Przy kawie ...
Re: Przy kawie ...
Hadasa ja bylam tez na paru forach, niektore padly. Na jednym bylam z kolezanka adm i forum utryzmalo sie 3 lata.
A pozniej jakos tak nie chcialo sie pisac. Ale kontakt jest
ja musze z psiakiem na spacer, znaczy wybiegac go a dzis mi sie oblednie nie chce, znaczy kondycji brak
A pozniej jakos tak nie chcialo sie pisac. Ale kontakt jest
ja musze z psiakiem na spacer, znaczy wybiegac go a dzis mi sie oblednie nie chce, znaczy kondycji brak
Re: Przy kawie ...
Sasza.. oj ja wiele for przerobilam.. na wielu dalej mam konta..
Aktywna teraz w sumie jestem na 3.. na 2 jestem modem.. tu oczywiscie i na jeszcze jednym chyba z sympatii do ludzi, na admina sie nie zgodzilam bo czasu brak... no i wizaz... na trzecim fotrum na ktorym modem jestem tez nie mam czasu po prostu...
Ale ja czesto luzy w pracy mialam
A przerobilam oj sporo..
Jedno forum prowadzilam jak gralismy... potem jak grono padlo to z kumplem zalozylismy drugie..
No i jedno dyskusyjne w ktore czlowiek wlozyl serce to awansowalam. Najpierw na moda potem na admina
No my co niedziela zawsze z psem o ile pogoda ok i wozkiem
W tygodniu juz mniej i to raczej X sam...
Kurcze... musimy sie rozgladac za spacerowka...
Aktywna teraz w sumie jestem na 3.. na 2 jestem modem.. tu oczywiscie i na jeszcze jednym chyba z sympatii do ludzi, na admina sie nie zgodzilam bo czasu brak... no i wizaz... na trzecim fotrum na ktorym modem jestem tez nie mam czasu po prostu...
Ale ja czesto luzy w pracy mialam
A przerobilam oj sporo..
Jedno forum prowadzilam jak gralismy... potem jak grono padlo to z kumplem zalozylismy drugie..
No i jedno dyskusyjne w ktore czlowiek wlozyl serce to awansowalam. Najpierw na moda potem na admina
No my co niedziela zawsze z psem o ile pogoda ok i wozkiem
W tygodniu juz mniej i to raczej X sam...
Kurcze... musimy sie rozgladac za spacerowka...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Hadasa tyle ze twoj biega po ogrodzie no nie?
No a nasz nie maly, musi sie wybiegac. On my tak caly dzien mogl:) ale sie nie da
No a nasz nie maly, musi sie wybiegac. On my tak caly dzien mogl:) ale sie nie da
Re: Przy kawie ...
W bloku to zawsze inaczej... nasz w kojcu tylko czasem... tylko jak musi
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Wróciłam.
Saszka dziękuję za wstawienie zdjęć.
Na początku wściekła byłam, że muszę jechać ... Ale tam naprawde 10 minut i pełen relaks, ładuje się bateryjki...
Idę na balkon, ale zabieram lapka ze sobą
<3
Saszka dziękuję za wstawienie zdjęć.
Na początku wściekła byłam, że muszę jechać ... Ale tam naprawde 10 minut i pełen relaks, ładuje się bateryjki...
Idę na balkon, ale zabieram lapka ze sobą
Re: Przy kawie ...
Had
bo my też mamy swoje zycie,
plany,
P po nocy
a nie na każde zawołanie, bo trzeba odwieżć siostrę P ...
bo my też mamy swoje zycie,
plany,
P po nocy
a nie na każde zawołanie, bo trzeba odwieżć siostrę P ...
Re: Przy kawie ...
Witajcie dziewczyny.
Ciężko ze wszystkim nadrobić. Piszę z tel. a tego nie cierpię.
Pisałyście o innych forach. Kiedyś też zaglądałam na inne, ale zraził mnie stosunek stałych użytkowniczek do nowych. Nie znoszę wywyższania typu "ja jestem tu dłużej niż ty". Co to ma w ogóle być? Każdy ma takie same prawa, bo to, że ktoś dopiero zalogował się nie znaczy, że jest gorszy od reszty ludzi, którzy na forum udzielają się x czasu. I w ogóle jakieś takie grupki zamknięte... Śmieszne.
U nas też forum chwilami wygasało zwłaszcza dział Przy Kawie. To były czasy zanim pojawił się wątek Seksi Fleksi. Hadzia pamiętasz? Był okres, w który większość osób nie miała czasu na pisanie, sporo użytkowniczek poznikało gdzieś i nie ma ich do tej pory. Ale później wróciło do normy, stałe bywalczyni, które wróciły po przerwie nadal z nami są.
Przetrwałyśmy czasy Rabarbara, który był hejtem nr 1 na forum. Pewnie Avis skojarzy gościa.
To dopiero był debil...
Ciągle przybywają osoby -są, znikają, kolejne pojawiają się itd. Jest żywo. Sama miałam długi zastój, inne konto. Jakoś to forum wydaje mi się być bardzo przyjazne dla każdego.
Myślę, że chyba nie ma forum, które by nie przeszło wykruszania.
A co do przyjaźni... bac mam podobnie z bliską mi osobą. I męczę się tak co jakiś czas, gdy nagle ona ma "większe" problemy i nawet nie zapyta co u mnie ani "cześć" tylko pierwsze co to wylewanie żali. A wiem też, że nie jestem jej zbędna, bo gdy nie ma "wielkich" problemów, to potrafi zainteresować się co słychać czy pomóc, doradzić, wesprzeć. Jak to mówią "ten typ tak ma". Chyba ludzie czasami lubią być w centrum uwagi, być na pierwszym planie albo po prostu wygodnie jest im gdy ich głaszcze się po głowie a sami od siebie nic przez ten czas nie dadzą. Dadzą, gdy im tego "głaskania" starczy. Wtedy znowu są przyjaciółmi. Cóż...
A co do łączenia wątków, to był poruszany ten temat kilkakrotnie na forum i nic z tego nie wyszło.
Ciężko ze wszystkim nadrobić. Piszę z tel. a tego nie cierpię.
Pisałyście o innych forach. Kiedyś też zaglądałam na inne, ale zraził mnie stosunek stałych użytkowniczek do nowych. Nie znoszę wywyższania typu "ja jestem tu dłużej niż ty". Co to ma w ogóle być? Każdy ma takie same prawa, bo to, że ktoś dopiero zalogował się nie znaczy, że jest gorszy od reszty ludzi, którzy na forum udzielają się x czasu. I w ogóle jakieś takie grupki zamknięte... Śmieszne.
U nas też forum chwilami wygasało zwłaszcza dział Przy Kawie. To były czasy zanim pojawił się wątek Seksi Fleksi. Hadzia pamiętasz? Był okres, w który większość osób nie miała czasu na pisanie, sporo użytkowniczek poznikało gdzieś i nie ma ich do tej pory. Ale później wróciło do normy, stałe bywalczyni, które wróciły po przerwie nadal z nami są.
Ciągle przybywają osoby -są, znikają, kolejne pojawiają się itd. Jest żywo. Sama miałam długi zastój, inne konto. Jakoś to forum wydaje mi się być bardzo przyjazne dla każdego.
Myślę, że chyba nie ma forum, które by nie przeszło wykruszania.
A co do przyjaźni... bac mam podobnie z bliską mi osobą. I męczę się tak co jakiś czas, gdy nagle ona ma "większe" problemy i nawet nie zapyta co u mnie ani "cześć" tylko pierwsze co to wylewanie żali. A wiem też, że nie jestem jej zbędna, bo gdy nie ma "wielkich" problemów, to potrafi zainteresować się co słychać czy pomóc, doradzić, wesprzeć. Jak to mówią "ten typ tak ma". Chyba ludzie czasami lubią być w centrum uwagi, być na pierwszym planie albo po prostu wygodnie jest im gdy ich głaszcze się po głowie a sami od siebie nic przez ten czas nie dadzą. Dadzą, gdy im tego "głaskania" starczy. Wtedy znowu są przyjaciółmi. Cóż...
A co do łączenia wątków, to był poruszany ten temat kilkakrotnie na forum i nic z tego nie wyszło.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
Re: Przy kawie ...
Gosia widze ze ty zla jak ja,,
moja mama dzis chciala wpasc ale chyba ot tak ....bo jej sie nudzi. Mowie ze my sie zle czujemy, ze ja zwyczajnie nie mam sily ochoty n akawe i ploty bo czy zawsze musze miec? i foch.
Black witaj slonce.
moja mama dzis chciala wpasc ale chyba ot tak ....bo jej sie nudzi. Mowie ze my sie zle czujemy, ze ja zwyczajnie nie mam sily ochoty n akawe i ploty bo czy zawsze musze miec? i foch.
Black witaj slonce.
Re: Przy kawie ...
No niestety takie są prawa for.
Na jednych się toczy zycie, inne upadają, na jednych pisze się więcej na drugich mniej.
Trzeba pamietać tylko, że forum to jednak ludzie ... I to oni je tworzą.
No cóż ...
Ja mam jeszcze małe, prywatne własne forum
Szkoda ciut - bo ja tam kawał serca też włożyłam
No nic,
grunt że tu też się fajnie pisze:)
A co do watków i ich łączenia, może zamiast łączyć, spróbować od nowa.
Tylko trzeba by było zapytać lasek z sexiflexi
I te pozamykać, niech sobie wiszą, bo czasami fajnie wrócić
A spróbować pisać w jednym.
Jak się nie uda - to wrócimy do starych zasad.
Prawda jest taka, że jak się pisze w jednym to do drugiego już "ciężej" zajrzeć
a i tu fajne laski i tu
Na jednych się toczy zycie, inne upadają, na jednych pisze się więcej na drugich mniej.
Trzeba pamietać tylko, że forum to jednak ludzie ... I to oni je tworzą.
No cóż ...
Ja mam jeszcze małe, prywatne własne forum
Szkoda ciut - bo ja tam kawał serca też włożyłam
No nic,
grunt że tu też się fajnie pisze:)
A co do watków i ich łączenia, może zamiast łączyć, spróbować od nowa.
Tylko trzeba by było zapytać lasek z sexiflexi
I te pozamykać, niech sobie wiszą, bo czasami fajnie wrócić
A spróbować pisać w jednym.
Jak się nie uda - to wrócimy do starych zasad.
Prawda jest taka, że jak się pisze w jednym to do drugiego już "ciężej" zajrzeć
a i tu fajne laski i tu
Re: Przy kawie ...
Gosia popieram w calej rozciaglosci
Bylam z psem by pobiegal choc chwile,.
Zamowiłam stojak na noze i etui na telefon
Bylam z psem by pobiegal choc chwile,.
Zamowiłam stojak na noze i etui na telefon
Re: Przy kawie ...
Jaki stojak do czego ?
Jejku Kocham mój balkon!
Jejku Kocham mój balkon!
Re: Przy kawie ...
stojak , blok na noze, o ten
http://allegro.pl/blok-duzy-na-noze-7-i ... cket_id=16
a ja Ci powiem ze malo spedzam tam czasu...nie dokonca zrobiony tak jak bym chciala w sensie za malo kwiatow, brak parasola
ale jakos szkoda mi teraz juz kasy . Kupilam kwiatka za 20zł wiszace i juz go mszyce trawia...splukalam ale nic to nie dalo.
Kiedys sie tak ich pozbylam z kwiatka mocny strumien i poszly. a tera zcos nie chca
http://allegro.pl/blok-duzy-na-noze-7-i ... cket_id=16
a ja Ci powiem ze malo spedzam tam czasu...nie dokonca zrobiony tak jak bym chciala w sensie za malo kwiatow, brak parasola
ale jakos szkoda mi teraz juz kasy . Kupilam kwiatka za 20zł wiszace i juz go mszyce trawia...splukalam ale nic to nie dalo.
Kiedys sie tak ich pozbylam z kwiatka mocny strumien i poszly. a tera zcos nie chca
Re: Przy kawie ...
aaaaa
dzięki
nie wiedziałam o jaki stojak Ci chodzi
No ja kocham mój balkon, nawet wtedy go kochałam, przed remontem
bez parasola nie dało by się tu w słoneczne dni wysiedzieć więc MUS żeby był
dzisiaj pierwszy raz tak sobie na legalu siedzę ...
wcześniej albo za gorąco ...
albo lało ...
dzisiaj w sam raz!
idę kawę zrobić, spac mi się chce strasznie ....
nie wiedziałam o jaki stojak Ci chodzi
No ja kocham mój balkon, nawet wtedy go kochałam, przed remontem
bez parasola nie dało by się tu w słoneczne dni wysiedzieć więc MUS żeby był
dzisiaj pierwszy raz tak sobie na legalu siedzę ...
wcześniej albo za gorąco ...
albo lało ...
dzisiaj w sam raz!
idę kawę zrobić, spac mi się chce strasznie ....
Re: Przy kawie ...
Gosia no parasol u mnie tez by si eprzdal bo u na sslonce od chyba 13 juz jest
A gdzie zakupilas go?
A gdzie zakupilas go?
Re: Przy kawie ...
W jysku 
Re: Przy kawie ...
Gosia pytam bo zastanawiam sie jak one sa mocowane
do balustrady?czy stoi na podlodze?
do balustrady?czy stoi na podlodze?
Re: Przy kawie ...
Osobisty mi przymocował do balustrady opaskami takimi specjalnymi
Sam parasol jest zdejmowany, tylko ta rura przymocowana
Sam parasol jest zdejmowany, tylko ta rura przymocowana
Re: Przy kawie ...
idę obejrzeć końcówkę tour de france 
Re: Przy kawie ...
Dzieki Gosia.
Re: Przy kawie ...
Teraz doczytuję...
Had a co z teściem? Po co w ogóle zamieszczał zdjęcia skoro nie interesuje się wnukiem...
Fb pod tym względem jest porąbany. Trzeba natrudzić się żeby zdjęcie zostało usunięte. Jakiś czas temu zgłosiłam im stronę promującą walki psów, to dostałam odzew, że strona została sprawdzona przez zespół fb i żebym im konkretny materiał przesłała, no szok. Ok, podesłałam im filmik i dostałam kolejny odzew, że oni nie widzą podstaw aby blokować stronę a w materiale nie ma nic złego. No to na cholerę jest opcja "materiał zawiera drastyczne sceny i promuje przemoc"? Ale konto zwykłego użytkownika z podowdu "nieodpowiedniego" nazwiska są w stanie zablokować. Pfff... Brak słów.
Saszka przykro mi z powodu choroby męża koleżanki. Życzę mu dużo zdrowia.
Boże jak mnie ludzie w domu irytują...
Had a co z teściem? Po co w ogóle zamieszczał zdjęcia skoro nie interesuje się wnukiem...
Fb pod tym względem jest porąbany. Trzeba natrudzić się żeby zdjęcie zostało usunięte. Jakiś czas temu zgłosiłam im stronę promującą walki psów, to dostałam odzew, że strona została sprawdzona przez zespół fb i żebym im konkretny materiał przesłała, no szok. Ok, podesłałam im filmik i dostałam kolejny odzew, że oni nie widzą podstaw aby blokować stronę a w materiale nie ma nic złego. No to na cholerę jest opcja "materiał zawiera drastyczne sceny i promuje przemoc"? Ale konto zwykłego użytkownika z podowdu "nieodpowiedniego" nazwiska są w stanie zablokować. Pfff... Brak słów.
Saszka przykro mi z powodu choroby męża koleżanki. Życzę mu dużo zdrowia.
Boże jak mnie ludzie w domu irytują...
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
Re: Przy kawie ...
Black ja fb trzymam do kontakt z pw.
Z pewnych powodow mam go dosc.
A co do kolezanki ...napisze do niej moze sie spotkamy bo mialysmy sie widziec, ale czy bedzie miec do tego glowe to nie wiem...watpie.Nie wiem teraz nawet jak sie zachowac.
Z pewnych powodow mam go dosc.
A co do kolezanki ...napisze do niej moze sie spotkamy bo mialysmy sie widziec, ale czy bedzie miec do tego glowe to nie wiem...watpie.Nie wiem teraz nawet jak sie zachowac.
Re: Przy kawie ...
W takich sytuacjach ciężko... Ważne aby nie czuła się z tym sama. Współczuję.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
Re: Przy kawie ...
Saszka - takie spotkanie poza domem może być dla koleżanki zbawienne. Takie wiesz totalne odmóżdżenie.
Tylko wtedy nie schodzić na te tematy. Po prostu by mogła się zrelaksować, o ile o jakimkolwiek relaksie można w tym wypadku mówić ...
Tylko wtedy nie schodzić na te tematy. Po prostu by mogła się zrelaksować, o ile o jakimkolwiek relaksie można w tym wypadku mówić ...
Re: Przy kawie ...
hym moze narazie do niej napisze ze jak bedzie chciala i mogla sie spotkac znowu to niech da znac...
nie chce jej namawiac bo nie wiem...moze glowy do tego nie ma
nie chce jej namawiac bo nie wiem...moze glowy do tego nie ma
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Snappy [Bot] i 0 gości