My musimy w końcu rower odświezyć
Przy kawie ...
Re: Przy kawie ...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
No tak, ale wiesz, ponarzekać muszę bo nie była bym soba he he 
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Przy kawie ...
A to dlaczego mnie nie masz w znajomych?
Oj Jam, kolejna wtopa 
Re: Przy kawie ...
Otóż to
I może bys opowiedziała co z tym P. tylko tak dokładnie 
Re: Przy kawie ...
avis ,no tez się zdziwiłam ,że dostałam zaproszenie od Ciebie.. przecież byłysmy w swoich znajomych już... ;/
No chyba wypadoło by się dzwignąć i do pracy zacząć szykować
O P, to moge powiedziec tyle że wiosna idzie więc grzeje go w dekiel jak co roku.
Wiecie , w lutym mielismy 5 rocznicę i oboje byliśmy w szoku że aż tyle ze soba jesteśmy i sie nie pozabijalismy...
No ale tak serio,to
On u siebie ,znaczy u mamusi w domu ma lepsze warunki, u mnie nie za bardzo, ciasno i koty...
Wynająć chciałam mieskanie on nie. Ja wiedziałam że mieszkając na kupie to tylko kwestia czasu aż się wszystko rozleci. To raz, a dwa mamuniaa zawsze na piedestale. zbrzydło mi to i ot, cała historia
No chyba wypadoło by się dzwignąć i do pracy zacząć szykować
O P, to moge powiedziec tyle że wiosna idzie więc grzeje go w dekiel jak co roku.
Wiecie , w lutym mielismy 5 rocznicę i oboje byliśmy w szoku że aż tyle ze soba jesteśmy i sie nie pozabijalismy...
No ale tak serio,to
On u siebie ,znaczy u mamusi w domu ma lepsze warunki, u mnie nie za bardzo, ciasno i koty...
Wynająć chciałam mieskanie on nie. Ja wiedziałam że mieszkając na kupie to tylko kwestia czasu aż się wszystko rozleci. To raz, a dwa mamuniaa zawsze na piedestale. zbrzydło mi to i ot, cała historia
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Przy kawie ...
Jamelka - ale masz boski av!
Avis - Ty także!!!!
Byłam u lekarza, angina. Garść leków, ehhhhhh.
Avis - Ty także!!!!
Byłam u lekarza, angina. Garść leków, ehhhhhh.
Re: Przy kawie ...
Bac, skądś avka znam 
Jam, ale chyba ogólnie zadowolona jesteś.
Może i faktycznie pora na zmiany zyciowe....
choć troche szkoda... bo jednak to 5 lat
Jam, ale chyba ogólnie zadowolona jesteś.
Może i faktycznie pora na zmiany zyciowe....
choć troche szkoda... bo jednak to 5 lat
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Jamelka a moim zdaniem to lepiej, po co masz się męczyć 
Bac współczuję choróbska, kuruj się tam
Bac współczuję choróbska, kuruj się tam
Re: Przy kawie ...
właśnie Bac dużo zdrówka, najaznijeszego nie napisałam 
i cobys małej nie zaraziła
i cobys małej nie zaraziła
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
ale mi leci dziś ten czas, nawet fajni ludzie do apteki przychodzą, ale choroby panują nie ma co, jak nie wirus grypy to żołądkowe sprawy ich łapią. Az sie dziwie że jeszcze mnie nie zarazili
ale jestem głodna jeszcze 2 godz jak dobrze pójdzie i na reszcie zjem obiad o ile dojadę tym autem
także trzymajcie kciuki bo aż strach wsiadać do niego
ale jestem głodna jeszcze 2 godz jak dobrze pójdzie i na reszcie zjem obiad o ile dojadę tym autem
także trzymajcie kciuki bo aż strach wsiadać do niego
Ostatnio zmieniony pn mar 23, 2015 3:34 pm przez Kinga88, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Przy kawie ...
Jamka ;*;*;*
Czy wyscie powariowaly? tyle stron natrzasakac.Az 6 Nie nadgonie poki co bo tyle bo wrocilam i na szybko obiadek.Ogarnac i z malym do logopedy na 17ta.
Czy wyscie powariowaly? tyle stron natrzasakac.Az 6 Nie nadgonie poki co bo tyle bo wrocilam i na szybko obiadek.Ogarnac i z malym do logopedy na 17ta.
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: Przy kawie ...
Carina jak ja to rozumiem ja tak miałam w tamtym tygodniu, połapać sie nie mogłam hihi
ale dasz radę
ale dasz radę
Re: Przy kawie ...
Kinga współczuję, ale może nie będzie najgorzej
Car
chyba dobrze że się coś dzieje.
Ale do Twojego powrotu może być wiecej postów
Car
Ale do Twojego powrotu może być wiecej postów
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Had wieczorem dam znać czy dojechałam bez problemu ale powiem Ci że mam cykora..trudno jak będzie temp. z 80 to się zatrzymam i tyle na siłę jechac nie będę bo jeszcze do katastrofy doprowadzę,
jestem jednak dobrych myśli
jestem jednak dobrych myśli
Re: Przy kawie ...
Dam ale dopiero wieczorem bo teraz to nawet jak czytam to jak mam odpisac to nie wiem komu co.Jakas zamotana jestem.
do tego dostalam takiego kataru ze caly czas kicham...i przez to strasznie lzawie.Przez fona az zle sie czyta
Had to bd musiala nocke zawalic :}
Kingus obowiazkowo.:*
do tego dostalam takiego kataru ze caly czas kicham...i przez to strasznie lzawie.Przez fona az zle sie czyta
Had to bd musiala nocke zawalic :}
Kingus obowiazkowo.:*
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: Przy kawie ...
Kinga koniecznie daj znać. Jedz wolniej ale dojedz..
Albo faktycznie rób przystanki by silnik ostygł.
Car.. do później Kochana :*
Albo faktycznie rób przystanki by silnik ostygł.
Car.. do później Kochana :*
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Carina oj to dbaj o siebie aby ze zdrowiem dobrze wszystko było, teraz niestety taki okres że ludzie bardzo chorują i zarażają się, zresztą w powietrzu pewnie to diabelstwo się tez unosi
Had dobrze piszesz jak cos to przystanki zrobię, ale na szczęście to tylko 16 km to jest jedynie pocieszające, a potem już wsiadam do tego auta jak będzie naprawione..dzięki Had za życzliwość - kochana jesteś
Nic dziewczynki zmykam i zabieram się do pracy
jak zwykle recepty czekają na mnie
papapa
Had dobrze piszesz jak cos to przystanki zrobię, ale na szczęście to tylko 16 km to jest jedynie pocieszające, a potem już wsiadam do tego auta jak będzie naprawione..dzięki Had za życzliwość - kochana jesteś
Nic dziewczynki zmykam i zabieram się do pracy
jak zwykle recepty czekają na mnie
papapa
Ostatnio zmieniony pn mar 23, 2015 4:00 pm przez Hadassa, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: łączenie postów
Powód: łączenie postów
Re: Przy kawie ...
Hadassa pisze:właśnie Bac dużo zdrówka, najaznijeszego nie napisałam
i cobys małej nie zaraziła
O to to najwazniejsze kurde!!!!!!!!!!!!!!!!
a avek
Re: Przy kawie ...
Poza tym , taka pogoda
szkoda tracić czas na choroby 
heheh.. fajny jest
heheh.. fajny jest
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
pewnie, ze fajny
i pewnie, ze szkoda pogody ... ale to siła wyższa ...
lepiej się czuje, garść leków mi pomaga
i pewnie, ze szkoda pogody ... ale to siła wyższa ...
lepiej się czuje, garść leków mi pomaga
Re: Przy kawie ...
jestem.I mam dola na maxa.
Bylam na rozmowie i znowu nic...
z mlodym bylam i tez bez postepow.Tyle cwiczymy i dalej cos.Eh

Bylam na rozmowie i znowu nic...
z mlodym bylam i tez bez postepow.Tyle cwiczymy i dalej cos.Eh
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: Przy kawie ...
Bac... byle by leki pomogly..
Car szkoda..
A co z malym?
Car szkoda..
A co z malym?
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Dojechałam, nie było najgorzej,jutro będzie w naprawie auto aby tylko coś nowego nie wyskoczyło..
Carina co tam nie wyszło ? co się stało ?
Carina co tam nie wyszło ? co się stało ?
Re: Przy kawie ...
Witajcie Kochane :*
Widzę, że Jam się wreszcie pojawiła
Doczytałam wszystko, bo miałam niezłe zaległości, ale na szczęście udało się wszystko nadrobić
Kinga ale wiesz że u nas też coś świruje termometr w samochodzie??
Ja myślałam, że to jakieś zwarcie tam robi i dlatego tak się dzieje, bo czasem pokazuje normalnie, a wczoraj to nawet 70..
Aż muszę Miśkowi powiedzieć żeby to koniecznie sprawdził.
Serduszko, może następnym razem uda się coś bliżej znaleźć.
Póki masz pracę to nie masz się czym martwić a zawsze w między czasie możesz się za czymś nowym rozglądać.
Black no ładnie:)
Bibę robić samej, znaczy no samej-nie samej, bo w sumie to we dwoje się raczyliście
A to okazja była jakaś?
Jak się brat czuje?
Had coś załatwiłaś z tą rehabilitacją, bo zapomniałam kiedyś zapytać?
Ładnie Ci w rudym, śmiało możesz farbować.
Pochwalisz się jak wyszło?
Carinka nie załamuj się :*
Jest ciężko ale w końcu kiedyś na pewno się uda, zobaczysz..:*
A Mały może potrzebuje więcej czasu.. albo jakieś inne ćwiczonka
Bac, szybkiego powrotu do zdrowia :**
Współczuję Ci choroby, pogoda zdradliwa teraz taka, wszystko przez to i te drastyczne skoki temperatury..
Avis, ja to nie wiem kiedy się zabiorę za to sprzątanie, przydałoby się, żeby ktoś mnie porządnie zmotywował..
A Ty widzę masz zadęcie i się ostro wzięłaś.
Sorki że Ci jeszcze nic nie wysłałam, ale serio nie miałam kiedy bo mieliśmy ostatnio imprezę i dużo miałam na głowie..
a jeszcze teściowa się zapomniała i zaalarmowałam szwagierki dzwoniliśmy po pogotowie i w szpitalu była z piątku na sobotę.. także i dzień i noc był naprawdę ciężki, a w sobotę od rana młynek i tak aż do dziś
A co z porzeczką w tym roku??
A ta krótka fryzurka to mi się też bardzo podoba, ale ja to bym chyba musiała te obcięte włosy sobie dokleić żeby taki efekt uzyskać
Podejrzewam że i Ty mogłabyś mieć problem, ale pomarzyć o takiej można 
Inek powodzenia w pisaniu pracy:)
Żeby Ci to szybko poszło
Tygrys wiesz najgorzej to się kimś przejmować.. ty robisz swoje a że ta pracownica sobie w kulki leci to przecież nie Twoja wina.
Jak się nie wywiązuje ze swoich obowiązków, to niech nie szuka winnego, że się jej obrywa..
Nie denerwuj się, bo to przecież niewskazane :*
To może teraz na wizycie już coś lekarz zobaczy i się dowiecie czy będzie Synek czy Córcia
No i nie mówiłam, że mi się pralka psuje??
Dziś musiałam dzwonić żeby facet przyjechał. Się okazało, że łożyska poszły. Ale facet był naprawdę miły i oko nacieszyłam
i co najważniejsze naprawił za naprawdę niewielką kasę. Uff
Postaram się jutro wpaść do Was, ale pewnie znów wieczorem bo gości mam jutro.
Dobrej nocki wszystkim
Widzę, że Jam się wreszcie pojawiła
Doczytałam wszystko, bo miałam niezłe zaległości, ale na szczęście udało się wszystko nadrobić
Kinga ale wiesz że u nas też coś świruje termometr w samochodzie??
Ja myślałam, że to jakieś zwarcie tam robi i dlatego tak się dzieje, bo czasem pokazuje normalnie, a wczoraj to nawet 70..
Aż muszę Miśkowi powiedzieć żeby to koniecznie sprawdził.
Serduszko, może następnym razem uda się coś bliżej znaleźć.
Póki masz pracę to nie masz się czym martwić a zawsze w między czasie możesz się za czymś nowym rozglądać.
Black no ładnie:)
Bibę robić samej, znaczy no samej-nie samej, bo w sumie to we dwoje się raczyliście
A to okazja była jakaś?
Jak się brat czuje?
Had coś załatwiłaś z tą rehabilitacją, bo zapomniałam kiedyś zapytać?
Ładnie Ci w rudym, śmiało możesz farbować.
Pochwalisz się jak wyszło?
Carinka nie załamuj się :*
Jest ciężko ale w końcu kiedyś na pewno się uda, zobaczysz..:*
A Mały może potrzebuje więcej czasu.. albo jakieś inne ćwiczonka
Bac, szybkiego powrotu do zdrowia :**
Współczuję Ci choroby, pogoda zdradliwa teraz taka, wszystko przez to i te drastyczne skoki temperatury..
Avis, ja to nie wiem kiedy się zabiorę za to sprzątanie, przydałoby się, żeby ktoś mnie porządnie zmotywował..
A Ty widzę masz zadęcie i się ostro wzięłaś.
Sorki że Ci jeszcze nic nie wysłałam, ale serio nie miałam kiedy bo mieliśmy ostatnio imprezę i dużo miałam na głowie..
a jeszcze teściowa się zapomniała i zaalarmowałam szwagierki dzwoniliśmy po pogotowie i w szpitalu była z piątku na sobotę.. także i dzień i noc był naprawdę ciężki, a w sobotę od rana młynek i tak aż do dziś
A co z porzeczką w tym roku??
A ta krótka fryzurka to mi się też bardzo podoba, ale ja to bym chyba musiała te obcięte włosy sobie dokleić żeby taki efekt uzyskać
Inek powodzenia w pisaniu pracy:)
Żeby Ci to szybko poszło
Tygrys wiesz najgorzej to się kimś przejmować.. ty robisz swoje a że ta pracownica sobie w kulki leci to przecież nie Twoja wina.
Jak się nie wywiązuje ze swoich obowiązków, to niech nie szuka winnego, że się jej obrywa..
Nie denerwuj się, bo to przecież niewskazane :*
To może teraz na wizycie już coś lekarz zobaczy i się dowiecie czy będzie Synek czy Córcia
No i nie mówiłam, że mi się pralka psuje??
Dziś musiałam dzwonić żeby facet przyjechał. Się okazało, że łożyska poszły. Ale facet był naprawdę miły i oko nacieszyłam
Postaram się jutro wpaść do Was, ale pewnie znów wieczorem bo gości mam jutro.
Dobrej nocki wszystkim
Ostatnio zmieniony pn mar 23, 2015 10:22 pm przez Madlen, łącznie zmieniany 1 raz.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości
