Przy kawie ...

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Bry dzień ;)

Luna i jak pojechałyście na rower ??
Ruch ogólnie wskazany a rower, fajna rzecz :D

Ma, to odpocząć możesz... z książką fajny relaks :D
Co do wizyty u lekarza.. jak pilnie, to uuu.... Oby coś się udało wyjaśnić... i już lekarz wiedział co dalej.
Natomiast poczekaj z sprzedażą roweru. Ja mam przepuklinę, ale np rowerem mi nie można jeździć ale tylko po wertepach, po prostych drogach mogę.
Co do ćwiczeń, pogadaj z lekarze, i rehabilitantem o pilatesie, bo wiem, że wskazany na kręgosłup.

Madi, u mnie już w sumie 30 tydzień.
Mebelki stoją, część już poukładaliśmy. Zrobiliśmy zakupy, już takie wg listy.
Kocyki zamówiłam, zastanawiamy się nad wzorem pościeli czy baldachimu...
Madi, super z tym prawkiem, bo na pewno Ci się przyda, jeszcze jak się maluch pojawi, to na pewno nie raz będzie wygodniej.
Oby tylko udało Ci się szybko zdać.
Co do odkurzacza, gratuluję, im lżejszy tym lepiej i wygodniej.

Kinguś, a co u Ciebie ? Może gorszy dzień po prostu.

Myśmy wczoraj jednak pojechali na tą sesję, koleżanka ciut na wariackich papierach, bo akurat dzień przed montowali jej kuchnię.
Ale się udało, przynajmniej te które widzieliśmy.
Dziś się poleniliśmy rano w łóżku, zaliczyliśmy spacer.
Teraz nadganiam internety, a X znów jakies kolczyki kombinuje...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
kokoszanel
Super Gaduła
Posty: 1182
Rejestracja: czw sty 14, 2016 8:12 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: kokoszanel »

Hadassa - ciężko powiedzieć, może być nawet tak że odziedziczyłam problemy, może być tak że genetycznie tak mam. W rodzinie sporo osób ma problemy z kręgosłupem. Więc to właściwie jak loteria. Tak naprawdę nawet lekarze do końca nie wiedzą i w tej kwestii rozkładają ręce. Jutro będę szukała możliwe najszybszego terminu plusem jest to iż mam wypisane że wizyta jest potrzebna pilnie więc nie będę musiała może pół roku czekać a tylko do 2 tygodni. Zobaczymy jak to sie ułoży.

Dziś zaliczyłam spacerek, pogoda dopisywała no pięknie było wręcz!
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"

~ Coco Chanel
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Ma zobaczysz co powie neurochirurg i jakie będą zalecenia.
Faktycznie oby szybko przyjął, bo to jednak dużo.

Witajcie ;)
Jakie plany na dziś ??
Ja męża wyprawiłam a póki co zalegam w łóżku, w planach trochę sprzątania...
I na kompie i w domu...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Avis
Gadatliwa Kobietka
Posty: 667
Rejestracja: śr lis 12, 2014 1:34 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Avis »

Witam :)

Mąż w pracy, a ja popijam sobie herbatkę :) Niedługo muszę iść na dwór, a nie chce mi się :P

Rano byłam na usg, owulacja była, bo jest krew poowulacyjna w brzuchu, a przynajmniej tak powiedział lekarz. Ale jestem pewna, że była w piątek wieczorem, ewentualnie w sobotę w dzień. Pozostaje czekać, ale mam jakieś takie dobre przeczucia, albo już sama sobie wkręcam :)
Coś bym może ugotowała, ale nie wiem co... Chodzi za mną pieczarkowa, ale czy to jest sens gotować jak mąż w pracy? Chyba nie bardzo :)
Luna cieszę się, że jesteś zadowolona z wizyty u psychologa, zawsze to jest łatwiej jak się komuś wygada :)

Ma a co Ty masz z kręgosłupem? Na co to ma być operacja?

Madi powiem Ci, że w sobotę to myślałam, że się wykończę, tak mi było niedobrze i nie wiem dlaczego. Wczoraj też mnie trochę zemdliło, mam nadzieję, że to nie odzywają się moje problemy z żołądkiem...
A Ty jak się czujesz? Pochwaliła byś się brzuszkiem, co? :)
No w końcu się zapisałaś, to dobrze :) Teraz na pewno Ci się przyda. Dziś ja odebrałam swoje nowe prawko, a jakie ładne ;)

Kinga a co się z Tobą dzieje??

Had kurcze pamiętam jak mówiłaś niedawno, że w ciąży jesteś, a tu już 30 tydzień... Jak to szybko leci :)
A jak Twoje samopoczucie?

Miłego dnia :kwiatek
Człowiek szuka miłości, bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym.

Obrazek
Awatar użytkownika
Tygrys
Super Gaduła
Posty: 1249
Rejestracja: wt lut 25, 2014 12:03 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Tygrys »

Hej.
Avis, Adaś ma 4 miesiące i trzy tygodnie ;P do pół roku jeszcze troszkę mu brakuje :). A widziałaś na moim fb jego zdjęcia? ew. Ci na prv podeślę.
Najważniejsze, że była ovu, teraz długie dwa tygodnie czekania na rezultaty. by się udało. :)
Madi my zamawialiśmy w sklepie internetowym TOSIA. Najtaniej te wózki tam wychodziły, kupowaliśmy razem z fotelikiem samochodowym z Maxi cosi. Dokupiłam tylko folię przeciwdeszczową no i przed latem moskitierę dokupię. A warzywka z tych co jadł to chyba wszystkie mu smakują, choć może najmniej kalafior mu podszedł. Ale jabłuszko jak wcina - daliśmy mu w sobotę pierwszy raz.
A cwany taki, najpierw delikatnie próbuje co ma na łyżeczce, a dopiero potem wcina, jak już sprawdzi co to i czy dobre :)
Ma - a długo się czeka na wizytę u neurochirurga? i Co z tym kręgosłupem u Ciebie?
Luna, fajnie, że jesteś zadowolona z wizyty, zawsze to pomoc.
Kinga, jak dzisiaj z nastrojem?
Had, ja też się dzisiaj lenie. Adaś na spacerku z dziadkiem :)
Miałam ambitny plan iść jutro n fitness ale sobie odpuszczę, pójdę w czwartek lub piątek..
Miłego poniedziałku.
Awatar użytkownika
Avis
Gadatliwa Kobietka
Posty: 667
Rejestracja: śr lis 12, 2014 1:34 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Avis »

Tygrys widziałam zdjęcia, ale mi to wiecznie mało :P
Dokładnie, dwa tygodnie przede mną :)
Człowiek szuka miłości, bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym.

Obrazek
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Madlen »

Witajcie
Had to coraz bliżej :-)
to już można rzec że wszystko macie. Dobrze że w czasie można sobie to wszystko rozłożyć.
My też pewnie w przyszłym miesiącu zaczniemy coś myśleć..
A kiedy masz usg? Czy już miałaś?

Tygrys no cwany cwany.. strach pomyśleć co to będzie później ;-)
Dobrze, że raczej Mu tak wszystko smakuje. A gotowych słoiczków używasz też?
A jak się czujesz jako Mama? Wróciłaś już całkiem po porodzie do siebie?

Avis oj najdłuższe dwa tygodnie.. współczuję czekania.. bo to się lubi dłużyć..
To jak masz dobre przeczucia to zobaczysz że będzie dobrze:-)
Ale trzymam kciuki :-)
Brzuszkiem się nie pochwalę bo prawie nie mam. Wyglądam raczej jakbym się przejadła.
A co Ci się z prawkiem stało że masz nowe teraz?

Ma oby rzeczywiście termin był przyspieszony.
A operacja jak ma pomóc to warto ją zrobić.
A jak po weekendzie?

Ja dziś od 6 na nogach, pomijając fakt, że nie śpię od 3. I dopiero siadłam na chwilę.
Oj śpiąco.. odebrałam też wyniki i są w normie :-)
Awatar użytkownika
Avis
Gadatliwa Kobietka
Posty: 667
Rejestracja: śr lis 12, 2014 1:34 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Avis »

Madi to jak już będzie brzuszek to czekam na zdjęcie :)
A moje prawko straciło ważność, musiałam wymienić.
Dobrze, że wyniki w normie :) Kładź się i odpoczywaj ;)

Jejku mi tak pachniało kapustą kiszoną aż musiałam pojechać do sklepu i zrobiłam łazanki :)
Człowiek szuka miłości, bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym.

Obrazek
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Madlen »

Ok :-)
Aha ale to nie musiałaś badań robić no nie?
No proszę a Ty już jakieś smaki masz podejrzane ;-)
Ja tyle co z wykładów wróciłam. Padam ze zmęczenia a jeszcze boli mnie głowa. Jutro śpię do oporu.

Dobranoc :-*
Awatar użytkownika
kokoszanel
Super Gaduła
Posty: 1182
Rejestracja: czw sty 14, 2016 8:12 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: kokoszanel »

Cześć !

Co do pytań o kręgosłup, neurochirurga i operację. Odpowiadam. Mam dyskopatie wielopoziomową, martwice kości, jakieś guzki na kościach, uciski na worki oponowe, przepukliny, wypukliny praktycznie na każdym kręgu. Nie wiem skąd to się u mnie wzięło. Na pewno moja ostatnia praca sporo wpłynęła na to co się teraz dzieje bo to przez nią właściwie dowiedziałam się że coś ze mną jest nie tak. Neurochirurga odwiedze w tym tygodniu mam nadzieję, muszę udać się do szpitala może powinni od razu przyjąć. A jeśli chodzi o operację, to warto czy nie warto i czy neurochirurg powie że trzeba to pójdę choćby nie wiem co, bo nie chce w najlepszym przypadku jeździć na wózku w najgorszym leżeć odłogiem do końca życia. Co to to nie. Ale wiem też, że operacja nie daje mi pełnej sprawności powrotu do zdrowia. Do końca życia będę musiała już uważać, będę musiała znaleźć lżejszą pracę, żadnego dźwigania itp. Operacja polegać najprawdopodobniej będzie na wstawieniu implantów ewentualnie śrub w miejsca miedzy kręgami, zamiast dysków lub coś w tym stylu. Ale więcej dowiem się na wizycie u neurochirurga. I co on postanowi, ale niech mnie ratuje bo ja nie mogę funkcjonować normalnie.

Miałam wczoraj dość jak funkcjonuje mój laptop. Więc spiełam się i pierwszy raz zrobiłam sama sama bez niczyjej pomocy restart systemu. Ahh ale jestem z siebie dumna :)

Hadassa - a właściwie co będziesz miała, chłopca czy dziewczynkę? Z racji że ja tu krótko jestem to nie wiem.

No i doszly mnie zle wiesci o okolo godz 10.00 wynikow jeszcze nie mamy, wiec A musi nadal lezec. Wscieklosc ogarnia juz nas. Dosc mamy.
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"

~ Coco Chanel
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Hejo ;)

Avis no to zaciskamy mocno kciuki.. oby test pokazal 2 kreski ;)
Co do obiadu, wg mnie warto. Na dwa dni, bedziesz miec...
A moje samopoczucie dobrze, nawet bardzo dobrze. Wczoraj gorszy dzien mialam, lenia takiego ze szok.. ale dzis juz lepiej..

Tygrys no wlasnie mialam pytac jak Twoj fitnes ;)

Madi, jak licze koszty.. to nie da rady wszystkiego na raz kupic...
Dobrze jakos to sobie rozplanowac..
A usg mam 18 lutego.
A takie nieprzespane noce moga sie dopiero zaczac... :/

Ma, oj oby Ci sie udalo tego lekarza jak najszybciej zalatwic.
Bo to nie ma zartow. Oby sie udalo szybko tez cos zrobic w kierunku polepszenia sytuacji.
A mamy miec synka ;)

Wczoraj przelezalam caly dzien to dzis nadganiam. Juz na zakupach bylam, ogarne kuchnie, pranie... no i chyba po malu kurierzy beda przyjezdzac...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Avis
Gadatliwa Kobietka
Posty: 667
Rejestracja: śr lis 12, 2014 1:34 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Avis »

Heeeeej :)

Madi musiałam robić badania, bez badań się nie da i będę musiała tak robić co 5 lat... Jak zdawałam prawko to badania kosztowały 50 zł, a teraz kosztują 200 zł....
A co do tych smaków to czasem mi się tak zdarza ;)
Już pospałaś, czy jeszcze śpisz? :)

Ma obyś wszystko załatwiła pomyślnie. A nie boisz się tej operacji?

Had no jeszcze 10 dni przede mną ;)
Jednak zrobiłam te łazanki :) I chłopaki przyjechali z pracy i zjedli :P Może dziś jakąś zupkę zrobię.
A taki dzień lenia należy Ci się jak najbardziej :)

Dziś przyjechali do nas kupcy po cielaki i tak mnie facet wkurzył, że miałam ochotę go wygonić z podwórka...I jeszcze nazwał mnie "pindą". Dopiero co się uspokoiłam.

Miłego dnia :)
Człowiek szuka miłości, bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym.

Obrazek
Awatar użytkownika
kokoszanel
Super Gaduła
Posty: 1182
Rejestracja: czw sty 14, 2016 8:12 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: kokoszanel »

Avis - wiesz 100% pewności nie mam czy neurochirurg się zdecyduje, aczkolwiek neurolog mi mówiła że przydałoby się bo nie jest dobrze. No cóż, boje się fakt. Ale nic nie poradzę.

Had - to fajnie, będzie twoim oczkiem w głowie, będzie syneczkiem mamusi zobaczysz :) ja tak mam.
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"

~ Coco Chanel
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

z tym prawkiem to po prostu niby ujednolicili, bo jedni własnie brali 50 inni 200 i teraz niby ma być po 200, juz w zeszłym roku.
Avis, a czemu masz na czas określony ? Ze względu na wzrok ??
Wkurzenia współczuję, trza było jeszcze panu nagadać na odchodnym ;)
No ja się za obiad dopiero będę za jakąś godzinkę brać ;)

Ma, wg mnie konsultować warto, bo może akurat coś nowego powie.
Czasem nawet lepiej z więcej niż jednym lekarzem skonsultować
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Kinga88
Super Gaduła
Posty: 1209
Rejestracja: wt wrz 02, 2014 10:28 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Kinga88 »

Avis oby się udało, fakt drogi taki wydatek 200 zł co 5 lat
Madi odpoczywaj, jak Ci sie podobało na zajęciach ?
Had co gotujesz ? tez odpoczywaj należy Ci się
Ma oj trudna sytuacja .. zdrówka

a ja nie mam czasu ale to juz chyba normalka u mnie
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Madlen »

Witajcie

Had teraz już tylko terminowe dają. Najwięcej na 15 lat podbijają. Ja tak dostałam teraz pomimo wady wzroku, ale to dużo od lekarza zależy, bo siostra ma wadę jak ja i na 5 lat Jej podbiła.
Dziś chyba przez słoneczko każdy ma tyle energii :-)
A co teraz zamawiałaś że na kurierów czekałaś?

Avis a kupił je chociaż?
Buc jakiś żeby przyjechać i jeszcze takimi tekstami sypać..
Ja wstałam o 8 już bo szwagierka na kawę przyjechała. A po południu znów siostry niespodziewanie wpadły i tak mi zleciał dzień.

Kinia a co u Ciebie?
Przez pracę nie masz czasu?
Rozglądałaś się już za suknią czy nie masz kiedy?
Na wykładach spać mi się chciało, ale starałam się słuchać i zapamiętywać. Zobaczymy może jakoś przetrwam.

Ma najważniejsze żeby nie bagatelizować sprawy. I jak najszybciej zacząć coś robić w kierunku poprawy.
To kiedy będziecie znać wyniki A.?
Popatrz miało być kilka dni a tu zaraz będzie tydzień..
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Hej Kinguś, a co u Ciebie ?? prócz braku czasu ??
w końcu stanęło na kopytkach z kaszy jaglanej i kapusty zasmażanej ze śmietana ;)

Madi, no ja wiem że czasowo, ale myślałam, że na 15 lat właśnie dają a nie na 5...
A zamawiam już wyprawkę i prezent dla X
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Kinga88
Super Gaduła
Posty: 1209
Rejestracja: wt wrz 02, 2014 10:28 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Kinga88 »

co u mnie ?
praca zajmuje mi cały czas, mam wrazenie ze coraz więcej ludzi chodzi, o zaległościach w receptach nawet nie piszę, bo dziś mam zamiar już to zrobić, bo powinno być spokojniej, a po pracy zrobiła się ze mnie typowa kura domowa, tylko sprzątanie prasowanie, czasem coś upieke, ugotuje i mi dosłownie czasu ucieka, w poniedziałek udało mi się poćwiczyć, jeśli chodzi o ślub to w niedzielę byliśmy na pierwszych naukach było całkiem miło, i tak nam też z tym zejdzie bo jeszcze 9 spotkań... mamy też termin zarezerwowany na 3 dniowe nauki, mi to nawet to bardziej by pasowało, trzy dni i po sprawie ale tak wyszło w końcu ze robimy te długie. Z kwiaciarką rozmawiałam tak wstępnie, i jak na razie mamy kolor niebieski, bukiet białe róze i bławatki. Byłam u fryzjera obcięłam się ale i tak moje włosy są długie, walentynki ma zaplanować G takze sie cieszę bo nawet mi się nie chce nic przygotowywać, oby mnie zaskoczył czymś pozytywnym ... bo jakoś ostatnio jestem bardzo wymagająca, na szczeście zdaje sobie z tego sprawę ....(kurczę zabrzmiało mi to jakbym była jakimś gryzoniem )
ok to ja do pracy juz muszę
pa Skarby

marze o urlopie .........................(macierzyńskim ) ;-)
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Kingus to u Ciebie faktycznie pelna para... niezle...
Coz bycie kura domowa to nie takie zle zajecie, byle by w tym wszystkim miec chwile dla siebie...
Co do slubu... nie mozecie sie zamienic jakos na te krotkie nauki?
Niebieski kolor przewodni. To jak u Tygrysa ;)
No coz, no to oby sie G spisal i oby walentynki byly niezapomniane ;)
A myslicie o dziecku?

Witajcie tak w ogole ;)
Jakie plany na dzis?
Ja mysle czy isc na lumpy, bo troche pada. Ale to zawsze jakis spacer..
Poczekam az mi wlosy wyschna i chyba ide. Dzis jeszcze szkola rodzenia i spotkanie z babeczka od szczepien..
A poza tym planow brak...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Jamelia
Moderatorka
Posty: 3270
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 2:47 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Jamelia »

Hej :)
Nie pamiętam na której stronie ostatnio byłam... Już nie nadążam za Wami, więc nie będę się rozpisywać.
Miłego dnia życzę wszystkim :)
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Hej Jam ;) co slychac?
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Kinga88
Super Gaduła
Posty: 1209
Rejestracja: wt wrz 02, 2014 10:28 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Kinga88 »

Had zmienić nauki możemy ale teraz wg mnie nam nie wypada, G się podoba nawet tam.... nie wypada bo było na godz 15 wchodzimy tak 14 :50 a okazuje się że się już zaczęło i wyszło ze byliśmy spóźnieni a ksiądz który to prowadzi akurat mnie zna i zrobił oficjalne powitanie, typu, witamy panią doktor, no juz czas na was.... nie wiem co chciał tym osiągnąć potem nas spisał o i tak... zobaczymy jak będzie jak G będzie na każdym spotkaniu to będzie tam a jesli się opuści to zrobimy te weekendowe
no zobaczymy czy się spisze ... ale pewnie tak bo u nas całkiem ok
tak myślimy już od dawna, poczekamy jeszcze do ślubu a potem jak się uda to będzie dobrze a jak nie .... nie będę gdybać

co zamówiłaś swojemu X ? robisz mu jakiś prezent ?
Byłaś na ciuchach ?
Awatar użytkownika
kokoszanel
Super Gaduła
Posty: 1182
Rejestracja: czw sty 14, 2016 8:12 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: kokoszanel »

cześć dziewczyny.
dziś mnie złość normalnie rozsadza od środka. mam dość. mamy dość też.

Madlen - wczoraj miały być wyniki. Nie było. Miały być wyniki dziś. Mieli poinformować do około 13. Wybiła 14.00 nikt nikogo nie poinformował. Lekarza prowadzącego nie ma. Miała poinformować ordynator która właśnie zmyła się do domu. Rozsadza nas od środka już tego nie wytrzymujemy nerwowo!

Byłam dziś u nerochirurga i co? I dupa! Spytała się mnie czy myślę o operacji, bo no nie jest za różowo. Operacja jest bardzo bardzo trudna i skomplikowana i tylko jeden specjalista to może wykonać. I powiedziała co bym umówiła się na wizytę u niej na NFZ wg. normalnie obowiązującej kolejki (bo teraz miałam na pilnie więc bez kolejki tylko sprawdziła czy warto poczekać czy nie) no to się zapisałam w przyszpitalnej poradni na 16 sierpnia 2016r! Myślałam że padne. Popłakałam się dziś już z bezsilności.

Więc umówiłam wizytę u neurochirurga prywatnie który wykonuje tą operację o którym wyżej wspominałam, zaznaczam prywatnie - na 26 kwietnia 2016r! Kolejny cios dnia dzisiejszego.

Mam dość dnia dzisiejszego!
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"

~ Coco Chanel
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Kinguś, no w sumie jak Wam pasuje.. zobaczysz jak się Wam bedzie chodzić... ;)
Hehe.. jak Wam się nei uda od razu z dzieckiem, to pochodzisz po lekarzach, porobisz badania i będziesz wiedzieć na czym stoisz ;)
a przynajmniej co niektóre tu osoby już co nieco mogą powiedzieć ;)

A miałam mu nic nie zamawiać.. a w końcu się skusiłam i koszulkę z wolwerinem zamówiłam ;)
A na lumpy się jednak wybrałam. Coś weny do szukania nie miałam, ale wyciągnełam nowy gorset czarny i czerwony sweterek, nawet psikusowy skapnęła koszulk ai bodziaki, a mojej mamie bluzka

Ma, masakra z tymi wynikami, ile oni będą Was trzymac a jakiś inny lekarz ?? Nikt Wam nic nie może wyjaśnić, porażka.. po prostu sobie w kulki lecą..
A co do neurochirurga... to co, jak pilnie przyjąć to tylko na wyniki popatzreć, to jest bez sensu, przecież powinna normalną wizytę zrobić z dalszym kierowaniem a nie, że masz pół roku czekać...
A co do wizyt prywatnych, to widzę że czekanie podobnie jak do endykronologa....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
kokoszanel
Super Gaduła
Posty: 1182
Rejestracja: czw sty 14, 2016 8:12 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: kokoszanel »

Had - no mówie mam serdecznie dość już tego. Nerwowo tego juz tego nie wytrzymujemy. Z wynikami czeski film, nikt nic nie wie. Totalna żenada.

Mam ochotę płakać :(
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"

~ Coco Chanel
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość