Przy kawie ...
-
G****
Re: Przy kawie ...
Kayira czesci nie oplaca sie sprzedawac, bo az tyle tego nie ma, a ten facet z drugiego konca Polski ma jechac...
Madlen prosilam go, a on powiedzial ze nie bedzie sie w to wtracac, ze mamy sie same dogadywac...
Ja to opiele, ale pieniedzy jej nie dam, w nosie ja mam.
Madlen prosilam go, a on powiedzial ze nie bedzie sie w to wtracac, ze mamy sie same dogadywac...
Ja to opiele, ale pieniedzy jej nie dam, w nosie ja mam.
Re: Przy kawie ...
Zanna, i dobrze, skoro Ty przy ty robisz, to Twoje...
Madlen, kończymy
hehe
ale to i tak tego zostało, z 10 sztuk...
Madlen, kończymy
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
G****
Re: Przy kawie ...
Ide zaraz znowu pielic, chyba najpierw pojade po siostre, bo ten ojciec to ja wykonczy psychicznie...
Re: Przy kawie ...
Cześć dziewczyny 
Trzy światy masz z tą teściową zanna
Kayira może się pochwalisz jak w yglądają te zaproszenia
Dziewczyny martwie się o naszego kwiatuszka black
Trzy światy masz z tą teściową zanna
Kayira może się pochwalisz jak w yglądają te zaproszenia
Dziewczyny martwie się o naszego kwiatuszka black
Adrian

Re: Przy kawie ...
jak mi się w końcu uda im zrobić zdjęcie 
Black, da sobie radę
Silna jest , tylko musi sobie poukładać 
Black, da sobie radę
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
G****
Re: Przy kawie ...
Sie jednak rozmyslila, pewnie ojciec ja nastraszyl.... O matko jak goraco 
-
G****
Re: Przy kawie ...
Moj ojciec to alkoholik... A jeszcze teraz znowu wpadl w cug i tam urzadza jazdy w domu... Dzwonilam do siostry ze ja zabiore i sie zgodzila, a teraz juz napisala ze nie przyjedzie...
Re: Przy kawie ...
Kayira dzwoniłam, powiedzieli, że na WSH we Wrocławiu takowego zaświadczenia nie trzeba;) a i tak za dwa zapłaciłam 90 zł ;o
Madlen akurat trafiłam, że nie bylo ludzi... Ale z medycyny wysłali mnie do szpitala na badanie wzroku. Powiedzieli mi,że mam wejśc bez kolejki. No to poszłam, wchodzę, mówię kobietkom tam będącym, że ja z takim a takim zaświadczeniem i panie powiedziały, że mam wejść bez kolejki. A one z nerwami do mnie: "proszę wyjść i czekać, tutaj nie ma bez kolejki". No to okej, wyszłam, dałam sobie spokój, bo jakoś nie byłam w nastroju do opierniczania ludzi.
Madlen akurat trafiłam, że nie bylo ludzi... Ale z medycyny wysłali mnie do szpitala na badanie wzroku. Powiedzieli mi,że mam wejśc bez kolejki. No to poszłam, wchodzę, mówię kobietkom tam będącym, że ja z takim a takim zaświadczeniem i panie powiedziały, że mam wejść bez kolejki. A one z nerwami do mnie: "proszę wyjść i czekać, tutaj nie ma bez kolejki". No to okej, wyszłam, dałam sobie spokój, bo jakoś nie byłam w nastroju do opierniczania ludzi.
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
Zapomniałam jeszcze dodać, że mój A. wczoraj rozdzielał psy i sobie narobił krzywdy... siedzieliśmy w pokoju i usłyszał jakiś skowyt. Chyba wiedział,że to ukochany piesek jego siostry. A oni mają na podwórku jeszcze 2 psy. Ona ma tego shih tzu ze spłaszczoną mordką. Okazało się, że tamte psy go targały dosłownie w powietrzu. No i mój A. wyleciał szybko na boso, upadł na kolana przed nimi i działał. Kolana pozdzierane, a najgorsze jest to, że wyrwał sobie duży i gruby kawał skóry spod palca u stopy. Mówi, że nie wie jak to się stało. Ciężko mu się chodzi, żeby tylko się zagoiło w miarę do soboty...
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
Witajcie kochani.
Stęskniłam się za wami.
Chciałam życzyć miłego dnia, ale widzę że dla niektórych miły to on nie jest... Kurcze...
Adi nie martw...
Zanna jak trzeba będzie to pogonimy w końcu teściową.
Współczuję nerwów... A co do ojca to też cosik o tym wiem. Mój ojczym jest alkoholikiem i jak wpadnie w ciąg to nie raz tydzień nie idzie się z nim dogadać.
Też nie wyobrażam sobie żeby kiedyś w przyszłości (o ile coś takiego będzie) zaprosić go na ślub. Obawiałabym się tego samego, że upiłby się i zaczął odstawiać.
Kayira nie martw się na zapas. Może nie każdy ma super relacje ze sobą jednak zazwyczaj w takich dniach zakopuje się topór wojenny. Wierzę, że będzie dobrze i nic wam tego pięknego dnia nie zepsuje.
Trampkowa to co to macie za potwory, że "swojego" tak atakują...?
Madlen jak tam u Ciebie kochana?
Eli nie widać...
Stęskniłam się za wami.
Chciałam życzyć miłego dnia, ale widzę że dla niektórych miły to on nie jest... Kurcze...
Adi nie martw...
Zanna jak trzeba będzie to pogonimy w końcu teściową.
Współczuję nerwów... A co do ojca to też cosik o tym wiem. Mój ojczym jest alkoholikiem i jak wpadnie w ciąg to nie raz tydzień nie idzie się z nim dogadać.
Też nie wyobrażam sobie żeby kiedyś w przyszłości (o ile coś takiego będzie) zaprosić go na ślub. Obawiałabym się tego samego, że upiłby się i zaczął odstawiać.
Kayira nie martw się na zapas. Może nie każdy ma super relacje ze sobą jednak zazwyczaj w takich dniach zakopuje się topór wojenny. Wierzę, że będzie dobrze i nic wam tego pięknego dnia nie zepsuje.
Trampkowa to co to macie za potwory, że "swojego" tak atakują...?
Madlen jak tam u Ciebie kochana?
Eli nie widać...
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: Przy kawie ...
Black te psy które są na miejscu niestety nie lubią tego przyjezdnego. Tak ogólnie nie są groźne, bo mnie np. nie znają dobrze, a nawet nie warkną. Moge je spokojnie głaskać. Ten pies jego siostry im coś nie pasuje. Ona mieszka w Radomiu, bo tam studiuje i jak przyjeżdża to z dzieckiem i z psem.
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
Oj... To trzeba bardziej pilnować psiaka, bo szkoda żeby go rozszarpały... Widocznie nie tolerują "obcych" psów na swoim terenie.
Biedny A.
Biedny A.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: Przy kawie ...
Ja Ci dam rozkwitł.Adix257 pisze:Od razu widać że masz kwiatuszek rozkwitł
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: Przy kawie ...
No co znowu napisałem nie tak, że chcesz mnie biczować?Blackfox pisze:Ja Ci dam rozkwitł.![]()
Adrian

Re: Przy kawie ...
Rozkwitnięty kwiatuszek to kwiatuszek na umarciu. 
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: Przy kawie ...
na umarciu to jest kwiatuszek przekwitnięty ha i nie udło ci się tym razem wymądrzyć :pBlackfox pisze:Rozkwitnięty kwiatuszek to kwiatuszek na umarciu.
Adrian

Re: Przy kawie ...
Grrrrrrrrrr zaraz rozwalę wszystko co jest wokół!
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
Adidasowa, co jest ??
Ech, co do ojca alkoholika i ja chyba coś wiem... Co prawda mój się nie awanturował, ale głupoty wygadywał...
Jeszcze kilka lat po jego śmierci w domu, jakięs butelki się znajdywało... ech... życie....
Black, jak dziś nastrój ??
Spódnica kupiona, bielizna też
Teraz już tylko czekac
i dokończyć wszystko z restauracją
Ech, co do ojca alkoholika i ja chyba coś wiem... Co prawda mój się nie awanturował, ale głupoty wygadywał...
Jeszcze kilka lat po jego śmierci w domu, jakięs butelki się znajdywało... ech... życie....
Black, jak dziś nastrój ??
Spódnica kupiona, bielizna też
Teraz już tylko czekac
i dokończyć wszystko z restauracją
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Masz mnie.Adix257 pisze:na umarciu to jest kwiatuszek przekwitnięty ha i nie udło ci się tym razem wymądrzyć :p
Kayira całkiem sympatycznie.
Nowe ciuchy, kosmetyki poprawiają nastrój i samopoczucie i w ogóle dzisiaj czuję się pewniej i seksiasto.
Achh jak miło jest wskoczyć w coś nowego i odświeżyć image no i jakże dodaje satysfakcji to, że widać ten błysk w oczach drugiej osoby. A niech sobie popatrzy.
Trampkowa nie denerwuj się! Szkoda nerwów kochana.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: Przy kawie ...
niech widzi co stracił
haha xD
kobieta jednak wredną jest
hahah xD i prawidłowo 
ja póki co delektuję się winem i zdycham
a mój X siedzi i robi mi torebkę
kobieta jednak wredną jest
ja póki co delektuję się winem i zdycham
a mój X siedzi i robi mi torebkę
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Nie mam siły do tego faceta mojego... :/ wyprowadza mnie każdego dnia z równowagi. Nie wiem jak mam z nim gadać, naprawdę nie wiem... chciałam dziś żeby ruszył dupę 2 metry dalej i przyniósł mi loda - nie chciał. OKEJ. Minęło 10 minut a on do mnie "kochanie zgłodniałem, wziąłbym sobie jakiś jogurt, przyniosłabyś mi łyżeczkę?". No to jak mnie nerwy wzięły... mówię NIE, ty tyłka nie możesz o 2 metry przesunąc a ja mam zasuwać na górę po schodach żeby Ci łyżeczkę przynieść?! Tak nie będzie!"
No i potem było już tylko gorzej. Wzięłam sobie atlas polski i przeglądałam śmieszne nazwy wsi. No i znalazłam wieś, która się nazywała tak jak nazwisko mojego byłego. Pokazałam mu to i to był błąd. Łohohoh jak się sfochał, o bożeee...
No i potem było już tylko gorzej. Wzięłam sobie atlas polski i przeglądałam śmieszne nazwy wsi. No i znalazłam wieś, która się nazywała tak jak nazwisko mojego byłego. Pokazałam mu to i to był błąd. Łohohoh jak się sfochał, o bożeee...
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
Wg mnie jeszcze długa droga przed Wami by się dotrzeć
hehe 
a co to będzie jak byście razem zamieszkali
a co to będzie jak byście razem zamieszkali
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: ICCrawler - ICjobs i 1 gość