pomóżcie mi!!!

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
angelka123
Jestem tu nowa :)
Posty: 2
Rejestracja: pn lis 05, 2012 6:23 pm

pomóżcie mi!!!

Post autor: angelka123 »

mam taki problem jestem z chłopakiem 4,5 roku mamy 11 miesiecznego synka...a moj kochany facet niedawno pisał przez 3 dni z innymi dziewczynami i wysyłali sobie zdjecia...nie wiem co o tym myslec co prawda jak ja sie skaplam to juz bylo 'chyba' po wszystkim bo juz zadne wiadomosci nie przychodzily...co gorsza przez te 3 dni pisal z nimi i ze mna (on obecnie jest za granica) w miedzy czasie...a gdy sie go zapytalam czemu tak robil to mówil mi ze go to podniecalo...a pisal im rozne rzeczy ze chce sie spotkac i takie tam- pisal szczegolnie do takich co szukaja sponsora i co mam o tym myslec??? on jak sie dowiedzial ze ja wiem wiec byla wielka awantura no i placz u mnie i u niego...a on tlumaczyl sie ze to wszystko z nudow i ze kocha tylko mnie i naszego synka...a z nimi pisal i zaluje ze jakby wiedzial jak to sie skonczy to nawet laptopa nie wziąłby ze soba...a teraz mowi zebym dla naszego spokoju przebadala go wykrywaczem klamstw i bede miala jasna sytuacje...wiec pomozcie mi kochane co dalej czy to ma sens czy on chcial mnie zdradzic czy to tylko wygłupy???bo juz sama nie wiem no i co do tego badania waliografem poddac go temu badaniu czy nie???zaufac znowu czy on naprawde z nudow to robił??a moze któras miala taki problem??
małgosia1988

Re: pomóżcie mi!!!

Post autor: małgosia1988 »

Boże zaczynam wątpić że na świecie są faceci nie myślący tylko o dupach i cyckach..do Twoich walorów pewnie już przywykł mam to samo to straszne przecież skoro ludzie mają wiązać się na całe życie to co skazane jesteśmy na męską zwierzęcą potrzebę szukania coraz to nowszych podniet?! paranoja! i on otwarcie powiedział" bo minie to podniecało"?! chyba bym go zatłukła na Twoim miejscu!
Ja nie wiem ale ja chyba zaczynam nienawidzić facetów,tak wielu dało mi w kość teraz mam narzeczonego i nawet on mnie zawiódł chociaż ja już nie chciałam się z nikim wiązać (poprzedni faceci pozostawili mi jedynie zgliszcza po mojej silnej psychice,miałam już wtedy dość) gdy go poznałam nie zakochałam się w nim od razu bo z wyglądu nie jest modelem co fakt to fakt zakochałam się w jego charakterze a dopiero po jakimś czasie w wyglądzie a mimo to i on musiał mnie skrzywdzić-myślałam że jak zwiążę się z mniej przystojnym to mnie nie oszuka,nie skrzywdzi nie będzie szukał wrażeń bo będzie cenił że ma ładą babkę(ponoć tak jest)ale nieeee...
ja do swojego straciłam zaufanie, udaję że jest okej ale nie jest i sama nie wiem po co to robię może dlatego że kocham go mocniej niż on mnie,że nie wyobrażam sobie go stracić, że mimo iż on skrzywdził mnie ja jego skrzywdzić nie potrafię ani nie chcę, ale nie ufam mu i chyba już nigdy nie zaufam gubię się w tym związku już..sama nie wiem co robię i co powinnam zrobić..
według mnie Twój facet się znudził tym jak wyglądasz tym że Cię już zna i szuka wrażeń, kogoś zupełnie innego niż Ty zarówno pod względem charakteru jak i wyglądu dla odmiany-nowości zawsze fajne,eeeh..mój też szukał nie wiem jak teraz ale jeśli się o czymś dowiem nie będzie kolejnej szansy..ja wyprowadziłam się do rodziny stwierdziłam że jeśli będzie walczyć dam mu szansę ostatnią a jeśli nie trudno znajdę mieszkanie wyprowadzę się i będę żyć dalej,ale walczył, przepraszał, na razie nie widziałam żeby znowu czegoś próbował z reszta nie trudno to w tych czasach ukryć ale mimo to jestem z nim i staram się o tym nie myśleć chociaż to strasznie trudne..
wiesz jeśli mu teraz odpuścisz pomyśli że może wszystko Ci wmówić i może robić wszystko co mu się tylko podoba-powiedz żeby sobie poszedł do którejś z tych bab z którymi pisał jeśli jest w Polsce, jeśli nie, nie odzywaj się do niego niech się martwi, powiedz że mu nie ufasz, bo doskonale wie że nie widzisz co on robi za granicą bo ciebie przy nim nie ma a te rozmowy z "tego typu" kobietami, z resztą z jakimikolwiek mówią same przez się,zapytaj się go czy jemu podobało by się gdyby to on nakrył Ciebie na czymś takim, zapytaj skąd masz mieć pewność że się nie umówił na seks z tymi kobietami skoro był taki podniecony..
wiesz nie wiem czy możesz się tym sugerować co pisałam ale ja naprawdę zaczynam nienawidzić facetów..chyba mam z tym problem nie ufam im..życzę Ci żebyś nie wpadła w taką paranoje jak ja-mnie faceci zniszczyli psychicznie..
Straszne jest to co robi Twój facet..współczuję i Tobie i twemu dziecku..
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: pomóżcie mi!!!

Post autor: elzbieta45 »

tak nie mozna dac sie ponizac trzeba tez walczyc o siebie bo jesli same nie zadbacie to o to nikt nie zadba . Porozmawiaj i zaznacz te granice ze to ostatni raz bo wiecej nie wybaczysz . Masz kolezanko racje jakby sie czuł gdyby to Ona znalazła sobie faceta czy byłby zadowolony . Zapewne nie bo kazdy facet od kobiety wymaga wiernosci ale sam nie jest taki . Mam nadzieje ze rozwiazesz swoj problem i tego ci zycze
Awatar użytkownika
lokowka
Fajna Kobietka
Posty: 143
Rejestracja: czw maja 17, 2012 11:09 am

Re: pomóżcie mi!!!

Post autor: lokowka »

Niestety faceci są zbyt ciekawscy :/ mój włącza sobie zdjęcia innych kobiet, a zboczonym koleżankom odpisuje wedlug niego z ciekawości. Ostatnio też jest kiepski czas między nami, też straciłam zaufanie, zostały tylko jego szczątki, a na moje nieszczęście czuję, że czegokolwiek by nie zrobił, to wciąż będę go kochać. Jestem z tych, co kochają za bardzo. Dlatego dałam kolejną "ostatnią" szansę, a dwa dni później znowu kłótnia. Wczoraj się pogodziliśmy i zobaczymy co z tego będzie. Jeśli masz tyle siły, aby dać Wam jeszcze szansę, choćby ze względu na dziecko, to zrób to. Ale postaw ultimatum, że to miało miejsce pierwszy i ostatni raz, a jeśli nie, to odejdziesz. Nie wiem, czy to dobra rada, jak na razie testuję ją na sobie. Kiedy powiedziałam, że boję się, że od niego odejdę, to rozpłakał się, że nie chce mnie stracić i jestem dla niego najważniejsza. No ale to tylko słowa, czas pokaże co dalej.
paralotnia

Re: pomóżcie mi!!!

Post autor: paralotnia »

Najlepiej byłoby sie wiązać z ... kobietami... One nie myślą o dupach i cyckach. Są odpowiedzialne, a ich mózgów nie zalewa testosteron. Mówią też tym samym językiem i kiedy któraś stwierdza: jest już pełen kosz śmieci, to druga rozumie, że te śmieci należy wyrzucić... Dlaczego tego nie robimy?
bake4
Jestem tu nowa :)
Posty: 8
Rejestracja: czw lis 08, 2012 2:59 pm

Re: pomóżcie mi!!!

Post autor: bake4 »

hej. nie mozesz go przekreslac ale badz bardziej czujna tylko nie zaczynaj dnia od sprawdzenia mu teleonu. jestesnie ze soba juz sporo czasu wiec wiesz kiedy klamie i dziwnie sie zacghowuje poprostu go obserwuj. napewno lepiej bys sie poczula gdyby poddal sie badaniu tylko czy takie badanie mozna isc sobie zerobic podajac taka przyczyne? nie wiem czy tak ci powiedzial zeby uspic twoja czujnosc czy naprawde zrozumial ze sie zagalopowal.
nawiaz luzna rozmowe z usmiechem na twarzxy i tak z niczego zadaj mu jakies pytanie albo zapytaj sie co on by zrobil tylko nie konkretnie zeby nie myslal ze go posadzasz wtedy sprawdz jak sie zachowuje i bedziesz miala jakas podstawe aby sie zastanowic.
zycze powodzenia
małgosia1988

Re: pomóżcie mi!!!

Post autor: małgosia1988 »

widzę że jesteś też tutaj http://www.netkobiety.pl/t45355.html

okazuje się że facet przyznał się że chciał ją zdradzić..nie wiem co powiedzieć
brak słów jak faceci są nieodpowiedzialni-miał rodzinę to tak jakby oni dla niego nic nie znaczyli,albo jest tak mocno pewny że ona go nie zostawi,co też wskazuje na to że do mądrych nie należy..
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość