Ja weszłam na chwilke, poinformować że się ewidentnie wkurzyłam.
poszłam do kosmetyczki.. Przekuła mi krzywo.. dosłownie, wszystkie inne kolczyki były równiutko w szeregu, a ten jeden 2cm wychodził.. wkurzyłam sie.. a ona do mnie, że tak ma być:/ Kurde tak sie wkurzyłam, że sobie wyrwałam tego kolczyka, krew mi zaczeła lecieć, a ona do mnie 'Co Pani robiiii tak nie wolnooo ma Pani ucho spuchniętee!" sratatata, powiedziałam jej, że spuchniętą to ona ma twarz(bo była dosyć gruba, widać że taka jędza..) i ja na to, że jest nie solidną kosmetyczką, i ma mi albo na koszt firmy zrobić od nowa, albo oddac kasę.. No to oddała mi kasę i mnie wywaliła dosłownie z salonu. Po prostu nie wierzę...
Ale gratisowo zyskałam kolczyka bo go już nie chciała
Mówiłam Adidasiku, że jestem odporna na ból chyba nie? haha
Ale nie daruję tego kolczyka, tak sie na niego napaliłam...
