Guska, to moze nie potraca
Przy kawie ...
Re: Przy kawie ...
Car, ale wazne ze zagladasz :*
Guska, to moze nie potraca
Guska, to moze nie potraca
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
To nie tak zle.
i chociaz bd spala spokojnie.
eh od wczoraj znajomki sie bawia na CP w Bolkowie.A ja w tym roku nie moge ;(
A tak sb obiecywalam, ze w tym roku bd tam 3 bite dni.Nie tak jak zawsze jeden dzien.Dziwnie tak...Mam nadzieje, ze choc nagraja mi koncerty
i chociaz bd spala spokojnie.
eh od wczoraj znajomki sie bawia na CP w Bolkowie.A ja w tym roku nie moge ;(
A tak sb obiecywalam, ze w tym roku bd tam 3 bite dni.Nie tak jak zawsze jeden dzien.Dziwnie tak...Mam nadzieje, ze choc nagraja mi koncerty
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
- Nieuczesana
- Miła Kobietka
- Posty: 36
- Rejestracja: sob kwie 19, 2014 6:25 pm
Re: Przy kawie ...
Misiek w pracy,dzwonił chwilę temu.A ja zrobiłam pranie,powiesiłam i siedzę w domu.Nie chce mi się wychodzić.Mam dość na dziś tłumu ludzi.Wypruta jestem po dzisiejszym dniu w pracy...
Piątkowe popołudnie i wieczór należą do mnie.Ja,lody bakaliowe i spokój...
Przepraszam koleżanki,że Was zasypuję moimi emocjami,ale czuję się bezpieczna na tej stronie.Mam potrzebę się komuś wygadać.Popłakałabym sobie,ale obiecałam sobie że nie będę tego robić.Zupełnie jakby ludzie,których nie cierpię mogli mnie zobaczyć,zobaczyć jak na pozór twarda sztuka zalewa się łzami jak dziewczynka...
Piątkowe popołudnie i wieczór należą do mnie.Ja,lody bakaliowe i spokój...
Przepraszam koleżanki,że Was zasypuję moimi emocjami,ale czuję się bezpieczna na tej stronie.Mam potrzebę się komuś wygadać.Popłakałabym sobie,ale obiecałam sobie że nie będę tego robić.Zupełnie jakby ludzie,których nie cierpię mogli mnie zobaczyć,zobaczyć jak na pozór twarda sztuka zalewa się łzami jak dziewczynka...
Re: Przy kawie ...
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
-
G****
Re: Przy kawie ...
Nieuczesana tu możesz bez skrępowania pisać co chcesz 
Car no jeszcze żeby pozytywnie się to skończyło to już całkiem będę zadowolona
Car no jeszcze żeby pozytywnie się to skończyło to już całkiem będę zadowolona
-
L...
Re: Przy kawie ...
Hej kochane ale dzis u nas upal
korzystajac z pogody wylegiwalam sie na slonku w ogrodzie i poszlam na zakupy bo mialam dzis wolne 
Re: Przy kawie ...
Witajcie 
TYgrys ale super ten torcik
Aż chyba podłapię ten pomysł bo się nam szykuje pępkówka u szwagra
Car a to komu tłumaczysz?
Guśka ale przynajmniej masz teraz wszystko na bieżąco a tak to by w papierach mógł być bałagan
Więc nie ma tego złego
Had i jak- kończycie?
Jak wizyta u gina poszła??
Nieuczesana każdy się potrzebuje wygadać, a najlepiej właśnie komuś postronnemu, kto trzeźwym okiem spojrzy na sytuację
Lady to super że wolne
Przynajmniej z pogody skorzystasz
TYgrys ale super ten torcik
Aż chyba podłapię ten pomysł bo się nam szykuje pępkówka u szwagra
Car a to komu tłumaczysz?
Guśka ale przynajmniej masz teraz wszystko na bieżąco a tak to by w papierach mógł być bałagan
Więc nie ma tego złego
Had i jak- kończycie?
Jak wizyta u gina poszła??
Nieuczesana każdy się potrzebuje wygadać, a najlepiej właśnie komuś postronnemu, kto trzeźwym okiem spojrzy na sytuację
Lady to super że wolne
Przynajmniej z pogody skorzystasz
-
G****
Re: Przy kawie ...
Dobry 
Madi ja i tak pilnuję tych papierów bo się mocno czepiają, więc nie można powiedzieć, że był bałagan tylko w agencji jak się kupi cielaczka czy jak się urodzi to na zgłoszenie tego jest 7 dni, a nie zawsze jest czas żeby pojechać, zwłaszcza, że agencję mamy 50 km od domu i tam nigdy nie ma żadnych spraw do załatwienia..Było dwa razy zgłoszone po terminie czyli więcej niż po 7 dniach i stąd ta kontrola
Lady fajnie Ci tak się powylegiwać na słoneczku
Dziś sobota więc trzeba brać się za porządki
Ależ jestem wściekła... Wczoraj wrzuciłam swoje i S. rzeczy do prania i tam było dużo mojej bielizny. Akurat przyjechała kontrola i z tego wszystkiego nie włączyłam pralki. Teściowa zaszła i nie wiem czemu do naszego prania dołożyła swoje stare brudne ręczniki i włączyła pranie. Ja później zachodzę do łazienki patrzę , że się pierze. Pomyślałam, że S. włączył. Skończyło się pranie ja wyciągam patrze a tam te ręczniki i moje wszystkie rzeczy pofarbowane... Bo ona wstawiła na wysoką temperaturę... Najbardziej szkoda mi mojej ulubionej bluzki i biały stanik zrobił się fioletowo szary. Wszystkie majtki też innego koloru, druga bluzka była beżowa a teraz jest w siwe łaty... S. zaszedł i na nią nawrzeszczał żeby nam więcej prania nie robiła.
Madi ja i tak pilnuję tych papierów bo się mocno czepiają, więc nie można powiedzieć, że był bałagan tylko w agencji jak się kupi cielaczka czy jak się urodzi to na zgłoszenie tego jest 7 dni, a nie zawsze jest czas żeby pojechać, zwłaszcza, że agencję mamy 50 km od domu i tam nigdy nie ma żadnych spraw do załatwienia..Było dwa razy zgłoszone po terminie czyli więcej niż po 7 dniach i stąd ta kontrola
Lady fajnie Ci tak się powylegiwać na słoneczku
Dziś sobota więc trzeba brać się za porządki
Ależ jestem wściekła... Wczoraj wrzuciłam swoje i S. rzeczy do prania i tam było dużo mojej bielizny. Akurat przyjechała kontrola i z tego wszystkiego nie włączyłam pralki. Teściowa zaszła i nie wiem czemu do naszego prania dołożyła swoje stare brudne ręczniki i włączyła pranie. Ja później zachodzę do łazienki patrzę , że się pierze. Pomyślałam, że S. włączył. Skończyło się pranie ja wyciągam patrze a tam te ręczniki i moje wszystkie rzeczy pofarbowane... Bo ona wstawiła na wysoką temperaturę... Najbardziej szkoda mi mojej ulubionej bluzki i biały stanik zrobił się fioletowo szary. Wszystkie majtki też innego koloru, druga bluzka była beżowa a teraz jest w siwe łaty... S. zaszedł i na nią nawrzeszczał żeby nam więcej prania nie robiła.
Re: Przy kawie ...
Noz ja pitole.Bym chyba ja rozniosła.Co nie widziala, ze tam jest pranie? czy moze celowo to zrobila jedza jedna.
Teraz trzeba byloby ja w koszta pociagnac.W koncu ty za to zaplacilas i dbalas o to nie po to by zniszczyla ;/
Madi ja ta recenzje pisze dla pewnej osoby i czesc ma byc na forum.By osoby mialy wglad np te co pisza matury lub prace w tymze temaci.A ze nie ma tego w przekladzie to mus tlumaczyc.
Lady ze tez Ci sie chce jak lezakowac...Ja mam dosyc tego skwaru.:_
Guska :} Z tymi papierkami to trzeba jednak pilnowac bo jak raz cos sie dopatrza to potem tak zeruja.
Teraz trzeba byloby ja w koszta pociagnac.W koncu ty za to zaplacilas i dbalas o to nie po to by zniszczyla ;/
Madi ja ta recenzje pisze dla pewnej osoby i czesc ma byc na forum.By osoby mialy wglad np te co pisza matury lub prace w tymze temaci.A ze nie ma tego w przekladzie to mus tlumaczyc.
Lady ze tez Ci sie chce jak lezakowac...Ja mam dosyc tego skwaru.:_
Guska :} Z tymi papierkami to trzeba jednak pilnowac bo jak raz cos sie dopatrza to potem tak zeruja.
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
-
G****
Re: Przy kawie ...
I jeszcze się obraziła na nas, że jej uwagę się zwróciło 
Car a no właśnie te papiery to najgorsze...
Jak się czujesz?
Car a no właśnie te papiery to najgorsze...
Jak się czujesz?
Re: Przy kawie ...
To ma mega tupet.:"
Ja tyle co siadlam.Jak sie wzielam za porzadki to wymiotlam prawie wsjo.A przy okazji pociachalam sb palce wiatrakiem.I nie wiem jak to zrobilam.:_
Ale zabiegani wszyscy
tez znikam do poniedzialku ") milego i udanego ;*
Ja tyle co siadlam.Jak sie wzielam za porzadki to wymiotlam prawie wsjo.A przy okazji pociachalam sb palce wiatrakiem.I nie wiem jak to zrobilam.:_
Ale zabiegani wszyscy
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
-
G****
Re: Przy kawie ...
Dzień dobry 
Właśnie sobie popijam herbatkę to pomyślałam, że zajrzę do Was
Miłej niedzieli życzę
Właśnie sobie popijam herbatkę to pomyślałam, że zajrzę do Was
Miłej niedzieli życzę
- Nieuczesana
- Miła Kobietka
- Posty: 36
- Rejestracja: sob kwie 19, 2014 6:25 pm
Re: Przy kawie ...
Przeszło mi już,to na spokojnie Wam dziewczyny napiszę,co mnie wkurza.
Wkurza mnie taki brak porozumienia z ludźmi w pracy.Przecież razem można by było zrobić coś lepiej,szybciej niż w pojedynkę.
Mówię coś do kogoś w pracy,a ten ktoś robi cielęce oczy.Mam wrażenie że rozumieją co do nich mówię,ale boją się przyznać,że mam dobry pomysł,że na czymś znam się lepiej od nich.Wcale sobie nie lubię słodzić,nie przypisałabym tylko sobie ewentualnego sukcesu!
Byłabym tylko dumna,że brałam w tym udział,że miałam w tym swój wkład.A tu takie:"eeeee,może to nie jest dobry pomysł,może to omówimy poteeeeeem".Kurza twarz! Moje koleżanki się boją odezwać,a faceci z pracy nie traktują poważnie.Czasem to mam ochotę przyjść do biura w worku na głowie,z otworami na oczy,żeby nie widzieli we mnie kobietki,tylko osobę,która potrafi myśleć jak oni.Albo sobie wąsy przykleję! Będę mówiła grubym głosem,to może potraktują mnie poważnie!
Cholera,znowu zaczynam się denerwować.Do bani,jest niedziela,idę na lody.Nie będę o tym myśleć aż do jutra.
Miłej niedzieli,koleżanki.
Wkurza mnie taki brak porozumienia z ludźmi w pracy.Przecież razem można by było zrobić coś lepiej,szybciej niż w pojedynkę.
Mówię coś do kogoś w pracy,a ten ktoś robi cielęce oczy.Mam wrażenie że rozumieją co do nich mówię,ale boją się przyznać,że mam dobry pomysł,że na czymś znam się lepiej od nich.Wcale sobie nie lubię słodzić,nie przypisałabym tylko sobie ewentualnego sukcesu!
Byłabym tylko dumna,że brałam w tym udział,że miałam w tym swój wkład.A tu takie:"eeeee,może to nie jest dobry pomysł,może to omówimy poteeeeeem".Kurza twarz! Moje koleżanki się boją odezwać,a faceci z pracy nie traktują poważnie.Czasem to mam ochotę przyjść do biura w worku na głowie,z otworami na oczy,żeby nie widzieli we mnie kobietki,tylko osobę,która potrafi myśleć jak oni.Albo sobie wąsy przykleję! Będę mówiła grubym głosem,to może potraktują mnie poważnie!
Cholera,znowu zaczynam się denerwować.Do bani,jest niedziela,idę na lody.Nie będę o tym myśleć aż do jutra.
Miłej niedzieli,koleżanki.
Re: Przy kawie ...
Nieuczesana, jest takie coś jak syndrom wygodnego etatu. Przychodzi się, robi coś nie wychylając poza szereg, a potem dostaje pieniądze. Po co komukolwiek pomagać, dokładać sobie pracy ? Ja mam swoje problemy ty masz swoje i nie interesuje mnie nic, poza tym, żeby na moim "podwórku" wszystko było poukładane. Reszta to nie moja sprawa. Nawet nie uwierzysz, jak dużo takich osób spotkasz, niezależnie od miejsca w którym będziesz pracować. Zresztą nastawienie na współpracę w ustroju w którym wyścig szczurów i egoizm podniesiono do rango cnoty, do dość niepopularna i nieopłacalna cecha. Abyś mnie dobrze zrozumiała... mówię tutaj o obiektywnej rzeczywistości, a nie moim prywatnym zdaniu na jej temat. 
Re: Przy kawie ...
Witam...
Mam nadzieję, że Wam poniedziałkowy dzień zaczął się przyjemnie....
Ale pustki takie, że aż jestem w szoku...
Mam nadzieję, że Wam poniedziałkowy dzień zaczął się przyjemnie....
Ale pustki takie, że aż jestem w szoku...
-
G****
Re: Przy kawie ...
Hej 
Strasznie pusto jest...
Madi mój dzisiejszy dzień ciężko się zaczął... Wczoraj byliśmy nad wodą i zamiast odpocząć to wymęczyli mnie tak, że jestem zmęczona i kręgosłup mnie boli... Leżałam się opalałam i przysnęłam trochę a chłopaki przyneiśli wodę w jakimś wiadrze i wylali na mnie, później wytaczali mnie w piachu. Poszłam do wody i myślę opłukam się trochę z tego piachu i przede mną leżał materac w wodzie i kolega się zaczaił od tyłu i tak z rozpędu na mnie się rzucil i na ten materac i jak mi w kręgosłupie coś strzyknęło tak jeszcze mnie boli...
A na dodatek dupa mnie piecze bo sobie opaliłam
Gdzie są wszyscy? Wracać na forum
Strasznie pusto jest...
Madi mój dzisiejszy dzień ciężko się zaczął... Wczoraj byliśmy nad wodą i zamiast odpocząć to wymęczyli mnie tak, że jestem zmęczona i kręgosłup mnie boli... Leżałam się opalałam i przysnęłam trochę a chłopaki przyneiśli wodę w jakimś wiadrze i wylali na mnie, później wytaczali mnie w piachu. Poszłam do wody i myślę opłukam się trochę z tego piachu i przede mną leżał materac w wodzie i kolega się zaczaił od tyłu i tak z rozpędu na mnie się rzucil i na ten materac i jak mi w kręgosłupie coś strzyknęło tak jeszcze mnie boli...
A na dodatek dupa mnie piecze bo sobie opaliłam
Gdzie są wszyscy? Wracać na forum
Re: Przy kawie ...
Witam.
Gusia - jakie przygody
.
Poniedziałek taki sobie - za gorąco jak dla mnie, nie lubię aż takiego skwaru, wykańcza mnie. Ale za to do urlopu coraz bliżej
W weekend mieliśmy małą wycieczkę do zamku czocha
.
Miłego dnia
Gusia - jakie przygody
Poniedziałek taki sobie - za gorąco jak dla mnie, nie lubię aż takiego skwaru, wykańcza mnie. Ale za to do urlopu coraz bliżej
W weekend mieliśmy małą wycieczkę do zamku czocha
Miłego dnia
-
G****
Re: Przy kawie ...
Już im powiedziałam, że następnym razem wypcham ich nogą z samochodu i wracam do domu
nigdzie więcej z nimi nie jadę...Jeszcze nie mało co kolegę utopiłam niechcący...
Re: Przy kawie ...
Hej Guśka, Hej Tygrys
Guśka wnioskuję że naprawdę super weekend miałaś
Ja też z mężem i znajomymi byliśmy od soboty nad jeziorkiem aż do wczorajszego wieczora
Odpoczęłam max od wszystkiego,o śmiałam się chyba za wszystkie czasy
Polecam na wypoczynek Jezioro Rożnowskie , i zalew Hotowa
super sprawa idzie naprawde odpocząć w super atmosferze
To Guśka chłopaki cie wymęczyli biedna , teraz musisz się zrewanżować
P.S Zazdroszczę opalonej pupy hehe
Guśka wnioskuję że naprawdę super weekend miałaś
To Guśka chłopaki cie wymęczyli biedna , teraz musisz się zrewanżować
P.S Zazdroszczę opalonej pupy hehe
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Przy kawie ...
Gusia kochanie a mnie tez będziesz kolanem z samochodu wypychać????
Hej dziewczynki.
Hej dziewczynki.
Re: Przy kawie ...
Hej redorange666
Jak jej podpadniesz to pewnie też
U nas kobiet to nigdy nic nie wiadomo
hahaha
Jak jej podpadniesz to pewnie też
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Przy kawie ...
Liczę na to że mi tego nie zrobi.... ale masz rację nigdy nie wiadomo co kobiecie przyjdzie do głowy.
Re: Przy kawie ...
Redorange no wiesz jako płeć piękna wymagamy żeby zawsze było po naszemu
Więc i kara musi być dla chłopaków
Więc i kara musi być dla chłopaków
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość