Przy kawie ...
Re: Przy kawie ...
Had z tą ciążą dobre hehe
ok to zapisze składniki na 1,5 porcji
ok to zapisze składniki na 1,5 porcji
- kokoszanel
- Super Gaduła
- Posty: 1182
- Rejestracja: czw sty 14, 2016 8:12 am
Re: Przy kawie ...
Piszecie tyle że normalnie nie wyrabiam 
Had - no ja nie wiem co oni zapowiadają ale co tam, oby w święta było pięknie bo co roczny spacer z synem po parku i do zoo musi się odbyć.
Had - no ja nie wiem co oni zapowiadają ale co tam, oby w święta było pięknie bo co roczny spacer z synem po parku i do zoo musi się odbyć.
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"
~ Coco Chanel
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"
~ Coco Chanel
Re: Przy kawie ...
Kinga, ale ja tak usłyszałam, że dopiero jak jedna koleżanka wróci z macierzyńskiego, to dziewczyna która ją zastępuje, będzie mogła na moje miejsce wskoczyć...
No a masę w normalnej proporcji
Spokojnie wystarczy
Ma, hehe... to musisz z nami siedzieć
a nie... 
No mogło by już słońce ogólnie być.. i tak koło 10-15 stopni i już by inaczej się człowiek czuł..
No a masę w normalnej proporcji
Ma, hehe... to musisz z nami siedzieć
No mogło by już słońce ogólnie być.. i tak koło 10-15 stopni i już by inaczej się człowiek czuł..
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Ma fajne te wasze tradycje ale się rozmarzyłam hmmm
też muszę sobie o czymś takim pomyśleć
Had dobre z tą pracą na prawdę ciekawe jak by mój szef zareagował ze jestem w ciąży juz widzę jego minę
a miałam jeszcze odpisać Avis
ja bym zrobiła galaretki drobiowe takie małe w kubeczkach i jajka z mięsem znalazłam miej więcej przepis może Cię zainspiruje
Pożywne jajka po szkocku
Składniki:
10 jajek
1 cebula
500 g mięsa mielonego
100 g tartej bułki
sól, biały pieprz
1 łyżeczka musztardy
3-4 łyżki mąki do panierowania
tłuszcz do smażenia
Przygotowanie:
1. Ugotuj na półtwardo 8 jajek. Obierz i posiekaj cebulę, połącz z mięsem, 3 łyżkami tartej bułki i 1 jajkiem. Posól, popieprz, dopraw musztardą. Jajka obierz, ostudź i obtocz mięsem (podobnie jak się formuje kotlety mielone). Panieruj w mące, roztrzepanym jajku i w tartej bułce. Smaż na złoty kolor w rozgrzanym głębokim tłuszczu (po 6 minut).
2. Osącz na papierowym ręczniku i podawaj, np. z sosem tatarskim.
ok Skarby wracam do rzeczywistości .... do następnego
też muszę sobie o czymś takim pomyśleć
Had dobre z tą pracą na prawdę ciekawe jak by mój szef zareagował ze jestem w ciąży juz widzę jego minę
a miałam jeszcze odpisać Avis
ja bym zrobiła galaretki drobiowe takie małe w kubeczkach i jajka z mięsem znalazłam miej więcej przepis może Cię zainspiruje
Pożywne jajka po szkocku
Składniki:
10 jajek
1 cebula
500 g mięsa mielonego
100 g tartej bułki
sól, biały pieprz
1 łyżeczka musztardy
3-4 łyżki mąki do panierowania
tłuszcz do smażenia
Przygotowanie:
1. Ugotuj na półtwardo 8 jajek. Obierz i posiekaj cebulę, połącz z mięsem, 3 łyżkami tartej bułki i 1 jajkiem. Posól, popieprz, dopraw musztardą. Jajka obierz, ostudź i obtocz mięsem (podobnie jak się formuje kotlety mielone). Panieruj w mące, roztrzepanym jajku i w tartej bułce. Smaż na złoty kolor w rozgrzanym głębokim tłuszczu (po 6 minut).
2. Osącz na papierowym ręczniku i podawaj, np. z sosem tatarskim.
ok Skarby wracam do rzeczywistości .... do następnego
Re: Przy kawie ...
Witajcie
Jak ja W zazdroszczę tych przygotowań.. tyle bym chciała zrobić a leżeć muszę.. chyba oszaleję..
Całe szczęście ta zmiana czasu może coś przyspieszy dni i będą szybciej uciekać..
Had dobrze że Ci przechodzi. Mówisz że nic Cię jeszcze nie zbiera?
dobrze niech Maluch jeszcze siedzi 
A Tygryski Was nie odwiedzą?
Bac szkoda że same będziecie. Jednak w święta to człowiek marzy by czas z rodziną spędzić.
Ale plus chociaż że Córa pozdrowiała.
Kinia no nie mów bo mnie się Wielkanoc tylko z żurkiem i babkami kojarzy. Bez tego nie ma świąt nawet jak te całe kościelne uroczystości są to bez tego by się tej atmosfery nie czuło.
Święta z G. U Ciebie czy u Niego? Czy tu i tu?
Ma to Ty tak jak ja
nadzorująca i wydająca polecenia
haha
Dobrze że ma kto pomóc
a i Syn pewnie się cieszy że taki potrzebny. No i przynajmniej się nauczy 
U mnie siostra wczoraj ogarnęła mi dom. Dziś jakieś pranie zrobiła. Także o tyle mi lepiej bo lubię jak jest czysto. Ale to i tak na chwilę.. eh
Teściowa nie w humorze jakaś.. nie wiadomo co znów..
Ja jutro do lekarza na założenie pessara i dowiem się co dalej..
Jak ja W zazdroszczę tych przygotowań.. tyle bym chciała zrobić a leżeć muszę.. chyba oszaleję..
Całe szczęście ta zmiana czasu może coś przyspieszy dni i będą szybciej uciekać..
Had dobrze że Ci przechodzi. Mówisz że nic Cię jeszcze nie zbiera?
A Tygryski Was nie odwiedzą?
Bac szkoda że same będziecie. Jednak w święta to człowiek marzy by czas z rodziną spędzić.
Ale plus chociaż że Córa pozdrowiała.
Kinia no nie mów bo mnie się Wielkanoc tylko z żurkiem i babkami kojarzy. Bez tego nie ma świąt nawet jak te całe kościelne uroczystości są to bez tego by się tej atmosfery nie czuło.
Święta z G. U Ciebie czy u Niego? Czy tu i tu?
Ma to Ty tak jak ja
Dobrze że ma kto pomóc
U mnie siostra wczoraj ogarnęła mi dom. Dziś jakieś pranie zrobiła. Także o tyle mi lepiej bo lubię jak jest czysto. Ale to i tak na chwilę.. eh
Teściowa nie w humorze jakaś.. nie wiadomo co znów..
Ja jutro do lekarza na założenie pessara i dowiem się co dalej..
Re: Przy kawie ...
Piszecie jak szalone.
M kowalewicz a czemu dochodzisz do siebie dopiero?
co do kolorowanek to kupie je sobie:)
Hadasa widze ze u Ciebie lezakowanie...
nie zazdroszcze
ja sie juz tyle wylezalam ze po smierci bede sie snuc
) jak cien i straszyc:P
madlen widze ze ty tez lezakujaca.... dbaj o siebie
Ktoras z was pytala jak sie czuje..
kaszle mnie dalej, dalej dusi przy kaslzu jest lepiej troche...
bylam u lekarza, z wynikami, niby wyszly ujemne ...ale lekarz mowi ze cos na rzeczy jednak od tego krztusca jest ...no ale ..i tak pewnosci nie ma...80 zl poszlo na marne...
Mam inhalacje lek na alergie i na astme ten co bralam pare dni
M kowalewicz a czemu dochodzisz do siebie dopiero?
co do kolorowanek to kupie je sobie:)
Hadasa widze ze u Ciebie lezakowanie...
nie zazdroszcze
ja sie juz tyle wylezalam ze po smierci bede sie snuc
madlen widze ze ty tez lezakujaca.... dbaj o siebie
Ktoras z was pytala jak sie czuje..
kaszle mnie dalej, dalej dusi przy kaslzu jest lepiej troche...
bylam u lekarza, z wynikami, niby wyszly ujemne ...ale lekarz mowi ze cos na rzeczy jednak od tego krztusca jest ...no ale ..i tak pewnosci nie ma...80 zl poszlo na marne...
Mam inhalacje lek na alergie i na astme ten co bralam pare dni
Re: Przy kawie ...
Madi, odpoczywaj, nei ma co przeginać..
Ale powiem Ci że po tych kilku dniach w łóżku to Ci współczuję.
Dopytaj dokładnie lekarza, co możesz, czego lepiej unikać...
Fajnie, że siostra pomogła, zawsze to luźniej
No mija, na szczęście... bo oddychac człowiek nie mógł...
A nawet nie wiem, może się okazać, że Tygrysy stwierdzą że na kawę jednak wpadną...
Sasza, a jak kręgosłup Twój ??
To skoro nie krztusiec to co ?? człowiek wydaje kase i dalej nie wie co i jak.. porazka...
Ale powiem Ci że po tych kilku dniach w łóżku to Ci współczuję.
Dopytaj dokładnie lekarza, co możesz, czego lepiej unikać...
Fajnie, że siostra pomogła, zawsze to luźniej
No mija, na szczęście... bo oddychac człowiek nie mógł...
A nawet nie wiem, może się okazać, że Tygrysy stwierdzą że na kawę jednak wpadną...
Sasza, a jak kręgosłup Twój ??
To skoro nie krztusiec to co ?? człowiek wydaje kase i dalej nie wie co i jak.. porazka...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
- kokoszanel
- Super Gaduła
- Posty: 1182
- Rejestracja: czw sty 14, 2016 8:12 am
Re: Przy kawie ...
Kinga88 - spoko spoko na każdego przyjdzie czas i pora o ile sobie takie "tradycje" stworzy 
Had - no chyba nic z tego 24h muszę siedzieć i obserwować co się dzieje
Sasza - przez ostatnich kilka dni odbierało mi moje nogi, ciężko było się ruszać, podnieść nogi, był takie jak z ołowiu jakby od środka próbował mi je ktoś wysadzić. kręgi uciskały mi gdzieś na nerwy odpowiadające właśnie za nogi i taki tego efekt. płakałam, wyłam do księżyca z bólu i bezsilności - bo nic nie mogę z tym zrobić. tym razem tylko 4 dni. poprzednim razem miałam 3 miesiące. myślałam że nie przeżyje tego, byłam u kresu wytrzymałości nerwowej.
Madlen - no bo tak najlepiej. już ma prawie 10 lat Kuba więc niech się uczy, potem na przyszłość jak znalazł będzie
Had - no chyba nic z tego 24h muszę siedzieć i obserwować co się dzieje
Sasza - przez ostatnich kilka dni odbierało mi moje nogi, ciężko było się ruszać, podnieść nogi, był takie jak z ołowiu jakby od środka próbował mi je ktoś wysadzić. kręgi uciskały mi gdzieś na nerwy odpowiadające właśnie za nogi i taki tego efekt. płakałam, wyłam do księżyca z bólu i bezsilności - bo nic nie mogę z tym zrobić. tym razem tylko 4 dni. poprzednim razem miałam 3 miesiące. myślałam że nie przeżyje tego, byłam u kresu wytrzymałości nerwowej.
Madlen - no bo tak najlepiej. już ma prawie 10 lat Kuba więc niech się uczy, potem na przyszłość jak znalazł będzie
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"
~ Coco Chanel
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"
~ Coco Chanel
Re: Przy kawie ...
Hadasa a kregoslup...po calym dniu pobolewa ale tylko troszke...takie nic.od zmeczenia
nie moge dzwigac ciezki bo araz to czuje, i jak robie porzadki to nie naraz...tylko rozkladam sobie na czesci
przy necie tez siedzenie dlugie odpada...oj tak praca teraz 8h przy kompie..ciezko by bylo..
A co do tego lezenia...w ciazy tez sie musialam wylezec..w domu, w szpitalu
teraz mam dosc lezenia - sie tyle wylezalam ze dziekuje
m kowalewicz...o kurde..biednas ty
oby Ci juz sie tak nie zdazalo..ale mialas badania rehabilitacje?
Rozumiem Cie doskonale bo jak mnie tn dysk sie przesunal to zalamka.. bol straszny ani sie ruszyc ani spac ani polozyc porazka
ale chyba te dusznosci co mialam teraz jeszcze gorsza sprawa
nie moge dzwigac ciezki bo araz to czuje, i jak robie porzadki to nie naraz...tylko rozkladam sobie na czesci
przy necie tez siedzenie dlugie odpada...oj tak praca teraz 8h przy kompie..ciezko by bylo..
A co do tego lezenia...w ciazy tez sie musialam wylezec..w domu, w szpitalu
teraz mam dosc lezenia - sie tyle wylezalam ze dziekuje
m kowalewicz...o kurde..biednas ty
oby Ci juz sie tak nie zdazalo..ale mialas badania rehabilitacje?
Rozumiem Cie doskonale bo jak mnie tn dysk sie przesunal to zalamka.. bol straszny ani sie ruszyc ani spac ani polozyc porazka
ale chyba te dusznosci co mialam teraz jeszcze gorsza sprawa
- kokoszanel
- Super Gaduła
- Posty: 1182
- Rejestracja: czw sty 14, 2016 8:12 am
Re: Przy kawie ...
Sasza - ja mam absolutnie zabronioną rehabilitację, mój kręgosłup i rehabilitacja w parze nie idą ze sobą. Jedyną szansą jest operacja której nie wiem czy podejmie się lekarz, okaże się pod koniec kwietnia
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"
~ Coco Chanel
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"
~ Coco Chanel
Re: Przy kawie ...
Ma szkoda Ciebie że tak cierpisz
- kokoszanel
- Super Gaduła
- Posty: 1182
- Rejestracja: czw sty 14, 2016 8:12 am
Re: Przy kawie ...
Kinga - no niestety był czas przywyknąć. to ciągnie się już dwa lata.
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"
~ Coco Chanel
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"
~ Coco Chanel
Re: Przy kawie ...
Noooo .... odpoczęłam
Teraz chyba książka i łóżeczko
Teraz chyba książka i łóżeczko
Re: Przy kawie ...
Wpadam powiedziec dobranoc.
Ma, oj nasz sie z tym kregoslupem...
Sasza.. no niestety niektore czynnosci domowe teraz wymagaja wiecej czasu...
Bac milego wieczorku.
X jutro w domu.. wolne maja..
Buziaki i do jutra
Ma, oj nasz sie z tym kregoslupem...
Sasza.. no niestety niektore czynnosci domowe teraz wymagaja wiecej czasu...
Bac milego wieczorku.
X jutro w domu.. wolne maja..
Buziaki i do jutra
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Współczuję Wam Dziewczyny problemów z kręgosłupem.. jak tak się przyzwyczaić nie da do bólu, podziwiam, że wytrzymujecie.
Ma bardzo dobrze że Syna uczysz takich rzeczy. Ja widzę, że niektórzy rodzice takie rzeczy olewają, nie wymagają nic od dziecka a później ono ani nie umie ani nawet nie poczuwa się do tego żeby cokolwiek w domu zrobić czy zadbać o coś.
Sasza no to najgorzej bo kasa stracona a nic dalej pewnego nie wiesz.. chyba.że znów będziesz powtarzać badania..
Had o to jutro raźniej Ci będzie. Super. Przynajmniej Cię dopilnuje żebyś z łóżka nie wychodziła i porządnie się wygrzewała
Wiecie znów mnie dziś takie przygnębienie dopadło.. bo niby staram się myśleć pozytywnie a za chwilę mnie załamanie bierze że jednak nie dam rady i nie wytrzymam tego leżenia i całej reszty..
A tak mnie już wszystko boli i tak się fatalnie przez to wszystko czuję,.że.. szkoda gadać..
Trzymajcie kciuki jutro, bo trochę się boję..
Dobranoc
Ma bardzo dobrze że Syna uczysz takich rzeczy. Ja widzę, że niektórzy rodzice takie rzeczy olewają, nie wymagają nic od dziecka a później ono ani nie umie ani nawet nie poczuwa się do tego żeby cokolwiek w domu zrobić czy zadbać o coś.
Sasza no to najgorzej bo kasa stracona a nic dalej pewnego nie wiesz.. chyba.że znów będziesz powtarzać badania..
Had o to jutro raźniej Ci będzie. Super. Przynajmniej Cię dopilnuje żebyś z łóżka nie wychodziła i porządnie się wygrzewała
Wiecie znów mnie dziś takie przygnębienie dopadło.. bo niby staram się myśleć pozytywnie a za chwilę mnie załamanie bierze że jednak nie dam rady i nie wytrzymam tego leżenia i całej reszty..
A tak mnie już wszystko boli i tak się fatalnie przez to wszystko czuję,.że.. szkoda gadać..
Trzymajcie kciuki jutro, bo trochę się boję..
Dobranoc
Re: Przy kawie ...
Kochana nie zalamuj sie. Wszystko bedzie dobrze. Spisz sobie pytania do lekarza.
Nie Ty pierwsza i nie ostatnia bedziesz musiala lezec, a to tez zabezpieczenie zebys sie nie przeciazyla..
Badz dobrej mysli...
A negatywne... beda do porodu wiec sie im nie daj... wszystko minie jak urodzisz, jak utulisz corcie w ramionach....
Buziaki.
Trzymam mocno kciuki
Nie Ty pierwsza i nie ostatnia bedziesz musiala lezec, a to tez zabezpieczenie zebys sie nie przeciazyla..
Badz dobrej mysli...
A negatywne... beda do porodu wiec sie im nie daj... wszystko minie jak urodzisz, jak utulisz corcie w ramionach....
Buziaki.
Trzymam mocno kciuki
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
- kokoszanel
- Super Gaduła
- Posty: 1182
- Rejestracja: czw sty 14, 2016 8:12 am
Re: Przy kawie ...
Cześć wszystkim.
Madlen - nie wyobrażam sobie innej sprawy. Uczyłam syna od mniej więcej momentu gdy zaczął coś kumać, czyli gdzieś uznałam tą granicę za dwa lata. Najpierw dłuuuugo uczyłam go sprzątania po sobie, wiadomo zabawki do kosza i takie tam proste rzeczy. I to przyniosło taki skutek że wszystko co bierze odkładane jest na swoje miejsce. Jego pokój nie wygląda jak pokój dzieci które znam i ktore odwiedzam u koleżanek - czyli wszystko wala się pod nogami, syf na podłodze. U niego jest czyściutko. Ale niestety wojuje z nim ciągle o porządek na biurku.
Madlen - nie wyobrażam sobie innej sprawy. Uczyłam syna od mniej więcej momentu gdy zaczął coś kumać, czyli gdzieś uznałam tą granicę za dwa lata. Najpierw dłuuuugo uczyłam go sprzątania po sobie, wiadomo zabawki do kosza i takie tam proste rzeczy. I to przyniosło taki skutek że wszystko co bierze odkładane jest na swoje miejsce. Jego pokój nie wygląda jak pokój dzieci które znam i ktore odwiedzam u koleżanek - czyli wszystko wala się pod nogami, syf na podłodze. U niego jest czyściutko. Ale niestety wojuje z nim ciągle o porządek na biurku.
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"
~ Coco Chanel
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"
~ Coco Chanel
Re: Przy kawie ...
Nieporządek na biurku ?
Toż to całkiem zupełna sprawa.
Młoda np. nie potrafi się skupić jak ma porządek
Nie wiem jaka jest zależność od tego, ale serio łatwiej jej wszystko wchodzi do głowy jak ma lekki bałagan
Dzień dobry w Wielki Piątek.
W planach : ost. zakupy, i gotowanie
Młoda ma zrobić łazienkę
No i pójdziemy na spacer, pięknie jest, a już nie ma gorączki ani osłabienia to przejść się możemy
Miłego dnia!
Toż to całkiem zupełna sprawa.
Młoda np. nie potrafi się skupić jak ma porządek
Nie wiem jaka jest zależność od tego, ale serio łatwiej jej wszystko wchodzi do głowy jak ma lekki bałagan
Dzień dobry w Wielki Piątek.
W planach : ost. zakupy, i gotowanie
Młoda ma zrobić łazienkę
No i pójdziemy na spacer, pięknie jest, a już nie ma gorączki ani osłabienia to przejść się możemy
Miłego dnia!
- kokoszanel
- Super Gaduła
- Posty: 1182
- Rejestracja: czw sty 14, 2016 8:12 am
Re: Przy kawie ...
bacardii - hehe no to widzę że nie ja jedna mam ten problem. kurcze wkurza mnie to cholernie bo gdy patrzy się na cały jego pokój czysty gdzie wszystko ma swoje miejsce a potem nagle patrzysz na jego biurko - cały urok mija
hehehe ... nie wiem skąd ta zależność nieporządku, chusteczek, papierków, rozwalonych kredek, czy resoraków. 
to prawda pięknie dziś, ale u mnie mroźno. widać że kierowcy skrobać szyby muszą
to prawda pięknie dziś, ale u mnie mroźno. widać że kierowcy skrobać szyby muszą
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"
~ Coco Chanel
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"
~ Coco Chanel
Re: Przy kawie ...
eee, to u mnie na plusie 
Re: Przy kawie ...
Ma ojej to kiepsko...a syn ile ma lat?
Madlen dasz rade, a ktory to tydzien ciazy??
Tez lezalam...wiem ze to wkurza...ale poradzisz sobie...i bedzie ok
co do porzadkow..ja musze miec lad i spokoj:)
Inaczej nie umiem odpoczac:P
Madlen dasz rade, a ktory to tydzien ciazy??
Tez lezalam...wiem ze to wkurza...ale poradzisz sobie...i bedzie ok
co do porzadkow..ja musze miec lad i spokoj:)
Inaczej nie umiem odpoczac:P
Re: Przy kawie ...
dziewczyny dobrego i udanego dnia
Madi mysl pozytywie, odganiaj te złe myśli, przetrwasz to bo jesteś twarda zobaczysz ... Trzymam mocno kciuki . Daj znać jak było
Madi mysl pozytywie, odganiaj te złe myśli, przetrwasz to bo jesteś twarda zobaczysz ... Trzymam mocno kciuki . Daj znać jak było
- kokoszanel
- Super Gaduła
- Posty: 1182
- Rejestracja: czw sty 14, 2016 8:12 am
Re: Przy kawie ...
Sasza - syn w lipcu skończy 10 lat
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"
~ Coco Chanel
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"
~ Coco Chanel
Re: Przy kawie ...
ma -
moja też lipcowa panienka
moja też lipcowa panienka
- kokoszanel
- Super Gaduła
- Posty: 1182
- Rejestracja: czw sty 14, 2016 8:12 am
Re: Przy kawie ...
ja to ciągle się śmieje, że nie dość że wakacyjny - więc ma zapędy leniuchowego księcia - to do tego niedzielny i do tego jeszcze równo o 12.00 rodzony
więc w ogóle
jakoś cicho się zrobiło
jakoś cicho się zrobiło
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"
~ Coco Chanel
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"
~ Coco Chanel
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: ICCrawler - ICjobs i 1 gość