U nas we Wrocławiu jest super sklep... Na rynku.. Nie wiedziałam o nim w ogóle i żałuję bo wydawałam po 3 stówy na jakieś 4szt ciuchow albo nawet nie.. Ale wynalazłam ten sklep w tym roku i jestem zadowolona tyle szmat za 7dych, było warto. wybieram się tam jeszcze w tym tygodniu, muszę w końcu uzupełnić szafę...!
Dobra dziewczynki ja ide się kąpać i położyć do łóżka... Te zakupy jakoś mnie zmęczyły hehe
Dobranoc :*
♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ Vice Miss Babskich Spraw 2013
no to super, że zakupy się udały:) ja też się wybiorę jutro, ale pewnie nic nie kupie..
Dobranoc Vaniliowa:*
a mam właśnie podobne obawy jak zanna, do tego dochodzą myśli czy z ciążą będzie wszystko dobrze, czy maluszek będzie zdrowy, nawet czy będę gruba... to wszystko mnie tak przytłacza, że sama nie wiem co mam robić.. a teraz jest najlepszy czas..
Hmm lipnie... gadałam o terapii, odpowiedź brzmi: NIE. Dlaczego? Bo on nie lubi tak i nie pójdzie i tyle gadki było. On ma gdzieś to co ja do niego mówię...
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Hej Vanilia, miałam pytać co za sklep, ale już wiem
sama go bardzo lubię
Hmm.. ja bym chciała... nawet mamy możliwości... ale...
właśnie ale... jak dla mnie za wcześnie...
jeszcze trochę bym się chciała męzem nacieszyć...
A o tym, że może być chore, wolę nie myślec...
Wlasnie w tym problem Dziuska, ze nie.Bralam systematycznie...(ale cos chorowalam moze to dlatego) i akurat trafilo na mnie.Ale powiem ci, ze mimo tego szoku i calej reszty jestem najszczesliwsza mama na swiecie.;D. Maly jeSt moja najwieksza radoscia i Sila...
Fajnie tak sie obkupic xD
Tez mnie to czeka.ale nie lvbie tego lazenia .,.ech.
Kay, to ze bd chore to zawsze strach.ale gdyby kazda z nas tak myslala i odkladala z tego powodu to dzieci by pewnie nie bylo
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Dzień dobry wszystkim :*
Aj kochane, napewno wszystko będzie dobrze i urodzicie przesłodkie, zdrowe, małe bobaski:)
Nie ma co myśleć nad czarnymi scenariuszami, jeżeli dbacie o siebie w trakcie ciąży itp to napewno będzie wszystko ok! Poza tym jeżeli u Was w rodzinie nikt nie jest chory na coś poważniejszego to nie macie czego się obawiać, bo to przeważnie genetycznie dziecko odziedzicza.
Kayira może się jeszcze nacieszcie sobą, bo potem jak już będzie dziecko to nie będzie tak kolorowo jakby nie patrzeć bo same obowiązki, a tak to możecie jeszcze gdzieś wyjechać w każdej chwili, odpocząć, a z dzidziusiem nie bardzo
♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ Vice Miss Babskich Spraw 2013
Car... spróbowała byś powiedziec inaczej... Twój mały jest rozkokszny
Co do ciąży... Niestety łatwo powiedzieć, ale jednak gdzieś ta obawa, o to że z dzieckiem coś będzie nei tak istneije...
Niestey zawsze ryzyko jest realne... nawet bardzo...
No my z jednej strony byśmy już chcieli... ale... jeszcze kilka wyjazdów...
jeszcze kilka rzeczy zobaczyć... Dziecko to już obowiązki ale i masa szczęścia
A poza tym tak sie zastanawialam czy nie mozna by bylo dzial "przy kawie" dac tylko dla zarejestrowanych.. bo kurcze. Piszemy tu o wszystkich swoich problemach i kazdy to moze czytac, a moim zdaniem to powinno byc poufne.
I sie obawiam tez, ze np moj chlop przeczyta co jest bardzo prawdopodobne, ze wejdzie i zacznie czytac... ajjj ale by sie dzialo.
♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ Vice Miss Babskich Spraw 2013
Hej adidasiku
Ja bym chciała dzidziusia ale tez nie teraz.. ale sie strasznie ciagle boje ze wpadne, ten strach mnie tak paralizuje ze co miesiac jestem taka nerwowa ze masakra
A chcialabym jakos rok po slubie, zeby sie jeszcze nacieszyc zyciem.
♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ Vice Miss Babskich Spraw 2013
Adidasowa, juz wiem o który Ci chodzi... nie pisałam o nim, bo szczerze mówiąc, nie wiem co napisać...
To on powinien chcieć się zmienić... Może powinnaś sama mu jasno powiedzieć, że albo coś z sobą zrobi, albo go zostawisz...
No bo widać że sama się męczysz w tym związku...
Vanilia, pól roku, wg mnie to i tak mało
a jak się zabezpieczacie ??
Wszystkie tabletki Ci szkodzą ?? Są jeszcze plastry, i zastrzyki jak coś...
W sumie to Ci się nie dziwię, że się stresujesz... a to odbiera przyjemnosć...
No właśnie, a rok czasu... dokladnie ponad rok.. to mozna oszalec...
Wlasnie slyszalam o plastrach, tylko nie wiem czy trzeba miec jakas zgode od ginekologa na nie? Czy po prostu idzie sie do apteki i kupuje?
No dokladnie wszystkie leki.. jedynie magnez i zelazo mi nie szkoda a musze je brac.
Lezalam w szpitalu w tamtym roku na serce i niestety mam je slabe na jakies leki, a na antykoncepcyjne to juz w ogole, mialabym co najmniej z 10 skutkow ubocznych...
♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ Vice Miss Babskich Spraw 2013
uuu to niewesoło....
Co do plasrów.. dzialają jak zwykłe antykoncepcyjne.. więc potrzebujesz recepte od lekarza...
Przyklejasz raz na miesiąc i masz z głowy...
To lipa .. bo u mojego lekarza ciagle nie ma miejsc, dzwonilam wczoraj... i dalej nie chca mnie wcisnac... to ja do nast roku tak bede czekac.. kurde...
♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ Vice Miss Babskich Spraw 2013
Na plastry nie musisz.ale to jest tak ze nie kazdemu pasuja.jedni maja bole glowy, innym puchna nogi ja zas mialam bole brzucha.jednak zazwyczaj po tyg dwoch to mija...
a co do porodu to wam powiem, ze tez sie nasluchalam i mialam niezlego pietra...a nie bylo zle...pomijajac fakt ze musialam sie klocic z polozna ze rodze gdy ona twierdzila ze jeszcze nie xD i jak sie okazalo ja mialam racje...a sam porod trwal 10 min.
Adi jakie posty? bo nie zauwazylam ich chyba.
Vaniliiia a nie mozesz dogadac sie by tylko wypisala a ty sie zglosisz po recepte?
Ostatnio zmieniony wt sie 20, 2013 12:54 pm przez Carina, łącznie zmieniany 1 raz.
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Ja bym na twoim miejscu zadzwonila i wyjasnila sprawe, ze glownie o recepte ci chodzi i poprosila o nia.Ja tak wlasnie robie i nie musze czekac...odbieram recepte w rejestracji.
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Poki co i tak nie mam jak wyjsc z domu wiec nie mam mozliwosci zakupienia.. i jestem splukana jesli chodzi o kase... Bym sie starala o te plasterki od nast tyg... a chlopak przyjezdza w ndzl i to bedzie jedyny dzien kiedy bedziemy mieli wolny czas przez godzine.. malo.. ale zawsze cos.. potem znowu nie bedzie kiedy ...
♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ Vice Miss Babskich Spraw 2013