Przy kawie ...

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Avis
Gadatliwa Kobietka
Posty: 667
Rejestracja: śr lis 12, 2014 1:34 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Avis »

Witam :)

Dziś tak tylko z doskoku, bo robotników mam od rana i tak latam, a to śniadanie zrób, a to obiad, a to przypilnuj, jeszcze ciężkie dni mam i lipa... Jestem padnięta, a dopiero południe. Pasowało by jeszcze drzewa do pieca nawieźć, miała to teściowa zrobić, ale jakoś się nie kwapi, więc muszę sobie sama poradzić. A brzuch mnie boli, że masakra.
Ale nic, przeżyję :)

Miłego dnia :)
Człowiek szuka miłości, bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym.

Obrazek
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Madlen »

Witajcie
Avis a S. Nie ma żeby Ci pomógł?
Współczuję bieganiny bo na pewno nie jest Ci teraz lekko.. a do tego ten ból brzucha..

Zwyczajna jak tam w pracy? Nadal zadowolona jesteś?

Kinia to przecież Jego praca i powinien być elastyczny co do piosenek. W końcu to Wasze wesele. Mam nadzieję, że z tamtych któryś się okaże profesjonalny.
Tajemniczo brzmisz ale mam nadzieję, że wyjazd się uda :-)

Ma ponoć jutro ma śnieg sypać.. także już chyba nic nas nie powinno zdziwić :-)
Jak tam przygotowania do Komunii? Już coraz mniej czasu Wam zostało..

Ja jestem po wizycie. Tragedii nie ma ale szału też nie.. rozwarcie jest, szyjka ciut ponad 2 cm, czyli w normie jeszcze. Ale niestety leżeć muszę dalej.
Plusem jest że Mała waży już ok.1700 g a to 29 tydzień więc naprawdę super. Aż doktorka w szoku :-)
Myślę wytrzymać do tego 34 a później już będę spokojna.
Awatar użytkownika
kokoszanel
Super Gaduła
Posty: 1182
Rejestracja: czw sty 14, 2016 8:12 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: kokoszanel »

Madlen - znaczy się dziewczyną ci rośnie a nie dziewczynka :D ale to dobrze, najważniejsze że wszystko jest dobrze i dobrze się rozwija. Przygotowania idą. Teraz już właściwie same próby. Grupa organizacyjna już wszystko zapieła na ostatni guzik, teraz próby w Kościele i pod Kościołem. Zastanawiałam się właśnie po co tego aż tyle... Kurcze! Niesamowite ale i tak uważam że dwie próby w tygodniu to i tak bardzo mało co do tego wszystkiego! Tylko dwie, dzięki durnym rodzicom którzy więcej krzyczeli że w tygodniu nie mają czasu, że spotkania w niedziele po mszy świętej - i nagle okazuje się że ci co najbardziej krzyczeli że mogą tylko w niedziele - to nawet wtedy nie przychodzą!

Śnieg? no co ty w ogóle do mnie mówisz?! Kobiety błagam ... odprawiajcie czasy co by na 8 maja była cudo piękna pogoda! :P

Avis - to dużo cierpliwości :D przyda się.

Dziś pogoda normalnie w krate, ehhh czuję się jakby ktoś mnie przemielił przez maszynkę również nie tylko z powodu pogody ale i kobiecej natury. Jakiś koszmar mam dziś, jak nigdy przedtem. Do tego dziś Kubuś mój zaliczył niezły upadek ze schodów na klatce, jak sam mówił zwyczajnie nie uważał i na brzuchu zjechał ze schodów. Uhhh wystraszył mnie jak wrócił do domu roztrzęsiony Na szczęście na strachu i lekko obitym kolanie się skończyło. ]:-)
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"

~ Coco Chanel
Awatar użytkownika
Avis
Gadatliwa Kobietka
Posty: 667
Rejestracja: śr lis 12, 2014 1:34 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Avis »

Madi S. jest, ale zajęty tą robotą. Już bliżej końca dnia także luz ;) To chyba nie jest tak źle, wytrzymasz jakoś. Musisz, nie masz wyboru.
Już 29? jejku, niedawno mówiłaś, że w ciąży jesteś :)

Ma a dziękuję, przyda się :) Dobrze, że Kubie nic więcej się nie stało.
Człowiek szuka miłości, bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym.

Obrazek
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Wpadam na chwile. Kuba absorbuje cala moja uwage...
Skonczylo sie u mnie na cc, srednio z tego powodu jestem zadowolona ale coz zrobic...
Wazne ze maluch caly i zdrowy.
Jak sie uda to jutro do domu.

Madi. To w sumie zostal miesiac, zleci szybko...

Buziaki dla Was
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Kinga88
Super Gaduła
Posty: 1209
Rejestracja: wt wrz 02, 2014 10:28 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Kinga88 »

Cześć Skarby

Hadka urodziłaś ? kiedy ? Gratulacje :kiss2
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Madlen »

Witajcie

Had gratuluje i tu :-*
no wcale nie dziwne :-) na początku nie chciał wyjść to teraz musi pokazać :-)
Ale super że już jesteście po wszystkim i że jesteś szczęśliwą Mamą :-) a jak X? W końcu się doczekał..

Avis mam nadzieję, że dzisiaj lepiej u Ciebie :-*
Jak po weekendzie?

Ma zobaczysz że do tego czasu się pogoda wyrobi. Zresztą lepiej żeby się teraz wyszalało.
No co Ty mówisz? To rzeczywiście niektórzy rodzice wykazują zainteresowanie..
A jak Kuba po tym upadku? Nic się Mu więcej nie stało?

Kinia mam nadzieje, że wyjazd się udał :-)

Wiecie mam dziś taki apetyt, że cały czas jestem głodna.. normalnie nie wiem co jest grane.. do tego jakoś dziś gorzej się czuję. Pomimo nic nierobienia.. heh
Awatar użytkownika
kokoszanel
Super Gaduła
Posty: 1182
Rejestracja: czw sty 14, 2016 8:12 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: kokoszanel »

Madlen - tak zainteresowanie pożal się boże. nie twierdze że jestem dewotką i moherowym beretem ale kurcze. no cóż to ich indywidualna sprawa nic mi do tego. ja się udzielam, uczestnicze razem z Kubusiem w tym dniu, niech wie i pamięta że w każdej chwili z nim jestem. A Kubuś na szczęście ma tylko siniaka :)

my dziś w biegu. kurcze oby już naprawdę było po wszystkim bo się nie wyrabiam. do tego dziś byłam u psiego fryzjera trochę kosmetyki wykonać na naszym kochanym psiaku i ... i okazało się że piecho ma przepuklinę, oczywiście już po konsultacji na razie do obserwacji. ehhh
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"

~ Coco Chanel
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Madlen »

No właśnie mi o to chodzi że to dla dziecka ważne wydarzenie a jeśli rodzic tak podchodzi, że nawet w niedzielę nie może poświęcić tego czasu na takie przygotowania to albo mogli dziecka nie puszczać do komunii albo chociaż dziadków czy kogoś z rodziny poprosić. Zawsze się to jakoś wszystko da zorganizować.

A co to za rasa? Zdaje się, że niektóre psiaki mają to wpisane w naturę.
Swoją drogą to ciekawe że nawet zwierzęta takie choroby dopadają..
Awatar użytkownika
kokoszanel
Super Gaduła
Posty: 1182
Rejestracja: czw sty 14, 2016 8:12 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: kokoszanel »

Madlen - shih tzu ma to w naturze. a nasz Bandziorek to yorkshire terrier. Na razie obserwujemy do kolejnego szczepienia. mówią że jeśli się nie będzie powiększać to da się zyć.
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"

~ Coco Chanel
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Madlen »

Witajcie

Ależ piękny, słoneczny dzień :-)
Aż miło.

Jakie plany macie na dziś??

Ma zobaczysz, że psiak wydobrzeje. :-)
Awatar użytkownika
Kinga88
Super Gaduła
Posty: 1209
Rejestracja: wt wrz 02, 2014 10:28 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Kinga88 »

Cześć
Ma masz trochę tego zabiegania, z jednej strony przygotowania do komunii, teraz z psem - trzymam kciuki aby wszytko się poukładało pomyślnie
Madi ja też mam ogromny apetyt ostatnio,, wszytko bym zjadła - wyjazd niby udany
Miłego dnia
Awatar użytkownika
kokoszanel
Super Gaduła
Posty: 1182
Rejestracja: czw sty 14, 2016 8:12 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: kokoszanel »

Dziś mam sądny dzień. Na 16.00 neurochirurg! Oby podjął sie operacji.
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"

~ Coco Chanel
Awatar użytkownika
Kinga88
Super Gaduła
Posty: 1209
Rejestracja: wt wrz 02, 2014 10:28 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Kinga88 »

Ma trzymam kciuki za Ciebie - niech będzie po Twojej myśli daj znać co i jak
Awatar użytkownika
kokoszanel
Super Gaduła
Posty: 1182
Rejestracja: czw sty 14, 2016 8:12 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: kokoszanel »

jestem zrezygnowana zwyczajnie. w sumie jakoś nie zaskoczyło mnie to bardzo mocno ale jestem zbyt jeszcze zdrowa na operację. to tak w skrócie. i jeszcze dostałam informację abym przebadała sie pod kątem boleriozy - bo te bóle nie możliwe aby były z tych wypuklin/przepuklin które mam bo są zbyt małe na to by bolało. Ehh... i zostało mi rzucone (dosłownie!) zaświadczenie lekarskie do mojej pani neurolog która mnie prowadzi i ... (tu cytuję) "niech się Pani Neurolog z Panią męczy" eeh....
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"

~ Coco Chanel
Awatar użytkownika
Kinga88
Super Gaduła
Posty: 1209
Rejestracja: wt wrz 02, 2014 10:28 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Kinga88 »

Ma współczuje, co za polityka z tą całą służbą zdrowia
Awatar użytkownika
kokoszanel
Super Gaduła
Posty: 1182
Rejestracja: czw sty 14, 2016 8:12 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: kokoszanel »

Kinga88 - to się nazywa wizyta prywatna.

Zwątpiłam z tą moją walką o kręgosłup.
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"

~ Coco Chanel
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Madlen »

Ma to jestem w szoku.. prywatnie powinien wykazać jakieś zainteresowanie. W końcu za to się mu płaci.. masakra
I co teraz zrobisz??

Kinia a jak u Ciebie?
Udało Wam się załatwić dj'a czy jeszcze nie?
Awatar użytkownika
kokoszanel
Super Gaduła
Posty: 1182
Rejestracja: czw sty 14, 2016 8:12 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: kokoszanel »

Madlen - nie wiem. szczerze mówiąc już nie mam siły na to.
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"

~ Coco Chanel
Awatar użytkownika
laelia
Gadatliwa Kobietka
Posty: 589
Rejestracja: ndz paź 05, 2014 8:16 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: laelia »

Had, gratki!!!!!!!

Sorki dziewczyny że tak zniknęłam bez słowa. Strasznie nam się pokomplikowały sprawy szkolno-przedszkolne, nawet rozważaliśmy przeprowadzkę w rejon gdzie by było łatwiej o te placówki, ale suma sumarum wymyślilismy jakieś rozwiązanie.

Ma, straszny ten lekarz, beznadziejny, brak słów :evil:
Obrazek
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Madlen »

Witajcie

Ma a u swojej lekarki kiedy masz wizytę??

Laelia dobrze, że choć udało Wam się coś wymyślić.
No przeprowadzka to jednak duży kłopot..
A więcej co u Ciebie??

Ale u mnie wieje okropnie.. w ogóle to chyba zimno..
Coś w planach na dziś?
Mnie naszło na ciasto czekoladowe. Tylko namawiam Męża żeby upiekł.. :-)
Drożdżowe też bym chętnie zjadła ale to już by się chyba nie połapał ;-)
Poza tym szwagierka mi ciuszki przywiozła i pasuje zacząć coś przygotowywać ale wczoraj mnie trochę brzuch bolał, dziś głowa.. a nie chce też się przeforsować żeby dotrwać do tego 34..
Awatar użytkownika
kokoszanel
Super Gaduła
Posty: 1182
Rejestracja: czw sty 14, 2016 8:12 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: kokoszanel »

Madlen - oszczędzaj się. a wizytę mam na 22.06 ...
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"

~ Coco Chanel
Awatar użytkownika
Kinga88
Super Gaduła
Posty: 1209
Rejestracja: wt wrz 02, 2014 10:28 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Kinga88 »

Cześć Skarby :)

dziś mam jakiś zły dzień, leń mnie dopadł , jakoś dziwnie się czuję, wszytko mnie drażni, udaję sama przed sobą że wszytko jest cudowne - zmęczona jestem i tyle, nie mam weny, przyszli teściowie przyjadą w niedzielę na obiad nawet nie mam pomysłu co im podać, co ugotować ..myślałam rosół tradycyjnie a co dalej nie wiem, z ciasta to sernik . DJ prawie wybrany, gość zna się na rzeczy nie to co tamten, w czwartek ostatecznie sie decydujemy ...ogólnie dużo mam pracy w pracy a sił na to mało, jakieś sny mnie dręczą ostatnio i nie mogę spać, zwlekam się z łóżka i w 15 minut jestem gotowa do wyjścia, ubieram się w pierwsze lepsze z szafy, makijażu 0 - nic mi nie przeszkadza gdzie ta kobiecość się u mnie podziała znikła czy co.. musze się ogarnąć bo w końcu czas na to... tak sobie narzekam dziś ...a to jak juz zaczęłam to dokończę głodna jestem bardzo, mimo że jem i jem, cwiczyć mi się nie chce, kolejna ksiażka czeka w kolejce ale nie mam sił jej czytać dosłownie wrrr u mnie

Ma co to za lekarze i to prywatnie szok, żeby tak potraktować Ciebie, brak słów ale się nie poddawaj szukaj jakiegoś lekarza
Madi nie przemęczaj się, proponuję by mąż podjechał do cukierni i kupi Ci kawałek takiego i takiego ciasta, będziesz miała szybciej :).. u mnie też zimno .. jakie plany u mnie ? zmobilizować się ...i mieć siłę aby komuś powiedzieć że będzie dobrze mimo że sama się martwię że tak nie będzie ( trochę tajemniczo ale nie będę pisać jak na razie więcej, kto wie moze odmieni się los )
Laelia najważniejsze ze macie już jakiś plan ... co więcej u Ciebie

Wierzycie w cuda ?

sorki diś za brak weny jutro będzie lepiej obiecuję
Pa Skarby
Awatar użytkownika
kokoszanel
Super Gaduła
Posty: 1182
Rejestracja: czw sty 14, 2016 8:12 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: kokoszanel »

Witajcie.

Dziś pogoda pod psem! Masakra. Raz śnieg, raz deszcz. Nawet pies skulił ogon i śpi a na spacerze jeden pisk i płacz. Bleh. Zaszyć się tylko pod kocem, ale nie ma tak dobrze. Dziś kosmetyczka przychodzi robić mi pazurki bo komunia tuż tuż. O kurcze, nie sądziłam że tak szybko to zleci. Choć czy aby na pewno?

Kinga88 - w cuda? hmmm chyba nie ;) co do lekarza, ehh nie mam siły serio wiesz? To mój drugi neurochirurg. Wiem że się nie podejmie inny, bo to jedyny który byłby w stanie zoperować mnie w ty miejscu, w odcinku piersiowym kręgosłupa. To bardzo bardzo skomplikoana operacja tego jestem pewna, bo albo otwierają przez klatkę piersiową czyli wszystkie narządy na wierzch, albo plecami ale tam i płuca muszą zmniejszyć i nawet kilka żeber w pewnym stopniu odciąć na amen. Więc każda sytuacja operacji jest bardzo niebezpieczna. Nie wiem jak musiałabym mieć kręgosłup, pewnie jeździć na wózku według niego... Ehhh nie chce mi się już o tym myśleć nawet. Siły życzę i Tobie bo widzę że humor nie do końca fajny.
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"

~ Coco Chanel
Awatar użytkownika
Kinga88
Super Gaduła
Posty: 1209
Rejestracja: wt wrz 02, 2014 10:28 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Kinga88 »

Ma rozumiem Cię .. bardzo mi przykro że to Cię spotyka ...........u mnie słonko świeci ale jest zimno ......jakie planujesz pazurki zrobić ? komunię masz w tą niedzielę ?

ja dziś już trochę lepiej się czuję
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości