Witajcie,
Myślę, że czeka na odpowiedni moment, ale jakoś nie nastawiam się bardzo bardzo bo go znam i może to jeszcze potrwać... chociaż ciągle kołaczą mi jego słowa, że on chce w tym roku i zaręczyny i
ślub.. moim zdaniem to nierealne bo trochę się czeka na sale ale on twierdzi że jest to możliwe... zobaczę, wszystko się wyjaśni...
Nie wiem czemu ale przeczuwam że może to będzie w walentynki...
Ale to tylko jakieś marzenie pewnie... nie chce zapeszać i się ewentualnie rozczarować ...
A dziś mam taki beznadziejny dzień, przedstawicielka przyszła do apteki była wymiana zdań... no ale ciesze się że ktoś (czyli ja) powiedział jej jaka jest prawda odnośnie ciągłych zmian cen, wielkości opakowań itp.. zmiana cen co dwa miesiące wprowadza tylko konflikty i tyle.
Tamira dla Ciebie moc dobrych życzeń i oby ta dobra energia trwała długo, jak najdłużej
Moniko powodzenia w
pracy aby dzień szybko zleciał i nie dłużyły się godziny
Avis ja tez mam problem z drożdżowym ciastem, jakoś mi nie wychodzi.. fakt przepis jest ważny ale mi się wydaję że w drożdżowym cieście jest jakaś magia ale to pewnie moja fantazja się uniosła do góry
Madlen gratuluje talentu, niesamowite są Twoje wypieki, dziś może zaświeci słonko i śniegu będzie coraz mniej
Dla Wszystkich dużo dużo optymizmu i cudownego dnia mimo przeciwności które mogą nas spotkać
Pa