Przy kawie ...
Re: Przy kawie ...
Na ciele rozmaże z mych łez tatuaże, dwa metry ma strach nie wolno się bać.
A szyfry pułapki w słowach zostawię, pokonać chcesz nas nie zostanę.
Nie chce ciebie na zawsze, nie schowasz nas na dnie Tak mało mnie we mnie jest.
I nie zobaczysz że patrzę na Ciebie inaczej, nie chciałeś mnie takiej mieć.
Jutro znowu gonić, biec, latać ponad, ile sił mam krzyczę to Ja.
Kiedy miga świat w twoich oczach, naucz mnie od nowa.
Nie chciałeś mnie takiej więc naucz mnie sobą być...
A szyfry pułapki w słowach zostawię, pokonać chcesz nas nie zostanę.
Nie chce ciebie na zawsze, nie schowasz nas na dnie Tak mało mnie we mnie jest.
I nie zobaczysz że patrzę na Ciebie inaczej, nie chciałeś mnie takiej mieć.
Jutro znowu gonić, biec, latać ponad, ile sił mam krzyczę to Ja.
Kiedy miga świat w twoich oczach, naucz mnie od nowa.
Nie chciałeś mnie takiej więc naucz mnie sobą być...
Re: Przy kawie ...
Teraz to już czas na obiad 
Na ciele rozmaże z mych łez tatuaże, dwa metry ma strach nie wolno się bać.
A szyfry pułapki w słowach zostawię, pokonać chcesz nas nie zostanę.
Nie chce ciebie na zawsze, nie schowasz nas na dnie Tak mało mnie we mnie jest.
I nie zobaczysz że patrzę na Ciebie inaczej, nie chciałeś mnie takiej mieć.
Jutro znowu gonić, biec, latać ponad, ile sił mam krzyczę to Ja.
Kiedy miga świat w twoich oczach, naucz mnie od nowa.
Nie chciałeś mnie takiej więc naucz mnie sobą być...
A szyfry pułapki w słowach zostawię, pokonać chcesz nas nie zostanę.
Nie chce ciebie na zawsze, nie schowasz nas na dnie Tak mało mnie we mnie jest.
I nie zobaczysz że patrzę na Ciebie inaczej, nie chciałeś mnie takiej mieć.
Jutro znowu gonić, biec, latać ponad, ile sił mam krzyczę to Ja.
Kiedy miga świat w twoich oczach, naucz mnie od nowa.
Nie chciałeś mnie takiej więc naucz mnie sobą być...
-
L...
Re: Przy kawie ...
no u mnie jest godzina w tył w czasie więc było dopiero przed dwunastą 
Re: Przy kawie ...
a no chyba że tak 
u mnie dopiero obiad w przygotowaniach

u mnie dopiero obiad w przygotowaniach
Na ciele rozmaże z mych łez tatuaże, dwa metry ma strach nie wolno się bać.
A szyfry pułapki w słowach zostawię, pokonać chcesz nas nie zostanę.
Nie chce ciebie na zawsze, nie schowasz nas na dnie Tak mało mnie we mnie jest.
I nie zobaczysz że patrzę na Ciebie inaczej, nie chciałeś mnie takiej mieć.
Jutro znowu gonić, biec, latać ponad, ile sił mam krzyczę to Ja.
Kiedy miga świat w twoich oczach, naucz mnie od nowa.
Nie chciałeś mnie takiej więc naucz mnie sobą być...
A szyfry pułapki w słowach zostawię, pokonać chcesz nas nie zostanę.
Nie chce ciebie na zawsze, nie schowasz nas na dnie Tak mało mnie we mnie jest.
I nie zobaczysz że patrzę na Ciebie inaczej, nie chciałeś mnie takiej mieć.
Jutro znowu gonić, biec, latać ponad, ile sił mam krzyczę to Ja.
Kiedy miga świat w twoich oczach, naucz mnie od nowa.
Nie chciałeś mnie takiej więc naucz mnie sobą być...
Re: Przy kawie ...
Witajcie :**
W Krakowie byłam z siostrą do przymiarki sukni ślubnej i trochę się po galerii poplątałyśmy... i do domu
Ale nic nie kupiłam, jakoś tak nie było ciekawych rzeczy.. choć żakiet wpadł mi w oko
no i się chciałam pochwalić gdyż mamy już pozwolenie na budowę więc możemy zaczynać powoli
Tak się cieszę
Buziaki i miłego po południa i wieczorku
W Krakowie byłam z siostrą do przymiarki sukni ślubnej i trochę się po galerii poplątałyśmy... i do domu
Ale nic nie kupiłam, jakoś tak nie było ciekawych rzeczy.. choć żakiet wpadł mi w oko
no i się chciałam pochwalić gdyż mamy już pozwolenie na budowę więc możemy zaczynać powoli
Tak się cieszę
Buziaki i miłego po południa i wieczorku
Re: Przy kawie ...
Madi nie wiem czy przez ogórka bo jak wr oci la to ogoreknie dawal sie do spozycia 
Wyłaczyłam własnie tel, słuchajcie p mi robil jazdy ze mam fb a sam jeszcze swojego nie usunal. napisałam mu esa ż e chc natychmiast login i haslo. mysle ze do jutra napisze, bo teraz spał, bo jest w trasie...
w ogole wkurzyl mnie wczoraj wiecc postanowilam ze mu troche zatruje zycie, bo ma zdecydowanie za dobrze chyba skoro mnie takie przykrosci spotykaja z jego strony, i nie mowie i fb.
Wyłaczyłam własnie tel, słuchajcie p mi robil jazdy ze mam fb a sam jeszcze swojego nie usunal. napisałam mu esa ż e chc natychmiast login i haslo. mysle ze do jutra napisze, bo teraz spał, bo jest w trasie...
w ogole wkurzyl mnie wczoraj wiecc postanowilam ze mu troche zatruje zycie, bo ma zdecydowanie za dobrze chyba skoro mnie takie przykrosci spotykaja z jego strony, i nie mowie i fb.
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Przy kawie ...
hejo 
Madi, to super
kiedy startujecie ??
Jam, hehe a czemu macie fb usuwać ?? ech.. a jak się Wam teraz układa??
Madi, to super
Jam, hehe a czemu macie fb usuwać ?? ech.. a jak się Wam teraz układa??
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
dobrze że ci chociaż na forum pozwala siedzieć.
Nie wiem co jest złego w tym żeby mieć konto na fb.
Nie wiem co jest złego w tym żeby mieć konto na fb.
Na ciele rozmaże z mych łez tatuaże, dwa metry ma strach nie wolno się bać.
A szyfry pułapki w słowach zostawię, pokonać chcesz nas nie zostanę.
Nie chce ciebie na zawsze, nie schowasz nas na dnie Tak mało mnie we mnie jest.
I nie zobaczysz że patrzę na Ciebie inaczej, nie chciałeś mnie takiej mieć.
Jutro znowu gonić, biec, latać ponad, ile sił mam krzyczę to Ja.
Kiedy miga świat w twoich oczach, naucz mnie od nowa.
Nie chciałeś mnie takiej więc naucz mnie sobą być...
A szyfry pułapki w słowach zostawię, pokonać chcesz nas nie zostanę.
Nie chce ciebie na zawsze, nie schowasz nas na dnie Tak mało mnie we mnie jest.
I nie zobaczysz że patrzę na Ciebie inaczej, nie chciałeś mnie takiej mieć.
Jutro znowu gonić, biec, latać ponad, ile sił mam krzyczę to Ja.
Kiedy miga świat w twoich oczach, naucz mnie od nowa.
Nie chciałeś mnie takiej więc naucz mnie sobą być...
Re: Przy kawie ...
Madlen bardzo fajnie się udało spotkanie
śmiesznie było, bo poszliśmy do parku i świeżo malowane ławki akurat były
no i na większości były kartki, że 'świeżo malowane', ale znaleźliśmy jedną bez kartki, pomacaliśmy czy się nie lepi i usiedliśmy. Po pewnym czasie on mówi, że coś mu tak miękko, podniósł się i cały tyłek zielony haha no i białą koszulkę miał - plecy też zielone
ja byłam w strachu czy nie jestem zielona, ale ja nwawet 1 kropki nie miałam, masakra, nie wiem jak to się stało, że on tak się wymazał, a ja nie
Hadassa trzymam kciuki żeby się udało! :*
Hadassa trzymam kciuki żeby się udało! :*
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
-
L...
Re: Przy kawie ...
Ja tez nie, jak by mi powiedział ze mam usunac to bym go wyśmiałaAiShA pisze:
Nie wiem co jest złego w tym żeby mieć konto na fb.
Hahah to miałas farta ze sie nie ubrudzilas:)Adidasowa pisze:Madlen bardzo fajnie się udało spotkanieśmiesznie było, bo poszliśmy do parku i świeżo malowane ławki akurat były
no i na większości były kartki, że 'świeżo malowane', ale znaleźliśmy jedną bez kartki, pomacaliśmy czy się nie lepi i usiedliśmy. Po pewnym czasie on mówi, że coś mu tak miękko, podniósł się i cały tyłek zielony haha no i białą koszulkę miał - plecy też zielone
ja byłam w strachu czy nie jestem zielona, ale ja nwawet 1 kropki nie miałam, masakra, nie wiem jak to się stało, że on tak się wymazał, a ja nie
![]()
Hadassa trzymam kciuki żeby się udało! :*
Re: Przy kawie ...
Padam... powynosiliśmy wszystko...
Teraz chwila spokoju...
Teraz chwila spokoju...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
jak by fb miało w czymś przeszkadzać to przecież tylko portal by widzieć co słychać u znajomych i tyle 
Na ciele rozmaże z mych łez tatuaże, dwa metry ma strach nie wolno się bać.
A szyfry pułapki w słowach zostawię, pokonać chcesz nas nie zostanę.
Nie chce ciebie na zawsze, nie schowasz nas na dnie Tak mało mnie we mnie jest.
I nie zobaczysz że patrzę na Ciebie inaczej, nie chciałeś mnie takiej mieć.
Jutro znowu gonić, biec, latać ponad, ile sił mam krzyczę to Ja.
Kiedy miga świat w twoich oczach, naucz mnie od nowa.
Nie chciałeś mnie takiej więc naucz mnie sobą być...
A szyfry pułapki w słowach zostawię, pokonać chcesz nas nie zostanę.
Nie chce ciebie na zawsze, nie schowasz nas na dnie Tak mało mnie we mnie jest.
I nie zobaczysz że patrzę na Ciebie inaczej, nie chciałeś mnie takiej mieć.
Jutro znowu gonić, biec, latać ponad, ile sił mam krzyczę to Ja.
Kiedy miga świat w twoich oczach, naucz mnie od nowa.
Nie chciałeś mnie takiej więc naucz mnie sobą być...
Re: Przy kawie ...
Hej hej :*
Adidasowa no całe szczęście, ze się nie ubrudziłaś
A teraz jakiś kontakt macie?
Had, wiesz co, teraz chcemy wyplantować na spokojne, a jak się będzie dobrze składało, to chcielibyśmy do końca roku ławice i podpiwniczenie zrobić.. ale to na spokojnie.. choć więcej na pewno nie zrobimy bo już za pasem lipiec a nie wiadomo jaka później pogoda będzie.. zobaczymy
A jak tam Twój kręgosłup??
Jam, ja tego też nie rozumiem co ma fb do Waszego związku..
A kontakt P. i Młodego??
Aisha, LadyJ hej :*
Adidasowa no całe szczęście, ze się nie ubrudziłaś
A teraz jakiś kontakt macie?
Had, wiesz co, teraz chcemy wyplantować na spokojne, a jak się będzie dobrze składało, to chcielibyśmy do końca roku ławice i podpiwniczenie zrobić.. ale to na spokojnie.. choć więcej na pewno nie zrobimy bo już za pasem lipiec a nie wiadomo jaka później pogoda będzie.. zobaczymy
A jak tam Twój kręgosłup??
Jam, ja tego też nie rozumiem co ma fb do Waszego związku..
A kontakt P. i Młodego??
Aisha, LadyJ hej :*
Re: Przy kawie ...
LadyJ no właśnie chyba farta haha, przez całe miasto bym chodziła z zielonym tyłkiem, jak ON
Jamelia miałam napisać wcześniej, ale zapomniałam chyba
Znam to z tym fb, boże jakie awantury, wiecznie coś nie pasi, że coś napisałam, że coś polubiłam, że ktoś do mnie napisał, że nie tak z koleżanką rozmawiam
jaka ja się teraz czuję wolna... rozmawiam sobie na luzie z kim chce i nie muszę się martwić i myśleć co, jak i do kogo napisac żeby ON się nie obraził i nie robił awantur.
Madlen no ja też się cieszę, bo strasznie bym się czuła
no teraz ostatnio kiepski... nie wiem coś mi pisał, że nie ma teraz głowy do niczego, więc nawet nie pisemy ze sobą... nie wiem może mu się znudziłam, nie mam pojęcia. Ale wiem jedno - ja na pewno nie będę zabiegać o faceta! ŻADNEGO!
teraz to oni muszą zrobić na mnie wrażenie, najwyżej starą panna będę
Lepiej być starą panna niż być z kimś takim jak A! 
Jamelia miałam napisać wcześniej, ale zapomniałam chyba
Madlen no ja też się cieszę, bo strasznie bym się czuła
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
Madlen -Siemanko
Adidasowa - masz ogromna racje lepiej być samemu niż jak się ma człowiek użerać z nie wiadomo kim
Adidasowa - masz ogromna racje lepiej być samemu niż jak się ma człowiek użerać z nie wiadomo kim
Na ciele rozmaże z mych łez tatuaże, dwa metry ma strach nie wolno się bać.
A szyfry pułapki w słowach zostawię, pokonać chcesz nas nie zostanę.
Nie chce ciebie na zawsze, nie schowasz nas na dnie Tak mało mnie we mnie jest.
I nie zobaczysz że patrzę na Ciebie inaczej, nie chciałeś mnie takiej mieć.
Jutro znowu gonić, biec, latać ponad, ile sił mam krzyczę to Ja.
Kiedy miga świat w twoich oczach, naucz mnie od nowa.
Nie chciałeś mnie takiej więc naucz mnie sobą być...
A szyfry pułapki w słowach zostawię, pokonać chcesz nas nie zostanę.
Nie chce ciebie na zawsze, nie schowasz nas na dnie Tak mało mnie we mnie jest.
I nie zobaczysz że patrzę na Ciebie inaczej, nie chciałeś mnie takiej mieć.
Jutro znowu gonić, biec, latać ponad, ile sił mam krzyczę to Ja.
Kiedy miga świat w twoich oczach, naucz mnie od nowa.
Nie chciałeś mnie takiej więc naucz mnie sobą być...
Re: Przy kawie ...
Witam wszystkich 
U nas pogoda dzisiaj barowa - leje ciągle.
Mad - to super, oby pogoda dopisała i udało się jak najwięcej zrobić
Adi - to odżyjesz. Ale miałaś farta z ławką, ale wesoło mieliście :p
Jam - a to już fb nie można mieć? Co mu to przeszkadza...
Miłego dnia wszystkim
U nas pogoda dzisiaj barowa - leje ciągle.
Mad - to super, oby pogoda dopisała i udało się jak najwięcej zrobić
Adi - to odżyjesz. Ale miałaś farta z ławką, ale wesoło mieliście :p
Jam - a to już fb nie można mieć? Co mu to przeszkadza...
Miłego dnia wszystkim
Re: Przy kawie ...
witajcie 
Madi, ale to nawet wskazane by fundamenty przezimowały.. przynajmniej tato tak zawsze mówił....
hmm.. kręgosłup... taaa.. daję radę.. powinnam chyba stale chodzić na rehabilitację.. może by coś to wtedy dało...
Adi, jak tam Twoja szkoła?? udało sie już coś załatwić ??
Madi, ale to nawet wskazane by fundamenty przezimowały.. przynajmniej tato tak zawsze mówił....
hmm.. kręgosłup... taaa.. daję radę.. powinnam chyba stale chodzić na rehabilitację.. może by coś to wtedy dało...
Adi, jak tam Twoja szkoła?? udało sie już coś załatwić ??
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Witajcie
U mnie dzisiaj też pada deszcz.. bardzo obficie, ale temperaturka gdzieś koło 20 stopni więc mimo wszystko ciepło.
Had a teraz nie załatwisz tych rehabilitacji na nfz co nie?
A teraz masz wolne jak remont macie?
Adidasowa no już nie myśl tak, że się Mu znudziłaś.. może rzeczywiście ma teraz jakieś zawirowania..
ale racja nie narzucaj się.. jak chce to niech się postara
Tygrys co tam u Ciebie?
Zapomniałam Wam napisać ostatnio że jak jednak się wybierzecie do tego Krakowa to oczywiście się możecie obrócić do mnie
Aisha jak się masz?
Doczytałam wszystkie posty wstecz ale nie znalazłam nigdzie czy coś pisałaś o sobie czy nie
U mnie dzisiaj też pada deszcz.. bardzo obficie, ale temperaturka gdzieś koło 20 stopni więc mimo wszystko ciepło.
Had a teraz nie załatwisz tych rehabilitacji na nfz co nie?
A teraz masz wolne jak remont macie?
Adidasowa no już nie myśl tak, że się Mu znudziłaś.. może rzeczywiście ma teraz jakieś zawirowania..
ale racja nie narzucaj się.. jak chce to niech się postara
Tygrys co tam u Ciebie?
Zapomniałam Wam napisać ostatnio że jak jednak się wybierzecie do tego Krakowa to oczywiście się możecie obrócić do mnie
Aisha jak się masz?
Doczytałam wszystkie posty wstecz ale nie znalazłam nigdzie czy coś pisałaś o sobie czy nie
Re: Przy kawie ...
Madi.. nie mam kiedy iść do zwykłego lekarza, wiec i rehabilitacji nie załatwię..
może bliżej urlopu się uda, a mam go dopiero na koniec sierpnia.
Póki co mama jest, a my weekendami szykujemy.
No myślałam, że po prostu w krakowie się zgadamy
może bliżej urlopu się uda, a mam go dopiero na koniec sierpnia.
Póki co mama jest, a my weekendami szykujemy.
No myślałam, że po prostu w krakowie się zgadamy
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Witajcie kolejnego dnia 
U mnie też strasznie dziś pada
Jeszcze dwa dni L4 i wielki powrót do pracy <niestety> ale już zdecydowanie wystarczy tego siedzenia w domu
A tak ogólnie to wszystko w porządku
U mnie też strasznie dziś pada
Jeszcze dwa dni L4 i wielki powrót do pracy <niestety> ale już zdecydowanie wystarczy tego siedzenia w domu
A tak ogólnie to wszystko w porządku
Na ciele rozmaże z mych łez tatuaże, dwa metry ma strach nie wolno się bać.
A szyfry pułapki w słowach zostawię, pokonać chcesz nas nie zostanę.
Nie chce ciebie na zawsze, nie schowasz nas na dnie Tak mało mnie we mnie jest.
I nie zobaczysz że patrzę na Ciebie inaczej, nie chciałeś mnie takiej mieć.
Jutro znowu gonić, biec, latać ponad, ile sił mam krzyczę to Ja.
Kiedy miga świat w twoich oczach, naucz mnie od nowa.
Nie chciałeś mnie takiej więc naucz mnie sobą być...
A szyfry pułapki w słowach zostawię, pokonać chcesz nas nie zostanę.
Nie chce ciebie na zawsze, nie schowasz nas na dnie Tak mało mnie we mnie jest.
I nie zobaczysz że patrzę na Ciebie inaczej, nie chciałeś mnie takiej mieć.
Jutro znowu gonić, biec, latać ponad, ile sił mam krzyczę to Ja.
Kiedy miga świat w twoich oczach, naucz mnie od nowa.
Nie chciałeś mnie takiej więc naucz mnie sobą być...
-
G****
Re: Przy kawie ...
Dobry wszystkim 
Wreszcie znalazłam chęć na forum bo jakoś ostatnio jej nie było...
Adi jestem z Ciebie dumna, że "w końcu zmądrzałaś" i że zostawiłaś tego dupka. Masz rację teraz to niech oni Ciebie poganiają
Jamelka nie daj mu wejść sobie na głowę, bo jak się zgodzisz na usunięcie fb to już przepadłaś, będzie myślał że wszystko mu już wolno.
Madi cieszę się bardzo, że w końcu zaczniecie tą budowę
W końcu jakieś perspektywy uwolnienia się od tej małpy 
Had a Ty mecho nic wcześniej nie zdradziłaś, że planujecie już bobasa
Trzymam kciuki z całego serducha 
Tygrys a jak tam u Ciebie monitoring? Mam nadzieję, że też się wszystko poukłada
AiShA witaj w naszym gronie
Jak kogoś pominęłam to przepraszam
Teraz troszkę powiem co tam u mnie
Od razu przepraszam za błedy ale niestety jestem bez okularów i tak przez dwa tyg więc mogę czegoś nie dopatrzeć
Kolega wczoraj złapał mnie na ręce i kręcił się ze mną i mi spadły okulary i albo on na nie nadepnął albo ja jak się przewróciliśmy i się obłamała rączka i okulary w naprawie...
Nie uwierzycie kto mnie w piątek odwiedził?? Przyjechał mój były z bukietem kwiatów, winem i pyszną herbatką bo chciał mi podziękować za to, że uratowałam mu życie... Co się okazało to była sepsa i gdybym wtedy się nie przytrafiła to mogło by się skończyć śmiercią... S. był niezadowolony ale cóż musiał to wytrzymać
Gdzieś tak za dwa dni ruszamy z robotą, porzeczka się zaczyna tylko kurcze strasznie okropna cena i raczej mogę się pożegnać z meblami do kuchni
To tyle mojego marudzenia
Wreszcie znalazłam chęć na forum bo jakoś ostatnio jej nie było...
Adi jestem z Ciebie dumna, że "w końcu zmądrzałaś" i że zostawiłaś tego dupka. Masz rację teraz to niech oni Ciebie poganiają
Jamelka nie daj mu wejść sobie na głowę, bo jak się zgodzisz na usunięcie fb to już przepadłaś, będzie myślał że wszystko mu już wolno.
Madi cieszę się bardzo, że w końcu zaczniecie tą budowę
Had a Ty mecho nic wcześniej nie zdradziłaś, że planujecie już bobasa
Tygrys a jak tam u Ciebie monitoring? Mam nadzieję, że też się wszystko poukłada
AiShA witaj w naszym gronie
Jak kogoś pominęłam to przepraszam
Teraz troszkę powiem co tam u mnie
Nie uwierzycie kto mnie w piątek odwiedził?? Przyjechał mój były z bukietem kwiatów, winem i pyszną herbatką bo chciał mi podziękować za to, że uratowałam mu życie... Co się okazało to była sepsa i gdybym wtedy się nie przytrafiła to mogło by się skończyć śmiercią... S. był niezadowolony ale cóż musiał to wytrzymać
Gdzieś tak za dwa dni ruszamy z robotą, porzeczka się zaczyna tylko kurcze strasznie okropna cena i raczej mogę się pożegnać z meblami do kuchni
To tyle mojego marudzenia
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości