mojego dzieciństwa, żwirek i muchomorek, bolek i lolek, pszczółka maja, wilk i zając, tabaluga, smerfy, gumisie, tom i jerry, reksio itp:)
Ja spałam sobie spałam, bo zaparłam się sama w sobie, że z nim nie będę spała.
vanilka no tak jak napisałam, zapowiedziałam sobie, że nie będę z nim spała, a i tak w nocy musiałam przyjść na to łózko, bo strasznie zmarzłam:(
coś Ty, on by w życiu nie zszedł mi z łóżka, a on na podłodze. COś Ty.
myszka ja niestety nie mam drugiego łóżka:/
Ja spałam sobie spałam, bo zaparłam się sama w sobie, że z nim nie będę spała.
vanilka no tak jak napisałam, zapowiedziałam sobie, że nie będę z nim spała, a i tak w nocy musiałam przyjść na to łózko, bo strasznie zmarzłam:(
coś Ty, on by w życiu nie zszedł mi z łóżka, a on na podłodze. COś Ty.
myszka ja niestety nie mam drugiego łóżka:/
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
Hej wszystkim 
Re: Przy kawie ...
No to właśnie trzeba zaczac nad tym powaznie myslec, Adi... a nie ze ty masz spac na podlodze blagam cie, wykaz inicjatywe i mu wlasnie pokaz ze to ty rzadzisz i on ma isc na podloge... no nie wiem ja bym zaczela talerzami rzucac w niego i by w koncu polazl na podlooge a jak nie to mowie z nami koniec wynos sie z domu mam cie po dziurki w nosie jak ty nie potrafisz sie zmienic...
Ja to mam tak ze nawet jak sie kloce z moim z mojego powodu to i tak zawsze on mnie przeprasza hahaha.. <3
Witaj Aniu;)
Ja to mam tak ze nawet jak sie kloce z moim z mojego powodu to i tak zawsze on mnie przeprasza hahaha.. <3
Witaj Aniu;)
Re: Przy kawie ...
Hej Ania:)
vanilka mnie też zawsze on przeprasza, ale on ciągle się na mnie drze, denerwuje bez powodu, dzisiaj mi gadał, że ja się zachowuje źle, bo już sobie kogoś tutaj znalazłam, co jest kompletną bzdurą...
Ja mogę mu mówić żeby spadał na podłogę, a on i tak się przyczepi i nie zejdzie, ja go znam i wiem jak się zachowuje...
vanilka mnie też zawsze on przeprasza, ale on ciągle się na mnie drze, denerwuje bez powodu, dzisiaj mi gadał, że ja się zachowuje źle, bo już sobie kogoś tutaj znalazłam, co jest kompletną bzdurą...
Ja mogę mu mówić żeby spadał na podłogę, a on i tak się przyczepi i nie zejdzie, ja go znam i wiem jak się zachowuje...
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
Dziewczyny widzę że kolejny dzień faceci daja wam popalić , no rzesz szkurdę masakra.
Adasiowa nie przejmuj się sikającym psem haha
Adasiowa nie przejmuj się sikającym psem haha
Re: Przy kawie ...
To nie mozesz ustalic regul? kurcze, bez przesady mieszkacie juz razem, co, chcesz zeby po slubie tez tak bylo? codzienne klotnie, darcia, wyzywanie, gniewanie sie na siebie... no masz chyba cos do powiedzenia.. w milosci idzie sie na kompromisy, o ile z jego strony jest to milosc.. jesli naprawde cie kocha, powinniscie pojsc na kompromis i zrobic tak zeby Wam obojgu bylo lepiej... a jak on naprawde zadnej inicjatywy nie wykaze i nawet nie bedzie chcial nic zrobic z Waszym zwiazkiem zeby bylo lepiej to nie wiem czy jest sens ciagnac tego dalej.. bedziesz sie starać do usranej(za przeproszeniem) śmierci, a i tak bedzie wszystko tak jak on powie.. i bedziecie do starosci, o ile dacie tyle rade drzec sie na siebie, az z Ciebie moja droga nie zostanie nic, tylko wyszuszona śliwka z milionami zmarszczek.. a on bedzie jak mlody Bog, przeciez on niczym sie nie denerwowal, rzadzil sobie toba ile chcial.. to ty nerwy zjadalas, nie on..
Moj mi dzisiaj popalic nie dal, poszlam mu nawet KFC postawic i mimo ze chcial samego twistera ja i tak z racji ze jestem uparta i wiem ze to FACET i musi jesc wiecej, dokupilam mu jeszcze frytki do tego..
Wlasnie, Kay KFC na bardzkiej jest juz otwarte od jakis 2tyg
Moj mi dzisiaj popalic nie dal, poszlam mu nawet KFC postawic i mimo ze chcial samego twistera ja i tak z racji ze jestem uparta i wiem ze to FACET i musi jesc wiecej, dokupilam mu jeszcze frytki do tego..
Wlasnie, Kay KFC na bardzkiej jest juz otwarte od jakis 2tyg
Re: Przy kawie ...
Vaniliiia to szalejesz widzę
Kochana co do facetów to trzeba twardo i stanowczo z nimi postępować ja puki co mam dobry okres w naszym życiu bez kłótni 
Re: Przy kawie ...
Tylko pozazdroscic, chociaz szczerze mowiac w tym miesiacu z moim tez sie nie klocilam, w poprzednim tylko raz ale to drobna sprzeczka 5minutowa... 
Re: Przy kawie ...
Nie ma związku bez kłótni haha taka prawda najlepiej się nie kłócić bo po co sobie nerwy szargać
Życie to jeden wielki kompromis trzeba czasem ulec żeby było dobrze 
Re: Przy kawie ...
... albo sie po prostu uciszyć..
chociaz ja ostatnio obrałam inną taktykę.. po co sie klocic i sobie nerwy szargac jak zamiast tego mozna np sie przytulac, calowac? robic inne, PRZYJEMNE rzeczy..
wiec ostatnio jak sie zaczelam klocic z facetem uznalam ze po co.. pocalowalam go i koniec klotni
i mialam spokoj..
a co racja to racja, zwiazku bez klotni nie ma, a klotnie tez ludzi do siebie zblizaja.. oczywiscie klotnie z umiarem i nie nie wiadomo jakie..
chociaz ja ostatnio obrałam inną taktykę.. po co sie klocic i sobie nerwy szargac jak zamiast tego mozna np sie przytulac, calowac? robic inne, PRZYJEMNE rzeczy..
wiec ostatnio jak sie zaczelam klocic z facetem uznalam ze po co.. pocalowalam go i koniec klotni
a co racja to racja, zwiazku bez klotni nie ma, a klotnie tez ludzi do siebie zblizaja.. oczywiscie klotnie z umiarem i nie nie wiadomo jakie..
Re: Przy kawie ...
No widzisz postąpiłaś rozsądnie kochana i jeszcze na tym twój chłopak skorzystał haha No zgadza się że lepiej zamiast tego robić inne PRZYJEMNE rzeczy haha
A Ty wreszcie się doczekałaś tych przyjemności z drugą połową w tym tygodniu ? hahah :-p
A Ty wreszcie się doczekałaś tych przyjemności z drugą połową w tym tygodniu ? hahah :-p
Re: Przy kawie ...
jeszcze nie, czekam az bede miala wolny domek na gora 3godziny, chce sie rozkoszowac przyjemnoscia nie na 30minut tylko na dluzej... 
ale cos tam bylo...
ale cos tam bylo...
Re: Przy kawie ...
Dobrze że mój M jest grzeczny i przeważnie ustępuje mi.Teraz tez wyjchał i sie grzecznie melduje co pare godzin 
Re: Przy kawie ...
Vaniliiia 3 godz to już po szaleć można
haha
Wyjedzcie gdzieś na weekend razem i sie rozkoszujcie sobą 
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość
