Przy kawie ...

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Kinga88
Super Gaduła
Posty: 1209
Rejestracja: wt wrz 02, 2014 10:28 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Kinga88 »

Witajcie.. :)
Madi ja w piątek oglądałam Twój tatuaż i jakoś ekran mi niewyraźnie pokazał sówkę i się zastanawiałam co to może być .... ale w domu już wyraźnie widziałam ... tatuaż ładny oby szybko się goiło a potem tylko ładna ozdoba będzie ....a co z X nie może się przekonać że tatuaż masz ? czy coś innego ...
Oj Black to tylko się cieszyć że za kilka godzin już będziesz ze swoim Y ...to już bardzo niedługo
Laelia - współczuje przykra sytuacja ....życie czasem bywa okrutnie złe ...jednak trzeba z tym żyć ...niestety przykre... Trzymaj się kochana ...
co u mnie ...?
Tydzień pracowity bardzo ....złapałam dodatkową pracę ... dlatego wykańcza mnie to bo ciągle tylko pracuję albo śpię ...myślałam że weekend odpocznę a tu nie sobota zawalona ... łudząc się że niedziela będzie cudna to była beznadziejna...jeszcze ten tydzień popracuje a potem już będzie koniec z dwoma pracami i zostaje tylko apteka ...nastrojowo chyba jakoś smutno...choć nie wiem dlaczego skoro wszytko jest "niby " wspaniale ...chyba potrzebuje dzień urlopu na który będzie szansa może we wrześniu albo październiku .... masakra już nigdy nie zgodzę się na urlop wtedy kiedy pracodawca chce ...szkoda pisać taka beznadzieja z tym urlopem ...ale jeszcze powalczę ,.......
dobrego dnia
Awatar użytkownika
Avis
Gadatliwa Kobietka
Posty: 667
Rejestracja: śr lis 12, 2014 1:34 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Avis »

Hej wszystkim :)

Had udanego urlopu Ci życzę :)

envelop czyli maluszek już niedługo będzie z "nami" ;) A co do teściowych... Bez komentarza :P

Black tak wreszcie własna, ale co z tego jak nadal jest mówione co mam gotować i gotuję dla wszystkich, ale dziś przeprowadzę rozmowę z mężem, bo ja tak nie chcę, chcę całkiem oddzielnie i koniec kropka ;) Tak się cieszę, że z Y już będziecie razem :) W końcu ;)

Kinguś co tam więcej u Ciebie? Jak z G. się układa? Nie poddawaj się z tym urlopem, może się uda :)

Madi ogólnie to w kuchni gotuje się bardzo fajnie, ale tak jak napisałam wyżej, teściowa u siebie wcale nie gotuje, przychodzi do mnie i się wtrąca...Mało co się zmieniło, tyle, że mam pod nosem i bałagan u siebie. Pomysłów na obiady to ja mam dużo przeróżnych :) Tylko teraz czasu nie za dużo na gotowanie ;) Ze spadku wagi bardzo się cieszę :happy dobre i trochę ;) Wiśnie na skupie były po 1,35 zł, a tak do kupienia to nie wiem...
A co tam u Ciebie? J. ma focha za tatuaż? Jak teściowa? aaaa i tatuaż bardzo fajny :)

Dziś miałam pogadankę z teściowa... No tak mnie wkurzyła, że to głowa mała. Przyszła z samego rana gadać i większość ryczała, ale ja swoje powiedziałam. Niech spieprza.

Miłego dnia :)
Człowiek szuka miłości, bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym.

Obrazek
Awatar użytkownika
Kinga88
Super Gaduła
Posty: 1209
Rejestracja: wt wrz 02, 2014 10:28 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Kinga88 »

Avis kuchnię masz bardzo fajną .. i jeszcze jakbyś sie odizolowała od teściowej to już bajka ... oj ciężki temat z teściowymi widzę...ale niech się uda ..powinna zrozumieć że chcecie być na "swoim"
z X układa się dobrze ...on też dużo pracuje teraz aż za dużo oboje jesteśmy zmęczeni czekamy właśnie na chociaż 1 dzień urlopu piątek lub poniedziałek abym mogła sobie wziąć i jedziemy gdzieś na trzy dni aby zostawić to wszytko i się trochę nacieszyć ale niestety ten tydzień zapowiada się tak jak tamten i do 16 sierpnia coś czuję że nie uda się pojechać nigdzie ...jakoś dużo spraw ostatnio wyskakuje takich niezaplanowanych i tak wszystko się odkłada w czasie ..
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Madlen »

Black pewnie się już doczekać nie możesz :) i wcale Ci się nie dziwię :) w końcu tyle się nie widzieliście.
Zobaczysz, że ten czas tak szybko zleci i psiak do Was dołączy.
Ależ uparta jesteś z tymi lekarzami.. to czemu nie chcesz iść na operację?? Nie lepiej byś miała jakbyś się zgodziła?
A co się stało że wody unikałaś do tego czasu?

Kinga co to za druga praca??
Jak Ty wyrabiasz to ja nie wiem..
A co się dzieje?? Tak z niczego spadek nastroju??
walcz o urlop, w końcu należy Ci się.

Avis nie odpisałam bo nie mam nic na koncie.. jedynie minuty mam to mogłabym zadzwonić ale nie wiem jak z tym głośnikiem u Ciebie..
Jak to gotujesz dla wszystkich?? I ona tak sobie ot po prostu przychodzi??
No na głowę upadła chyba.. nie po to sobie kuchnię przecież robiliście..
A dziś to o co poszło?? czy nie chcesz mówić?

Mój się właśnie dąsa o tatuaż że w ogóle go zrobiłam.. choć Jemu się podobają u kogoś, ale u mnie już nie..
i choćby naprawdę uważał że mój jest fajny, to będzie go krytykował cały czas i jeszcze długo będzie mi wykrzykiwał że nie liczę się z Jego zdaniem..
choć wcale tak nie jest.. no ale..
przejdzie Mu.. tylko się musi przyzwyczaić :)
Awatar użytkownika
Avis
Gadatliwa Kobietka
Posty: 667
Rejestracja: śr lis 12, 2014 1:34 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Avis »

Madi to jutro ja do Ciebie napiszę i sobie pogadamy, bo już nie będę tutaj pisać ;) Za dużo tego, wszystko Ci opowiem :)
A J. przejdzie z czasem ;)
Człowiek szuka miłości, bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym.

Obrazek
Awatar użytkownika
Kinga88
Super Gaduła
Posty: 1209
Rejestracja: wt wrz 02, 2014 10:28 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Kinga88 »

Madi zobaczysz przejdzie Twojemu i będzie jeszcze prawił Ci komplementy że cudnie Ci z tym tatuażem -zobaczysz.... tylko czasem faceci potrzebują sobie pogadać,...tak wzięłam pracę taka niezobowiązująca ale jednak daje w kość ...zbieram borówki amerykańskie ...pracę w aptece kończę o 16 o 16.20 jestem w domu a o 16.30 lub 16.40 już jestem na plantacji .. przyjeżdżam jem obiad nawet nie przygrzewam taki letni jem,..przebieram sie i idę i tak do 20.10 czasem 20.15 wracam ..przychodzę coś zjem albo i nie i padam ...już taka byłam dziś zmęczona w aptece że 2 kawy wypiłam ale chciałam sobie trochę dorobić ...jeszcze wtorek, środa i czwartek a potem już trochę wyluzuję ,...za bardzo sobie poprzeczkę postawiłam ale juz jestem blisko celu...teraz rozmawiałam z moim X i dał mi trochę sił aż dziw że nie chce mi się spać ...no nie chcę też tak narzekać bo nie jest źle...a jakies mnie poważne myśli nachodzą coraz bardziej ..chyba zaczynam sie starzeć bo coraz poważniejsza jestem ..wszytko tylko na serio i na 100 %
Dobranoc Skarby
Awatar użytkownika
BlackWolf
Moderatorka
Posty: 2891
Rejestracja: pt mar 13, 2015 8:52 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: BlackWolf »

Witajcie kochane.
Wpadłam zobaczyć co u was i pożegnać się na jakiś czas. Nie na długo. Wrócę jak tylko uda mi się ogarnąć internet. ;) Mam nadzieję, że to będzie 8-go, jak już będziemy na ''naszym''.
Ehh... Zaczyna się nowy etap. Całkiem nowy. Jedyne co mnie wkurza to złośliwość losu. Zawsze musi się wredna @ przesuwać na każde pierwsze spotkanie z Y. No i wrrr... :lol:

Kinguś mam nadzieję, że te myśli szybko miną. Jak zawsze powtarzasz -''więcej optymizmu'', więc... Więcej optymizmu kochana! :*
Cieszę się, że z G. układa się jak powinno i, że do nas wróciłaś.
Rzeczywiście sporo zajęć masz, w dodatku dwie prace. Podziwiam wytrwałości.
Madi przejdzie połówkowi. Pogada, pogada i przestanie. ;) Tatuaż ładny, więc na pewno mu się podoba. Faceci lubią sobie pogęgać a dopiero po czasie jak już się nagadają, to przyznają rację, że coś im się podoba.
Cierpliwości, oni tak mają. ;)

Wiesz Madi, niestety psiak jest tak agresywny do innych ludzi, że jestem w szoku, bo nie wiem skąd u niego to się wzięło. Nie wspomnę o meksyku jaki miałam na wyspie, gdy na horyzoncie pojawiał się obcy pies. Lub gdy go zabrałam w miasteczko. Nikt obok niego nie mógł spokojnie przejść a jak zobaczył grupkę ludzi na plaży to mało mnie ze schodów nie strącił. Tak się na wszystkich rzucał... Mieliśmy z nim trzy światy a pierwszy raz nie jestem w stanie zapanować nad psem. I to swoim. Na kolejnych wakacjach przylecimy i postaramy się coś z tą agresją zrobić, wówczas zobaczymy co dalej... Na szczęście rodzina go kocha i nie chcą go oddawać. Tam jest u siebie, jest spokojniejszy, szczeka na wszystkich, kto przychodzi, ale się nie rzuca. Może to zmiana miejsca tak na niego wpłynęła? Nie wiem... W UK będziemy ciągle zmieniać miejsca, ciągle z ludźmi obcymi zanim zrealizujemy plany, więc to by była tragedia. I dla psiaka przeżycie i dla innych mogłoby się źle skończyć. Także zobaczymy w przyszłym roku.
A wody zawsze się panicznie bałam. Nie znoszę stać przy brzegu, czy iść mostem przy wodzie, nienawidzę głebokiej wody, w której nie widać dna. Strach dosłownie paraliżuje. Tym razem nie paraliżował, ale pewnie dlatego, bo było widać wszystko co się w niej znajdowało. ;)
O badaniach itd. innym razem poprzynudzam.

Avis nieciekawie z teściówką... Myślałam, że choć trochę sobie odpuściła, ale jak widać nie. I, że przestała się wtrącać w kuchni. Postaw na swoim, niech sobie gotuje u siebie to co chce a nie wpiernicza się nadal...
Masakra. Szkoda Twoich nerwów, mam nadzieję, że jutro będzie o niebo lepszy dzień. Musi. :-)

Luna wracaj do nas niebawem!
kamila coś nam też zniknęła...
Cari to już całkiem... :(
Hadzia odpoczywa, więc życzę miłych wrażeń, dwóch kreseczek i żebyście się z X dobrze bawili przez ten czas. ;)
Tygrysek i envelop niedługo mają termin... :baby Szczęściary. ;)

Ok., kończę. Trzymajcie kciuki żeby nie było żadnego Taliba na pokładzie. :lol:
Postaram się szybko wykombinować internet. Tymczasem buziaki dla was kobitki. :kiss2
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Obrazek
envelop
Extra Kobietka
Posty: 389
Rejestracja: śr maja 20, 2015 6:32 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: envelop »

Had wypoczywajcie :) :)
Black świetne zdjęcia, kolor morza rzeczywiście cudny :)
Madi super tatuaż, ja po ciąży będę się do jakiegos przymierzać :D
Laelia bardzo mi przykro, młody człowiek....
Kinguś Ty to sie teraz nabiegasz z tą robotą... Ja w tamtym roku tez jechałam na dwa etaty. Jedną pracę kończyłam o 13 i jechałam do drugiej na 14. Po całym takim dniu powtórka, o niczym innym nie myślalam jak o wyrku.

Weekend minął mi obrzydliwie szybko :P Wczoraj nagotowałam kompotu ze śliwek i agrestu, rozlałam do butelek, słoików i mamy picia jak dla wojska.
Dziś byłam zanieść próbki na laboratorium, ludzi w brud. Teraz już siedzę w domu i nosa stąd nie ruszam. Zrobie tylko obiad i finito :D
A Mały od wczoraj tak aktywny. Mam momentami wrażenie że mi plecami wyjdzie :P

Miłego dnia !!
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą!
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem..."


Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Kinga88
Super Gaduła
Posty: 1209
Rejestracja: wt wrz 02, 2014 10:28 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Kinga88 »

Envelop teraz takie upały to tez ciężko wytrzymać ..o już niedługo ..może już chce świat zobaczyć ..kiedy masz termin ? pewnie tuż tuz
envelop
Extra Kobietka
Posty: 389
Rejestracja: śr maja 20, 2015 6:32 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: envelop »

Termin z OM na 30tego ale lekarz mówi że to nastąpi wcześniej. Zobaczymy kiedy Mały zdecyduje się na "wyjście" :)
Ja bym mogła juz teraz rodzić. Mam donoszoną ciąże, waga Malego idealna, także ... :D
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą!
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem..."


Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Kinga88
Super Gaduła
Posty: 1209
Rejestracja: wt wrz 02, 2014 10:28 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Kinga88 »

o to pewnie się stresujesz ...? bo to w zasadzie może być w każdej chwili... ale jak Malutki zdrowy i waga dobra to tylko się cieszyć ..super ..Trzymam kciuki aby poszło szybko i bez komplikacji
Awatar użytkownika
Avis
Gadatliwa Kobietka
Posty: 667
Rejestracja: śr lis 12, 2014 1:34 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Avis »

Czeeeeść :)

Kinguś jak tam po wczoraj, żyjesz jeszcze? :) Nie ugotowałaś się w tej borówce?

Black cieszcie się tam sobą i wracaj do nas :) Czekamy na Ciebie :kiss2

Envelop jak się czujesz? Już do porodu jesteś przyszykowana?

A reszta to gdzie się podziewa? No Had to się urlopuje, to można wybaczyć ;)

Miłego dnia :)
Człowiek szuka miłości, bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym.

Obrazek
Awatar użytkownika
Kinga88
Super Gaduła
Posty: 1209
Rejestracja: wt wrz 02, 2014 10:28 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Kinga88 »

Cześć Avis
ok dałam rady ...wczoraj było lajtowo ..jakoś szybko zleciało także chyba się przyzwyczaiłam
szukam jakiegoś miejsca na niedzielne popołudnie aby się gdzieś wyrwać ...ale albo za daleko a jak juz coś znajdę to znowu myślę że za gorąco będzie bo zapowiadają 36 ..i tak mi to nigdy nie dogodzi ...
Awatar użytkownika
kamila
Fajna Kobietka
Posty: 245
Rejestracja: wt kwie 14, 2015 5:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: kamila »

Witajcie miło kobietki....Siedze przy otwartym oknie i popijam kawke.Chyba znowu bedzie goraco dzisiaj.....to nie narzekanie :-) Lubie lato mimo iz nie powinnam sie opalac :?
Największą głupotą naszego gatunku jest to,że najwspanialsze bukiety przeznaczamy dla zmarłych...
Awatar użytkownika
Kinga88
Super Gaduła
Posty: 1209
Rejestracja: wt wrz 02, 2014 10:28 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Kinga88 »

Witaj Kamilka
smacznej kawusi ...
masz uczulenie na słońce ? co tam u Ciebie ?
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Madlen »

Hej
Nie mam głowy za bardzo do pisania bo mi pęka..
postaram się zerknąć aieczorkiem do Was u skrobnąć coś więcej
Buziaki
a_gatka

Re: Przy kawie ...

Post autor: a_gatka »

Cześć laseczki! Ja na chwilę, z urlopu, wpadłam dać Wam buziaka! :*
Awatar użytkownika
kamila
Fajna Kobietka
Posty: 245
Rejestracja: wt kwie 14, 2015 5:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: kamila »

Kinia :kwiatek oj niestety walcze z przebarwieniami :( Walka z wiatrakami,ale po 4 latach juz dałam spokoj i i tak wychodze ,gdyz musiałabym zyc jak zombie. :D
Największą głupotą naszego gatunku jest to,że najwspanialsze bukiety przeznaczamy dla zmarłych...
envelop
Extra Kobietka
Posty: 389
Rejestracja: śr maja 20, 2015 6:32 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: envelop »

Kinguś wiesz co na pewno jakiś stres jest, ale na chwilę obecną jeszcze tak do mnie to nie dochodzi. Pewnie jak się zacznie to dopiero będę zdawać sobię sprawę z tego co sie dzieje :D :)
Avis a no szykuje się powoli, chociaż to właśnie jest tak że nie znasz dnia ani godziny.

Dzisiaj było masakrycznie ciepło...
a ponoć jutro jeszcze cieplej.
Musiałabym kupić sobie jakieś japonki bo nogi mi tak popuchły że w żadne swoje buty się nie mieszczę :?
Spać nie mogę, mam ostatnio z tym problemy. Idę włączę jakiś film może to mnie ulula ;)

Dobranoc !!
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą!
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem..."


Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
kamila
Fajna Kobietka
Posty: 245
Rejestracja: wt kwie 14, 2015 5:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: kamila »

Witajcie kobietki :-)envelop moze własnie to jest w tym wszystkim najlepsze ze nie zna sie dnia ani godziny ....:-) Gdyby porod mozna była przełozyc ,pewnie odkładałybysmy w nieskonczonosc haha. Wszystko bedzie dobrze. :)
Największą głupotą naszego gatunku jest to,że najwspanialsze bukiety przeznaczamy dla zmarłych...
a_gatka

Re: Przy kawie ...

Post autor: a_gatka »

Dzień dobry, jak znosicie ten upał? :)
envelop
Extra Kobietka
Posty: 389
Rejestracja: śr maja 20, 2015 6:32 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: envelop »

kamila no to jest własnie ten dreszczyk emocji, kiedy Maluch zdecyduje się na wyjście :) Mój uparciuch jak na razie twardo siedzi w środku :P
a_gatka u mnie jak co dziennie, ciężko przy takiej pogodzie :P jak nadchodzi wieczór to jestem szczęśliwa :)
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą!
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem..."


Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Kinga88
Super Gaduła
Posty: 1209
Rejestracja: wt wrz 02, 2014 10:28 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Kinga88 »

Cześć a ja jak jestem w pracy to mam super bo klimatyzacja cały czas chodzi..a potem nie za fajnie
a ja złapałam zapalenie pęcherza, byłam u lekarza mam antybiotyk i furaginę ...i tak
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Madlen »

Witajcie :*
Kinga współczuję Ci, gdzież tak Cię teraz złapało..
A borówki do kiedy zbierasz?
Pewnie się ładnie przy tej pracy opaliłaś :)
Fajnie, ze z G. dobrze się Wam układa, oby tak dalej i życzę w końcu upragnionego urlopu, choćby tego jednego dnia :**

Agatka a gdzie się wczasujesz?
Nic nie powiesz, mało zaglądasz.. oj Ty.. :P
A jak w małżeństwie?? :)

Avis no jak to gzie się wszyscy podziewają?? Na słońcu się prażymy :D
A tak na serio to jednak za ciepło na opalanie..
Jak sytuacja u Ciebie?? wszystko dobrze?

Black mam nadzieję, że szczęśliwie dotarłaś i cieszysz się Połówkiem, czekamy na wieści co u Ciebie :*
Odnośnie wody myślałam, że mam jakieś traumatyczne wspomnienia z nią związane. dobrze że się przełamałaś :*
Co do psa to nie wiem, może powinnaś zapytać weterynarza czym to może być spowodowane??

Had miłego urlopu:**

En, wyobrażam sobie jak Ci teraz ciężko. Mam dwie sąsiadki co też są "na dniach" i jak słyszę jak przez tel rozmawiają to aż śmieszne, bo nie ruszają się a dyszą jakby maraton przebiegły :)
Ale wiadomo ciężko już i w ogóle, pogoda też swoje robi ..
A Mały może chce żebyś jak najdłużej z nami została bo później pewnie mniej czasu będziesz dla nas miała :)

Kamila aż tak duży masz problem??
I nic Ci w ogóle nie pomaga??

Och jak ciepło, mykam do sąsiadki bo w taki upał to nic robić nie będę.. Buźka
Awatar użytkownika
Kinga88
Super Gaduła
Posty: 1209
Rejestracja: wt wrz 02, 2014 10:28 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Kinga88 »

oj mi też upały dają się we znaki..
Kamilka staram się rozumieć problem z przebarwieniami, musi być to uciążliwe, musisz uważać na siebie, w takie upały nie ma też co wychodzić na słońce bo to człowiek sobie szkodzi , co zrobić..wiem ze sa kremy na przebarwienia ale czy skuteczne to Ty już sama wiesz, bo pewnie masz sprawdzone ...jak tam dzionek minął Ci ?
Agatka a co u Ciebie dobrego ? pewnie zabiegana jesteś , bo tak krótko napisałaś ..?
Black ja też mam nadzieję że wszytko się układa u Ciebie dobrze i cieszysz się ze swoim Skarbem że jesteś cie już razem
Envelop to musi być niesamowite uczucie mieć tak w sobie takiego Maluszka ..masz dobre podejście nie ma też się tak cały czas ..wszystko w swoim czasie, jak Maluszek zechce to da znak że już czas... będzie dobrze zobaczysz
Madi nie wiem właśnie czemu teraz ..w zasadzie nigdy nie miałam takiej dolegliwości, ale wczoraj w nocy obudził mnie taki ból że już poszłam do lekarza, żurawina sama widoczne była za słaba ..biorę te leki ale tyle tych tabletek łykać ..muszę niestety ..jeśli chodzi o borówki wczoraj miał być ostatni dzień tak sobie postanowiłam...ale dziś ok 20 ten pan mówił a nawet poprosił aby jutro przyjść bo będzie bardzo duży zbiór ,mam nadzieję że nie będzie cały dzień zresztą ja chyba nie wytrzymam ..gdzie to przez południe być w takim słońcu o nie ok 10. 30 spadam z plantacji ....z G dobrze tylko już dobre 2 tygodnie nie mam czasu się z nim spotkać i tęsknię bardzo..moze jutro wieczorem w końcu się uda...na pewno musi się udac na tym weekendzie
Had udanego urlopu , odpoczywajcie sobie
idę spać bo jutro wczesne stawanie mnie czeka
Dobranoc Skarby, pięknych snów
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Alexa [Bot] i 1 gość