Przy kawie ...
Re: Przy kawie ...
Angelika91 nie ma za co kochana
ze swojej strony życzę Ci powodzenia z ukochanym i wszystkiego co najlepsze
Trzymam kciuki za Was żeby wam się udało
a swoją drogą bez kłótni nie ma związku , nawet w najlepszych i najdłuższych związkach trafiają się kłótnie
więc nie ma się co przejmować bo to normalne 
Re: Przy kawie ...
Angelika, tapatalk, niestety czasem gubi po prostu połaczenia z netem, i nie jest to zależne od forum 
miło Cię poznać, trochę szerzej
i mam nadzieję że będziesz zaglądać....
Atmosfera w pracy skądś to znam... sama to przerabiam...
Black, są... na fb
Aniaaa
no tak. czy tam nawet odsapnąc od maluszka, choć pewnie kochany
miło Cię poznać, trochę szerzej
Atmosfera w pracy skądś to znam... sama to przerabiam...
Black, są... na fb
Aniaaa
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
- Angelika91
- Miła Kobietka
- Posty: 30
- Rejestracja: sob kwie 18, 2015 7:00 pm
Re: Przy kawie ...
Aniaaa dziekuje bardzo [emoji1] Mam nadzieje ze teraz bedzie tylko lepiej no i jak znajde nowa prace zmienie nr i bedzie spokoj mam nadzieje . Tylko ze glupia bylam ze robilam mu awantury bo jestem pewna ze jest mi wierny , i niepotrzebnie sluchalam tych plotek .
Hadassa
Oczywiście ze bede zagladala , w koncu fajne z was kobietki [WHITE SMILING FACE]
Nooo i mozna znalezc ciekawe tematy
Hadassa
Oczywiście ze bede zagladala , w koncu fajne z was kobietki [WHITE SMILING FACE]
Nooo i mozna znalezc ciekawe tematy
Ostatnio zmieniony pn kwie 20, 2015 3:47 pm przez Hadassa, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: łączenie postów
Powód: łączenie postów
Re: Przy kawie ...
Angelika, tylko mam prośbę byś edytowała swoje posty... a nie pisała jeden pod drugim 
w tapatalku też możesz edytować
w tapatalku też możesz edytować
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
- Angelika91
- Miła Kobietka
- Posty: 30
- Rejestracja: sob kwie 18, 2015 7:00 pm
Re: Przy kawie ...
Hadassa
Okey [WHITE SMILING FACE]
A Ty co powiesz o sobie ?
To wlasnie odpowiedzi na Twoj post nie moglam wyslac wiec sorki ,ze tak pozno odp [SMILING FACE WITH SMILING EYES]
Okey [WHITE SMILING FACE]
A Ty co powiesz o sobie ?
To wlasnie odpowiedzi na Twoj post nie moglam wyslac wiec sorki ,ze tak pozno odp [SMILING FACE WITH SMILING EYES]
Re: Przy kawie ...
Angelika91 jasne że zaglądaj tu do nas jak najczęściej
witamy w gronie forumowiczek 
Re: Przy kawie ...
Hadassa a u Ciebie co słychać ? Jak idą starania ?
Re: Przy kawie ...
Cześć
W pracy młyn, dużo pracy, terminy gonią, a ja jeszcze biorę urlop na piątek i poniedziałek.. Wyjeżdżamy na chrzciny.. 400km.. Jest jeden plus.. Teściowa na co dzień daleko
Robię obiad, potem mycie naczyń, kawa i trochę papierkowej roboty mnie czeka :-/
Jak dobrze, że z przyjściem czerwca idę na urlop
W pracy młyn, dużo pracy, terminy gonią, a ja jeszcze biorę urlop na piątek i poniedziałek.. Wyjeżdżamy na chrzciny.. 400km.. Jest jeden plus.. Teściowa na co dzień daleko
Robię obiad, potem mycie naczyń, kawa i trochę papierkowej roboty mnie czeka :-/
Jak dobrze, że z przyjściem czerwca idę na urlop
Re: Przy kawie ...
Ania dalej trwaja 
Amy a gdzie na urlop?
400 km to sporo calkiem...
Amy a gdzie na urlop?
400 km to sporo calkiem...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Hadassa, urlop wzięłam w tym samym czasie, co siostra i mama.. Gdzieś mamy sobie pojechać na około 3 dni. Taki babski wypad
Padło hasło Zakopane
A reszta urlopu na miejscu. Działka, niedalekie wycieczki jednodniowe z rodzicami i siostrą. Niestety B. nie dostanie urlopu w lecie..
Z nim będę się urlopować zimą..
400km dużo, ale nie przeszkadza mi ta odległość
400km dużo, ale nie przeszkadza mi ta odległość
Re: Przy kawie ...
Teraz sie szybko takie odleglosci pokonuje... a zakopane jest super.. babskie wypady tym bardziej 
Black czemu milczysz?
Black czemu milczysz?
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Hadzia jakoś nie mam weny do pisania za bardzo...
Leżę, czytam, obserwuję. Milczenie owiec dopadło.
Leżę, czytam, obserwuję. Milczenie owiec dopadło.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
Re: Przy kawie ...
Czesc Wam
Przeczytałąm wszystko co piszecie ale na Boga nie wiem co Komu odpisac.
Witam nowe osóbki na forum fajnie że sie tłoczno zrobiło
Wczoraj dostalam telefon ze jade wkoncu na to szkolenie albo piątek albo sobota
Ciesze sie bo wkoncu cos sie zaczyna ruszac ile to moge w domu siedziec ???
Dzis popoludniu lece na działke robic grzadki i siac juz powoli wkoncu doczekałam sie tej chwili.
Ale poki co pije kawusie robie grochowke na obiad dzisiaj no i czeka mnie sprzatanie chałupki bo przez weekend palcem nie ruszyłam
Buziaki i milego dzionka
Przeczytałąm wszystko co piszecie ale na Boga nie wiem co Komu odpisac.
Witam nowe osóbki na forum fajnie że sie tłoczno zrobiło
Wczoraj dostalam telefon ze jade wkoncu na to szkolenie albo piątek albo sobota
Dzis popoludniu lece na działke robic grzadki i siac juz powoli wkoncu doczekałam sie tej chwili.
Ale poki co pije kawusie robie grochowke na obiad dzisiaj no i czeka mnie sprzatanie chałupki bo przez weekend palcem nie ruszyłam
Buziaki i milego dzionka
POKONAM TRUDY, MOZOŁY CZY BĘDZIE GORZEJ CZY LEPIEJ
UŚWIĘCĘ SŁOWEM ANIOŁY, ONE POMOGĄ MI WZLECIEĆ...
UŚWIĘCĘ SŁOWEM ANIOŁY, ONE POMOGĄ MI WZLECIEĆ...
Re: Przy kawie ...
Hej kochane, nieźle się rozgadałyście hehe 
Pozazdrościć wam tych samych szczęśliwych wydarzeń, przeżyć, planów...
Któraś z was mi napisała, że niestety wojny matka-syn żadna z nas nie wygrała i właśnie tak jest. Może nie powinnam, ale poddaję się i będę dokładnie taką jaką chcą żebym była. Czyli do szpiku kości będę totalnie sztuczna, bo nie będę sobą...
Ale skoro ktoś pomoc uważa za rywalizację
Miłego dnia wam

Pozazdrościć wam tych samych szczęśliwych wydarzeń, przeżyć, planów...
Któraś z was mi napisała, że niestety wojny matka-syn żadna z nas nie wygrała i właśnie tak jest. Może nie powinnam, ale poddaję się i będę dokładnie taką jaką chcą żebym była. Czyli do szpiku kości będę totalnie sztuczna, bo nie będę sobą...
Ale skoro ktoś pomoc uważa za rywalizację
Miłego dnia wam
Cały mój świat potrzebuje psychologa.
-
a_gatka
Re: Przy kawie ...
Nie bardzo rozumiem nie bycie sobą, żeby się podporządkować. Jaki to ma sens w ogóle? To takie trochę "zrób na złość tacie, zesraj się w gacie" (przepraszam) - docelowo krzywdę robimy i tak przede wszystkim sobie. Ja tego trochę nie rozumiem, nie jestem typem, który cokolwiek zrobi wbrew sobie. Kiedyś owszem, ale uznałam że nie będę się unieszczęśliwiać. Sama mam świetnych przyszłych teściów, zaprzyjaźniliśmy się i nie wyobrażam sobie takich wojen. Może wiele ułatwia też świadomość, że cokolwiek by się nie działo, mój narzeczony stanie po mojej stronie, bo żyć będzie kiedyś ze mną, nie z mamą.
A teraz pytanie dnia - jak to jest z kiecką do ślubu? Może widzieć przyszły czy nie??? Wraca za chwilę do domu, suknia przyszła właśnie i wisi sobie, a ja mam dylemat... pokazać mu czy nie pokazać. Nie boję się przesądu, że kłótnie w małżeństwie. Jak ludzie chcą to i bez tego będą się kłócić. Ale tak z czystej ciekawości....
Miłego dnia laseczki, u mnie będzie dziś pracowicie, a po południu idziemy już z kompletem papierów do księdza. Trochę się denerwuję, bo tam nigdy nic nie wiadomo co mogą wymyśleć...
A teraz pytanie dnia - jak to jest z kiecką do ślubu? Może widzieć przyszły czy nie??? Wraca za chwilę do domu, suknia przyszła właśnie i wisi sobie, a ja mam dylemat... pokazać mu czy nie pokazać. Nie boję się przesądu, że kłótnie w małżeństwie. Jak ludzie chcą to i bez tego będą się kłócić. Ale tak z czystej ciekawości....
Miłego dnia laseczki, u mnie będzie dziś pracowicie, a po południu idziemy już z kompletem papierów do księdza. Trochę się denerwuję, bo tam nigdy nic nie wiadomo co mogą wymyśleć...
Re: Przy kawie ...
Gdybym nie moja sytuacja rodzinna (biologicznej rodziny) zapewne już dawno podjęłabym decyzję o wyprowadzce ponieważ mieszkam z nimi w jednym domu (z rodziną mojego M). Od ponad roku dzień dnia się widzimy i to jest naprawdę cholernie dla mnie nie do wytrzymania ponieważ ja większość swojego życia byłam sama lub z jedną osobą obok, a tutaj? W samym domu jest 8 osób. Chwilowo nie mam innej możliwości niż się dostosować...
A od dwóch dni, czyli od kiedy wrócili z Warszawy na Mazury jestem jak powietrze lub jak człowiek gorszej kategorii.. Już nikt się nie pyta, czy wypijemy razem kawę, lub czy chcę gdy ją robi, ze śniadań też kategorycznie jak widzę zrezygnowali, oni jedzą, a ja siedzę sama w drugim pokoju i jedyne na co mam ochotę to po prostu się rozryczeć....
Co do przesądów, nie wierzę w nie! Ale chyba bym nie wytrzymała i pokazała
A od dwóch dni, czyli od kiedy wrócili z Warszawy na Mazury jestem jak powietrze lub jak człowiek gorszej kategorii.. Już nikt się nie pyta, czy wypijemy razem kawę, lub czy chcę gdy ją robi, ze śniadań też kategorycznie jak widzę zrezygnowali, oni jedzą, a ja siedzę sama w drugim pokoju i jedyne na co mam ochotę to po prostu się rozryczeć....
Co do przesądów, nie wierzę w nie! Ale chyba bym nie wytrzymała i pokazała
Cały mój świat potrzebuje psychologa.
Re: Przy kawie ...
bry 
Serduszko, no to gratulacje
trochę się wyrwiesz....
Kundzia.. głowa do góry
sama miałaś dostrzegać pozytywy 
Aguś, no nie powinien młody widzieć.. ale.. większośc i tak widzi...
Ja dziś w kijowym humorze... już bym mogła być w domu...
Serduszko, no to gratulacje
Kundzia.. głowa do góry
Aguś, no nie powinien młody widzieć.. ale.. większośc i tak widzi...
Ja dziś w kijowym humorze... już bym mogła być w domu...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
a_gatka
Re: Przy kawie ...
No ja właśnie chyba nie wytrzymam i pokażę. 
Kundzia, a próbowałaś o tym rozmawiać? Nie znam historii, dlaczego Cię tak traktują?
Hadka humor należy poprawić. Najlepiej kawałkiem czekolady albo nowym lakierem do paznokci!
Kundzia, a próbowałaś o tym rozmawiać? Nie znam historii, dlaczego Cię tak traktują?
Hadka humor należy poprawić. Najlepiej kawałkiem czekolady albo nowym lakierem do paznokci!
Re: Przy kawie ...
Aga czekolady nie jadam, a lakierów mam sporo 
przejdzie... kiedyś
pokaż
może coś podpowie w jakie dodatki iść 
przejdzie... kiedyś
pokaż
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
- Angelika91
- Miła Kobietka
- Posty: 30
- Rejestracja: sob kwie 18, 2015 7:00 pm
Re: Przy kawie ...
Cześć dziewczyny [WHITE SMILING FACE] Ja właśnie mam zamiar wstawac , troche dzis pospalam bo moj facet jest dzis w domku, a z niego duzy spioch tak jak i ze mnie wiec jak on ma wolne to nieraz lezymy nawet do 12.00 
Moje plany na dzis to sprzatanko mieszkanka , gdyz bedziemy miec gosci , wiec trzeba troszke ogarnac , bo wczoraj troche sprzatalam, ale zostala jeszcze kuchnia i lazienka [WINKING FACE]
Po sprzataniu zabieram sie za obiad , dzis rosolek bo dawno nie mielismy a chetnie bym sobie zjadla , pozniej jakis deserek sie wszami , pojdziemy na spacerek i zas bedziemy oczekiwac przyjazdu gosci 
kundzia musisz porozmawiac z tesciami i wyjasnic sprawe , dlaczego tak Cie traktuja , przeciez mieszkasz z nimi wiec powinliscie jako tako sie dogadywac [WHITE SMILING FACE]
Agatka ja tez chyba bym nie wytrzymala i pokazala ,a w przesady nie wierze , bo my z moim facetem poznalismy sie 13 jak sama liczba mowi ze to pech , a my uwazamy , ze nam przyniosla szczescie [WHITE SMILING FACE] życze powodzenia w przygotowaniach do ślubu [emoji1]
Hadassa glowa do gory , zjedz cos Twojego ulubionego i juz humorek Ci sie poprawi [emoji1]
Moje plany na dzis to sprzatanko mieszkanka , gdyz bedziemy miec gosci , wiec trzeba troszke ogarnac , bo wczoraj troche sprzatalam, ale zostala jeszcze kuchnia i lazienka [WINKING FACE]
Po sprzataniu zabieram sie za obiad , dzis rosolek bo dawno nie mielismy a chetnie bym sobie zjadla , pozniej jakis deserek sie wszami , pojdziemy na spacerek i zas bedziemy oczekiwac przyjazdu gosci 
kundzia musisz porozmawiac z tesciami i wyjasnic sprawe , dlaczego tak Cie traktuja , przeciez mieszkasz z nimi wiec powinliscie jako tako sie dogadywac [WHITE SMILING FACE]
Agatka ja tez chyba bym nie wytrzymala i pokazala ,a w przesady nie wierze , bo my z moim facetem poznalismy sie 13 jak sama liczba mowi ze to pech , a my uwazamy , ze nam przyniosla szczescie [WHITE SMILING FACE] życze powodzenia w przygotowaniach do ślubu [emoji1]
Hadassa glowa do gory , zjedz cos Twojego ulubionego i juz humorek Ci sie poprawi [emoji1]
Re: Przy kawie ...
Angelika to się rano poleniłas
ale i tak czasem trzeba 
a w domu to niestety zawsze sie sprzątanie znajdzie
a w domu to niestety zawsze sie sprzątanie znajdzie
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Hadzia oby jak najszybciej minęło. *odpędza złe chmury*
Ano też prawda...
Ano też prawda...
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości