Witajcie Kochane :*
Tak jakoś wyszło, że nie wchodziłam na forum.. I chorowałam trochę, później też trochę
pracy miałam, a teraz wylądowałam w Warszawie.
Ale mnie nie było długo.. aż sama jestem zaskoczona..
I tyle ciekawego u Was..
Kiedyś zabierałam się za pisanie, ale przerwało mi połączenie i się wszystko skasowało.. :/
Hadzia Mama się cieszy że Babcią znów będzie? Będzie rozchwytywana przez wnuki

Lepiej się czujesz?
Dużo badań masz zleconych?
A jak robisz ogórki z chilli? Bo ja robiłam i myślałam, że będą ostre ale jakoś takie normalne bez szału..
Tygrysku trzymam kciuki, żeby Adaś się urodził szybciutko

Denerwujesz się?
Dobrze, że na obserwacji Cię zostawili, przynajmniej możesz być spokojna :*
Env GRATULACJE <ściska mocno> :-*
Jak się czujesz? Doszłaś do siebie po cc?? Było strasznie?? Bardzo bolało?
Jak Maluch? Grzeczny?
Avis nie mam siły do Twojej teściowej.. skąd ona się urwała- ja nie wiem..
ale współczuję Wam, bo nerwów stracicie przez Nią/ Nich.. w sumie to może ona specjalnie Wam tak
życie uprzykrza..
Widzisz jak Cię S. docenił?? Super, przynajmniej miałaś czas dla siebie i chwilę wytchnienia od codzienności

Jak się Siostra czuje?
I Ty doczekasz się swojego maluszka, zobaczysz :*
Black @ wiedziała kiedy przyjść

może nie jest aż tak złośliwa

haha
Ojej na takiego zwierza Cię nosi? Dla mnie są szkaradne i bałabym się tego.. poważnie.. wolę jakoś mniej egzotyczne
Agatka Ty taka zapracowana zawsze, odsapnij, zwolnij
Fajnie, że zadowolona jesteś, no niby nic się wiele po ślubie nie zmienia- a jednak .. jest inaczej:)
A Córa jak się dogaduje z Mężem?
Kinia dziękuję za polecone kremy :*
kupiłam celebrin bo nie miałam czasu biegać po wszystkich aptekach a jak będzie zły to w przyszłym roku już poszukam któregoś z tych co poleciłaś.. akurat tylko to było..jakoś przeżyje , słońce teraz już słabsze..
nic tylko się cieszyć ze tak dobrze się Wam układa..
Gratuluję jeszcze raz zaręczyn :*
a co do pracy to może tylko pogłoska taka poszła że będziesz chodzić, a to się okaże nieprawdą?
trochę kiepsko by było żebyś musiała chodzić jeszcze w soboty, a do tego ten problem z urlopem..;/
Luna ale choć masz pracę

a jak się Wam żyje? Ochłonęłaś już?? Nabrałaś dystansu?
Jakie dalsze plany??
Demeter witaj na forum

Nie ma to jak przyjemne zawirować w swoim życiu
Ojej.. już będę na bieżąco, bo tak na raz to się dużo pomija..
ale wszystkiego dobrego wszystkim :**
i spokojnej nocki