Przy kawie ...
Re: Przy kawie ...
Madlen w sobote nad taki zalew,a 10 lipca nad morze, konkretnie Władysławowo.
Największą głupotą naszego gatunku jest to,że najwspanialsze bukiety przeznaczamy dla zmarłych...
Re: Przy kawie ...
Cześć dziewczęta. 
kamila udanego wyjazdu.
Hadzia oj współczuję natłoku pracy i stresów. No tak, problemy w pracy zawsze się odbijają w domu, ale mam nadzieję, że to szybko minie.
Powodzenia X-owi w kolejnym egzaminie.
A co się dzieje z mamą? W sumie jeżeli tam jest spokojniejsza, to lepiej dla niej... Moja mama też jak przyjeżdżała, to wydawało mi się, że lepiej jest jej za granicą. Nie szło się nawet dogadać...
Madi tam od dawna były wieczorami awantury. Nie przesadne, ale kłucili się często. Poza tym Włosi mają to do siebie, że mówią głośno, więc nawet zwykła rozmowa brzmi jak kłutnia. Ale wydawali się być normalnym małżeństwem mimo to. Ich synek zawsze bawił się na balkonie, uśmiechnięty, wesoły... Teraz nie ma tam nikogo. Przykre to.
A co u Ciebie kochana? Nic nie napisałaś... Jak się czujesz? Wszystko wróciło do normy?
Kinguś jak tam weekend? W pracy czy odpoczywasz?
Tygrysku co słychać? Jak maluszek?
envelop a jak Ty się czujesz? Termin już tuż tuż.
Życzę spokojnego dzionka.
kamila udanego wyjazdu.
Hadzia oj współczuję natłoku pracy i stresów. No tak, problemy w pracy zawsze się odbijają w domu, ale mam nadzieję, że to szybko minie.
Powodzenia X-owi w kolejnym egzaminie.
A co się dzieje z mamą? W sumie jeżeli tam jest spokojniejsza, to lepiej dla niej... Moja mama też jak przyjeżdżała, to wydawało mi się, że lepiej jest jej za granicą. Nie szło się nawet dogadać...
Madi tam od dawna były wieczorami awantury. Nie przesadne, ale kłucili się często. Poza tym Włosi mają to do siebie, że mówią głośno, więc nawet zwykła rozmowa brzmi jak kłutnia. Ale wydawali się być normalnym małżeństwem mimo to. Ich synek zawsze bawił się na balkonie, uśmiechnięty, wesoły... Teraz nie ma tam nikogo. Przykre to.
A co u Ciebie kochana? Nic nie napisałaś... Jak się czujesz? Wszystko wróciło do normy?
Kinguś jak tam weekend? W pracy czy odpoczywasz?
Tygrysku co słychać? Jak maluszek?
envelop a jak Ty się czujesz? Termin już tuż tuż.
Życzę spokojnego dzionka.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
Re: Przy kawie ...
Black, mamie nic.. teoretycznie.
Nie radzi sobie do końca... Bo tak jak mówię, chciała by dużo zrobić a już nie ma tyle siły.
Jest zmęczona, a wiek tez swoje robi
Ty byś lepiej powiedziała co u Ciebie
Jak z Y ??
Nie radzi sobie do końca... Bo tak jak mówię, chciała by dużo zrobić a już nie ma tyle siły.
Jest zmęczona, a wiek tez swoje robi
Ty byś lepiej powiedziała co u Ciebie
Jak z Y ??
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Hadassa max tydzien.
Największą głupotą naszego gatunku jest to,że najwspanialsze bukiety przeznaczamy dla zmarłych...
Re: Przy kawie ...
Z Y wporządku. Właśnie baluje na mieście. Przyjaciel do niego przyjechał na weekend, jutro są Y-ka urodziny, więc gruubo widzę te pare dni. Ale niech się wybawi. Ciągle tylko praca i praca... Należy mu się.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
Re: Przy kawie ...
Black to niedobrze. Czyli Mały też nie przeżył? Straszne to..
Had no Wy też przy okazji odpoczniecie i Ona się wyciszy
No właśnie powodzenia dla X
Kamila to fajnie taka odskocznia. A póki pogoda to trzeba korzystać.
U mnie nadal pracowicie. Facet jeszcze nie skończył. Może jutro się uda. Ogólnie jestem mega zmęczona, teściowa daje w kość że szkoda gadać.. ale jak będę mieć więcej czasu to dokładnie Wam wszystko opowiem.
Póki co mykam pod prysznic. Dobranoc
Had no Wy też przy okazji odpoczniecie i Ona się wyciszy
No właśnie powodzenia dla X
Kamila to fajnie taka odskocznia. A póki pogoda to trzeba korzystać.
U mnie nadal pracowicie. Facet jeszcze nie skończył. Może jutro się uda. Ogólnie jestem mega zmęczona, teściowa daje w kość że szkoda gadać.. ale jak będę mieć więcej czasu to dokładnie Wam wszystko opowiem.
Póki co mykam pod prysznic. Dobranoc
Re: Przy kawie ...
Kamila, ale to i tak coś 
Black, hehe.. czasem i facet się musi wyszumieć.
A Ty jak ?? Tak na poważnie ?? Jakies myśli głupie z tym związane sa ??
Madi <przytul> no każdemu się to przyda.
Ale mamuśka już u lekarza była.. już tez pogadała, może teraz też się trochę uspokoi sama.
A powodzenia.. przyda się.. zobaczymy jak mu pójdzie
Uuuu teściowa.. no tak.. to spokoju przy niej nie zaznasz.
a Połowek gdzie ?
Black, hehe.. czasem i facet się musi wyszumieć.
A Ty jak ?? Tak na poważnie ?? Jakies myśli głupie z tym związane sa ??
Madi <przytul> no każdemu się to przyda.
Ale mamuśka już u lekarza była.. już tez pogadała, może teraz też się trochę uspokoi sama.
A powodzenia.. przyda się.. zobaczymy jak mu pójdzie
Uuuu teściowa.. no tak.. to spokoju przy niej nie zaznasz.
a Połowek gdzie ?
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Witajcie:-)
Had połówek robi łazienkę u moich rodziców.. normalnie bym dziś z Nim pojechała ale mnie przytrzymało ze względu na tego gościa..
Jutro mamy wesele to tyle choć się wyluzujemy.
Ja dziś luźniejszy dzień będę mieć więc postaram się zaglądać.
Milego dnia
Had połówek robi łazienkę u moich rodziców.. normalnie bym dziś z Nim pojechała ale mnie przytrzymało ze względu na tego gościa..
Jutro mamy wesele to tyle choć się wyluzujemy.
Ja dziś luźniejszy dzień będę mieć więc postaram się zaglądać.
Milego dnia
Re: Przy kawie ...
Dobry babeczki 
Największą głupotą naszego gatunku jest to,że najwspanialsze bukiety przeznaczamy dla zmarłych...
- kusicielka
- Extra Kobietka
- Posty: 306
- Rejestracja: pn mar 11, 2013 5:05 pm
Re: Przy kawie ...
Dobry! Jaki piękny piąteczek mamy
Wreszcie naprawde wakacyjna pogoda. Dzisiaj po pracy zabieram rodzinkę na gotowanie na powietrzu na biobazarze. Ostatnio bylismy po dziczyznę i się okazalo, ze w piatki teraz zrobili gotowanie po pracy i w ogóle jets otwarty od 16 do 21 przez cale wakacje
W soboty mają pyszne wędzone rybki - moja uwielbia takie male sledziki, a mój brat hamburgery.
Re: Przy kawie ...
hejo 
Madi, aaa to wiele by tłumaczyło, a Wy kiedy ruszacie tak z budową by swoją łazienkę robić ?
miłej zabawy na weselu
witaj Kamila
Kusicielka, no pogoda może być
choć ja wolę jak ciut chłodniej.
Dobrze że u mnie choć wiatr wieje
Madi, aaa to wiele by tłumaczyło, a Wy kiedy ruszacie tak z budową by swoją łazienkę robić ?
miłej zabawy na weselu
witaj Kamila
Kusicielka, no pogoda może być
Dobrze że u mnie choć wiatr wieje
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
- paproctaniosc
- Miła Kobietka
- Posty: 52
- Rejestracja: wt paź 14, 2014 4:18 pm
Re: Przy kawie ...
Kusicielka, No właśnie ja mam w planach tam pójść i coś pogotować, ale też chciałabym coś zakupić. Słyszałam, że mają tam pyszne serykusicielka pisze:Dobry! Jaki piękny piąteczek mamyWreszcie naprawde wakacyjna pogoda. Dzisiaj po pracy zabieram rodzinkę na gotowanie na powietrzu na biobazarze. Ostatnio bylismy po dziczyznę i się okazalo, ze w piatki teraz zrobili gotowanie po pracy i w ogóle jets otwarty od 16 do 21 przez cale wakacje
W soboty mają pyszne wędzone rybki - moja uwielbia takie male sledziki, a mój brat hamburgery.
Re: Przy kawie ...
Had tak się wszystko odwleka że aż mnie nerwa bierze..
Miało teraz zejść góra 3 dni a już jest tydzień i to jeszcze nie wiem czy skończy.. porażka..
Jak u Ciebie rehabilitacja? Chodzisz jeszcze??
Oj tak pogoda cudna, uwielbiam takie słoneczne dni, choć dziś ból głowy mnie dopadł..
A teraz Wam opowiem co się u nas ostatnio działo..
Odkąd Połowek ma wolne dzień w dzień mamy awantury. Nawet policja u nas była.. więc możecie sobie wyobrazić co się działo.. kosmos..
no ale po tym jakiś dzień spokoju i od nowa z grubej rury, po czym TA zadzwoniła na policję żeby przyjechali bo kominek przed domem stawialiśmy.. no matko.. darcie na całą okolicę że jej..
Na drugi dzień jeszcze nie zdążyliśmy wstać a już słyszeliśmy "wiązankę" na nas, a jakieś 1,5 godz. później zaczęła wyć.. my w szoku bo nie wstaliśmy wcześniej, to dzwoniliśmy do X siostry co się dzieje i co się okazało- kolano spuchło teściowej tak że nie mogła chodzić.. no to do szpitala.. sobota, niedziela i poniedziałek do południa był spokój.. a jak Jej dupa odżyła ( bo już mogła chodzić, bo Jej wodę ściągli ) to od popołudnia do mnie zaczynała a wieczorem znów Meksyk.. i tak aż do dziś..
Więc uwierzcie mi czekam na jutrzejszy dzień jak na zbawienie bo przynajmniej się zrelaksuje...
To tak w skrócie..
uff ależ się opisałam
Miało teraz zejść góra 3 dni a już jest tydzień i to jeszcze nie wiem czy skończy.. porażka..
Jak u Ciebie rehabilitacja? Chodzisz jeszcze??
Oj tak pogoda cudna, uwielbiam takie słoneczne dni, choć dziś ból głowy mnie dopadł..
A teraz Wam opowiem co się u nas ostatnio działo..
Odkąd Połowek ma wolne dzień w dzień mamy awantury. Nawet policja u nas była.. więc możecie sobie wyobrazić co się działo.. kosmos..
no ale po tym jakiś dzień spokoju i od nowa z grubej rury, po czym TA zadzwoniła na policję żeby przyjechali bo kominek przed domem stawialiśmy.. no matko.. darcie na całą okolicę że jej..
Na drugi dzień jeszcze nie zdążyliśmy wstać a już słyszeliśmy "wiązankę" na nas, a jakieś 1,5 godz. później zaczęła wyć.. my w szoku bo nie wstaliśmy wcześniej, to dzwoniliśmy do X siostry co się dzieje i co się okazało- kolano spuchło teściowej tak że nie mogła chodzić.. no to do szpitala.. sobota, niedziela i poniedziałek do południa był spokój.. a jak Jej dupa odżyła ( bo już mogła chodzić, bo Jej wodę ściągli ) to od popołudnia do mnie zaczynała a wieczorem znów Meksyk.. i tak aż do dziś..
Więc uwierzcie mi czekam na jutrzejszy dzień jak na zbawienie bo przynajmniej się zrelaksuje...
To tak w skrócie..
Re: Przy kawie ...
Witam dziewczyny ponownie 
Na ciele rozmaże z mych łez tatuaże, dwa metry ma strach nie wolno się bać.
A szyfry pułapki w słowach zostawię, pokonać chcesz nas nie zostanę.
Nie chce ciebie na zawsze, nie schowasz nas na dnie Tak mało mnie we mnie jest.
I nie zobaczysz że patrzę na Ciebie inaczej, nie chciałeś mnie takiej mieć.
Jutro znowu gonić, biec, latać ponad, ile sił mam krzyczę to Ja.
Kiedy miga świat w twoich oczach, naucz mnie od nowa.
Nie chciałeś mnie takiej więc naucz mnie sobą być...
A szyfry pułapki w słowach zostawię, pokonać chcesz nas nie zostanę.
Nie chce ciebie na zawsze, nie schowasz nas na dnie Tak mało mnie we mnie jest.
I nie zobaczysz że patrzę na Ciebie inaczej, nie chciałeś mnie takiej mieć.
Jutro znowu gonić, biec, latać ponad, ile sił mam krzyczę to Ja.
Kiedy miga świat w twoich oczach, naucz mnie od nowa.
Nie chciałeś mnie takiej więc naucz mnie sobą być...
Re: Przy kawie ...
Cześć dziewczyny.
Miałam wam poodpisywać, ale nic konkretnego dzisiaj nie napiszę. Nawet myśleć się człowiekowi nie chce.
Ta pogoda mnie dobija na tyle, że nici z dzisiejszej imprezy. Chyba, że ochłodzi się pod wieczór. Jest 40°C w cieniu! Nie znoszę upałów a tym bardziej lata.
Mogłam urodzić się na Syberii, tam gdzie chłód. Niestety trzeba się męczyć wrrrr...
Udanego piątku oraz weekendu.
Miałam wam poodpisywać, ale nic konkretnego dzisiaj nie napiszę. Nawet myśleć się człowiekowi nie chce.
Ta pogoda mnie dobija na tyle, że nici z dzisiejszej imprezy. Chyba, że ochłodzi się pod wieczór. Jest 40°C w cieniu! Nie znoszę upałów a tym bardziej lata.
Mogłam urodzić się na Syberii, tam gdzie chłód. Niestety trzeba się męczyć wrrrr...
Udanego piątku oraz weekendu.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
Re: Przy kawie ...
Jeszcze nie znałam nikogo kto nie lubił by lata wakacje słońce plaża do tego zimne piwo i tylko leżakować i oglądać opalone ciała facetów...
ja to jestem straszny zmarzluch dlatego uwielbiam lato wiadomo że nie jakieś mega ogromne upały ale 35 stopni basen to lubię
szkoda tylko że moja skóra nie lubi smażenia się na słońcu ehh.
ja to jestem straszny zmarzluch dlatego uwielbiam lato wiadomo że nie jakieś mega ogromne upały ale 35 stopni basen to lubię
szkoda tylko że moja skóra nie lubi smażenia się na słońcu ehh.
Na ciele rozmaże z mych łez tatuaże, dwa metry ma strach nie wolno się bać.
A szyfry pułapki w słowach zostawię, pokonać chcesz nas nie zostanę.
Nie chce ciebie na zawsze, nie schowasz nas na dnie Tak mało mnie we mnie jest.
I nie zobaczysz że patrzę na Ciebie inaczej, nie chciałeś mnie takiej mieć.
Jutro znowu gonić, biec, latać ponad, ile sił mam krzyczę to Ja.
Kiedy miga świat w twoich oczach, naucz mnie od nowa.
Nie chciałeś mnie takiej więc naucz mnie sobą być...
A szyfry pułapki w słowach zostawię, pokonać chcesz nas nie zostanę.
Nie chce ciebie na zawsze, nie schowasz nas na dnie Tak mało mnie we mnie jest.
I nie zobaczysz że patrzę na Ciebie inaczej, nie chciałeś mnie takiej mieć.
Jutro znowu gonić, biec, latać ponad, ile sił mam krzyczę to Ja.
Kiedy miga świat w twoich oczach, naucz mnie od nowa.
Nie chciałeś mnie takiej więc naucz mnie sobą być...
Re: Przy kawie ...
Ja lubie bardzo lato ale odkąd mam problemy ze skórą tez bym uciekła na Syberie jak Black mowi.
Największą głupotą naszego gatunku jest to,że najwspanialsze bukiety przeznaczamy dla zmarłych...
Re: Przy kawie ...
no to bardzo ci współczuje ale zawsze można w cieniu posiedzieć i tez jest fajnie 
Na ciele rozmaże z mych łez tatuaże, dwa metry ma strach nie wolno się bać.
A szyfry pułapki w słowach zostawię, pokonać chcesz nas nie zostanę.
Nie chce ciebie na zawsze, nie schowasz nas na dnie Tak mało mnie we mnie jest.
I nie zobaczysz że patrzę na Ciebie inaczej, nie chciałeś mnie takiej mieć.
Jutro znowu gonić, biec, latać ponad, ile sił mam krzyczę to Ja.
Kiedy miga świat w twoich oczach, naucz mnie od nowa.
Nie chciałeś mnie takiej więc naucz mnie sobą być...
A szyfry pułapki w słowach zostawię, pokonać chcesz nas nie zostanę.
Nie chce ciebie na zawsze, nie schowasz nas na dnie Tak mało mnie we mnie jest.
I nie zobaczysz że patrzę na Ciebie inaczej, nie chciałeś mnie takiej mieć.
Jutro znowu gonić, biec, latać ponad, ile sił mam krzyczę to Ja.
Kiedy miga świat w twoich oczach, naucz mnie od nowa.
Nie chciałeś mnie takiej więc naucz mnie sobą być...
Re: Przy kawie ...
Temat rzeka....Powiedzmy ze tak.
Największą głupotą naszego gatunku jest to,że najwspanialsze bukiety przeznaczamy dla zmarłych...
Re: Przy kawie ...
no ja akurat mam swoją skórę zbyt wrażliwa ile razy bym się nie opalała tyle razy w ciągu lata będzie mi skóra schodzić i jak tu się opalić na brązowo
Na ciele rozmaże z mych łez tatuaże, dwa metry ma strach nie wolno się bać.
A szyfry pułapki w słowach zostawię, pokonać chcesz nas nie zostanę.
Nie chce ciebie na zawsze, nie schowasz nas na dnie Tak mało mnie we mnie jest.
I nie zobaczysz że patrzę na Ciebie inaczej, nie chciałeś mnie takiej mieć.
Jutro znowu gonić, biec, latać ponad, ile sił mam krzyczę to Ja.
Kiedy miga świat w twoich oczach, naucz mnie od nowa.
Nie chciałeś mnie takiej więc naucz mnie sobą być...
A szyfry pułapki w słowach zostawię, pokonać chcesz nas nie zostanę.
Nie chce ciebie na zawsze, nie schowasz nas na dnie Tak mało mnie we mnie jest.
I nie zobaczysz że patrzę na Ciebie inaczej, nie chciałeś mnie takiej mieć.
Jutro znowu gonić, biec, latać ponad, ile sił mam krzyczę to Ja.
Kiedy miga świat w twoich oczach, naucz mnie od nowa.
Nie chciałeś mnie takiej więc naucz mnie sobą być...
Re: Przy kawie ...
Bry wieczór
Madlen, współczuję.. jeju Wy macie z tą teściową..
Straszne to musi być dla Was.. szkoda tylko że faktycznie tak sie przedłuża budowa Waszego domu...
A na rehabilitacje już nie chodzę, nie mam czasu....
Black.. 40 stopni ?? masakra... no ale spokojnie Anglia chłodniejsza
Aisha co u Ciebie ?? Dawno Cię tu nie było
Madlen, współczuję.. jeju Wy macie z tą teściową..
Straszne to musi być dla Was.. szkoda tylko że faktycznie tak sie przedłuża budowa Waszego domu...
A na rehabilitacje już nie chodzę, nie mam czasu....
Black.. 40 stopni ?? masakra... no ale spokojnie Anglia chłodniejsza
Aisha co u Ciebie ?? Dawno Cię tu nie było
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Dzień dobry [SMILING FACE WITH SMILING EYES] Miłego dnia Kobietki [FACE THROWING A KISS] [SMILING FACE WITH SMILING EYES] [FACE THROWING A KISS] [SMILING FACE WITH SMILING EYES]
POKONAM TRUDY, MOZOŁY CZY BĘDZIE GORZEJ CZY LEPIEJ
UŚWIĘCĘ SŁOWEM ANIOŁY, ONE POMOGĄ MI WZLECIEĆ...
UŚWIĘCĘ SŁOWEM ANIOŁY, ONE POMOGĄ MI WZLECIEĆ...
Re: Przy kawie ...
No troszkę czasu minęło ale w pracy dużo nadgodzin było do zrobienia komputer mi się zepsuł i oddałam dopiero po miesiącu do naprawy a po kolejnym dopiero go odebrałam za dużo wydatków miałam żeby zrobić to wszystko szybciej.
Ogólnie wszystko w porządku teraz aktualnie na L4 siedzę bo nerki odmówiły posługi delikatnie mówiąc ale antybiotyk jest i na szczęście pomaga.
Przedłużyli mi umowę na kolejny rok w pracy więc mogę rzec że jestem zadowolona chociaż nie do końca ta praca jest moim marzeniem ale ważne że w ogóle jakaś jest.
Ciepło się zrobiło bo w czerwcu dużo deszczu tu było i zimno jak by jesień była a nie początek lata ale teraz upały zapowiadaj a ja w łóżku niestety ale może jak ból trochę minie to wyjdę gdzieś.
Z partnerem się pożarłam bo traktuje dom jak hotel wpada się tylko wyspać i wychodzi gdzieś do znajomych co doprowadza mnie do szału ale znalazłam wartość samej siebie można powiedzieć nareszcie wiem na ile mnie stać
więc olewam go i traktuje jak zwykłego współlokatora...
To chyba tyle co u mnie słychać bo tak to nic się nie zmieniło dalej jestem jaka byłam tkwię w tym samym miejscu już półtora roku i życie toczy się do przodu ale to chyba jak u każdego:) A co tam u Ciebie Hadassa i u reszty dziewczyn z forum ?
Pozdrawiam :*
Ogólnie wszystko w porządku teraz aktualnie na L4 siedzę bo nerki odmówiły posługi delikatnie mówiąc ale antybiotyk jest i na szczęście pomaga.
Przedłużyli mi umowę na kolejny rok w pracy więc mogę rzec że jestem zadowolona chociaż nie do końca ta praca jest moim marzeniem ale ważne że w ogóle jakaś jest.
Ciepło się zrobiło bo w czerwcu dużo deszczu tu było i zimno jak by jesień była a nie początek lata ale teraz upały zapowiadaj a ja w łóżku niestety ale może jak ból trochę minie to wyjdę gdzieś.
Z partnerem się pożarłam bo traktuje dom jak hotel wpada się tylko wyspać i wychodzi gdzieś do znajomych co doprowadza mnie do szału ale znalazłam wartość samej siebie można powiedzieć nareszcie wiem na ile mnie stać
To chyba tyle co u mnie słychać bo tak to nic się nie zmieniło dalej jestem jaka byłam tkwię w tym samym miejscu już półtora roku i życie toczy się do przodu ale to chyba jak u każdego:) A co tam u Ciebie Hadassa i u reszty dziewczyn z forum ?
Pozdrawiam :*
Na ciele rozmaże z mych łez tatuaże, dwa metry ma strach nie wolno się bać.
A szyfry pułapki w słowach zostawię, pokonać chcesz nas nie zostanę.
Nie chce ciebie na zawsze, nie schowasz nas na dnie Tak mało mnie we mnie jest.
I nie zobaczysz że patrzę na Ciebie inaczej, nie chciałeś mnie takiej mieć.
Jutro znowu gonić, biec, latać ponad, ile sił mam krzyczę to Ja.
Kiedy miga świat w twoich oczach, naucz mnie od nowa.
Nie chciałeś mnie takiej więc naucz mnie sobą być...
A szyfry pułapki w słowach zostawię, pokonać chcesz nas nie zostanę.
Nie chce ciebie na zawsze, nie schowasz nas na dnie Tak mało mnie we mnie jest.
I nie zobaczysz że patrzę na Ciebie inaczej, nie chciałeś mnie takiej mieć.
Jutro znowu gonić, biec, latać ponad, ile sił mam krzyczę to Ja.
Kiedy miga świat w twoich oczach, naucz mnie od nowa.
Nie chciałeś mnie takiej więc naucz mnie sobą być...
Re: Przy kawie ...
Oj to faktycznie się działo..
praca, nie zawsze idealna, ale własnie wazne że jest
A połówek jak reaguje ?
A u mnie.. praca i jeszcze raz praca...
teraz jeszcze starania doszły w sumie od jakiegoś czasu
praca, nie zawsze idealna, ale własnie wazne że jest
A połówek jak reaguje ?
A u mnie.. praca i jeszcze raz praca...
teraz jeszcze starania doszły w sumie od jakiegoś czasu
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: MSNbot Media i 1 gość