Przy kawie ...

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: hurri »

Hmmmm jak tak stanełam dzisiaj na wadze to mam 24 kilo mniej ....

I jestem pomiędzy jednym rozmiarem, a drugim i to jest najgorsze, ale od wczoraj się wzięłam znów za siebie, żeby pomóc wadze lecieć .... bo ja muszę sukienkę kupić na chrzciny !!!!

No i podkoszulki mam 2 :D
więc na wiosne zakupy!
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Jeju 24 bo bardzo ładny wynik.
Ja żałuję, że nie wiem ile miałam przed ślubem, gdy w sumie zaczęłam chudnąć.. Ale u mnie to pewnie i podobnie by było z wagą.
Teraz w sumie jak w ciązy jestem.. to też ciężko było się pogodzić że tyle co schudłam, to waga wraca, ale po ciązy chcę znów wrócić do dalszego zrzucania wagi ;)

Hahah ;) jasne, że najlepiej wywalać takie ciuchy ;) albo własnie oddawać. My wyrzucamy do kubłów czerwonego krzyża, chyba że czasem cos znajomym się odda.
Choć ja sobie zostawiłam takie ciuchy zanim przytyłam, więc mam do czego chudnąć :D

Zakupy.. fajnie, bo można poszaleć, tylko czasem gorzej to czuć po kieszeni....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: hurri »

U nas już nie ma takich koszy .... kubłów, zlikwidowali ... Nie wiem czemu, ale zawsze ktoś spod śmietnika sobie zabierze, nie wyrzucam do kontenerów... Tylko stawiam pod :)

No portfel zaboli, bo jeszcze są inne wydatki, a u nas takie mniejsze ciuchy razy 2 bo i mąż sporo schudł ...

No ale w sumie .... cieszą takie zakupy, nawet jak portfel boli ... :)
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

No u nas są i niech zostaną, choć jeszcze u nas co kilka miesięcy zbierają.
Jakas fundacja niepełnosprawnych jeździ i im też można wystawić i zabiorą.

Ale we wrocku też tak robiłam z ciuchami i z puszkami. Zawsze wystawiałam pod śmietnikiem, bo własnie komuś się mogą przydać.

No jak komunia za pasem, to wydatki są...

No tak, bo Wy z mężem razem chudniecie ;) Ale własnie takie wydatki to bardzo przyjemne ;)
No i motywujące do dalszej pracy ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: hurri »

Motywują, motywują ....


Żebym tylko nie spoczęła na laurach i nie przybyła na wadze ...
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Wiesz co.. wydaje mi się że nie powinnaś... Bo jednak jak się widzi, że coś zacznie z tych kg wracac, to człowieka na prawde potrafi ruszyć.
Mówie, ja niby mam świadomość, że przez ciążę przychodzą te kg, ale mimo wszystko... oj ćwiczyła bym jeszcze więcej...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Kinga88
Super Gaduła
Posty: 1209
Rejestracja: wt wrz 02, 2014 10:28 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Kinga88 »

No ładnie 6 stron do nadgonienia
nie będę każdej odpisywać bo cześć już nie aktualna ale tak pokrótce
Saszka pracuję w aptece i wysyp chorób u nas od poniedziałku Straszne to co Cię spotkało, mam nadzieję że teraz znacznie lepiej ?
?
Had ja Cie podziwiam tu seriale, tu ciuch i jeszcze ćwiczenia brawo, super że na wizycie ok

Bacardii ale Ty masz motywację ja nie mogę jak Ty tyle schudłaś, musiało Cię to wiele kosztować

Madi poradnię rodzinną mam już zaliczoną, ale jestem teraz na etapie czytania książek i oglądania filmów co nam pożyczyła pani
sukienkę znalazłam jak w nią wejdę to Wam wkleję, jestem umówiona w kwietniu, jak już buty będe miała

Ma dzień lenia każdemu sie przyda
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

hej Kinguś, a dziś już trochę lepiej i luźniej w pracy ??
Poza tym, co ja mam innego do robienia ?? Jak siedze i tak i tak w domu, to człowiek więcej czasu ma
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Kinga88
Super Gaduła
Posty: 1209
Rejestracja: wt wrz 02, 2014 10:28 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Kinga88 »

Hej Had w pracy lepiej, teraz już luz będzie :) ale robię refundacje i mam w planach segregację recept
a po pracy myślę jakoś rozplanowac wiosenne porządki na drugi ogień idzie łazienka wczoraj była kuchnia
no i musze pocwiczyć
wczoraj się mierzyłam za głowe się złapałam
znasz jakieś ćwiczenia na zgubienie cm w biodrach ?
bo reszta u mnie ok
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Sasza »

Hadasa no mnie wrocilo jakies 2 kg...ale niemartwie sie bo ogolnie chce zrzucic tylko 5kg wiec spokojnie...
Kinga dusi, ale nie tak jak w poniedzialek, bede zyc :)))
dziekuje ze pytasz. Z bioder ciezko zrzucic....mnie pomogly cwiczenia z Tifani na talie, przysiade i cwiczenia na nogi
Awatar użytkownika
Kinga88
Super Gaduła
Posty: 1209
Rejestracja: wt wrz 02, 2014 10:28 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Kinga88 »

o to dobrze Saszka ze lepiej ale miałaś akcję ... czytałam i wiem ze masz problemy ze zdrowiem a niestety dostać sie do lekarza to jest porażka (dobrego)
ale co zrobić
wiem własnie z ez bioder to trudniej ale chociaż jakby mi poszło 7 cm byłabym happy ale to wymaga dużo pracy
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Kinguś, na pewno łatwiej sobie sprzątanie rozłożyc w czasie ;) to pewne.. i człowiek się tak nie przemęczy..
Co do zgubienia z bioder, ciężko.. chyba ogólnie takie wszystkie cardio itp..
Ale to wtedy gubisz i tak całość. Możesz spróbowac kremu ujędrniająco wyszczuplające i typowo smarować biodra, plus ćwiczenia.

Sasza, ale 5 kg to malutko i spokojnie można to ogarnąć
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
a_gatka

Re: Przy kawie ...

Post autor: a_gatka »

Wpadłam Wam cześć powiedzieć. Mało mnie od jakiegoś czasu, wiem. Ale mam tyle problemów na głowie, że zupełnie nie mam nastroju do zwierzeń, choć nie kryję, że zaglądam, żeby Was poczytać.
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: hurri »

a_gatko - fajnie że zaglądasz :)

Kinga - no motywację jakąś tam mam, a pracy, łez, potu i krwi faktycznie dużo mnie kosztowało to ... Ale to strasznie cieszy!
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Sasza »

Kingus a no taki mam teraz paskudny okres w zyciu ze nic tylko lekarze i chorowanie, moje i male i nawet meza
Co zrobisz.
Schudniesz, cwiczenia odp. sposob zywienia i sie uda


Hadasa tylko ze ja cwiczyc nie moge...zostaje sama dieta
A tu juz gorzej z tym jak to ogarnac
Awatar użytkownika
Kinga88
Super Gaduła
Posty: 1209
Rejestracja: wt wrz 02, 2014 10:28 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Kinga88 »

Agatkka witaj dobrze że zaglądasz

Had właśnie mi przypomniałaś o kremach mam dwa pozaczynane dziś ich wezmę w obroty

Bac wierzę ze bez motywacji by sie nie udało, mi też niby 5 kg by starczyło ale to tak ciężko zrzucić ale sie nie poddaję codziennie po trochę i oczywiście dieta

Saszka dobrze piszesz ... życze aby ta zła karta sie w końcu odwróciła i zdrówko było jak najszybciej
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Czesc Agatko. Co tam u Ciebie? Jak sie czujesz?

Bac. Ale procz efektow, po cwiczeniach to jeszcze czlowiek zadowolony i szczesliwy ;)

Sasza, a pilates na kregoslup?

Kinga, ja sie ostatnio motywuje by konczyc to co pozaczynalam. Oraz by nie kupowac za duzo na zapas

Jestesmy po szkole . Fajne dzis spotkanie z psycholog bylo :)
Uciekam... dobranoc
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Sasza »

Hadasa mysle ze bym mogla napewno
Mam kolezanke ktora jest trenerka m.in. pilatesu i mowila ze pewnie :)
Ale teraz to bardziej rehabil.

Witam
Z rana mialam powtorke tego co w poniedzialek na miescie niestety..;/
Poogda piekna, slonce i mrozno . Ale fajnie ze slonko chociaz.
Milego dnia:)
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Madlen »

Witajcie
Had super, że wyniki dobre. To pewnie następna wizyta to już będzie taka ostatnia? Który to już będzie wtedy tydzień?
I co psycholog Wam mówiła?
Poprasowałaś już coś dla Małego czy weny nie masz? :-)

Dem dobrze że przynajmniej wykazuje chęć mycia tych naczyń. Ja bym się w życiu nie doprosiła ;-)

Sasza dobrze, że choć trochę lepiej. A ogólnie leczysz się u alergologa czy to pierwszy raz miałaś taki atak?

Kinia trzymam kciuki żeby suknia Ci się nie odwidziała :-)
A butki masz już jakieś na oku?
Jak dziś w pracy? Mniejszy ruch?

Bac no co Ty? 24? Rany ale to mega dużo.. gratuluję i podziwiam naprawdę..
Wierzę, że wymiana garderoby będzie bardzo przyjemna :-)
Fajnie, że Mała cieszy się z Komunii.

Zwyczajna i jak minął pierwszy dzień pracy? Jesteś zadowolona?

Agatka co u Ciebie?

Byłam wczoraj na tej glukozie. Myślałam, że będzie dużo gorzej. Może to za sprawą cytryny w miarę to przeszło. Wiadomo trochę gryzło po przełyku. Ogólnie myślałam, że to będzie taka gęsta zawiesina, a to taka słodka woda. Jutro dopiero będę miała wyniki ale mam nadzieję że będzie ok.
Had w sumie jakby to nie był problem to mogłabyś mi podesłać tą listę wyprawkową. Chyba masz emaila mojego?

Dziewczyny w ogóle nie znam seriali o których piszecie.. znaczy oprócz ws i 1001 nocy czy coś bo te teściowa ogląda to siłą rzeczy słyszę co idzie.

A nie wiecie co z Black?
Avis też coś się nie odzywa..
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Sasza »

Madlen nie nie lecze sie, ataki to mam codziennie..od ubieglego piatku, ale w poniedzialek najgorszy i dzis.
Czyli takie gdzie juz ledwo ledwo z tym oddychaniem
Wyszlo w szpitalu ze mam krztusiec ( nie wiem czy to doczytalas) ale robie badania krwi czy aby napewno
Co do glukozy dla mnie to nie bylo nic zleho, raz dwa wypilam a duzo osob mnie nastraszylo ze nie dam rady
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Madlen »

Tak tak doczytałam. Ale może warto by było przejść się właśnie i pod tym kątem zrobić testy. Chyba że rzeczywiście Ci to minie. A antybiotyk masz jakiś przepisany? Jak długo trwa leczenie?

Tak glukoza do przeżycia :-)
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Sasza »

madlen to napewno pojde. Bo i alergiczka jestem to testy wypadaloby wkoncu ogarnac
Antybiotyk mam, w sumie na 10 dni i lek na astme
Samo leczenie krztusca...do 2 tyg. powinno byc lepiej, ale sam kaszel nawet pare miesiecy po wyleczeniu
wazne aby mnie juz tak nie dusilo, bo to najgorsze uczucie gdy nie mozesz oddychac


Ide kolacyjke zrobic, ksiazka i spac
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Bry dzionek ;)

Sasza mowie o pilatesie bo mi o nim mowila moja rehabilitantka na moja przepuknline. A ogolnie chodzi o wzmocnienie miesni i kregoslupa i obok.
Masakra ze znow taki atak Cie zlapal. Nie mozna jakos wspomoc by takich nie bylo?

Madi. No nastepna wizyta to juz raczej ostatnia przed szpitalem.
Tydzien juz chyba 39 wtedy.
Nic jeszcze nie prasowalam.
Jutro zaczynam pranie i pakowanie torby.
A liste Ci albo podesle albo udostepnie
No z cytryna jest lzejsza ta krzywa... a przynaniej do przelkniecia.
Kiedy teraz masz wizyte?

Black na urlop wyjechala do Wloch. Na jakies 2 tygodnie.
A Avis, zapracowana i weny nie miala jak z nia ostatnio gadalam..

Ja dzis w pracy bylam. Pogadac i sie pokazac. Sie nasluchalam ze ciaza mi sluzy :)
Potem z Tygrysem poszlismy na spacer i lody.
No i kupilismy fotelik :)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Madlen »

Rany kiedy u mnie tyle będzie..
Wizyta w poniedziałek.
Poważnie się nie stresujesz? Przecież to już tak niedługo a na dodatek jak już torbę spakujesz to już w ogóle.. całkiem to realne się wszystko staje i takie bliskie.
będziesz rodzić naturalnie tak? A znieczulenie planujesz brać?
Oo to dzień udany :-)
Jaki fotelik wybraliście?

Saszka oby Ci szybko przeszło. I leki by pomogły bo tak to się męczysz na pewno.
Zdrowiej szybko :-*

Dobranoc :-*
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Bry dzien

Madi i u Ciebie zleci strasznie szybko... zobaczysz..
Stes jakis jest, ale mowie raczej jak sobie czlowiek poradzi niz samym porodem.
O znieczuleniu poki co nie mysle.. na pewno jednak nie chce tego zewnatrz cos tam...
A fotelik kupilismy w koncu concord air, choc wstepnie planowalismy maxi cosi cabriofix.
A Wy juz jakies przygotowania zaczeliscie?

I mamy piatek :)
Zaraz X wstanie. Ja juz dzis sie na powaznie zabieram za pranie i prasowanie.
Chyba tez ogarne lazienki

Milego dnia Kochane
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości