Przy kawie ...

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Tygrys
Super Gaduła
Posty: 1249
Rejestracja: wt lut 25, 2014 12:03 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Tygrys »

En...to się pcha maluch Twój już? Niech sobie jeszcze poczeka w brzuszku lepiej troszke. Z butami to ponoć tak jest, że stopa potrafi się zwiększyć o rozmiar.
A jak wyprawka - wszystko gotowe dla Igorka?

Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
envelop
Extra Kobietka
Posty: 389
Rejestracja: śr maja 20, 2015 6:32 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: envelop »

Tygrys a no się pach, niecierpliwy jakiś :P
Wyprawka jest tak na 80% jeszcze parę rzeczy trzeba dokupić. Pokój już prawie gotowy, także bliżej jak dalej.
Ostatnio nawet zrobiłam dwa prania, jedna część ciuszków poprasowana. Mam nadzieję się wyrobić zanim Igor się pojawi :)
A Ty jak się czujesz??
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą!
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem..."


Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Madlen »

Witam :)

Black to kiepsko ze zdrowiem.. co zamierzasz żeby Ci się poprawiło?? Będziesz chodzić u siebie czy po przeprowadzce jakieś konkretne leczenie chcesz zacząć??
Nie ma co zostawiać i czekać aż przejdzie samo bo wiadomo jak to jest..
Życzę Ci żebyś odpoczęła, nabrała sił i się zrelaksowała :) Miłego i słonecznego pobytu :**

Tygrys ale do 6 jeszcze trochę zostało..
I tak długo pracujesz bo przecież wiele kobiet już w pierwszych miesiącach bierze l4.. Wytrzymała jesteś i chyba trochę uparta na tą pracę :P
Oo to już zaczęliście :) Super :)

En a Ty masz na sierpień termin?
Koleżanka jedna urodziła wcześniej jakiś miesiąc ale lekarz powiedział, że dziecko rozwinięte jak na miesiąc 9 i żeby się nie stresować. Może i u Ciebie już "dojrzał" do wyjścia? Wiadomo lepiej żeby się wszystko w terminie odbyło bo człowiek jakoś bardziej nastawiony :) choć podejrzewam do końca i tak przygotować się nie da :)
Dobrze że Maluch zdrowy :*

A co u mnie??
Z Połówkiem bardzo dobrze, wrócił do pracy.. już tęsknię za Nim bo jakoś się przyzwyczaiłam że jest codziennie..
Remont łazienki zakończył w zeszły piątek tylko coś się Im pokiereszowało z wodą ale to już sprawy hydrauliczne a na tym się nie znam.
Teściowa działa mi na nerwy wyjątkowo dosadnie.. normalnie nie mogę wytrzymać.. ciśnienie mi tak podnosi że łoo..we wszystko się wtrynia.. normalnie......wrr
I pogoda beznadziejna i w ogóle..

A jak Wam mija dzień??
Awatar użytkownika
Tygrys
Super Gaduła
Posty: 1249
Rejestracja: wt lut 25, 2014 12:03 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Tygrys »

En...u mnie, generalnie ok, pewnie tak jak większość pod koniec, kregosłup już troche daje się we znaki, brzuszek duży, ale byle do końca.Zleci :). Mąż się śmieje, że marudna się robię. U nas wyprawka też już prawie gotowa. Jeszcze nie piorę rzeczy Adasia, czekam jak komody skręcimy. Remont w trakcie.
Madi, nie dziwne, że się przyzwyczaiłaś przez ten czas. A teraz kiedy przyjedzie?
A z pracą to chciałam pracować ile dam radę. Do tej pory szło lepiej. W sumie teraz jak 5 godz.w pracy to też zleci. Mam blislo do pracy no i samochodem jeździmy. Choć coraz mniejszy zapał do pracy. Jeszcze 3 tygodnie i koniec. Odpoczywam a w pracy niech sobie radzą.Jedna koleżanka wyrywna taka jest, że do wszystkiego się wyrywa w pracy, wszystkim interesuje. Co prawda ma mnie w części zastąpić, ale nie we wszystkim. A ona już teraz się wyrywa do wszystkiego.

Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Bry dzionek ;)

Black.. to już sie pewnie doczekać nie możesz...
A teraz jakis urlop czy jak ??
Oj, nie dobrze z tym wynajęciem, ale pewnie wszystko sie ułoży ...
Ja w to wierzę ;)

Madi <przytul> jak dobrze Cię widzieć.
A jak teściowa ??
No i jak budowa ?

En, ouć.. to tez macie przygody.
ważne że już macie większość i wyprawki i remontu zrobioną.
a jak Twoje samopoczucie ? Nastawienie ??

Tygrys ;) jak będzie potrzebna ppomoc to mów ;)

a ja.. cóż.. wizyta u gna ok, nadzieja, jest..
choć i tak zobaczymy jutro. i w sumie jutro się wiele wyjaśni...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Madlen »

Had zabrzmiało dosyć poważnie..
Trzymam kciuki za jutro :*
Jakoś tak mam wrażenie że jakaś przybita jesteś.. albo tak zmęczona..

U nas dalej etap desek na dom, tyle, że już sami sobie obcinamy i trochę schodzi bo teraz nam zostały weekendy.
Ale pomalutku i damy radę :) Myślę że z ławicami się możemy nie wyrobić w tym roku, ale już się oswoiłam z tą myślą..
O teściowej mi nie mów, działa na mnie jak płachta na byka..
Czekam na Połówka, a przyjedzie gdzieś w piątek w nocy.. w sobotę kolejne wesele i tak minie że nawet nie chce myśleć..

Tygrys a nie wolisz iść już teraz??
och tak, najgorsi są ci nadgorliwi..
Co do przygotowań jeszcze troszkę czasu macie, choć jak pisałam wyżej nigdy nic nie wiadomo :)
Awatar użytkownika
Tygrys
Super Gaduła
Posty: 1249
Rejestracja: wt lut 25, 2014 12:03 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Tygrys »

witajcie.
Had - damy znać jak coś. Trzymam kciuki za dzisiejszą wizytę.
Madi - co te teściowe mają w sobie...moja ostatnio też mi ciągle doradza, szczególnie jak mam meble ustawić, co mi jest niezbędne - bo ona tak miała, tak robiła i tak będzie najlepiej.
O to macie imprezowy weekend :). Udanej zabawy.
Z budową, ważne, że do przodu.
Z tym moim l4 to wiesz... z jednej strony fajnie posiedzieć w domu a z drugiej, ile będę siedzieć bezczynnie.
Miłej środy
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Witajcie...
Madi moze wszystko razem... troche sie u mnie skumulowalo.
A z tym domem. Dobrze ze sie cos dzieje.. moze wolno ale to zawsze cos
Czyli tesciowa bez zmian...
Udanej imprezy

Tygrys bo Twoja tesciowa to jest ogolnie wszechwiedzaca ;) ja nie wiem czemu nie chcesz korzystac z jej pomocy
Zobaczymy wieczorem co bedzie z tej wizyty
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Tygrys
Super Gaduła
Posty: 1249
Rejestracja: wt lut 25, 2014 12:03 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Tygrys »

Wiesz, Had jakoś jej rady, gdzie mam postawić łóżeczko - najlepiej zaraz obok swojego łózka - nie ważne, że obok są dwa okna i grzejnik i w przejściu - niekoniecznie musza mi pasować... Lub że niezbędny do przewijania lub karmienia jest mi stół w sypialni, nieważne, że teraz są różne udogodnienia, typu przewijak na łóżeczko. Ona tak robiła i tak jest najlepiej. Może się obejdę bez tych jej porad ;P
envelop
Extra Kobietka
Posty: 389
Rejestracja: śr maja 20, 2015 6:32 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: envelop »

Had no nastawienie jak na razie pozytywne, chcociaż zaczynam sie coraz bardziej bać. Nie chcialabym w godzinie 0 zasiać paniki i zachowywać jak wariatka. Zobaczymy :) Trzymam kciuki jutro ;)
Mad no mój lekarz właśnie mówi że Mały się szybko rozwija, i jest duż szansa że wyjdzie wcześniej. Tak mam na sierpień dokładnie na ostatniego :P Oj to masz z ta teściową :D jak mi moja mama albo teściówka zaczna prawić życiowe mądrości na temat dzieci, jak Mały się urodzi to przysięgam wyprosze je z domu :D
Tygrys no tak teraz to już jest co dzwigać :) My właśnie zmontowaliśmy komodę, jedną pakę ciuszków mam wyprasowanych, druga czeka.
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą!
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem..."


Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Tygrys.. no ale ona 2 miala to wie ;) haha... masakre z nia masz.. dobrze ze szwagier wspiera ;)

Env.. dasz rade. A strach jest chyba oczywisty.. sie nie dziwie...
Ale pewnie jak juz bedzie godzina 0 to ogarniesz wszystko...
A jak polowek?
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Madlen »

Witajcie..
Umieram dzisiaj, głowa mi pęka..
Ja dziś wzięłam się za mycie okien i generalkę zrobiłam, ale nie skończyłam jeszcze.. a teściowa do mnie przychodzi jak szoruje płytki w kuchni i pyta czy porzeczki będę zbierać bo ona chce dla wnusiów.. nosz k***a.. niech się wypcha, ja sobie kupię i zrobię.. nie potrzebuje powtórki z poprzedniego roku kiedy obrałam dosłownie miskę i wielki problem.. pipa jedna..

Tygrys bo najgorzej jak się ktoś wtrąca i chce "dobrze doradzić" choć Ty masz zupełnie inna wizję.. zwłaszcza że to Wasze dziecko i to co i jak Wy sobie zrobicie to jest właśnie tylko Wasza wyłącznie sprawa.
Normalnie jak ja nie lubię jak się ktoś tak wtrąca we wszystko a ma swoje życie..

Env dobrze, że ogarniasz już ciuszki powoli bo jak tak to i możecie mieć niespodziankę a lepiej być przygotowanym.
A miałam się pytać czy się boisz :)

Had podrzuć jak było dzisiaj i czego się dowiedziałaś :*
Głowa do góry :*
I mam nadzieję, że Ci się dziś samopoczucie poprawiło :*
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Madi Ty się masz z tą teściową, a co będziesz robić z porzeczki?
Ja bym musiała moją pozbierać.

A u lekarza.. jest dobrze. pęcherzyk rośnie, więc jest szansa.
Będę musiała teraz tylko zrobić testy owulacyjne
no i w poniedziałek idę na kontrolę znów
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Tygrys
Super Gaduła
Posty: 1249
Rejestracja: wt lut 25, 2014 12:03 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Tygrys »

Hej.
Madi, masz racje lepiej kupić a nie wysłuchiwać potem teściowej.
En - powiem Ci szczerze, że ja tez im bliżej to jakoś stres dopada. Ale w końcu tyle kobiet dało radę to my też :). A mąż będzie przy porodzie?
W sumie jak widzę jak mi się moja teściowa teraz już wtrąca... boję się będzie potem, ale tez planuję ja delikatnie "pogonić" jak coś. Zobaczymy, może nie będzie tak źle.
Had - najważniejsze, że organizm reaguje na leczenie, będzie dobrze:).
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Bry dzien. Wlasnie wracam z firmowego piwa ;) fajnie bylo i tyle ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Madlen »

Witajcie

Had to bardzo dobrze :)
To teraz co tydzień do kontroli czy jak?? Bo to masz tylko monitorowanie??
Ojej ale fajnie, że tak czasem wyskoczycie po pracy :) A to było umówione czy taki spontan?
Had z porzeczki miała być nalewka i tradycyjnie sok, ale już chyba nic nie będzie....

Tygrys a Wy poród rodzinny planujecie?
Wiesz może teściowej powinien Twój Mąż zwrócić uwagę??

Zmykam spać :* dobranoc
Awatar użytkownika
kamila
Fajna Kobietka
Posty: 245
Rejestracja: wt kwie 14, 2015 5:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: kamila »

Witam wieczornie kobietki....Black co z Tobą ? Chorujesz? Powaznie to zabrzmiało...I dlaczego znikasz z forum? :(
Hadassa fajnie ze sie rozerwałas .Po niedzieli bede czesciej zagladac,bo teraz mam meza.
Największą głupotą naszego gatunku jest to,że najwspanialsze bukiety przeznaczamy dla zmarłych...
Awatar użytkownika
Avis
Gadatliwa Kobietka
Posty: 667
Rejestracja: śr lis 12, 2014 1:34 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Avis »

Hej wszystkim :kiss2

Robiłam dziś test i znowu ta cholerna jedna kreska... I po humorze :(
Człowiek szuka miłości, bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym.

Obrazek
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Bry dzionek ;)

Madi robię monitoring, więc w tym cyklu, mi w sumie wyszło 3 wizyty. Bo kolejna w poniedziałek.
No ja chyba dżem zrobię, dziś pokupuję co trzeba

Kamila, Black, chyba na urlop pojechała, a potem przeprowadzka ją czeka
a wyjście było planowane. Bo my co miesiac w 3 tygodniu czerwca wychodzimy
co u Ciebie ?

Avis <przytul> współczuje... doskonale Cię rozumiem...
ja po raz pierwszy mam nadzieję, że bedzie jakakolwiek szansa by w ogóle doszło do owu...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
a_gatka

Re: Przy kawie ...

Post autor: a_gatka »

Cześć mordeczki! Co tu tak cicho??? :D
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Urlopuja sie chyba wszystkie
Postepy leczenia sa.
Trzymac kciuki
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
kamila
Fajna Kobietka
Posty: 245
Rejestracja: wt kwie 14, 2015 5:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: kamila »

Hadassa oczywiscie ze trzymam :-) Nie wszyscy urlopują .
Największą głupotą naszego gatunku jest to,że najwspanialsze bukiety przeznaczamy dla zmarłych...
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Kamila nie dziękuję ;)
no ja do mojego urlopu odliczam ;)
Zostało tylko 2 dni, bez dzisiaj :D
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
a_gatka

Re: Przy kawie ...

Post autor: a_gatka »

Do mojego jeszcze ponad tydzień... :(
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Czyli zaczynasz z początkiem sierpnia ;)
a wtedy to ja się już będę pakować ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Alexa [Bot] i 1 gość