Przy kawie ...
Re: Przy kawie ...
Wiesz... tu nie chodzi o sam fakt ze dzieci, bo są kochane...
Ale to jak to robią... najchętniej by cotydzień przywozili na cały weekend..
Tak nie da rady... już raz moja siostra z mamuśką pogadała, i się trochę rozluźniło...
Zobaczymy, z drugiej strony, moja mama tez do nich jeździ, a wtedy im sprząta O.o
jeszcze sie ostatnio bratowa smiała, ze musi przyjechać i im porządekw szafkach zrobić.. O.o zok po prostu,....
Ale to jak to robią... najchętniej by cotydzień przywozili na cały weekend..
Tak nie da rady... już raz moja siostra z mamuśką pogadała, i się trochę rozluźniło...
Zobaczymy, z drugiej strony, moja mama tez do nich jeździ, a wtedy im sprząta O.o
jeszcze sie ostatnio bratowa smiała, ze musi przyjechać i im porządekw szafkach zrobić.. O.o zok po prostu,....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
a o dzieci jeśli chodzi to wiem, że o samo to że tak przeginają z tym przywożeniem..
Re: Przy kawie ...
Taki tekst to juz bezczelnosc normalnie ;o
masakra.
No tak dzieci wywiezc i miec spokoj.proste.
babcia sie cieszy, dzieci tez ale faktycznie mozna to zalatwic inaczej.porozmawiac itd.ech
Woow! to niezla.u nas nawet jak sa takie zloty gdzie tylko my latamy to goscie sami sie dolaczaja do sprzatania.a to juz zawsze cos.
masakra.
No tak dzieci wywiezc i miec spokoj.proste.
babcia sie cieszy, dzieci tez ale faktycznie mozna to zalatwic inaczej.porozmawiac itd.ech
Woow! to niezla.u nas nawet jak sa takie zloty gdzie tylko my latamy to goscie sami sie dolaczaja do sprzatania.a to juz zawsze cos.
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: Przy kawie ...
Hmmm... wraca, gotuje obiad i idzie odpocząć..
albo z dzieciakami lekcje odrabiają...
Ogólnie jak coś to raczej juz mój brat mieszkanie sprząta...
ale ona od zawsze była dla mie dziwna...
no cóż.. czego się spodziewać po sobie która np jak ściąga rajstopy, to razem z majtkami i rzuca na podłogę...
albo z dzieciakami lekcje odrabiają...
Ogólnie jak coś to raczej juz mój brat mieszkanie sprząta...
ale ona od zawsze była dla mie dziwna...
no cóż.. czego się spodziewać po sobie która np jak ściąga rajstopy, to razem z majtkami i rzuca na podłogę...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Brak mi slow ;o
Ze tez twoj brat to wytrzymuje.
Ze tez twoj brat to wytrzymuje.
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: Przy kawie ...
Dokładnie Car, już Ci lżej trochę, bo dopiero ogarnięcie wszystkiego po imprezie to jest coś..
Ludzie mają tupet, ja bym w życiu do kogoś tak nie powiedziała..
I tak je zostawia?? No ja bym chyba nerwowo nie wytrzymała.. Ale Twój brat też sobie pozwala, chyba że Jemu to odpowiada.. Ja jakoś nie widzę, żeby mój sprzątać miał, być może jestem staroświecka, ale do pewnych obowiązków uważam że kobieta się lepiej nadaje
Ludzie mają tupet, ja bym w życiu do kogoś tak nie powiedziała..
I tak je zostawia?? No ja bym chyba nerwowo nie wytrzymała.. Ale Twój brat też sobie pozwala, chyba że Jemu to odpowiada.. Ja jakoś nie widzę, żeby mój sprzątać miał, być może jestem staroświecka, ale do pewnych obowiązków uważam że kobieta się lepiej nadaje
Re: Przy kawie ...
Wlasnie.Bo tak naprawde najwiecej roboty jest na koniec.;p
Moj o dziwo sprzata.Ale to wiadomo, odkurzanie i ogarnianie takie ogolne.Bo reszte to ja wole jednak sb sama ;p poniewaz sie odnalezc potem nie potrafie.haha
Najgorzej jest jak gotuje...bo mamy mala kuchnie i wtedy to wrrr~
Ale gotuje dobrze i juz mu nie marudze, ze zawsze tyle sprzatania ;>
Moj o dziwo sprzata.Ale to wiadomo, odkurzanie i ogarnianie takie ogolne.Bo reszte to ja wole jednak sb sama ;p poniewaz sie odnalezc potem nie potrafie.haha
Najgorzej jest jak gotuje...bo mamy mala kuchnie i wtedy to wrrr~
Ale gotuje dobrze i juz mu nie marudze, ze zawsze tyle sprzatania ;>
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: Przy kawie ...
To ja wolę też sama posprzątać. Bo mój też sprzątnie, ale jak Mu powiedziałam, żeby odkurzył dywan to tylko dywan odkurzył a nie cały pokój.. To oczy wystawiłam, a On do mnie no tak chciałaś 
I wolę sama, ale naczynia umyje też, obiad ugotuje.
Czyli nie mamy źle
I wolę sama, ale naczynia umyje też, obiad ugotuje.
Czyli nie mamy źle
Re: Przy kawie ...
Nie wiem, mój brat też nigdy porządku nei trzymał.. no ale.. to juz lekkie przegięcie i wg mnie...
On jej na wiele pozwala.. nei ma jaiejś super figury, a ubiera mini i spodenki a on ją chwali że super...
Nie wiem, z resztą to sprawy między nimi...
Hmmm.. mój sprząta, na starym mieszkaniu nawet odkurzacza nie mogłam tknąć, bo on tylko mógł
Ogólnie się dzieliliśmy..
a teraz... hmmm i tak zostaje mi sprzątanie na weekend
ale teraz to po większości on i tak na działce lub w warsztacie
On jej na wiele pozwala.. nei ma jaiejś super figury, a ubiera mini i spodenki a on ją chwali że super...
Nie wiem, z resztą to sprawy między nimi...
Hmmm.. mój sprząta, na starym mieszkaniu nawet odkurzacza nie mogłam tknąć, bo on tylko mógł
Ogólnie się dzieliliśmy..
a teraz... hmmm i tak zostaje mi sprzątanie na weekend
ale teraz to po większości on i tak na działce lub w warsztacie
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
haha ja sie ostatnio co jak uparlam z tym przekopywaniem ;p a on mial.
potem sie nasluchalam ze moglam winogron zrywac a nie...
ale tak czy siak mamy szczescie.Bo jak niektore maja ze swoimi to tylko wyc...podaj, przynies pozamiataj a i tak zle.
Moj polowek ma tylko jedna wade...w tej kwestii.Zamiast chowac spodnie to wiesza je na fotelu ;/
i nie potrafie mu tego wypersfadowac.
potem sie nasluchalam ze moglam winogron zrywac a nie...
ale tak czy siak mamy szczescie.Bo jak niektore maja ze swoimi to tylko wyc...podaj, przynies pozamiataj a i tak zle.
Moj polowek ma tylko jedna wade...w tej kwestii.Zamiast chowac spodnie to wiesza je na fotelu ;/
i nie potrafie mu tego wypersfadowac.
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: Przy kawie ...
Dokłądnie najgorzej się odezwać bo choć człowiek mówi w dobrej wierze, to czasem ktoś źle odbiera..
No to mamy kochanych facetów.
Każdy ma swoje ciągotki, niekoniecznie takie same. Mój też by grzebał, dłubał, spawał, bo Go to cieszy i już a o niektóre rzeczy to muszę mocno siąść na Nim żeby zrobił, bo np. nie lubi tego zrobić i ciężko to na Nim wymusić ale udaje się
No to mamy kochanych facetów.
Każdy ma swoje ciągotki, niekoniecznie takie same. Mój też by grzebał, dłubał, spawał, bo Go to cieszy i już a o niektóre rzeczy to muszę mocno siąść na Nim żeby zrobił, bo np. nie lubi tego zrobić i ciężko to na Nim wymusić ale udaje się
Re: Przy kawie ...
wiecie, ważne że jednak coś z robią...
a z tymi ciuchami na fotelu, to chyba większość facetów tak ma.. mój na pewno
a z tymi ciuchami na fotelu, to chyba większość facetów tak ma.. mój na pewno
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
no i moja chwila radości się skończyła mam być za 10 minut na skypie
przykaz odgórny teściowej
Re: Przy kawie ...
Mój też, ale nie przeszkadza mi to tak bardzo jak niespuszczona deska w toalecie
No to przecież nie musisz iść..
No to przecież nie musisz iść..
Re: Przy kawie ...
a co ona Ci Mysza tak rozkazuje ?
Nauczyłam się czasem po prostu sprzątnać po nim, czasem zwrócę uwagę...
Ale jak coś to się stara chłopak,w idac po nim...
i przystosowac sie do domu i jego warunkow
Nauczyłam się czasem po prostu sprzątnać po nim, czasem zwrócę uwagę...
Ale jak coś to się stara chłopak,w idac po nim...
i przystosowac sie do domu i jego warunkow
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
buhaha z ta deska to ja juz nawet nie marze haha a teraz maly tez to podlapal ;/
dokladnie Mycha.olej to.
dokladnie Mycha.olej to.
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: Przy kawie ...
ja akurat z tą deską problemu nie mam..
nawet sika na siedząco by nie "chlapać" bo wie że się po nim sprząta...
choć czasem mu się zdarzy nie zamknąć deski...
nawet sika na siedząco by nie "chlapać" bo wie że się po nim sprząta...
choć czasem mu się zdarzy nie zamknąć deski...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
No to Kay już w ogóle rewelka
Dobra ja zmykam coś zjeść i pędzę się przejść po mieście. Jakby było zimno to wróće i poczytam książke, bo zakupiłam wczoraj do domowej biblioteczki
Trzymajcie się Kochane i miłego po południa
Dobra ja zmykam coś zjeść i pędzę się przejść po mieście. Jakby było zimno to wróće i poczytam książke, bo zakupiłam wczoraj do domowej biblioteczki
Trzymajcie się Kochane i miłego po południa
Re: Przy kawie ...
Słuchajcie jestem w
nie wiedziałam że ta kobieta potrafi normalnie rozmawiać. Wczoraj rozmawiałam ze swoim M o tym co się dzieje, i chyba spełnił swoje obietnice ,że sobie pogada z mamusia bo milutka słuchajcie jak baranek
Re: Przy kawie ...
Oooo.. no to nie było najgorzej... tylko mogła te to inaczej powiedzieć
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
no mogła poprosić o wejście na skypa a nie rozkazem ,ale w sumie się przyzwyczaiłam że używa
takiego tonu
Re: Przy kawie ...
Hej hej Panie i Panowie
Mnie znów mało, ale obiecuję poprawę jak już będzie po PASOWANIU NA UCZNIA
To już jutro, a ja - jako, że w 3ce klasowej jestem to jestem zabiegana
ZMęczona już tym wszystkim jestem.
Wpadam co jakiś czas, żeby Was poczytać i być na bieżąco ......
Pozdrawiam serdecznie wszystkich razem i każdego z osobna :usta
Mnie znów mało, ale obiecuję poprawę jak już będzie po PASOWANIU NA UCZNIA
To już jutro, a ja - jako, że w 3ce klasowej jestem to jestem zabiegana
ZMęczona już tym wszystkim jestem.
Wpadam co jakiś czas, żeby Was poczytać i być na bieżąco ......
Pozdrawiam serdecznie wszystkich razem i każdego z osobna :usta
Re: Przy kawie ...
Wpadam tylko na chwilę więc nie czytam poprzednich postów... Ale nadrobię, pozdrawiam:*
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
ja kilka stron poczytalam i dalej nadriabiam no i uciekam odpoczac po obiadku milego dnia wszystkim :*
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości
