Przy kawie ...
Re: Przy kawie ...
En...to się pcha maluch Twój już? Niech sobie jeszcze poczeka w brzuszku lepiej troszke. Z butami to ponoć tak jest, że stopa potrafi się zwiększyć o rozmiar.
A jak wyprawka - wszystko gotowe dla Igorka?
Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
A jak wyprawka - wszystko gotowe dla Igorka?
Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
Re: Przy kawie ...
Tygrys a no się pach, niecierpliwy jakiś 
Wyprawka jest tak na 80% jeszcze parę rzeczy trzeba dokupić. Pokój już prawie gotowy, także bliżej jak dalej.
Ostatnio nawet zrobiłam dwa prania, jedna część ciuszków poprasowana. Mam nadzieję się wyrobić zanim Igor się pojawi
A Ty jak się czujesz??
Wyprawka jest tak na 80% jeszcze parę rzeczy trzeba dokupić. Pokój już prawie gotowy, także bliżej jak dalej.
Ostatnio nawet zrobiłam dwa prania, jedna część ciuszków poprasowana. Mam nadzieję się wyrobić zanim Igor się pojawi
A Ty jak się czujesz??
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą!
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem..."


Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem..."


Re: Przy kawie ...
Witam 
Black to kiepsko ze zdrowiem.. co zamierzasz żeby Ci się poprawiło?? Będziesz chodzić u siebie czy po przeprowadzce jakieś konkretne leczenie chcesz zacząć??
Nie ma co zostawiać i czekać aż przejdzie samo bo wiadomo jak to jest..
Życzę Ci żebyś odpoczęła, nabrała sił i się zrelaksowała
Miłego i słonecznego pobytu :**
Tygrys ale do 6 jeszcze trochę zostało..
I tak długo pracujesz bo przecież wiele kobiet już w pierwszych miesiącach bierze l4.. Wytrzymała jesteś i chyba trochę uparta na tą pracę
Oo to już zaczęliście
Super 
En a Ty masz na sierpień termin?
Koleżanka jedna urodziła wcześniej jakiś miesiąc ale lekarz powiedział, że dziecko rozwinięte jak na miesiąc 9 i żeby się nie stresować. Może i u Ciebie już "dojrzał" do wyjścia? Wiadomo lepiej żeby się wszystko w terminie odbyło bo człowiek jakoś bardziej nastawiony
choć podejrzewam do końca i tak przygotować się nie da 
Dobrze że Maluch zdrowy :*
A co u mnie??
Z Połówkiem bardzo dobrze, wrócił do pracy.. już tęsknię za Nim bo jakoś się przyzwyczaiłam że jest codziennie..
Remont łazienki zakończył w zeszły piątek tylko coś się Im pokiereszowało z wodą ale to już sprawy hydrauliczne a na tym się nie znam.
Teściowa działa mi na nerwy wyjątkowo dosadnie.. normalnie nie mogę wytrzymać.. ciśnienie mi tak podnosi że łoo..we wszystko się wtrynia.. normalnie......wrr
I pogoda beznadziejna i w ogóle..
A jak Wam mija dzień??
Black to kiepsko ze zdrowiem.. co zamierzasz żeby Ci się poprawiło?? Będziesz chodzić u siebie czy po przeprowadzce jakieś konkretne leczenie chcesz zacząć??
Nie ma co zostawiać i czekać aż przejdzie samo bo wiadomo jak to jest..
Życzę Ci żebyś odpoczęła, nabrała sił i się zrelaksowała
Tygrys ale do 6 jeszcze trochę zostało..
I tak długo pracujesz bo przecież wiele kobiet już w pierwszych miesiącach bierze l4.. Wytrzymała jesteś i chyba trochę uparta na tą pracę
Oo to już zaczęliście
En a Ty masz na sierpień termin?
Koleżanka jedna urodziła wcześniej jakiś miesiąc ale lekarz powiedział, że dziecko rozwinięte jak na miesiąc 9 i żeby się nie stresować. Może i u Ciebie już "dojrzał" do wyjścia? Wiadomo lepiej żeby się wszystko w terminie odbyło bo człowiek jakoś bardziej nastawiony
Dobrze że Maluch zdrowy :*
A co u mnie??
Z Połówkiem bardzo dobrze, wrócił do pracy.. już tęsknię za Nim bo jakoś się przyzwyczaiłam że jest codziennie..
Remont łazienki zakończył w zeszły piątek tylko coś się Im pokiereszowało z wodą ale to już sprawy hydrauliczne a na tym się nie znam.
Teściowa działa mi na nerwy wyjątkowo dosadnie.. normalnie nie mogę wytrzymać.. ciśnienie mi tak podnosi że łoo..we wszystko się wtrynia.. normalnie......wrr
I pogoda beznadziejna i w ogóle..
A jak Wam mija dzień??
Re: Przy kawie ...
En...u mnie, generalnie ok, pewnie tak jak większość pod koniec, kregosłup już troche daje się we znaki, brzuszek duży, ale byle do końca.Zleci
. Mąż się śmieje, że marudna się robię. U nas wyprawka też już prawie gotowa. Jeszcze nie piorę rzeczy Adasia, czekam jak komody skręcimy. Remont w trakcie.
Madi, nie dziwne, że się przyzwyczaiłaś przez ten czas. A teraz kiedy przyjedzie?
A z pracą to chciałam pracować ile dam radę. Do tej pory szło lepiej. W sumie teraz jak 5 godz.w pracy to też zleci. Mam blislo do pracy no i samochodem jeździmy. Choć coraz mniejszy zapał do pracy. Jeszcze 3 tygodnie i koniec. Odpoczywam a w pracy niech sobie radzą.Jedna koleżanka wyrywna taka jest, że do wszystkiego się wyrywa w pracy, wszystkim interesuje. Co prawda ma mnie w części zastąpić, ale nie we wszystkim. A ona już teraz się wyrywa do wszystkiego.
Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
Madi, nie dziwne, że się przyzwyczaiłaś przez ten czas. A teraz kiedy przyjedzie?
A z pracą to chciałam pracować ile dam radę. Do tej pory szło lepiej. W sumie teraz jak 5 godz.w pracy to też zleci. Mam blislo do pracy no i samochodem jeździmy. Choć coraz mniejszy zapał do pracy. Jeszcze 3 tygodnie i koniec. Odpoczywam a w pracy niech sobie radzą.Jedna koleżanka wyrywna taka jest, że do wszystkiego się wyrywa w pracy, wszystkim interesuje. Co prawda ma mnie w części zastąpić, ale nie we wszystkim. A ona już teraz się wyrywa do wszystkiego.
Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
Re: Przy kawie ...
Bry dzionek 
Black.. to już sie pewnie doczekać nie możesz...
A teraz jakis urlop czy jak ??
Oj, nie dobrze z tym wynajęciem, ale pewnie wszystko sie ułoży ...
Ja w to wierzę
Madi <przytul> jak dobrze Cię widzieć.
A jak teściowa ??
No i jak budowa ?
En, ouć.. to tez macie przygody.
ważne że już macie większość i wyprawki i remontu zrobioną.
a jak Twoje samopoczucie ? Nastawienie ??
Tygrys
jak będzie potrzebna ppomoc to mów 
a ja.. cóż.. wizyta u gna ok, nadzieja, jest..
choć i tak zobaczymy jutro. i w sumie jutro się wiele wyjaśni...
Black.. to już sie pewnie doczekać nie możesz...
A teraz jakis urlop czy jak ??
Oj, nie dobrze z tym wynajęciem, ale pewnie wszystko sie ułoży ...
Ja w to wierzę
Madi <przytul> jak dobrze Cię widzieć.
A jak teściowa ??
No i jak budowa ?
En, ouć.. to tez macie przygody.
ważne że już macie większość i wyprawki i remontu zrobioną.
a jak Twoje samopoczucie ? Nastawienie ??
Tygrys
a ja.. cóż.. wizyta u gna ok, nadzieja, jest..
choć i tak zobaczymy jutro. i w sumie jutro się wiele wyjaśni...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Had zabrzmiało dosyć poważnie..
Trzymam kciuki za jutro :*
Jakoś tak mam wrażenie że jakaś przybita jesteś.. albo tak zmęczona..
U nas dalej etap desek na dom, tyle, że już sami sobie obcinamy i trochę schodzi bo teraz nam zostały weekendy.
Ale pomalutku i damy radę
Myślę że z ławicami się możemy nie wyrobić w tym roku, ale już się oswoiłam z tą myślą..
O teściowej mi nie mów, działa na mnie jak płachta na byka..
Czekam na Połówka, a przyjedzie gdzieś w piątek w nocy.. w sobotę kolejne wesele i tak minie że nawet nie chce myśleć..
Tygrys a nie wolisz iść już teraz??
och tak, najgorsi są ci nadgorliwi..
Co do przygotowań jeszcze troszkę czasu macie, choć jak pisałam wyżej nigdy nic nie wiadomo
Trzymam kciuki za jutro :*
Jakoś tak mam wrażenie że jakaś przybita jesteś.. albo tak zmęczona..
U nas dalej etap desek na dom, tyle, że już sami sobie obcinamy i trochę schodzi bo teraz nam zostały weekendy.
Ale pomalutku i damy radę
O teściowej mi nie mów, działa na mnie jak płachta na byka..
Czekam na Połówka, a przyjedzie gdzieś w piątek w nocy.. w sobotę kolejne wesele i tak minie że nawet nie chce myśleć..
Tygrys a nie wolisz iść już teraz??
och tak, najgorsi są ci nadgorliwi..
Co do przygotowań jeszcze troszkę czasu macie, choć jak pisałam wyżej nigdy nic nie wiadomo
Re: Przy kawie ...
witajcie.
Had - damy znać jak coś. Trzymam kciuki za dzisiejszą wizytę.
Madi - co te teściowe mają w sobie...moja ostatnio też mi ciągle doradza, szczególnie jak mam meble ustawić, co mi jest niezbędne - bo ona tak miała, tak robiła i tak będzie najlepiej.
O to macie imprezowy weekend
. Udanej zabawy.
Z budową, ważne, że do przodu.
Z tym moim l4 to wiesz... z jednej strony fajnie posiedzieć w domu a z drugiej, ile będę siedzieć bezczynnie.
Miłej środy
Had - damy znać jak coś. Trzymam kciuki za dzisiejszą wizytę.
Madi - co te teściowe mają w sobie...moja ostatnio też mi ciągle doradza, szczególnie jak mam meble ustawić, co mi jest niezbędne - bo ona tak miała, tak robiła i tak będzie najlepiej.
O to macie imprezowy weekend
Z budową, ważne, że do przodu.
Z tym moim l4 to wiesz... z jednej strony fajnie posiedzieć w domu a z drugiej, ile będę siedzieć bezczynnie.
Miłej środy
Re: Przy kawie ...
Witajcie...
Madi moze wszystko razem... troche sie u mnie skumulowalo.
A z tym domem. Dobrze ze sie cos dzieje.. moze wolno ale to zawsze cos
Czyli tesciowa bez zmian...
Udanej imprezy
Tygrys bo Twoja tesciowa to jest ogolnie wszechwiedzaca
ja nie wiem czemu nie chcesz korzystac z jej pomocy
Zobaczymy wieczorem co bedzie z tej wizyty
Madi moze wszystko razem... troche sie u mnie skumulowalo.
A z tym domem. Dobrze ze sie cos dzieje.. moze wolno ale to zawsze cos
Czyli tesciowa bez zmian...
Udanej imprezy
Tygrys bo Twoja tesciowa to jest ogolnie wszechwiedzaca
Zobaczymy wieczorem co bedzie z tej wizyty
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Wiesz, Had jakoś jej rady, gdzie mam postawić łóżeczko - najlepiej zaraz obok swojego łózka - nie ważne, że obok są dwa okna i grzejnik i w przejściu - niekoniecznie musza mi pasować... Lub że niezbędny do przewijania lub karmienia jest mi stół w sypialni, nieważne, że teraz są różne udogodnienia, typu przewijak na łóżeczko. Ona tak robiła i tak jest najlepiej. Może się obejdę bez tych jej porad ;P
Re: Przy kawie ...
Had no nastawienie jak na razie pozytywne, chcociaż zaczynam sie coraz bardziej bać. Nie chcialabym w godzinie 0 zasiać paniki i zachowywać jak wariatka. Zobaczymy
Trzymam kciuki jutro 
Mad no mój lekarz właśnie mówi że Mały się szybko rozwija, i jest duż szansa że wyjdzie wcześniej. Tak mam na sierpień dokładnie na ostatniego
Oj to masz z ta teściową
jak mi moja mama albo teściówka zaczna prawić życiowe mądrości na temat dzieci, jak Mały się urodzi to przysięgam wyprosze je z domu 
Tygrys no tak teraz to już jest co dzwigać
My właśnie zmontowaliśmy komodę, jedną pakę ciuszków mam wyprasowanych, druga czeka.
Mad no mój lekarz właśnie mówi że Mały się szybko rozwija, i jest duż szansa że wyjdzie wcześniej. Tak mam na sierpień dokładnie na ostatniego
Tygrys no tak teraz to już jest co dzwigać
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą!
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem..."


Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem..."


Re: Przy kawie ...
Tygrys.. no ale ona 2 miala to wie
haha... masakre z nia masz.. dobrze ze szwagier wspiera 
Env.. dasz rade. A strach jest chyba oczywisty.. sie nie dziwie...
Ale pewnie jak juz bedzie godzina 0 to ogarniesz wszystko...
A jak polowek?
Env.. dasz rade. A strach jest chyba oczywisty.. sie nie dziwie...
Ale pewnie jak juz bedzie godzina 0 to ogarniesz wszystko...
A jak polowek?
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Witajcie..
Umieram dzisiaj, głowa mi pęka..
Ja dziś wzięłam się za mycie okien i generalkę zrobiłam, ale nie skończyłam jeszcze.. a teściowa do mnie przychodzi jak szoruje płytki w kuchni i pyta czy porzeczki będę zbierać bo ona chce dla wnusiów.. nosz k***a.. niech się wypcha, ja sobie kupię i zrobię.. nie potrzebuje powtórki z poprzedniego roku kiedy obrałam dosłownie miskę i wielki problem.. pipa jedna..
Tygrys bo najgorzej jak się ktoś wtrąca i chce "dobrze doradzić" choć Ty masz zupełnie inna wizję.. zwłaszcza że to Wasze dziecko i to co i jak Wy sobie zrobicie to jest właśnie tylko Wasza wyłącznie sprawa.
Normalnie jak ja nie lubię jak się ktoś tak wtrąca we wszystko a ma swoje życie..
Env dobrze, że ogarniasz już ciuszki powoli bo jak tak to i możecie mieć niespodziankę a lepiej być przygotowanym.
A miałam się pytać czy się boisz
Had podrzuć jak było dzisiaj i czego się dowiedziałaś :*
Głowa do góry :*
I mam nadzieję, że Ci się dziś samopoczucie poprawiło :*
Umieram dzisiaj, głowa mi pęka..
Ja dziś wzięłam się za mycie okien i generalkę zrobiłam, ale nie skończyłam jeszcze.. a teściowa do mnie przychodzi jak szoruje płytki w kuchni i pyta czy porzeczki będę zbierać bo ona chce dla wnusiów.. nosz k***a.. niech się wypcha, ja sobie kupię i zrobię.. nie potrzebuje powtórki z poprzedniego roku kiedy obrałam dosłownie miskę i wielki problem.. pipa jedna..
Tygrys bo najgorzej jak się ktoś wtrąca i chce "dobrze doradzić" choć Ty masz zupełnie inna wizję.. zwłaszcza że to Wasze dziecko i to co i jak Wy sobie zrobicie to jest właśnie tylko Wasza wyłącznie sprawa.
Normalnie jak ja nie lubię jak się ktoś tak wtrąca we wszystko a ma swoje życie..
Env dobrze, że ogarniasz już ciuszki powoli bo jak tak to i możecie mieć niespodziankę a lepiej być przygotowanym.
A miałam się pytać czy się boisz
Had podrzuć jak było dzisiaj i czego się dowiedziałaś :*
Głowa do góry :*
I mam nadzieję, że Ci się dziś samopoczucie poprawiło :*
Re: Przy kawie ...
Madi Ty się masz z tą teściową, a co będziesz robić z porzeczki?
Ja bym musiała moją pozbierać.
A u lekarza.. jest dobrze. pęcherzyk rośnie, więc jest szansa.
Będę musiała teraz tylko zrobić testy owulacyjne
no i w poniedziałek idę na kontrolę znów
Ja bym musiała moją pozbierać.
A u lekarza.. jest dobrze. pęcherzyk rośnie, więc jest szansa.
Będę musiała teraz tylko zrobić testy owulacyjne
no i w poniedziałek idę na kontrolę znów
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Hej.
Madi, masz racje lepiej kupić a nie wysłuchiwać potem teściowej.
En - powiem Ci szczerze, że ja tez im bliżej to jakoś stres dopada. Ale w końcu tyle kobiet dało radę to my też
. A mąż będzie przy porodzie?
W sumie jak widzę jak mi się moja teściowa teraz już wtrąca... boję się będzie potem, ale tez planuję ja delikatnie "pogonić" jak coś. Zobaczymy, może nie będzie tak źle.
Had - najważniejsze, że organizm reaguje na leczenie, będzie dobrze:).
Madi, masz racje lepiej kupić a nie wysłuchiwać potem teściowej.
En - powiem Ci szczerze, że ja tez im bliżej to jakoś stres dopada. Ale w końcu tyle kobiet dało radę to my też
W sumie jak widzę jak mi się moja teściowa teraz już wtrąca... boję się będzie potem, ale tez planuję ja delikatnie "pogonić" jak coś. Zobaczymy, może nie będzie tak źle.
Had - najważniejsze, że organizm reaguje na leczenie, będzie dobrze:).
Re: Przy kawie ...
Bry dzien. Wlasnie wracam z firmowego piwa
fajnie bylo i tyle 
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Witajcie
Had to bardzo dobrze
To teraz co tydzień do kontroli czy jak?? Bo to masz tylko monitorowanie??
Ojej ale fajnie, że tak czasem wyskoczycie po pracy
A to było umówione czy taki spontan?
Had z porzeczki miała być nalewka i tradycyjnie sok, ale już chyba nic nie będzie....
Tygrys a Wy poród rodzinny planujecie?
Wiesz może teściowej powinien Twój Mąż zwrócić uwagę??
Zmykam spać :* dobranoc
Had to bardzo dobrze
To teraz co tydzień do kontroli czy jak?? Bo to masz tylko monitorowanie??
Ojej ale fajnie, że tak czasem wyskoczycie po pracy
Had z porzeczki miała być nalewka i tradycyjnie sok, ale już chyba nic nie będzie....
Tygrys a Wy poród rodzinny planujecie?
Wiesz może teściowej powinien Twój Mąż zwrócić uwagę??
Zmykam spać :* dobranoc
Re: Przy kawie ...
Witam wieczornie kobietki....Black co z Tobą ? Chorujesz? Powaznie to zabrzmiało...I dlaczego znikasz z forum?
Hadassa fajnie ze sie rozerwałas .Po niedzieli bede czesciej zagladac,bo teraz mam meza.
Hadassa fajnie ze sie rozerwałas .Po niedzieli bede czesciej zagladac,bo teraz mam meza.
Największą głupotą naszego gatunku jest to,że najwspanialsze bukiety przeznaczamy dla zmarłych...
Re: Przy kawie ...
Hej wszystkim 
Robiłam dziś test i znowu ta cholerna jedna kreska... I po humorze
Robiłam dziś test i znowu ta cholerna jedna kreska... I po humorze
Re: Przy kawie ...
Bry dzionek 
Madi robię monitoring, więc w tym cyklu, mi w sumie wyszło 3 wizyty. Bo kolejna w poniedziałek.
No ja chyba dżem zrobię, dziś pokupuję co trzeba
Kamila, Black, chyba na urlop pojechała, a potem przeprowadzka ją czeka
a wyjście było planowane. Bo my co miesiac w 3 tygodniu czerwca wychodzimy
co u Ciebie ?
Avis <przytul> współczuje... doskonale Cię rozumiem...
ja po raz pierwszy mam nadzieję, że bedzie jakakolwiek szansa by w ogóle doszło do owu...
Madi robię monitoring, więc w tym cyklu, mi w sumie wyszło 3 wizyty. Bo kolejna w poniedziałek.
No ja chyba dżem zrobię, dziś pokupuję co trzeba
Kamila, Black, chyba na urlop pojechała, a potem przeprowadzka ją czeka
a wyjście było planowane. Bo my co miesiac w 3 tygodniu czerwca wychodzimy
co u Ciebie ?
Avis <przytul> współczuje... doskonale Cię rozumiem...
ja po raz pierwszy mam nadzieję, że bedzie jakakolwiek szansa by w ogóle doszło do owu...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Urlopuja sie chyba wszystkie
Postepy leczenia sa.
Trzymac kciuki
Postepy leczenia sa.
Trzymac kciuki
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Hadassa oczywiscie ze trzymam
Nie wszyscy urlopują .
Największą głupotą naszego gatunku jest to,że najwspanialsze bukiety przeznaczamy dla zmarłych...
Re: Przy kawie ...
Kamila nie dziękuję 
no ja do mojego urlopu odliczam
Zostało tylko 2 dni, bez dzisiaj
no ja do mojego urlopu odliczam
Zostało tylko 2 dni, bez dzisiaj
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Czyli zaczynasz z początkiem sierpnia 
a wtedy to ja się już będę pakować
a wtedy to ja się już będę pakować
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Alexa [Bot] i 1 gość
